Dragon Ball New Generation Reborn


Dragon Ball New Generation ©

 
IndeksGalleryFAQRejestracjaZaloguj
Menu

Share | 
 

 Walka Rikimaru & Xanas

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Rikimaru
Ex Admin
avatar

Liczba postów : 1214
Data rejestracji : 20/08/2012

Skąd : Świ-ce

SCOUTER
HP:
1200/1200  (1200/1200)
Ki:
1800/1800  (1800/1800)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Walka Rikimaru & Xanas   Czw Lip 11, 2013 10:39 pm

@Xanas napisał:

post z tematu w paśmie górskim:
 

Uśmiechnął się pod nosem, ponieważ jego prowokacja była bardzo udana. Nie miał zamiaru marnować ich pracy w ten sposób i pewnie w ostateczności nie wystrzeliłby nic, ale w końcu "obcy" zdecydował się na odpowiedni ruch. Widać było, że te roślinki to dla niego zbyt ważna misja. Musiał teraz odpowiednio podejść do tej walki i wykorzystać całą swoją zdobytą do tej pory moc. Powinien był jednak rzucić pierwszy swoje kule, a tak to jednak sprowokowany wykonał ruch jako pierwszy i wystrzelił cztery fale, które uderzyły go w udo, kolano, brzuch i ramię. Nie przeszkodziło to jednak w koncentracji odpowiedniej ilości mocy, aby ataki te nie były tak skuteczne jak mogło się to wydawać. Dodatkowo postanowił w końcu odpalić, ale wystrzelił prosto w stronę Frosta.
- Szkoda czasu na te pierdoły! Dlaczego to takie ważne?! Będziemy się jak pastuchy za kozą uganiać? Lepiej to zeżreć. - ryknął głośno, a potem wzmocnił ilość ki w dłoniach i wystrzelił całą serię małych ki-blastów w kierunku "obcego".
Starał się jak mógł by nie trafić w kozę z roślinami.

OoC:

Aura wytrzymałości: -50HP
HP: 4725-467-50=4208


R E D (252 dmg; -272 KI)

KI: 1901-272= 1629

______________________

♫♫ Where Riki now? ♪♪
Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/t146-mechanika-czyli-jak-kogos-zlac
Xanas

avatar

Liczba postów : 534
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
38115/59895  (38115/59895)
Ki:
79335/124665  (79335/124665)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   Czw Lip 11, 2013 11:13 pm

- Jak nie chcesz to możesz spieprzać. Nikt cię o pomoc nie prosił. - warknąłem gdy wyłoniłem się z kurzu i dymu pozostawionych przez jego blasty. - Ale nie pozwolę byś zniweczył całą moja pracę!
Wystrzeliłem w kierunku Rikimaru, wiedziałem że zwariował. Chciał pomóc, ale widocznie teraz zmienił zdanie. Ludzie to zdradziecka rasa.
- Nie mam czasu uczyć cię pokory. - syknąłem będąc blisko niego. - Chcesz prawdziwej walki to pomóż mi z tym, a potem wrócę i powalczymy na poważnie.
Faktycznie, nie miałem na to czasu, w takich warunkach, pod presją czasu, walka nie sprawiała mi radości.
Mimo wszystko nie zamierzałem dać się zabić. Jeśli Rikimaru powie by przestali, to on przestane.
Tymczasem zacisnąłem dłoń, a w okół niej pojawiła się kula różowej energii. Cisnąłem nią w chłopaka z pełną siłą. Wiedziałem że moje ciosy sa silniejsze, jednakże mężczyzna był jakby wytrzymalszy.
OOC:
1500- 252= 1248
Punishing Blaster = DMG = 280(-364 ki)
Powrót do góry Go down
Rikimaru
Ex Admin
avatar

Liczba postów : 1214
Data rejestracji : 20/08/2012

Skąd : Świ-ce

SCOUTER
HP:
1200/1200  (1200/1200)
Ki:
1800/1800  (1800/1800)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   Czw Lip 11, 2013 11:50 pm

Tym razem walka pomiędzy nimi była na całkiem innym poziomie i powoli zaczynał rozumieć, że przekroczył pewien pułap. Ostatnio po paru atakach wiedział, że nie ma kompletnie szans z Frostem, a tym razem ataki przeciwnika co prawda były bardzo silne, ale nie dawały takiego zagrożenia. Mógł każdy bez problemu przyjąć na siebie.
Jego atak dotarł do celu, a prowokacja udała się lepiej niż się spodziewał. Dobrze sobie pogrywał. Wiedział, że nie będzie się nudził. Z pewnością w międzyczasie któreś z dwójki Alice, Dragot złapie głupie zwierzę. Najbardziej liczył na to, że dzięki prowokacji Frost wyjawi nieco więcej na swój temat lub swojej rasy.
- Prawdziwa walka dopiero się zaczyna! Mam dość Twoich rozkazów, a opuszczę was dopiero kiedy umrę! - być może te ostatnie słowa były dość mocną deklaracją, ale był bardziej pewien siebie niż wcześniej. Wibracje podczas pierwszej wymiany ciosów były niezwykłe. Na razie walka na dystans przy użyciu pocisków KI. Wyglądało to bardzo ciekawie.
Mimo swoich słów "obcy" kontynuował co było dość dziwne przy wcześniejszych jego słowach, ale skoro tak to niech bije. Kula która mknęła w jego kierunku leciała bardzo szybko i nie miał wielkich szans na odbicie jej w jakikolwiek sposób. Rozpostarł ręce na boki i przyjął to uderzenie prosto na klatkę piersiową. Kupa dymu spowiła jego ciało i okolicę, ale mógł wykorzystać tą zasłonę dymną i wtedy skoncentrował duże pokłady sił witalnych w nogach, aby wybić się najmocniej jak umiał, a energię KI skupił w dłoni, a gdy znalazł się przed nim zamachnął się na wysokości ramion tak jakby próbował odciąć głowę, ale starał się nie wyciągać za bardzo, aby przypadkiem tego nie zrobić.

OoC:

Aura wytrzymałości: -50HP
Aura szybkości: -50HP
HP: 4208-100-280= 3828

Ki-Sword (399 dmg; -399 KI)

KI: 1629-399=1230

______________________

♫♫ Where Riki now? ♪♪
Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/t146-mechanika-czyli-jak-kogos-zlac
Xanas

avatar

Liczba postów : 534
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
38115/59895  (38115/59895)
Ki:
79335/124665  (79335/124665)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   Pią Lip 12, 2013 12:14 am

To wszystko było dziwne więc postanowiłem włączyć szybko scouter. To co zobaczyłem przeszło moje oczekiwania.
- Moc bojowa na poziomie 5020 jednostek? - wychrypiałem i spojrzałem na przeciwnika osłupiały.
Ten gość potrafi zmieniać swój poziom mocy gdy tylko chce, to było w cholerę dziwne, ale nie miałem czasu teraz się zastanawiać. Walka trwała. Mimo wszystko to była różnicą tylko 600 jednostek.
Zobaczyłem lecący na mnie cios jakimś promieniem Energi. Instynktownie zrobiłem unik, a po chwili ten słup energii zniknął.
- Nie nie doceniaj mnie! - warknąłem po czym moje oczy przybrały czerwony kolor.
Po chwili wystrzeliły z nich dwa promienie które sparaliżowały Rikimaru.
- Teraz oberwiesz. - krzyknąłem i pomknąłem w jego stronę po czym silnym kopniakiem wbiłem go w ziemię.

OOc:
Unik( akcja defensywna)
Eye Beam - paraliż na 1 turę (-70KI) (czyli nie możesz uniknąć ataku który daję niżej)(akcja ofens)
Potężny atak(niemożliwy do uniknięcia dzięki eye beam)

DMG = 354
Powrót do góry Go down
Rikimaru
Ex Admin
avatar

Liczba postów : 1214
Data rejestracji : 20/08/2012

Skąd : Świ-ce

SCOUTER
HP:
1200/1200  (1200/1200)
Ki:
1800/1800  (1800/1800)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   Pią Lip 12, 2013 12:36 am

Nie trafił! Zaskoczenie na jego twarzy było ogromne, bo był niemal pewien, że tym atakiem przechyli znacznie szalę na swoją stronę, ale nie dość tego ten dziwny i silny promień całkowicie sparaliżował jego ciało i na chwilę zakręciło mu się w głowie. Był całkowicie odsłonięty i bezbronny, a Frost wykorzystał to na prawdę mocnym uderzeniem. Mocne zderzenie z ziemią i skałami było chyba bardziej bolesne od tego ataku, a dodatkowo jego aury pobierały mu bardzo dużo sił witalnych i musiał się spieszyć, żeby w końcowym efekcie nie przegrać.
- この野郎!  (KONO YARO!) - wypowiedziane w stylu Vegety xD
O ile na początku miał sporo pewności siebie to teraz nieco stracił rezon. Chociażby dlatego, że nie spodziewał się takiego paraliżującego ataku. Gdyby nie ta sztuczka to posłałby niezłą serię ataków w kierunku rywala. Musiał obrać inną taktykę. Nie odpuszczał ze swej mocy, ani na moment. Przeturlał się, postawił ciało na równe nogi i zamachnął z całej siły nogą.

