Dragon Ball New Generation Reborn

Share
Go down
Kurisu
Liczba postów : 143
Data rejestracji : 04/12/2016


Identification Number
Punkty Życia:
800/800  (800/800)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 0

Kurisu

on Pon Gru 05, 2016 12:10 am
1. Imię – Kurisu

2. Rasa – Saiyan

3. Wiek – 18 lat.

4. Wygląd – Kurisu jest średniego wzrostu oraz średniej wagi saiyanem. Czarne, szpiczaste włosy stojące ku górze i dwa kosmyki stojące po bokach robiące za przedziałek na czole. Oczy są również czarnego koloru. Posiada na twarzy dwie blizny. Jedna na lewym policzku a druga zaś na prawym oku(?). Jego mina oraz mimika twarzy zawsze sprawiają wrażenie zdenerwowanego i agresywnego. Jak każdy saiyanin posiada ogon, który swobodnie porusza mu się sam. Jeżeli chodzi o kwestię jego ubioru, cóż, posiada saiyański ubiór, który będzie zmieniać się wraz ze stopniem wojskowym w akademii.

5. Charakter – Kurisu jest typem odludka. Nie przepada za towarzystwem i działa sam. Nawet w sytuacjach, kiedy potrzebuje czyjejś pomocy niechętnie się po nią zwraca do kogoś innego. Mimo tego, że nie przepada za innymi - nie jest chamski. Dobrze wie, komu należy okazywać szacunek oraz w jaki sposób, natomiast kiedy ktoś wymaga od niego szacunku pała do tej osoby nienawiścią, nie daje sobą kierować. Jest pesymistą. Jego wyraz twarzy dobrze mówi to, że jest agresywny i wybuchowy. Kieruje nim zdenerwowanie, ogólnie złe emocje, ale nie jest głupi. Kiedy wie, że nie da sobie rady z jakimś przeciwnikiem, woli dać sobie spokój niż głupio zginąć. Rzadko czym można go zainteresować. Interesuje go najbardziej sposób na to, aby stać się silniejszym oraz uwielbia uczucie wolności i potęgi. W przeciwieństwie do innych saiyan, który mają olbrzymi apetyt i lubią dużo wcinać Kurisu nie przepada zbytnio za jedzeniem i je nadzwyczaj mało. Innymi słowy - je, bo musi. Nie rozważa opcji dobra i zła. Nie obchodzi go to, czy postępuje w imię dobra czy zła, choć zazwyczaj jego wybory są złe a te dobre pojawiają się bardzo rzadko. Posiada odporność psychiczną, ciężko go złamać. Stara się być ostrożnym i wybiera mądrze. Nie lubi określenia ''małpa/goryl'', jest dumny ze swojej rasy.

6. Historia - Kurisu urodził się jako wojownik niskiej klasy, chodź od początku było coś, co go od innych odróżniało tak naprawdę nie wiadomo było co to takiego. Przez pewien czas opiekowali się nim jego rodzice, gdy jego starszy brat postanowił, że sam go wychowa tak, jak chce. Ich rodzice nie zgodzili się na to, więc starszy brat sięgnął po brutalniejsze środki i po prostu zabił rodziców. Zrobił to po cichu tak, aby nikt się o tym nie dowiedział a ciała ukrył, całą resztę jakichkolwiek śladów zatuszował.


