Dragon Ball New Generation Reborn


Dragon Ball New Generation ©

 
IndeksGalleryFAQRejestracjaZaloguj
Menu

Share | 
 

 New Generation w Liceum

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Raziel
Księciuniu Admin
Księciuniu Admin
avatar

Liczba postów : 831
Data rejestracji : 19/03/2013

Skąd : Rzeszów

SCOUTER
HP:
10800/15000  (10800/15000)
Ki:
12672/14400  (12672/14400)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: New Generation w Liceum   Pon Maj 04, 2015 9:26 pm

Okej. Załóżmy, że nasze postacie to osoby normalne(tak wiem, tu już są problemy) i nie mają super mocy czy coś. Po prostu chodzą do liceum w Stanach Zjednoczonych. Kto ma chęć niech napisze jak by wyglądało życie jego postaci, kim by był i z kim by trzymał itd. Very Happy Życzę dobrej zabawy

______________________

Powrót do góry Go down
http://[url=http://pokelife.pl/pokemon.php?p=8345286]Zobacz moje
Edo Tensei Hazard
Mistrz Gry/Don Hazardo
Mistrz Gry/Don Hazardo
avatar

Liczba postów : 868
Data rejestracji : 28/05/2012

Skąd : Bydgoszcz

SCOUTER
HP:
51750/51750  (51750/51750)
Ki:
48150/48150  (48150/48150)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Pon Maj 04, 2015 9:33 pm

Typowy sportowiec budzący skrajne emocje swoimi osiągnięciami. Wysoki i umięśniony. Brunet, lecz farbuje włosy na blond, bo "podobno przyciąga cycki". Kapitan i najlepszy strzelec szkolnej drużyny piłkarskiej, gdzie gra z numerem 11. Ma fioła na punkcie dziewczyn, szczególnie upodobał sobie te z dużym biustem i nigdy nie zmarnuje okazji by do takowych zagadać. Lubi się popisywać. Ma młodszego o 2 lata brata, do którego się nie przyznaje, bo jest typowym nerdem, a dla Hazard'a to lamerskie. Trzyma się głównie z kumplami z drużyny, z którymi zawsze bardzo energicznie się wita. Najwięcej czasu spędza jednak z Raziel'em, który imponuje mu swoim bogactwem. Kiepsko się uczy, jednak jakoś zdaje do kolejnych klas. Uwielbia jeść, plecak zawsze ma wyładowany domowymi smakołykami, ale i tak na stołówce zje 3 razy tyle co standardowy uczeń. Jest bardzo przesądny Very Happy

Relacje:


Raziel - najlepszy kumpel, trzymają się razem. Zawsze podwozi Haz'a do szkoły swoją wypasioną furą, bo ma po drodze.
 
Rikimaru - Czasem pogadają, ponarzekają na budę. Ogólnie bo lubi.
 
April - Raczej uważa ją za typową kujonicę, od której można spisać zadanie xD
 
Red - Nie zna go zbyt dobrze, bo nie często ze sobą nie gadają. Trochę się go obawia, ale na plus fakt, że przychodzi czasem na mecze xD
 
Vivian - Uważa ją za dziwaczkę, ale często ma z nią do czynienia, jako że jest siostrą jego najlepszego kumpla. Unika jednak przebywania w jej towarzystwie, bo nie wie o czym miałby z nią gadać, ponadto jej kolekcja wybitych zębów budzi w nim zgrozę. Podobno dobrze dogaduje się z jego bratem.
 
Kaede - Dobrze się dogadują, bo mają dużo wspólnego. Uważa jednak, że gra w piłkę lepiej Very Happy
 
June - Trochę szurnięta, ale wpadła mu w oko. Nie wie jednak jak ma do kogoś takiego zagadać xD
 
Kuro - Dosyć dobrze się dogadują, mimo iż mają odmienne charaktery. Szanuje go i jego zdanie.

Może coś dopiszę jeszcze Smile


Ostatnio zmieniony przez Hazard dnia Nie Maj 10, 2015 8:54 pm, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Go down
April

avatar

Liczba postów : 451
Data rejestracji : 28/03/2013

Skąd : Wrocław

SCOUTER
HP:
103935/103935  (103935/103935)
Ki:
104625/104625  (104625/104625)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Wto Maj 05, 2015 11:32 am

Typowa nieśmiała dziewczyna, która bardzo dobrze się uczy i potrafi nieźle przywalić komuś, kto ją będzie zaczepiał. Very Happy
Powrót do góry Go down
Red

avatar

Liczba postów : 811
Data rejestracji : 21/07/2012


SCOUTER
HP:
180000/180000  (180000/180000)
Ki:
234000/234000  (234000/234000)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Wto Maj 05, 2015 6:44 pm

Red - informacje ogólne:
Jest kimś stojącym na uboczu, ale gotowym stanąć w obronie słabszych lub niewinnych. Często za to siedzi po godzinach. Nie ma dobrych ocen, chociaż inteligencji mu nie brakuje. Bardzo skryty, aż do przesady. Typ milczka z mocnym prawym sierpowym.

Wygląd:
Długie, czarne włosy sięgające połowy łydek najczęściej są związane w luźny kucyk lub obwiązany w warkocz. Brązowe oczy wydają się mieć bordowy odcień przy jego anemicznej cerze. Lekko atletyczna postura, zero grama zbędnego tłuszczu.
Ubiera się najczęściej na czarno, ponieważ uważa ten kolor za uniwersalny, od czasu do czasu nosi czerwony T-shirt.

Relacje:
Drogą degradacji nie przeszedł jednej klasy, więc całe jego poprzednie środowisko awansowało bez niego. Nie zna nikogo i nie ubiega się nachalnie o zawieranie koleżeństwa. Mimo wszystko zachowuje dystans do większości, bo i tak wie, iż nie pasuje do otoczenia.

Inne:
> Oficjalnie mieszka w akademiku w trój-osobowym pokoju. Nieoficjalnie zabunkrował się na poddaszu akademika, by mieć święty spokój.
> Bardzo często widzi się go gdzieś po kątach ze słuchawkami w uszach odciętym od rzeczywistości.
> Nie należy do żadnego klubu sportowego, muzycznego, literackiego ani jakiegokolwiek. Natomiast potrafi szkicować, lecz nie chwali się tym na pokaz.
> Czasami przychodzi na mecze, gdzie brylują jego koledzy z klasy.
> Nie je niczego innego niż kanapki z dżemem (ten może mieć różne smaki).


Ostatnio zmieniony przez Red dnia Sob Maj 09, 2015 6:10 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Raziel
Księciuniu Admin
Księciuniu Admin
avatar

Liczba postów : 831
Data rejestracji : 19/03/2013

Skąd : Rzeszów

SCOUTER
HP:
10800/15000  (10800/15000)
Ki:
12672/14400  (12672/14400)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Wto Maj 05, 2015 7:38 pm

To jeszcze ja dodam jako stwórca tematu. Raziu będzie tym z bogatymi rodzicami co często fundują rzeczy szkole i wyciągają synusia z niektórych tarapatów. Gra w szkolnej drużynie i ratuje Haza zanim go dziewczyny rozdepczą. I nie jest głupi. Jest leniwy.

______________________

Powrót do góry Go down
http://[url=http://pokelife.pl/pokemon.php?p=8345286]Zobacz moje
Ósemka

avatar

Liczba postów : 612
Data rejestracji : 17/02/2013

Skąd : Lębork

SCOUTER
HP:
10950/10950  (10950/10950)
Ki:
11250/11250  (11250/11250)
HP Pancerza:
500/500  (500/500)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Wto Maj 05, 2015 10:09 pm

No dobrze, niech już będzie...
Vi jest młodszą siostrą Raziela, lecz w przeciwieństwie do niego nie błyszczy w towarzystwie - introwertyczka, uczy się dobrze, ale nie odnajduje w tłumie, dlatego siedzi zawsze na końcu klasy albo w kącie w bibliotece. Mimo tego, że brat wyciąga ją do ludzi, chowa się po kątach. Nie lubi 'elity', stadka bogatych uczniów. Nie cierpi cheerleaderek i typowych mięśniaków - całkiem nieźle o dziwo dogaduje się z nerdami z biblioteki rozmawiając o książkach albo grach komputerowych. Chłodna, bywa wredna i zgryźliwa jak ktoś jest w stosunku do niej nachalny, patrz, próbuje z nią porozmawiać gdy nie ma na to ochoty. Stroni od ludzi, toleruje niewielu, lubi kilka osób. Leniwego i aroganckiego Raziela znosić musi. Częściej pakuje się w kłopoty, w podobny sposób jak Red i znają się z widzenia z kozy. Ma małą, niegroźną manię wybijania zębów szkolnym dręczycielom - swoją kolekcję liczby dziewiętnastu trzyma w szkolnej szafce.
Powrót do góry Go down
Kaede
Higashi no Kaiō
avatar

Liczba postów : 582
Data rejestracji : 29/10/2012


SCOUTER
HP:
46670/56670  (46670/56670)
Ki:
70665/70665  (70665/70665)
HP Pancerza:
3000/3000  (3000/3000)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Wto Maj 05, 2015 10:53 pm

Kaede to ta towarzyska kompozytorka muzyki i jedna z członków zespołu szkolnego. Niezwykle ciepła i otwarta na świat, doznania, ludzi, jak każdy artysta. Mimo to pozostaje zbyt wrażliwa, łatwo ją zranić i zdołować. Z powodu otwartości, ma multum znajomych i pozostaje niezmiennie w otoczeniu, gdzie wkłada całą siebie dla dobra wspólnej zabawy. Wie co to znaczy dobra impreza, często sama ją inicjuje. Ładna i drobniutka, z wiecznie pogodną twarzą i ustami, które nucą jakieś nowe melodie. Równie śpiewająco podchodzi do życia, choć jedyną formą ekspresji jest muzyka (przy której wchodzi jakby do innego świata) i nie znikający uśmiech. Gorzej gdy ktoś ją zrani, wtedy zamyka się w sobie i stroni od świata, czyli swojego naturalnego otoczenia. Żyje, działa, stara się dla innych, aby wspólnie budować rzeczywistością, w której każdy się odnajdzie, nawet gdy nie rozumie jej sztuki. Życzliwość i ciepło to jej drugie imię. Tylko czy ktoś zainteresował się nią kiedyś na tyle, żeby naprawdę poznał jej wnętrze? Faceci wierzą, że to nie możliwe, gdyż prawdopodobnie jest lesbijką (info nie potwierdzone). Z każdym ma dobre stosunki i nie rzuca się tak bardzo w oczy, choć ciężko o kogoś, kto by nie kojarzył tego dobrego ducha szkoły. Oprócz muzyki, regularnie trenuje i gra z żeńską drużyną piłkarską.
Moja postać w szkole będzie pochodzenia brazylijskiego, studentka, która dostała stypendium od drużyny piłkarskiej w szkole, gdzie dzieje się akcja. Z zamiłowania głównie zajmuje się graniem na perkusji. Pochodzi z dość biednej miejscowości, gdzie jej rodzice prowadzili warzywniak połączony z knajpką. Z natury ma więc małe wymagania co do życia, mało kasy, a do szkoły dojechała na stopa. Pierwszy raz dostała pokój pojedynczy z pełnym umeblowaniem, jest więc mega szczęśliwa i wszędzie okazuje swoje zadowolenie. Stara się każdego zarażać swoim pozytywnym nastawieniem, zapraszając do wspólnych zabaw i szalonych wypadów. Poza treningami piłkarskimi, dzięki którym dostaje stypendium i świetnie się bawi, założyła jazzowy kwartet, z którym występuje na szkolnych eventach i w pobliskim klubie. Najbardziej ceni sobie dobrą atmosferę w klubie, gdzie jest rozgrywająca i kapitanem. Umie zadbać o prace zespołową.
Relacje:
1. Przyjaźni się z Kuro, na zasadzie przyciągania przeciwieństw.
2. Nieświadomie Raziel i Hazard mają ją za rywalkę przez to, że jest zbyt podobna do nich i gdyby miała więcej sił, jej bajeczna technika grania za bardzo by się wybijała. Ona nic do nich nie ma i nie wie, że tak ją postrzegają.
3. Jest przez wszystkich kojarzona, w końcu nie dużo dziewczyn ma ciemną, brazylijską skórę i gra na perkusji i boisku. Swego rodzaju atrakcja, która każdy darzy sympatią, a ona odwdzięcza się dwukrotnie.


Ostatnio zmieniony przez Kaede dnia Czw Maj 14, 2015 10:14 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
June

avatar

Liczba postów : 1569
Data rejestracji : 28/05/2012

Skąd : Hmm.

SCOUTER
HP:
75750/75750  (75750/75750)
Ki:
54600/68250  (54600/68250)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Wto Maj 05, 2015 11:17 pm

(Hazard, za dużo Onizuki xD)

June, młoda rudowłosa dziewczyna, która wchodzi wszędzie tam gdzie jej nie chcą i zagaduje do kogo popadnie, nawet tych najbardziej 'odludziowatych'. Upatrzyła sobie Red'a i to jego zaczepia najbardziej. Lubi przytulać wszystkich dookoła (szczególnie Vivian bo śmiesznie reaguje), jest trochę głupkowata, wiecznie radosna, ale oceny ma dobre.
Sporo osób chce ją udusić.

Edit:
Boi się bliższego kontaktu z mężczyznami. Na początku szkoły poznała chłopaka, który nagle zmienił miejsce zamieszkania i ją zostawił nie informując jej o tym. Została sama, cierpi, ale mimo to nie daje po sobie tego poznać. Potrafi z uśmiechem uderzyć w twarz kogoś, kto próbuje ją zmacać.

April - może pomieszkają nasze postacie w jednym pokoju, co? Very Happy


Ostatnio zmieniony przez June dnia Sob Maj 09, 2015 5:19 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Al
Esper Admin
Esper Admin
avatar

Liczba postów : 1267
Data rejestracji : 28/05/2012


SCOUTER
HP:
225/225  (225/225)
Ki:
75/75  (75/75)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Wto Maj 05, 2015 11:24 pm

Tylko że Onizuke trenera wfu załatwił na pływanie. Z tego co czytam SB to Haz planuje ze mnie zrobić Ekichiego z dymiącym lizakiem w ustach.

______________________

- 1 szy wynik o lol xD (z wybranymi pierwszymi preferencjami)

- 2 gi wynik nie dziwi mnie (z wybranymi alternatywnymi preferencjami które lubię, bo musiałem wybrać niestety 1 z dwóch :/)



Nie rozrabiaj na SB, bo inaczej inaczej......:
 
Powrót do góry Go down
Kuro
Drobik
Drobik
avatar

Liczba postów : 1045
Data rejestracji : 29/05/2012


SCOUTER
HP:
138945/138945  (138945/138945)
Ki:
141870/141870  (141870/141870)
HP Pancerza:
5500/5500  (5500/5500)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Wto Maj 05, 2015 11:27 pm

Gra w drużynie z Hazardem i Razielem, czasem powstrzymuje ich od najdokuczliwszych dla innych wybryków. Dodatkowo znajduje się też w drużynie karate. W wolnych chwilach lubi poczytać, posłuchać muzyki lub podrzemać na słońcu. Jest spokojny i trochę nieśmiały. Podkochuje się w April, o czym dziewczyna nie wie. Nie przystaje z nikim szczególnie i rozmawia ze wszystkimi, jest takim wolnym elektronem – trochę tu, trochę tam, trochę sam. Uczy się dobrze lecz ma problemy z matmą, za to z biologii jest świetny. Jest wrażliwy na krzywdę zwierząt.



Red - znajomy z widzenia, nie rozmawiają wiele. Czasem wyciąga go z tarapatów i większych siniaków - widok pojawiającego się za plecami Reda jednego z czołowych zawodników drużyny skutecznie odstrasza intruzów. Sam nie bawi się w obrońcę uciśnionych ale jak czasem Red się wplata to i Kuro dołączy.

Haz i Raziel - czasem podrzucą go połowę drogi do domu po szkole. Nie jest taki ugrzeczniony jak się wydaje, czasem go poniesie i towarzyszy bardziej lajtowym żartom kumpli. Dzięki towarzystwu tej dwójki, często jest odbierany negatywnie.

Chepri - kumpel z drużyny, nieco dziwny gość ale czasem pogadają przez kilak wspólnych tematów. Pewnego dnia po treningu był tak wygłodzony, że poczęstował się zaproponowaną połową kanapki od Chepriego i przeżył. Zainteresowania chłopaka okultyzmem powodują u niego lekkie obawy.

Vi - siostra Raziela, ot kumpela i tyle - pożartują, pogadają, pomoże dziewczynie, jeśli go potrzebuje.

Riki - znajomy z widzenia

June - zaraża go uśmiechem.

Kaede - Czasem go onieśmiela, a czasem jej trzeźwa bezpośredniość stawia go na nogi. Traktuje ją jak dobrą kumpele, z która można konie kraść i gadać dosłownie o wszystkim. Poznali się, kiedy Kuro siedząc w kacie próbował samodzielnie nauczyć się kilku podstawowych chwytów grania na gitarze ściągniętych z internetu. Dziewczyna wychwyciła ten gwałt na muzyce i zaczęła go uczyć od strojenia instrumentu.

April - Zauroczony po uszy, często nie wie co do niej powiedzieć poza "ładna pogoda", czy "ale masakryczna kartkówka", połowa pozostałych zdań to popis jego niezamierzonego kretynizmu palnąć przypadkową gafę - wychodzi inaczej niżby chciał, czego w domu żałuje waląc głową w ścianę.. Często baranieje w obecności dziewczyny. Nie wie co ma zrobić, żeby dziewczyna go polubiła o chodzeniu z nią nie wspominając.

______________________





Ostatnio zmieniony przez Kuro dnia Nie Maj 10, 2015 9:13 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
http://www.db4evwer.com
Al
Esper Admin
Esper Admin
avatar

Liczba postów : 1267
Data rejestracji : 28/05/2012


SCOUTER
HP:
225/225  (225/225)
Ki:
75/75  (75/75)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Sro Maj 06, 2015 12:17 am

Mało uczniów w tej szkole i drużyna coś mała, cóż trzeba będzie dodać sporo Botów If You know what I m


Al przekraczasz swoje kompetencje poniżając innych graczy, to nie jest śmieszne i przekracza granice dobrego smaku.

Edit - usuwam niesmaczny żart gif o godrz 17:11 - od tego jest moderator  - Kuro

Hej tylko mnie wolno pisać w moich postach xD! (To też ŻART żebyś, tak jakby co) To nie "niesmaczny żart gif" tylko tak zwane "MEME" dla twojej informacji i ma on odźwięk zabawny (każdy internauta ci to powie), nie jest on używany do poniżania graczy, dodatkowo określenie gay oznacza coś stereotypowo mało męskiego a nie wyzywanie kogoś od geja. Przedstawiając powyższy argument udowadniam brak przekroczenia kompetencji, zaś emotikon "xD" świadczy o żartobliwym podejściu. Nie moja wina, że cie to nie bawi i nie masz pojęcia o Memach oraz pewnych zwrotach stosowanych w popkulturze Very Happy

______________________

- 1 szy wynik o lol xD (z wybranymi pierwszymi preferencjami)

- 2 gi wynik nie dziwi mnie (z wybranymi alternatywnymi preferencjami które lubię, bo musiałem wybrać niestety 1 z dwóch :/)



Nie rozrabiaj na SB, bo inaczej inaczej......:
 
Powrót do góry Go down
Raziel
Księciuniu Admin
Księciuniu Admin
avatar

Liczba postów : 831
Data rejestracji : 19/03/2013

Skąd : Rzeszów

SCOUTER
HP:
10800/15000  (10800/15000)
Ki:
12672/14400  (12672/14400)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Sob Maj 09, 2015 5:15 pm

Dobrze. Skoro już się tyle osób wpisało to niech każda da edita w swoim poście, w którym opisze relacje wiążące z innymi Very Happy

______________________

Powrót do góry Go down
http://[url=http://pokelife.pl/pokemon.php?p=8345286]Zobacz moje
Kaede
Higashi no Kaiō
avatar

Liczba postów : 582
Data rejestracji : 29/10/2012


SCOUTER
HP:
46670/56670  (46670/56670)
Ki:
70665/70665  (70665/70665)
HP Pancerza:
3000/3000  (3000/3000)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Sob Maj 09, 2015 8:28 pm

Może zanim to ustalmy, czy ludzie mają czas i ochotę na pbf w pbf? Już Redka powiedziała mi na SB, że wątpi w to, że się wyrobi, a Drag powiedział, że na pewno się nie wyrobi. Jak będzie mało osób, to chyba trochę szkoda czasu? Jak kolejny pomysł padnie tak jak mafia, to się bardzo wkurzę Raziel, chcę się zaangażować i nie chce kolejny raz żałować, że coś fajnego runęło, jak shinsei i mafia.

EDIT: @UP Popieram. Bez sensu robić takie zabawy, które mocno mogą odciągać od właściwej fabuły, która momentami i tak mocno staje...
Riki.
Powrót do góry Go down
Edo Tensei Hazard
Mistrz Gry/Don Hazardo
Mistrz Gry/Don Hazardo
avatar

Liczba postów : 868
Data rejestracji : 28/05/2012

Skąd : Bydgoszcz

SCOUTER
HP:
51750/51750  (51750/51750)
Ki:
48150/48150  (48150/48150)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Sob Maj 09, 2015 9:52 pm

//edit
Powrót do góry Go down
June

avatar

Liczba postów : 1569
Data rejestracji : 28/05/2012

Skąd : Hmm.

SCOUTER
HP:
75750/75750  (75750/75750)
Ki:
54600/68250  (54600/68250)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Sob Maj 09, 2015 10:00 pm

Ale to Raziel pisze opka jak w przypadku mafii NG.
Powrót do góry Go down
Chepri

avatar

Liczba postów : 608
Data rejestracji : 28/03/2013

Skąd : Poznań

SCOUTER
HP:
13500/13500  (13500/13500)
Ki:
12600/12600  (12600/12600)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Nie Maj 10, 2015 5:11 pm

Cóż mogę rzec o Chepsie w takiej scenerii?
Wizualnie to ten sam metys o nienaturalnie czerwonych włosach i raczej rzadko spotykanych w jego rasie zielonych oczach. Aczkolwiek... Ubiera się zazwyczaj na czarno, z jego słuchawek zwykle słychać cięższe brzmienia. Można go spotkać w bibliotece przy grubych starych książkach i na spotkaniach klubu miłośników okultyzmu, ale również na boisku do piłki nożnej. Unika reszty drużyny na ogół, choć sam fakt, że zaczął grać jest dosyć dziwny. Zaczęło się od zwykłego zabijania czasu, ale wkrótce przerodziło w zaciekłą rywalizację z innym z zawodników, Razielem. Trzyma się z dala od najbardziej atrakcyjnych dziewczyn, samo myślenie o nich wzbudza w nim speszenie, a próby nawiązania rozmowy prowadzą do ucieczki.
Dziwnym trafem wpadł jednak na Vivian, jeszcze dziwniejszym, wcale nie uciekł, i, tak jakoś wyszło, że całkiem nieźle się dogadywali... I polubili.
Lubi odpoczywać i ogólnie przebywać na łonie natury. Ubolewa nad faktem, że nikt nie docenia jego zdolności kucharskich, bo choć takowe posiada, to ludzie są raczej nieufni co do zrobionych przez niego dań, jakby miały być zrobione z kota albo psa...

Relacje:

Raziel - śmiertelny rywal
Hazard - znajomy z drużyny, znany bardziej z widzenia
Kuro - znajomy z drużyny, lubi z nim rozmawiać o biologii i naturze
Riki - znajomy z widzenia
Red - w pewnym sensie go intryguje, bo trudno zgadnąć co się kryje pod jego czarnymi włosami
Kaede - jak niemal wszystkie ładne dziewczyny, raczej ją unika
June - do jakiegoś stopnia udało mu się przyzwyczaić do jej towarzystwa, choćby i chciał jej unikać, to wie, że ona i tak by go znalazła
April - lubi ją, choć gynofobia utrudnia mu odezwanie się nawet do niej, podobnie jak wspomnienie gościa, który stracił zęby, gdy ją zaczepił
Vivian - ma wobec niej protekcjonalne i altruistyczne uczucia, dobrze się rozumieją, choć żadne z nich nie powie tego na głos
Powrót do góry Go down
http://rexvil.deviantart.com/
NPC

avatar

Liczba postów : 869
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Nie Maj 10, 2015 11:29 pm

Ja byłbym nauczycielem jakom NPC. Al, Raz, Haz, dostawaliby często jedynki. Jeden za krzyczenie dziwnych rzeczy na lekcji, a pozostała dwójka... gra w drużynie mówi sama przez się.

Do tego biłby linijką za spóźnialstwo i dawał dodatkowe punkty za dobrze wykonane zadania.

______________________


Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia
Al
Esper Admin
Esper Admin
avatar

Liczba postów : 1267
Data rejestracji : 28/05/2012


SCOUTER
HP:
225/225  (225/225)
Ki:
75/75  (75/75)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Pon Maj 11, 2015 1:36 am

Tylko że ze mnie zrobili belfra, luzaka, który na lekcji ssie lizaka, tak hardkorowo, że dymi mu patyczek.

Nie zdziwię się jak dodadzą mi olewający ton głosu z nie poważną powagą. Uczący pewnie angola, według swojego sposobu mając w rzyci klucz nauczania dlatego też jest wychowawcą (co byłoby bzdurą bo się nie nadaje na takiego). Potem pewnie ktoś dopisze, że z wuefistą i zakolegowanymi uczniami podglądają przez skrytkę uczennice w szatni oraz wycinają/podjudzają uczniów do robienia kawałów innym nauczycielom/uczniom (szczególnie dyrowi). Zaś pan belfer Lolipop mieszka w starej kanciapie w opuszczonym skrzydle, gdzie ma od zawalanie sprzętu, gier i innych pierdół (z czego większość zarekwirował łobuzom i sprzedał w lombardzie by mieć na gry i lizaki) i gdzie pewnie sprowadza resztę ekipy. Ostatecznie jak gangi czy jakieś gnojki robią problem, zgarnia ich w ciemne i mhroczne zaułki poza szkołą by przemodelować im buźki.

I tym sposobem zrobiłem dziwacznie Al'ową wersję Onizuki.

______________________

- 1 szy wynik o lol xD (z wybranymi pierwszymi preferencjami)

- 2 gi wynik nie dziwi mnie (z wybranymi alternatywnymi preferencjami które lubię, bo musiałem wybrać niestety 1 z dwóch :/)



Nie rozrabiaj na SB, bo inaczej inaczej......:
 
Powrót do góry Go down
Vam

avatar

Liczba postów : 152
Data rejestracji : 13/06/2015

Skąd : Nie chcesz wiedzieć... ;>

SCOUTER
HP:
2400/2400  (2400/2400)
Ki:
1650/1650  (1650/1650)
HP Pancerza:
580/600  (580/600)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Wto Cze 30, 2015 10:11 pm

Takeo - Przeniesiony student z Wielkiej Brytanii, mieszka z dala od rodziców, szlachetnie urodzonych. Typowy samotnik, cichy i buntowniczy odludek, zimny w stosunku do innych, przez co nielubiany. Najlepiej całe dnie siedziałby i pisał coś w zeszycie (rozpisywał sceny, które ma przed oczami, czasem z przeróbkami), aktywny we własnym towarzystwie, hobbystycznie geek, angażuje się jedynie w szkolnej grupie RPG, gdzie się wyróżnia na tle grubych i pryszczatych nerdów, zna się na szermierce. Dość dobry z W-Fu, ale lenistwo każe mu zaniżać umiejętności, to samo w nauce. Byłby prymusem (wyższy poziom nauczania w Anglii), ale nie chce mu się i ledwo przechodzi z klasy do klasy.
Powrót do góry Go down
http://www.hiroft.blog.pl/
Vulfila
Nashi
Nashi
avatar

Liczba postów : 444
Data rejestracji : 23/07/2013

Skąd : Kraków

SCOUTER
HP:
2520/2520  (2520/2520)
Ki:
2275/4785  (2275/4785)
HP Pancerza:
1100/1100  (1100/1100)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Sro Lip 01, 2015 8:23 pm

Hum, skoro wszyscy się wypowiedzieli, to i ja coś dodam, chociaż pewnie nikogo nie zaskoczy jeśli powiem, że Vulfila byłaby przywódczynią samorządu szkolnego, a na dodatek najgorszą mącicielką - pyskata, wysportowana i piekna.

Wygląd:
Zawsze nieco w nieładzie - rozwichrzone włosy, odpięte guziki w koszuli, kuse spódniczki z mundurku szkolnego. Preferuje raczej styl sportowy.

Charakter:
Nie uczy się najlepiej, ale za to sprytu jej nie brakuje. Chce mieć kontrolę nad wszystkimi i na każdego miałaby haka. Potrafi wymigać się od wszystkiego i wyjść obronną ręką nawet z najgorszej sytuacji. Choć niejeden chłopak w szkole chciałby mieć ją za swoją dziewczynę, charakteryzuje się tym, że jest nie do zdobycia. A przynajmniej takie sprawia wrażenie.

Kontakty z innymi uczniami

Hazard - ma go za przygłupiego mięśniaka. Najchętniej udowodniłaby mu, że jest od niego lepsza.
April - nikt wpływowy
Red - nikt wpływowy
Raziel - nie znosi jego braku zaangażowania, ale utrzymuje z nim dobre stosunki ze względu na majętność jego rodziców
Ósemka - przydaje się jak trzeba od kogoś ściągnąć
Kaede - dość ładna, by się z nią kolegować. Zresztą z kimś trzeba, nie?
June - też się nada na kumpelę
Kuro - w tym się podkochuje, ale ta April...
Chepri - ujdzie
Takeo - szlachetnie urodzony!!!

______________________

Jak cycki będą tego warte to i koń i krowa i nawet żyrafę się znajdzie
Reito


Vulfi przyszła Imperatorowa



Seriously?:
 


Pamiętaj, Raziel!:
 
Powrót do góry Go down
Raziel
Księciuniu Admin
Księciuniu Admin
avatar

Liczba postów : 831
Data rejestracji : 19/03/2013

Skąd : Rzeszów

SCOUTER
HP:
10800/15000  (10800/15000)
Ki:
12672/14400  (12672/14400)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Pon Lip 06, 2015 10:24 pm

Rozdział 1


Gwizdek trenera oświadczył całemu światu, a przynajmniej grupie trenujących uczniów koniec treningu. Większość odetchnęła z ulgą, gdyż zaczynał im się długi weekend, lecz kilka jednostek nie podzielała obopólnej radości. Czwórka chłopaków miała przed sobą wizję dwóch godzin historii w ramach kary za pewien dowcip. Dowcip, który wykonali napastnicy tej drużyny i równocześnie jej największe gwiazdy.
- Dalej nie wierzę, że kazali nam siedzieć 2 godziny z Hikaru. Przecież nie zrobiliśmy nic złego. – jęczał wysoki blondyn, ściągając przepoconą koszulkę z numerem jedenaście. Modnie przycięte włosy sterczały mu teraz we wszystkie strony, a jego twarz pomimo smutku w głosie była dość radosna. Hazard w dalszym wypadku nie mógł zrozumieć, dlaczego dostali tak surową karę i właśnie pokazywał światu swoje niezadowolenie. Albo najbliższej osobie, którą był jego kumpel z drużyny i najlepszy poza nią. Raziel tylko wzruszył ramionami i pociągał kolejne łyki płynu izotonicznego, który według ich trenera był doskonały po ciężkim wysiłku. Koszulka z numerem siedem leżała już obok niego i teraz młody chłopak ukazywał całej szatni swoje umięśnione ciało. W sumie nie było to nic nadzwyczajnego, gdyż wszyscy, którzy grali w drużynie byli dobrze zbudowani i umięśnieni. Godziny wylanego potu na siłowni robiły swoje. Jemu też nie uśmiechało się wysłuchiwanie pieprzenia Hikaru o wojnie secesyjnej czy o udziale Amerykanów w Drugiej Wojnie Światowej, lecz nic na to nie poradzi. Nawet jego starzy stwierdzili, że jak nabroił, to musi ponieść konsekwencje, gdyż już nie jest dzieckiem. Gadka szmatka. Ciemnowłosy jednak zmiął przekleństwo w ustach i w dalszym ciągu wysłuchiwał jęków Haza. Zastanawiał kiedy mu się znudzi, albo kiedy ktoś straci cierpliwość. Padło na Kuro, który ostatnimi dniami był dość mocno podirytowany. Zapewne chodziło o pewną ciemnowłosą pannę.
- Hazard na miłość boską. Rozbicie dwóch kartonów jajek na samochodzie nauczyciela nazywasz niczym? – powiedział chłopak, patrząc na blondyna tym swoim poważnym wzrokiem. Kuro był głosem rozsądku tej dwójki, jednak czasami i jemu nie udawało się ich powstrzymać od niektórych dowcipów.
- E tam. Przecież rodzice Raza zapłacili za lakier. Więc dlaczego musimy jeszcze siedzieć z Hikaru. – powiedział Haz. Jeszcze nie rozumiał, że nie wszystko mu może uchodzić na sucho tylko dlatego, że w ostatnim meczu strzelił na pustą bramkę i zrobił śliczny uśmiech.
- Ciesz się, że tylko tyle. Z tego co mi rodzice mówili to groziło nam zawieszenie w prawach ucznia. Tylko dzięki temu, że rodzice Raziela zapłacili, możesz teraz grać. – powiedział poważnie Kuro, a wyżej wymieniony pokiwał głową smętnie. Miał takie fajne plany, które musiał przełożyć, bo dyro się wnerwił. Na szczęście rykoszetem dostała cala klasa, więc nie byli odosobnieni w cierpieniu.
- Ale to ciągle Hikaru. – westchnął Haz. Reszta musiała mu przyznać cicho rację. Zajęcia z Siwym należały do najgorszych.

Raziel wyczuwał wkurzenie połowy klasy na niego, Hazarda i Kuro, lecz miał to gdzieś. Był gwiazdą drużyny i szkoły, zaś ci co się na niego wkurzali to mogli mu naskoczyć. Już teraz dostawał propozycje z różnych klubów, a nawet od tych z zagranicy. Chciał tylko skończyć szkołę jak obiecał rodzicom, a potem wyjazd i kariera. Jednak aktualnie siedział z tyłu klasy i czekał, aż profesor Hikaru Daishi, ksywa Siwy, łaskawie dowlecze się do ich klasy. Według zegarka miał jeszcze dziesięć minut, ale Raz i tak już się nudził. A musieli przetrwać z tym starym piernikiem dwie godziny zajęć. Jego nogi znajdowały się aktualnie na blacie stolika, zaś jego ręce bawiły się najnowszym modelem Iphone’a. Nie chciało mu się grać w gry, ani sprawdzać facebooka, więc znudzonym wzrokiem zaczął obserwować swoją ukochaną klasę. Pierwszy rzut oka w bok i od razu zobaczył Hazarda, który siedział dokładnie na jego trzeciej. Jak zwykle pożerał jakąś kanapkę z kurczakiem ze szkolnego sklepiku. Zahne zawsze się dziwił jak ten gość mógł tyle jeść i być jedną z najszybszych osób na boisku. Matka mówiła, że ma genialny metabolizm, ale jego ojciec raczej mówił na Haza, że jest jakimś nieudanym eksperymentem, przeciwko głodowi na świecie. Zawsze wzbudzało to śmiech panów, i kwaśny uśmiech pań. No dobrze, kogo mamy po drugiej stronie? Oczywiście Kuro. Chłopak był o wiele spokojniejszy i grzeczniejszy w porównaniu do swoich kumpli, lecz i tak miał dość kiepską reputację wśród kujonów i nauczycieli. Ale przecież to nie była ich wina, że ten roztwór wystrzelił pianą prosto w twarz nauczycielki. No nic. Ważne, że ciemnowłosy, teraz wpatrywał się wzrokiem szczeniaka w ciemnowłosą dziewczynę siedzącą dwa rzędy dalej. April Shaw. Ładna laska, inteligentna, lecz diabelnie nie życiowa. Nie chciała za bardzo się trzymać z grupą piłkarzy o czym świadczył liść, który sprezentowała Hazowi na pierwszym roku. Przez kilka tygodni Haz i Ap byli gwiazdami fejsa, dopóki Raz nie usunął tego filmiku. Wizja utraty jaj, podziałała na niego dość motywująco. Teraz ciemnowłosa rozmawiała ze swoją najlepszą psiapsiółka June. Cóż, ona pomimo bycia dość nieprzyjemną to była osobą, na której oko można zawiesić. Raz nie dziwił się, że Kuro i Haz(w przerwie między kanapkami), zaślinili swoje stoliki patrząc się na nie. Kuro robił to jednak bardziej dyskretnie, jednak ciemnowłosa i tak z nim nie chciała gadać. Młody Zahne, zastanawiał się czy panna Shaw zdaje sobie sprawę z istnienia chłopaka. Może zdawała, gdyż kilka razy jego kumpel próbował coś niej powiedzieć. Niestety kończyło się na jąkaniu i gadaniu o pogodzie. Raz nawet zaproponował Kuro, że mu pomoże, lecz chłopak zjeżył się i uniósł godnością. Sam sobie poradzi z dziewczyną. Szkoda, że jak na razie dziewczyna nie wiedziała nic o jego gorącym uczuciu. Raz przeleciał znudzonym wzrokiem po klasie i jego wzrok napotkał ogniste włosy, których właściciel siedział z nosem w książce. Chepri Makonem. Największy wrzód na tyłku Raziela, odkąd tylko się pojawił w drużynie. Ciemnowłosy nie mógł mu odmówić umiejętności, jednak to, że nie chciał się podporządkować było dość irytujące. Na boisku jakoś dawali sobie radę, lecz nikt nie mówił, żeby poza nim pałali do siebie miłością. Zielonooki westchnął cicho patrząc na zegarek i myśląc jak marnuje swój czas. Niestety jego matka nie pozwoliłaby mu rzucić szkoły, więc musiał się męczyć z błaznami, kujonami, emo i nauczycielami. Zahne już miał zagadać do Hazarda, kiedy rozbrzmiał dzwonek jego komórki.
- Słucham. – rzucił Raziel, skupiając się na rozmowie. Ten dzień był tak bardzo nudny.

June uśmiechnęła się szeroko słuchając opowieści April o śmiesznych sytuacjach z jej pracy. Brunetka właśnie opowiadała o tym jak jakiś koleś chciał wyłudzić nową kawę, kiedy do ich uszu doleciał dźwięk telefonu. Obie panie jak na komendę spojrzały do tyłu, w stronę gwiazdy szkoły i powodu, dla którego musiały spędzać to piękne popołudnie w szkolnych murach. Raziel siedział rozluźniony na krześle i gadał z kimś przez telefon. Zupełnie nie wydawał się przygaszony tym, że klasa musiała siedzieć tu przez jego i jego kumpli głupie dowcipy.
- Miałam dzisiaj iść do sklepu na zakupy, a tu wszystko się wzięło i spieprzyło, bo pewnym osobom zachciało się jajecznicy. – westchnęła April i spojrzała zrezygnowanym wzrokiem na swoją koleżankę. June tylko pokiwała głową.
- No ja rozumiem, że oni muszą odpokutować. Ale dlaczego my z nimi? Przecież jesteśmy niewinne. – kontynuowała dziewczyna. Rudowłosa zaśmiała się na to stwierdzenie. - Co?
- Wiesz. Hazard krzyczał to samo, jak dyro chciał go zawiesić w prawach ucznia. Mieli szczęście, że rodzice Zahne’a fundują połowę szkoły. Można by powiedzieć, że należy ona do niego i to nie tylko w jego rozumieniu. – powiedziała June, po czym odrzuciła włosy na plecy. Czuła mrowienie na plecach, a to oznaczało, że ktoś się w nią wpatruje. Nawet bez obracania się, wiedziała, że tą osobą, musiał być Hazard. Chłopak od połowy pierwszej klasy próbował do niej podbić.
- Tia. Bogaty synuś, który myśli, że wszystko mu wolno. Nie wiem co ludzie w nim widzą. – powiedziała April i zaczęła wyciągać książkę do historii z torby. Lada chwila miały się zacząć zajęcia. June spojrzała ponownie na Raza i przez chwilę nad czymś dumała.
- Czy ja wiem. Jest całkiem przystojny, ma kasę, dobrze zbudowany i gra genialnie w piłkę. Coś tam umie. – powiedziała dziewczyna dotykając palcem policzka, kiedy wyliczała cechy chłopaka. April spojrzała na nią zdziwiona.
- No panno Demin, nie wiedziałam, że lecisz na Zahne’a. Co za ciekawa nowina. – powiedziała brunetka, na co rudowłosa zmieniła kolor twarzy na odcień podobny do tego jaki miały jej włosy.
- Nie lecę na nikogo. – odbąknęła. To była po części prawda, gdyż odkąd Reito wyjechał do innego miasta, bez pożegnania, czy choćby esemesa, to dziewczyna nie miała zaufania do facetów. Poza tym jej ojciec też zbytnio nie lubił napalonych nastolatków, kręcących się wokół jego córeczki. Całe szczęście, że mieszkała w Akademiku, gdyż nie zniosłaby tych ataków.
- Za to ty lecisz na Hazarda. – warknęła w odpowiedzi na nagły atak chichotu swojej przyjaciółki. – Powiedz. Do ciebie śle te wszystkie buziaki na meczach?
- Nie jest w moim typie. Poza tym, będąc z takim facetem nie wychodziłabym z kuchni i musiałabym go cały czas tłuc patelnią. Widzisz jak on je? Zero kultury. – odpowiedziała April, już poważniejszym tonem. Hazard nie był osobą, za którą by latała. Prędzej to on latał za nią, lecz ona jakoś nie miała ochoty być jego maskotką. Potrzebowała faceta, który będzie dla niej czuły, a nie zachowywał się jak jakaś małpa. Przez chwilę jeszcze plotkowały, nim do klasy wszedł ich profesor i kara od niebios.
- Witam państwa. Proszę wyłączyć komórki i przygotować się do zajęć. Do pana mówię panie Zahne. Panie Malvick. Konsumpcję może pan dokończyć na kolejnej przerwie. Zapewniam, że nie umrze pan z głodu.
- Już, chwila. Za dwie godziny siostra. Czekaj. – powiedział, po czym wyciszył telefon i ściągnął nogi ze stolika w oczekiwaniu na kolejne porcje przynudzania.

Occ:
Pierwszy rozdział wyszedł. Możecie poniżej dawać swoje opinie i to co chcielibyście dodać lub zmienić. Uprzedzam z góry, że wszyscy się pojawią co się zapisali, wiec się nie bójcie. Będzie git.

______________________

Powrót do góry Go down
http://[url=http://pokelife.pl/pokemon.php?p=8345286]Zobacz moje
June

avatar

Liczba postów : 1569
Data rejestracji : 28/05/2012

Skąd : Hmm.

SCOUTER
HP:
75750/75750  (75750/75750)
Ki:
54600/68250  (54600/68250)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Pon Lip 06, 2015 10:37 pm

" Jemu też nie uśmiechało się wysłuchiwanie pieprzenia Hikaru o wojnie secesyjnej "
Tym tekstem wygrałeś, 10/10 xD
Powrót do góry Go down
April

avatar

Liczba postów : 451
Data rejestracji : 28/03/2013

Skąd : Wrocław

SCOUTER
HP:
103935/103935  (103935/103935)
Ki:
104625/104625  (104625/104625)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Pon Lip 06, 2015 11:01 pm

Raz... Jest pięknie. Very Happy czytając maiłam wrażenie jakbyś naprawdę dobrze znał April Very Happy no pozostałe postacie również odzwierciedlone świetnie, no i plus za patelnię. Very Happy
Powrót do góry Go down
Edo Tensei Hazard
Mistrz Gry/Don Hazardo
Mistrz Gry/Don Hazardo
avatar

Liczba postów : 868
Data rejestracji : 28/05/2012

Skąd : Bydgoszcz

SCOUTER
HP:
51750/51750  (51750/51750)
Ki:
48150/48150  (48150/48150)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Pon Lip 06, 2015 11:13 pm

Haha genialne, uśmiałem się czytając Very Happy Czekam na kolejne epizody Razz
Powrót do góry Go down
Kuro
Drobik
Drobik
avatar

Liczba postów : 1045
Data rejestracji : 29/05/2012


SCOUTER
HP:
138945/138945  (138945/138945)
Ki:
141870/141870  (141870/141870)
HP Pancerza:
5500/5500  (5500/5500)

PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   Pon Lip 06, 2015 11:19 pm

Genialne - czytam już z trzeci raz Very Happy

______________________



Powrót do góry Go down
http://www.db4evwer.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: New Generation w Liceum   

Powrót do góry Go down
 
New Generation w Liceum
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Dragon Ball New Generation Reborn ::  :: Pogaduszki-
Skocz do: