Dragon Ball New Generation Reborn

Share
Go down
avatar
NPC
Liczba postów : 1202
Data rejestracji : 29/05/2012

http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia

Galaktyczna pustka międzyplanetarna

on Sob Mar 31, 2018 10:35 am
Wszechobecna czerń napawająca przygnębieniem i strachem przez swoją wszechogarniającą naturę. W zależności od miejsca w Galaktyce można poczuć się tutaj jak maleńka mrówka lub utknąć w korku. Spotyka się tu istoty różnego rodzaju i gatunku, które są w drodze do swoich celów podróży. Poza pomniejszymi planetami tu i ówdzie rozmieszczone są mniej lub bardziej podejrzane międzygwiezdne lokale gastronomiczne, stacje napraw, hotele, sztucznie stworzone planety rekreacyjne, ukryte bazy półświatka i meliny przestępców. Nigdy nie wiadomo, na jaką istotę natrafi się za rogiem.

Podróżujących uprasza się o zapięcie pasów bezpieczeństwa.

______________________


avatar
Emi
Liczba postów : 88
Data rejestracji : 06/07/2018

Skąd : Lublin

Identification Number
Punkty Życia:
1800/1800  (1800/1800)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Galaktyczna pustka międzyplanetarna

on Nie Lip 22, 2018 1:17 am
Poturbowana i stara kapsuła mknęła przez galaktykę mijając miliony gwiazd, asteroid, ale także kilka małych planet o kolorach, o jakich dowolnej istocie żywej się nawet nie śniło. Doprawdy, widok z maleńkiego, okrągłego okienka kapsuły był jednym słowem zniewalający. Żadne, nawet najśmielsze wyobrażenia nie pokrywały się z oszałamiającym i, co najważniejsze, rzeczywistym wyglądem kosmosu.

Tymczasem, cały ten pokaz świateł i barw umknął śpiącej w kabinie Lilou. Po raz pierwszy od bardzo dawna była na tyle wykończona, że usnęła jak maleńkie dziecko. Przed snem jednak jeszcze długo rozmyślała. Nie podejmowała decyzji, nie wybiegała w przyszłość. Widziała przed oczami zamordowanych rodziców. Ta myśl nie dawała jej spokoju. Nie otwierała oczu, pomimo tego strasznego widoku, tak jakby chciała ukarać za to samą siebie. I choć przez długi czas przełykała swoje gorzkie łzy, oczy pozostawały zamknięte. To było jej przekleństwo, na które - czuła to w głębi swojej czarnej duszy – w pełni zasłużyła.

W pewnym momencie postacie rodziców rozmyły się w czarną plamę i zapanowała ciemność. Lilou opadła z sił. Jej ręce bezwiednie osunęły się na uda, a mięśnie, wcześniej w nieustannym napięciu, w końcu mogły rozluźnić. Serce zwolniło do naturalnego tempa. Cały organizm kobiety zgromadził resztki sił i zaczął powolną regenerację, a do naprawy było wiele. Klatka piersiowa Lilou naprzemiennie podnosiła się i opadała podobnie jak przestarzała kapsuła, którą leciała.

Niespodziewanie środek lokomocji kobiety zmienił tor lotu. Na ekranie komputera pojawiło się kilka czerwonych komunikatów. System podjął decyzję o zmianie celu podróży, aby przemieszczający się pasażer miał szansę na przeżycie. Pewnym już było, że Lilou nie doleci tam, gdzie posłał ją przybrany brat. Jednak ona nie miała o tym pojęcia, ponieważ smacznie spała. Był to na tyle twardy sen, że nie wyczuła żadnych turbulencji ani nie usłyszała ostrzeżeń wydawanych przez maszynę. Natomiast kapsuła kierowała się w stronę ogromnej, zielonej planety, przy której krążył niewielki, fioletowy księżyc. Był to kolejny widok, którego z pewnością pożałowałaby śpiąca teraz granatowowłosa.





Do Orbita Namek
Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach

Copyright ©️ 2012 - 2018 dbng.forumpl.net.
Dragon Ball and All Respective Names are Trademark of Bird Studio/Shueisha, Fuji TV and Akira Toriyama.
Theme by June & Reito