Gdy Kurisu osiągnął odpowiedni wiek, jego brat wysłał go do szkoły i zaczął wpajać mu podstawy sztuk walki. Zabierał go czasem na treningi, ale raczej traktował swojego młodszego brata na treningach jako worek treningowy. Starszy brat należał już do elitarnej jednostki armii saiyan, dlatego Kurisu również chciał w przyszłości wstąpić do elity wojowników, co motywowało go do samotnych treningów na uboczu. Wiedział, że najlepszym treningiem jest walka z przeciwnikiem, ale wolał trenować sam, niż tracić czas na szukanie odpowiedniego partnera do sparingów. Opracowywał własny styl walki polegający na szybkości reakcji i zwinności. Pewnego dnia, gdy właśnie odbywał swój trening na pustkowiu ktoś do niego podszedł.
- Ej, ty! Widzę jak trenujesz! Pewnie jest z ciebie twarda sztuka! Stawaj do walki!
- Odejdź stąd. Nie mam ochoty użerać się z idiotą, który rwie się z każdym do walki.
- Nie bądź taki! Zajmę ci tylko ociupinkę czasu!
Nieznajomy nalegał tak długo, aż Kurisu dla świętego spokoju się zgodził. Tak poznał swojego pierwszego i najlepszego przyjaciela - Taz'a.

Od zawsze rywalizowali ze sobą, choć jego przyjaciel był zawsze o krok przed nim, to zawsze starał się go wyprzedzić. Uczucie, że jego przyjaciel jest od niego silniejszy sprawiało, że był agresywny dla swojego przyjaciela. Często toczyli ze sobą sparingi, aby wyłonić, kto jest silniejszy. Kurisu ciągle przegrywał, narastał w nim gniew, który motywował go do samodoskonalenia się. Już więcej z nim nie walczył. Postanowili, że kiedyś rozstrzygną walkę, która wszystko zakończy, a Kurisowi chodziło bardziej o zamordowanie swojego przyjaciela, aby zła fortuna wreszcie minęła i nigdy nie wróciła. Tak naprawdę nienawidził swojego przyjaciela za to. Rozeszli się w swoje własne drogi, aby w przyszłości ponownie napotkać się razem.


Gdy jego brat zauważył, że Kurisu staje się coraz silniejszy, postanowił, że to odpowiedni moment, aby zacząć uczyć go podstawowych technik walki. Wtedy nauczył go techniki *to będzie technika początkowa*. Przez dłuższy czas ją ćwiczył, aby potem podczas walki nie popełnić jakiejś gafy.

Pewnego dnia, gdy wrócił ze szkoły do domu nie było jego starszego brata. Postanowił, że poczeka na niego, ponieważ jako elitarny wojownik pewnie musiał udać się na jakąś dłuższą misję, ale długo się nie pojawiał. Zniknął na tak długo, że całe jedzenie zostało zjedzone a pieniądze z jego służby zostały już wszystkie wyczerpane. Zaczynało brakować jedzenia, więc Kurisu sam musiał sobie jakoś organizować je. Podkradał małe ilości jedzenia z kuchni akademickiej. Postępował mądrze i ostrożnie, aby go nie przyłapano. Nie lubił kraść, ale skoro jego brat zniknął i nie miał żadnych pieniędzy na jedzenie to został on do tego zmuszony. Dopiero po jakimś czasie wieczorną porą wrócił do domu, ale to nie był jego brat. Kiedy Kurisu zobaczył w progach nieznajomego wojownika odzianego w elitarnym pancerzu ogarnął go lekki strach, ponieważ pomyślał, że został przyłapany za kradzieże. Po chwili elitarny wojownik wyjaśnił, że przychodzi tutaj w innej sprawie.
- Przychodzę do ciebie, aby poinformować cię o czymś. Twój brat nie żyje. Zginął podczas wykonywania swojej misji. Nie pozostało po nim nawet ciało. - Lekko przeraziłem się śmiercią brata.- Przychodzę również z inną sprawą. Należę do tajnej podgrupy elitarnych wojowników. Twój brat też należał. Jako że zwolniło się u nas jedno miejsce a ty jesteś bratem elitarnego wojownika, może ty do nas dołączysz? Oczywiście nie od razu. Jesteś zbyt słaby, musisz się wzmocnić. Najpierw zdobądź więcej mocy, dostań się do elity wojowników rasy saiyan i wtedy dołącz do nas.
- Co takiego fajnego jest w tej waszej tajnej podgrupie, żebym miał do was dołączać?
- Wiadomo, czasem wypełniamy swój obowiązek jaki ciąży na każdym elitarnym wojowniku, aby nie stracić tytułu, ale poza tym robimy co chcemy. Nie chcesz trochę pobuszować po kosmosie? Zabijać nędzne niższe istoty życia? Może marzy ci się wolność? Dołącz do nas, a będziesz mógł robić, co tylko zechcesz - mordować, niszczyć, jeść najlepsze frykasy galaktyki, pić bez umiaru. Żyć nie umierać. Jest nas mało, to fakt, ale gdyby każdy tak dołączał do nas prawda wyszłaby na jaw, a tego nikt nie chce. Nie myśl sobie, że każdego po kolei tak przyjmujemy do naszej grupy i że każdy może o niej wiedzieć. Nawet król nie może dowiedzieć się o tej rozmowie, ale chyba mogę ci zaufać, skoro jesteś młodszym bratem mojego dobrego przyjaciela.
- Zainteresowała mnie twoja oferta.
- Tak myślałem. Wybrałeś właściwie, nie pożałujesz swojej decyzji. Z nami osiągniesz wszystko. Jesteśmy potęgą, spójrz na to.
Jego włosy uniosły się ku górze i zmieniły swój kolor na złoty. Wokół niego pojawiła się złota aura. Oszołomił mnie ten efekt. Podszedł do mnie wolnym krokiem.
- Czujesz tą potęgę? Możesz też ją osiągnąć... - Wtedy szybkim ruchem zadał mi silny cios w brzuch, zgiąłem się w pół i upadłem na ziemię. Zanim straciłem przytomność, usłyszałem jego ostatnie słowa, zanim stąd poszedł. - ...ale nie zapomnij również tego uczucia. Sam ciebie znajdę.

Po tym wszystkim, przez co przeszedł postanowił dalej doskonalić się, aby wejść do tajnej podgrupy elitarnych wojowników. Trenował długo, ale wiedział, że musi iść dalej, dlatego postanowił, że wstąpi niedługo do akademii, aby rozwijać się dalej, ale zanim to zrobi, postanowił, że najpierw osiągnie odpowiednią dojrzałość, dlatego czekał trochę dłużej na dzień, kiedy wstąpi do armii. Ten dzień jest właśnie dzisiaj. Nastąpił dzień, kiedy właśnie kończy swoje osiemnaste urodziny.

7. Statystyki:Na start dostajemy 30 pkt do rozdania w statystyki.
Siła: 8
Szybkość :9
Wytrzymałość: 7
Energia: 6

-HP: 105
-KI: 90
-PL: 218

8. Technika Początkowa - (wybiera Admin)
avatar
Asteria
Księciuniu Admin
Księciuniu Admin
Liczba postów : 1108
Data rejestracji : 19/03/2013

Skąd : Rzeszów

Identification Number
Punkty Życia:
750/750  (750/750)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1
http://[url=http://pokelife.pl/pokemon.php?p=8345286]Zobacz moje

Re: Kurisu

on Pon Gru 05, 2016 8:33 pm
Dobra. Daje Akcepta. Na start proponuję masenko.

______________________


#66FFFF
avatar
Gość
Gość

Re: Kurisu

on Pon Gru 05, 2016 8:38 pm
Q&A na sb rozwiało wszystkie wątpliwości. Nie widzę już przeszkód. Razz
avatar
Kuro
Drobik
Drobik
Liczba postów : 1091
Data rejestracji : 29/05/2012


Identification Number
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki:
http://www.db4evwer.com

Re: Kurisu

on Pon Gru 05, 2016 9:47 pm
No to na koniec Ko-Akcept i jedziesz Very Happy

______________________



Sponsored content

Re: Kurisu

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach

Copyright ©️ 2012 - 2018 dbng.forumpl.net.
Dragon Ball and All Respective Names are Trademark of Bird Studio/Shueisha, Fuji TV and Akira Toriyama.
Theme by June & Reito