OoC:
Aura wytrzymałości: -50HP*2
Aura szybkości: -50HP*2
HP: 3828-200-354= 3274

Szybki 245 dmg

KI: 1230

______________________

♫♫ Where Riki now? ♪♪
Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/t146-mechanika-czyli-jak-kogos-zlac
Xanas

avatar

Liczba postów : 534
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
38115/59895  (38115/59895)
Ki:
79335/124665  (79335/124665)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   Pią Lip 12, 2013 12:52 am

Cały czas byłem w natarciu, ale Rikimaru obrywał bardzo niewiele. Nie wiedziałem o co tu chodzi. Musiałem szybko zakończyć tą walkę. Mimo wszystko nie zamierzałem ustąpić chociaż przy takim nawale ataków moja energia kurczyła się bardzo szybko. Nie wiedziałem ile jeszcze pociągnę.
Ten drań powinien już dawno gryźć glebę.
- Nie wiem jak to zrobiłeś że jesteś wytrzymalszy, ale siłą ataków dalej mi nie dorównujesz. - warknąłem. - Chcesz dalej to ciągnąc ?
Następnie przyjąłem cios na klatę. Nie miałem zamiaru tego blokować. Następnie sam zamachnąłem się nogą.
HP: 1003
DMG: 207 - szybki
Powrót do góry Go down
Rikimaru
Ex Admin
avatar

Liczba postów : 1214
Data rejestracji : 20/08/2012

Skąd : Świ-ce

SCOUTER
HP:
1200/1200  (1200/1200)
Ki:
1800/1800  (1800/1800)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   Pią Lip 12, 2013 1:09 am

Wymiana ciosów między nimi była nadzwyczajna, a prędkość ciosów bez wątpienia niewidoczna dla obserwatorów, a raczej jednego widza. Dragot, demon z pewnością miał problemy z ujrzeniem ich fizycznych ataków, ale pewnie Eye Beama dojrzał bez problemu. Rikimaru zastanawiał się czy jest jakaś szansa żeby nauczyć się w przyszłości takiej lub równie mocnej techniki paraliżującej. Nie tylko on był zadziwiony wymianą ataków, technikami i ich siłą lub nawet efektami jego ewolucji. Sam Frost zdecydowanie nie mógł pojąć znacznego wzrostu wytrzymałości tego niższego od niego człowieczka. Prawdą było, że mocniejsze ataki miał "obcy", a i również po poprzedniej serii widać było doświadczenie w walce, ale nie odpuści. Jego pytanie było dla niego nieco zabawne, ale wyglądało na to, że jest kimś, kto lubi w pełni skupić się na zadaniu.
- Nie mam zamiaru odpuszczać. - za dużo razy odpuszczał już w życiu w różnych sytuacjach, a tym bardziej wcześniej w walce.
Zauważył, że rywal robi zamach nogą. Złapał ją i zamachnął nim rzucając mocno o ziemię, a następnie wybił się w górę i rozpostarł ręce do boku koncentrując ponownie sporo KI w rękach, a potem odpalił skoncentrowaną energię wyrzucając na raz po kilkanaście Ki-Blastów w paru seriach. W trakcie walki nieco oddalili się od jaskini w której była teraz ta przeklęta koza, a dzięki temu nie musiał się krępować. Przy okazji tego ataku oprócz wyrównania paru pagórków przypiekł kilka kozłów. Przynajmniej będzie można szybko odzyskać siły zjadając sobie takie przysmażone mięso.


OoC:
Aura wytrzymałości: -50HP
Aura szybkości: -50HP
Kontra szybki 245 dmg
HP: 3274-100= 3174

R E D (252 dmg; -272 KI)

KI: 1230-272= 958

______________________

♫♫ Where Riki now? ♪♪
Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/t146-mechanika-czyli-jak-kogos-zlac
Xanas

avatar

Liczba postów : 534
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
38115/59895  (38115/59895)
Ki:
79335/124665  (79335/124665)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   Pią Lip 12, 2013 1:23 am

Pofrunąłem cholernie daleko i uderzyłem w pobliskie skały. Zanim się jednak jeszcze pozbierałem dostałem gradem pocisków w swoje ciało. Zaczęło boleć cholerne, a ja nie mogłem się obronić. Zakląłem w duchu wiedząc że niedługo osiągnę granice mojej wytrzymałości. Kiedy on tak przypakował?
Podniosłem się szybko na nogi , a z moich ust poleciała stróżka krwi. Starłem ją i z gniewnym grymasem na twarzy wyciągnąłem palec przed siebie.
- Próbujesz coś sobie udowodnić? Hmmm?! - na kocu mojego palca znów zaczęła się pojawiać kulka Energii. Z wielką szybkością pomknęła w stronę mojego przeciwnika, ale na tym nie skończyłem. Zaraz za tą jedną pomknęły trzy kolejne trafiając w Rikimaru bezbłędnie.

OOC:
Barrage:
DMG= 467
Koszt: 653 KI
Powrót do góry Go down
Rikimaru
Ex Admin
avatar

Liczba postów : 1214
Data rejestracji : 20/08/2012

Skąd : Świ-ce

SCOUTER
HP:
1200/1200  (1200/1200)
Ki:
1800/1800  (1800/1800)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   Pią Lip 12, 2013 1:40 am

Po tym ataku z ust Frosta poleciała krew i widać było na jego ciele efekty tej intensywnej walki. Sam chwilę stał w wyczekiwaniu, aż Frost powstanie.
- Żałosne. - wypowiedział łagodnym tonem i z przesadzonym uśmiechem, ale potem zastanawiał się czy prowokacja jest nadal potrzebna. Czuje się nadal świetnie mimo otrzymanych wielu silnych ciosów. Co pewien czas odczuwał skutki wcześniejszego promienia, który go sparaliżował. Miał nieco odrętwiałą prawą część ciała. Splunął na bok i otarł pot z czoła. Póki co nie miał aż tylu ran na ciele, a jedynie był cały mokry. Te aury zdecydowanie pochłaniały za dużo sił witalnych, ale kompletnie nie miał pomysłu co może z tym zrobić.
Wyczekiwał zbyt długo, aż wreszcie Frost spokojnie wycelował i strzelił. Znów te promienie co wcześniej. Tym razem dostał w oba golenie i ramiona. Tym razem poczuł ukłucie i trysnęła krew ze świeżych ran.
- Osz Ty! Udowodnić?! Sobie? Żarty sobie stroisz w takim momencie?
Podbiegł na pełnej prędkości do Frosta i odbił się tuż przed nim do góry celując z kolana w podbródek. Miał nadzieję na ogłuszenie go i wbicie w skały.


OoC:
Aura wytrzymałości: -50HP
Aura szybkości: -50HP
HP: 3174-100-467=2607

Atak Potężny 306 dmg

KI: 958

______________________

♫♫ Where Riki now? ♪♪
Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/t146-mechanika-czyli-jak-kogos-zlac
Xanas

avatar

Liczba postów : 534
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
38115/59895  (38115/59895)
Ki:
79335/124665  (79335/124665)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   Pią Lip 12, 2013 1:55 am

Najwyraźniej teraz mi udało się sprowokować człowieka do ataku. Na mnie jego pyskówki nie robiły wrażenia. Nawet mnie bawiłyby gdyby moja misja nie była tak ważna. Co nie zmienia faktu że ta rasa jest dziwna, potrafią kontrolować swoją energie dowolnie, a dodatkowo tak przypakować że to aż przesada.
Nie mogłem się jednak teraz nad tym rozwodzić, musiałem walczyć najlepiej jak potrafiłem. Widziałem każdy ruch jak Rikimaru biegnie na mnie na swojej prędkości. Musiałem uchylić się w odpowiednim momencie, by móc samemu przywalić.
Widziałem jak leci jego kolano, odsunęłam się nie znacznie, a jego cios poleciał w powietrze. Uśmiechnąłem się mściwie i sam zrobiłem to samo. jednakże ja celowałem w układ słoneczny. Przeciwnik pewnie chciał się cofnąć ale ja nie dałem mu tej sposobnosci, oczy zmieniły kolor na czerwony i znów wystrzelił z nich promień paraliżujący.  To nie był jednak koniec, w mojej ręce pojawił się różowy promień i samemu oddalając się rzuciłem nim w ogłuszonego przeciwnika.
Nastąpiła ślina eksplozja.
OOC:
Kontratak potężnym = 354 dmg
Eye beam = -70 ki
Punishing Blaster = DMG = 280(-364 ki)
Razem : 634 DMG
Powrót do góry Go down
Rikimaru
Ex Admin
avatar

Liczba postów : 1214
Data rejestracji : 20/08/2012

Skąd : Świ-ce

SCOUTER
HP:
1200/1200  (1200/1200)
Ki:
1800/1800  (1800/1800)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   Pią Lip 12, 2013 2:17 am

Tak silna, że wielkie płomienie spowiły ziemianina, a w miejscu gdzie nastąpił wybuch było widać wielki krater i ani śladu chłopaka. O ile tym razem seria mocno mu zaszkodziła i omal nie zginął, to jednak pobiegł potykając się trochę niżej. Potrzebował świeżego powietrza, a tam wciąż wznosiło się kupa kurzu, pyłu i drobnych odłamków skał. Kaszlał jeszcze przez chwilę, aż w końcu świadomość mu w pełni wróciła.
- To był bardzo mocny atak. Myślałem, że zginę, ale teraz moja kolej!
Po raz kolejny zaczął kumulować Ki na ręce i tym razem nie zamierzał spudłować. Musiał się tylko zbliżyć do "obcego", aby zwiększyć skuteczność. Gierki się skończyły dawno temu, gdy razem ruszyli na poszukiwania roślin. Dzięki tej walce wie ile zdążył osiągnąć w krótkim czasie, ale nie satysfakcjonowało go to do końca, ponieważ odnosił wrażenie, że ta walka jest zbyt łatwa i przebiega głównie pod dyktando chłopaka. Liczył na to, że to będzie bardziej wyrównany pojedynek. Nie tylko Frost nie mógł tego pojąć, ale i jego umysł czasem nie ogarniał potęgi, którą zdobył. Stąd łatwa droga do tego aby negatywna siła przejęła jego umysł.
- Khh... Tym razem nie popuszczę! - syknął i będąc już blisko przybysza z kosmosu zrobił zamach ręką, ale w ostatniej chwili skierował rękę w dół, a zamiast tego wymierzył w dość osobliwy sposób pełny obrót nogą celują w ramię. Był to pierwszy raz gdy przeniósł ostrze KI na nogę. Liczył, że ten sposób będzie skuteczniejszy niż poprzednia próba.


OoC:
Aura wytrzymałości: -50HP*2
Aura szybkości: -50HP*2
HP: 2607-200-634=1773

Ki-Sword (399 dmg; -399 KI)

KI: 958-399= 559

______________________

♫♫ Where Riki now? ♪♪
Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/t146-mechanika-czyli-jak-kogos-zlac
Xanas

avatar

Liczba postów : 534
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
38115/59895  (38115/59895)
Ki:
79335/124665  (79335/124665)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   Pią Lip 12, 2013 2:27 am

Ten ziemianin nie chciał się poddać, sam krwawiłem obficie i sapałem mocno. Ta walka w ogóle nie szła po mojej myśli. Jak w tak krótkim czasie ten gnój mógł zyskać taką potęgę? Czyżby przy naszym pierwszym spotkaniu ziemianin udawał że jest tak słaby? Jeśli tak to po co.
Wiedziałem że nie jestem najsilniejszy na świcie, ale cholera ten któremu niedawno spuściłem łomot w jednym ataku teraz jest silniejszy? przecież nie odchodził ode mnie na krok.
Musiałem jednak sparować następny cios chłopaka, albo będzie ze mną krucho. Znów to cholerne ostrze. Przygotowałem się do uniku, gdy nagle zdałem sobie sprawę że to Finta.
Zobaczyłem jak ostrze leci tak by mnie przebić, zareagowałem szybko, podbiłem jego nogę swoim kolanem nie dotykając ostrza ,a tym samym zablokowałem jego atak.
- Jeszcze nie....- syknąłem
Sam odskoczyłem na dalszy dystans, wystawiłem palec przed siebie i wystrzeliłem wiązkę promienia w chłopaka.

OOC:
blok Smile
Death Beam dmg= 116 dmg (- 150 KI)
Powrót do góry Go down
Rikimaru
Ex Admin
avatar

Liczba postów : 1214
Data rejestracji : 20/08/2012

Skąd : Świ-ce

SCOUTER
HP:
1200/1200  (1200/1200)
Ki:
1800/1800  (1800/1800)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   Pią Lip 12, 2013 8:32 am

Która uderzyła go w podbródek i lekko tylko odbiła jego głowę do tyłu. Przez chwilę stał w tej pozycji z zaciśniętymi zębami. Powoli zaczynał tracić cierpliwość, ponieważ mimo jego szybkości i wytrzymałości Frost blokował i unikał jego ataków. Jedynym problemem w tym wszystkim było tylko to, że on ziemianin opierał się bardziej na atakach fizycznych, a jego przeciwnik na atakach opartych na KI. Gdyby tylko potrafił w jakiś sposób parować ataki energetyczne lub je neutralizować to z pewnością jego przewaga byłaby miażdżąca w stosunku do "obcego".
- To zupełnie nie ma sensu. Nie powinieneś być w stanie parować tych ataków!
Walka była długa, a jego wytrzymałość przeogromna. Również i miał przewagę szybkości, ale jak na razie walka tego nie pokazywała. Czuł tą różnice. Ciosy Frosta były delikatne, ale przez to, że to już trwało tak długo zaczynał odczuwać ból od wcześniejszych uderzeń jego promieni w kończyny. Zacisnął pięść i po raz kolejny użył swej szybkości by trzymać krótki dystans i zaczął uderzać pięściami po twarzy i brzuchu.


OoC:
Aura wytrzymałości: -50HP
Aura szybkości: -50HP
HP: 1773-100-116= 1557

Atak szybki 245 dmg

KI: 559

______________________

♫♫ Where Riki now? ♪♪
Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/t146-mechanika-czyli-jak-kogos-zlac
Xanas

avatar

Liczba postów : 534
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
38115/59895  (38115/59895)
Ki:
79335/124665  (79335/124665)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   Pią Lip 12, 2013 11:54 am

Zacisnąłem pięści, , krew leciała mi z ust, byłem wściekły. Jeszcze nikt mnie tak w życiu nie poobijał, to było chore. To nie miało sensu, jak ci ludzi wzmacniają się w takim tempie, kurde!
Jego pocisk trafił w przeciwnika, ten też był zmęczony, ale wiedziałem że zabraknie mi energii. Moje Ki było już na wyczerpaniu i wiedziałem o tym.
Nie zamierzałem się jednak poddawać. Zacisnąłem zęby i w tym momencie nadleciał cios mojego przeciwnika. Nie miałem możliwości sparowania, bądź uniknięcia. Zacząłem to przyjmować i krzywić się z bólu.
- O rzesz ty....!- syknąłem wściekle.
Nie mogłem tutaj przegrać, nie mogłem zginąć. Cholera, jak to możliwe że on jest taki silny? Dlaczego?! Jak to się może dziać.
Czułem jak wzbiera we mnie furia. Jestem przecież silniejszy, zawsze byłem, to niemożliwe ,by tak się stało. Nie pozwolę!!
Skupiłem się mocno, aby ze złości wydobyć całą swoją energię. Następnie wyciągnąłem palce przed siebie i z wrzaskiem wystrzeliłem cztery kolejne pociski KI zrodzone z furii.

OOC:
Użycie furii
(+120 do stat bez wytrzymałości)
Barrage Death Beam
DMG = 350 dmg (- 1330 ki)
Powrót do góry Go down
Rikimaru
Ex Admin
avatar

Liczba postów : 1214
Data rejestracji : 20/08/2012

Skąd : Świ-ce

SCOUTER
HP:
1200/1200  (1200/1200)
Ki:
1800/1800  (1800/1800)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   Pią Lip 12, 2013 8:19 pm

Jego ciosy skierowane w stronę Frosta jednak były bardzo efektywne i wcale niewiele słabsze od przeciwnika. Problem jedynie polegał na tym, że "obcy" potrafił się świetnie utrzymywać na dystans i dzięki temu był w stanie również unikać i kontrować zadawane przez Rikimaru dość szybkie ciosy. Irytowało go to bardzo, ale co mógł począć. Mógł jedynie robić swoje. Jeszcze tydzień temu, a może kilka dni temu był przynajmniej pięciokrotnie słabszy. Teraz dysponował mocą o jakiej nie śnił, a nawet potrafił już odpowiednio panować nad emocjami i złością. Im stawał się potężniejszy tym pewniejsze było jego zachowanie i ograniczanie gniewu. Przynajmniej przedłużająca się walka nie powodowała wybuchu emocji w jego głowie.
Tym, który nie wytrzymywał był jego przeciwnik. Poczuł jak nagle przybyło w nim bardzo dużo negatywnej aury, a powietrze stało się ciężkie. Na krótką chwilę nawet rozpadał się deszcz, który pasował do tej mrocznej sytuacji. Chłopak patrzył na rywala jak jego oczy błyszczą. Ujrzał w nich gniew jaki widywał już w sobie. Ziemia na chwilę zadrżała, a woda jakby omijała przybysza z kosmosu. Najpierw walczył z nim aby sprawdzić swoją i jego siłę oraz jakie jest nastawienie Frosta do Ziemi. Następnie zdecydował się połączyć z nim siły i wspólnie przebrnęli długą drogę, ale teraz chciał mieć powód do dalszego rozwoju. Tym razem to ziemianin był o wiele silniejszy i tylko dzięki ciekawym technikom rywal nadrobił tę różnicę. Jeżeli jednak da mu ten powód do wzmocnienia się, to nie poprzestanie na tym. Zmiażdży teraz Frosta i liczy na to, że kiedyś ten znów osiągnie moc że Rikimaru będzie mieć problemy w walce z nim. I tak wszystko zatoczy koło. Będzie znów musiał znaleźć sposób na stanie się potężniejszym. Chciał osiągać siłę póki co dla siebie, dla dumy. Innego celu w tej chwili nie miał, bo nic, ani nikt mu nie dał powodu. Robił to tylko i wyłącznie dla siebie.
- Nic nie muszę udowadniać. - Odrzekł ni z gruchy ni z pietruchy. Jakkolwiek to teraz Frost może sobie interpretować.
W końcu nadeszło to czego się spodziewał, czyli znana mu już seria pocisków. Im więcej razy widział tą technikę tym był coraz bliższy poznania sposobu na odbicie tego. Wystawił jedną z rąk i zamachnął. Promień był trochę za szybki i trafił go w policzek rozcinając skórę, drugi trafił w bok tułowia, ale trzeci udało mu się odbić ręką. O ile oczywiście promień odbił i ten omal nie trafił w Dragota, to rękę mu to zraniło. Czegoś brakowało. Teraz poczuł lekkie osłabienie. Prawdopodobnie stracił jednak trochę krwi. Z drugiej strony wyglądało na to, że zmęczenie bierze górę. Nie był w stanie dłużej utrzymać szybkości. Musiał posiłkować się już tylko swoją siłą. Pobiegł w kierunku Frosta, ale zanim uderzył postanowił powalić go na ziemię i skoncentrował KI w dłoni, ale w ostatniej chwili zmienił zdanie i postanowił uderzyć kilkoma KI-Blastami. Wyrzucił garść za jednym razem.


OoC:
Aura wytrzymałości: -50HP
HP: 1557-50-350=1157

KI-Blasty (9 sztuk) (14dmg, za 20KI) razem 126 dmg; -180KI


KI: 559-21-180= 358

______________________

♫♫ Where Riki now? ♪♪
Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/t146-mechanika-czyli-jak-kogos-zlac
Xanas

avatar

Liczba postów : 534
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
38115/59895  (38115/59895)
Ki:
79335/124665  (79335/124665)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   Sob Lip 13, 2013 3:20 pm

Kolejne serie Ki poleciały w moją stronę, czułem że ledwo trzymam się na nogach. Wolałem jednak walczyć do ostatniej kropli krwi niż się poddać. Skrzyżowałem ramiona by zablokować chociaż kilka, jednakże z marnym skutkiem. Pociski Ki boleśnie mnie obiły. Wiedziałem że gdyby przeciwnik nie był tak wytrzymały już dawno by gryzł piach. Jednakże ta wytrzymałość była aż niemożliwa.
W międzyczasie znów sprawdziłem jego poziom mocy, zmniejszył się mocno, jednakże ja byłem już wyczerpany, aż do granic wytrzymałości. Sapałem mocno, co dziwne na radarze pojawiła mi się inna moc na poziomie 5 000 jednostek. Czyżby leciała w naszą stronę?
Nie miałem czasu się jednak namyślać , musiałem zaatakować i spróbować go posłać do piachu zanim on zrobi to ze mną.
Moje oczy znów przybrały czerwony kolor i znów sparaliżowałem go. Podbiegłem najszybciej jak mogłem w tym krwawiącym stanie i wbiłem go pięścią w podłoże.

OOC:
Eye beam - (-140 KI)
Silny atak =  134 dmg(-134ki)
Powrót do góry Go down
Rikimaru
Ex Admin
avatar

Liczba postów : 1214
Data rejestracji : 20/08/2012

Skąd : Świ-ce

SCOUTER
HP:
1200/1200  (1200/1200)
Ki:
1800/1800  (1800/1800)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   Sob Lip 13, 2013 4:49 pm

Pociski walnęły Frosta i mocno poraniły. Już ledwo słaniał się na nogach, ale wciąż jeszcze był w stanie coś działać. Teraz to już Rikimaru nie mógł tego przetrawić, bo na prawdę powinien był walkę zakończyć dużo wcześniej dysponując tak mocnymi atakami. Zastanawiał się, gdzie "obcy" zyskał tyle doświadczenia. Czy to inne planety, czy też walka z innymi rasami dały mu taką szkołę.
Zauważył, że coś go na chwilę rozproszyło, ale potem wrócił myślami do walki tu i teraz. Ruszył na chłopaka i po raz kolejny użył tej denerwującej techniki, która go unieruchomiła, ale tym razem promień był na tyle skuteczny, że przebił jego bark na wylot i sam dreszcz oraz ból sprawiły, że stał się łatwym celem, a bardzo silne uderzenie spowodowało, że padł na ziemię i dodatkowo porozcinał sobie skórę na twardych skałach.
Frost ledwo stał, więc Rikimaru przeturlał się i stanął na równe nogi, a następnie miał już wystrzelić ostatnią serię pocisków KI, gdy zdecydował, że walka się kończy tu i teraz. Wciąż w jego rękach tliły się kule KI, ale czekał i wpatrywał się w swego przeciwnika. Zastanawiał się czy ten również odpuści czy dalej będzie kontynuował. Zdał sobie sprawę z tego, że to wszystko poszło jednak za daleko. Wyrzucił jeszcze te dwie kule Ki w jego kierunku trafiając w brzuch i twarz, aż odleciał do tyłu i padł jak lalka bez życia. Stał tak i dyszał. Sam już ledwo zipał przez utrzymywanie wcześniej dużej szybkości, a przez całą walkę wzmacnianie swej wytrzymałości. Mięśnie go zaczynały już boleć. 
- Hehe ledwo się ruszam. Dzięki za walkę. Pewnie by do niej nie doszło, bo powiedziałbyś, że nie ma na to czasu. Teraz Ci oddam trochę sił, bo musimy złapać pewną kozę. Kilka się przypiekło podczas naszej walki.
Po czym sam upadł na kolana i tak chwilę siedział. Próbował odetchnąć i ustabilizować swój puls. Po tym jak odpuścił aurę poczuł bardzo mocny ból w mięśniach i omal nie zemdlał. Jedno oko miał na wpół otwarte. Przez parę chwil pocił się bardzo intensywnie, aż w końcu rytm serca wrócił do normy.
- Dałeś mi wycisk, ale ja Tobie nie mniejszy. Skąd miałeś siły by unikać moje ataki?

 
OoC:
Aura wytrzymałości: -50HP
HP: 1157-134-50= 973

R E D (6%) 130 dmg; -140 KI
KI: 358-140= 218


Koniec walki.
Aura off
HP: 973/4725 = 278/1350

______________________

♫♫ Where Riki now? ♪♪
Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/t146-mechanika-czyli-jak-kogos-zlac
June

avatar

Liczba postów : 1569
Data rejestracji : 28/05/2012

Skąd : Hmm.

SCOUTER
HP:
75750/75750  (75750/75750)
Ki:
54600/68250  (54600/68250)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   Nie Lip 14, 2013 1:21 pm

WYGRANA RIKIMARU

Rikimaru
Początkowe punkty: 15

Zadane DMG: 4008
Ilość postów: 9


Styl: +15
Uwagi: Brak

Ogółem: +30

Xanas
Początkowe punkty: 5

Zadane DMG: 3652
Ilość postów: 8


Styl: +10
Uwagi: Krótkie posty.

Ogółem: +15
Dodam punkty przy następnym treningu. Napiszcie ilość pkt przy zakończeniu.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Walka Rikimaru & Xanas   

Powrót do góry Go down
 
Walka Rikimaru & Xanas
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Sprzedajemy wpierdol za darmo. Prosimy o ustawienie się w kolejce. [walka wręcz]
» Walka z bałwochwalstwem i kultem królowej niebios.
» Przyczajony tygrys, ukryty wąż. [walka wręcz]
» Techniki Rikimaru

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Dragon Ball New Generation Reborn ::  :: Sparingi-
Skocz do: