Dragon Ball New Generation Reborn


Dragon Ball New Generation ©

 
IndeksGalleryFAQRejestracjaZaloguj
Menu

Share | 
 

 Wioska Czterogwiezdnej kuli (Tsuno Village)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
NPC.

avatar

Liczba postów : 1919
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Wioska Czterogwiezdnej kuli (Tsuno Village)   Sro Maj 30, 2012 5:33 pm

First topic message reminder :

Wioska czterogwiezdnej kuli była odległa od reszty osad i zawsze w pewien dziwny sposób owiana mrokiem tajemnicy. Znajdowało się tu zaledwie kilka, zapuszczonych domków skrytych w cieniu ponurych drzew. Mieszkańcy byli małomówni i mrukliwi. Łypali wzrokiem na każdego, kto odważył się do niej zapuścić. Było tu tylko trzech wojowników, reszta Nmeczan specjalizowała się w mistycyzmie...
Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

AutorWiadomość
Yotar



Liczba postów : 27
Data rejestracji : 31/08/2017


SCOUTER
HP:
375/375  (375/375)
Ki:
470/480  (470/480)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Wioska Czterogwiezdnej kuli (Tsuno Village)   Sob Wrz 30, 2017 11:51 am

Yotar uśmiechnął się gdy uzyskał odpowiedź. Coś mu mówiło, że to nie było jednorazowe spotkanie z tą kobietą. Następnym razem jednak będzie bardziej przygotowany
-Dziękuję, do zobaczenia.
Spojrzał na Balaliego który najwyraźniej wiedział gdzie szukać. To dobrze, nie będą musieli błądzić.
-Ciężko mi to przyznać ale jest ode mnie silniejsza, może nawet od Ciebie. Ale nie ona jest naszym celem tylko Lalaika.
Mogło się okazać, że to kobieta była stroną poszkodowaną a Lalaice poprzestawiało się w głowie. Chociaż to by oznaczało, że Yotar musiałby edukować się sam. Diablica raczej mu korepetycji nie da.
Ruszył za swoim towarzyszem do wioski która opiekowała się czterogwiezdną kulą. Niewiele o niej słyszał, wiedział tylko, że jest tu niewielu wojowników. Większość mieszkańców była mistykami. A to oznaczało jedno, albo wszyscy byli dumni i nieufni albo w wiosce nie zastanie nikogo bo wszyscy poszli rozmyślać nad sensem istnienia. Opcja numer jeden okazała się niestety prawdziwa.
Gdy przelatywali nad wioską Yotar zauważył spory tłum Nameczan. Najwyraźniej coś dziwnego stało się w tej wiosce. Najpierw ten Namek u Vetusa, później diablica a teraz to. Ciekawe czy te rzeczy są ze sobą jakoś powiązane.
Gdy Balali dobijał się do drzwi on oparł się o ścianę i założył ręce na piersi. Obserwował tych dwóch nieznajomych.
-Szukamy pewnego mędrca, niejakiego Kazoo...
Spojrzał na Balaliego i westchnął.
-W domu go chyba nie ma chociaż może....
Zastanawiał się nad skorzystaniem z mistycyzmu. Ciężko byłoby mu się jednak skupić gdy z tyłu ma dwóch potencjalnych przeciwników. Zobaczymy co zrobią tamci dwaj.
Powrót do góry Go down
NPC.



Liczba postów : 1919
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Wioska Czterogwiezdnej kuli (Tsuno Village)   Pon Paź 02, 2017 4:51 pm

Obaj mężczyźni spojrzeli po sobie z lekkim zdziwieniem. Podnieśli brwi. W końcu odezwał się ten mniejszy, mistyk.

- Raczej go tu już nie spotkacie. Przepadł jak kamień w wodę. Nie wiecie, co się z nim stało? – zapytał, lustrując obu. – Kazoo ukradł pewien cenny skarb z naszej wioski. Od tamtej pory w różnych miejscach na planecie dochodzi do wyładowań, które rozdzierają czasoprzestrzeń. Nie wiadomo, do czego to może doprowadzić, ale ma to chyba jakiś związek ze sobą... – powiedział szczerze przejęty swoimi słowami. – Nikt by się nawet nie zorientował, gdyby nie to, że Kazoo został zdemaskowany przez Lusca, Wodza Dwugwiezdnej Wioski, w czasie, gdy wioska została zaatakowana przez demona imieniem Van’D. – wyjaśniał. – Wygląda na to, że kolaborował z pewnym medykiem, niejakim Picco. Gdy ich zamiary zostały zdemaskowane, uciekli. Nikt nie wie, gdzie się znajdują. Ale uwierz, wszyscy z chęcią postawilibyśmy go przed sądem. Teraz trwają narady, zastanawiamy się, co robić. Sprawa z pewnością trafi, o ile już nie trafiła, do samego Guru.
Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm
Yotar

avatar

Liczba postów : 27
Data rejestracji : 31/08/2017

Skąd : Tomaszów Mazowiecki

SCOUTER
HP:
375/375  (375/375)
Ki:
470/480  (470/480)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Wioska Czterogwiezdnej kuli (Tsuno Village)   Wto Paź 03, 2017 8:56 pm

Nie mógł powstrzymać cichego przekleństwa. Czyli znów nie znaleźli swojego celu. Czy to jest jakiś pech czy fatum? Kiedy wreszcie znajdują jakąś poszlakę czy wskazówkę trafiają na ślepy zaułek. I co teraz mógł zrobić Yotar? Podejdzie do tej ściany i będzie w nią walił aż pojawi się przejście.
-Skoro go nie ma to chyba nie zdenerwuje go małe wtargnięcie?
Spojrzał najpierw na Balaliego a później na dwóch nieznajomych. Zamierzał najpierw przeszukać dom Kazoo a później udać się do przywódcy tej wioski. Nie zamierzał odpuścić, nie pozwoli by Lalaika się mu wywinął.
Opuścił głowę pogrążając się w myślach. Na początku miała to być prosta misja. Trzy miejsca do wyboru w których cel spędza trochę czasu. Teraz do tego doszła diablica, kazoo, bunty, kaloboracje... to miał być jakiś rodzaj testu? Bo jeśli jego celem było sprawdzenie jak szybko Yotar wyjdzie z siebie i stanie obok to już niedługo tak się stanie.
-Jeśli nic nie znajdziemy... pójdziemy do Lusca - zadecydował
Spojrzał w kierunku drzwi wejściowych do domu Kazoo.
-Balali byłbyś tak miły?
Zapytał po czym kiwnął głową w stronę drzwi. Nie zamierzał zawieść Vetusa, nie zamierzał przegrać i oblać tego testu nim się na dobre zaczął. Nie zrezygnuje z drogi której sobie wybrał, chyba, że los da mu solidnego plaska i pokaże mu ścieżkę którą mu przeznaczono.
Powrót do góry Go down
NPC.

avatar

Liczba postów : 1919
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Wioska Czterogwiezdnej kuli (Tsuno Village)   Sro Paź 04, 2017 3:15 pm

Balali przytaknął, a pozostali dwaj Namecy przyglądali się z zaciekawieniem scenie, w jakiej brali udział. Wojownik podszedł do drzwi i wymierzył w jego stronę cios z pięści, która... utchnęła w nich po drugiej stronie.

- Oj, nie o to nam chodziło... – powiedział, lekko zażenowany, po czym wyciągnął rękę, zrobił lekki rozbieg i wyważył drzwi barkiem.

Chata należąca do Kazoo okazała się całkiem schludną i uporządkowaną. W jednym rogu znało pojedyncze łóżko, a obok niego piękne, misternie wykonane biurko, którego nie powstydziłby się sędzia czy adwokat. Na nim sterty książek, listów i innych papierów, rozłożone luźno. Widać mężczyzna nie spodziewał się, że będzie musiał tak szybko uciekać. W drugim końcu pokoju stała szafa na ubrania, regał z książkami oraz stolik z dwoma, wygodnymi fotelami. Dalej przechodziło się do łazienki, która wyglądała na saunę – stała w niej wielka balia pełna wody. Podłoga całego domku wykonana była z drewnianych paneli, przykrytych drogim dywanem.



---
Jeśli chcesz coś bliżej obejrzeć, napisz w poście, opiszę szczegółowo.

______________________


Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm
Yotar

avatar

Liczba postów : 27
Data rejestracji : 31/08/2017

Skąd : Tomaszów Mazowiecki

SCOUTER
HP:
375/375  (375/375)
Ki:
470/480  (470/480)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Wioska Czterogwiezdnej kuli (Tsuno Village)   Sro Paź 04, 2017 9:47 pm

Po tym nieco żenującym wstępie udało im się wreszcie dostać do wnętrza budynki. Yotar uważnie rozejrzał sie po wnętrzu domu. No cóż ten Kazoo umie się ładnie urządzić. Spojrzał na Balaliego
-Przeszukaj to biurko i zacznij czytać listy. Może z nich siee czegoś dowiemy... A jeśli to ślepy trop to pójdziemy do wodza tej wioski.
Podszedł najpierw do łóżka i sprawdził czy jest pod nim coś ciekawego później zaś zaczął uważnie i powoli stąpać po podłodze. Nasłuchiwał czy pod nimi nie ma jakieś pustej przestrzeni, skrytki na przykład. Oczywiście najpierw wywalił dywan. Następnie podszedł do regału chcąc sprawdzić jakie książki czytał właściwiel tego domu.
-Masz coś? - zapytał swojego towarzysza
To szukanie igły w stogu siana zaczynało go denerwować. Musiał jednak trzymać emocje na smyczy. Wściekły z pewnością niczego nie zdziała.
Powrót do góry Go down
NPC.

avatar

Liczba postów : 1919
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Wioska Czterogwiezdnej kuli (Tsuno Village)   Pon Paź 09, 2017 3:36 pm

Balali skierował się prosto do biurka. Podrapał się po głowie i zaczął przeglądać leżące na nim kartki.

- Od Lusca... Drogi Kazoo... Bleble... Liczne medytacje, nad którymi spędzam ostatnio tyle czasu, nie dają jednoznacznej odpowiedzi. Z jednej strony czuję, że dziwna aura, która rozpostarła się nad planetą, jest niewątpliwie pokłosiem wojny. Mam silne wrażenie jednak, że to nie wszystko. Jakąś rolę w tym wszystkim odgrywają pojawiające się coraz częściej w niewiadomych okolicznościach demony. Stworzenia zrodzone z nienawiści i pogardy... Bleble... Będę ci wdzięczny z przesłanie wyników twoich badań nad tymi stworzeniami. – wojownik spojrzał w kierunku Yotara. – Nie wiem, czy powinniśmy to czytać. Prywatna korespondencja...

Pod łóżkiem nie znalazło się nic ciekawego. Choć było czystko.

Od Roto... to uczeń Kazoo... Mistrzu, tak jak przypuszczałeś, coś wydarzyło się w bazie słonecznych Changelingów. Wstęp jest zakazany, mają kwarantannę.

Yotar odkrył dywan i zaczął ostrożnie stąpać po drewnianej podłodze.

O! Jest coś od Lalaiki! Krótka informacja. Brzmi: „Tam gdzie zwykle. Lalaika”.

Głuchy krok, głuchy, głuchy.

- Nic więcej tu nie ma, jakieś prywatne notatki dotyczące demonów... Jakieś dziwne nazwy i rysunki. Jest napisane na przykład „Majin”. Nie wiem co to jest.

Stuk! Pod deską była pusta przestrzeń. Yotar podniósł jedną z nich i wtedy jego oczom ukazały się schody prowadzące w ciemność. Wszyscy zebrali się w kółku i popatrzyli w złowieszczą ciemność (nowopoznani Nameczanie także).


______________________


Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm
Yotar

avatar

Liczba postów : 27
Data rejestracji : 31/08/2017

Skąd : Tomaszów Mazowiecki

SCOUTER
HP:
375/375  (375/375)
Ki:
470/480  (470/480)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Wioska Czterogwiezdnej kuli (Tsuno Village)   Wto Paź 10, 2017 9:04 pm

Podczas gdy Yotar prowadził poszukiwania Balali zgodnie z prośbą swojego towarzysza dobrał się do papierów. Na chwilę przestał szukać by wysłuchać zawartości listów. Mnóstwo gadaniny o demonach. Skąd nagle demony na Namek w takiej ilości żeby konieczne były badania?
-Oczywiście, że wolno. Skoro Kazoo najprawdopodobniej zdradził to trzeba zdobyć jak najwięcej informacji.
Pod łóżkiem niczego nie znalazł więc podszedł do Balaliego który nadal czytał. Czyli u Changów też nie było za ciekawie. Ciekawe czemu mają kwarantanne...
-Zachowajmy te dwa listy
Powiedział po czym odrzucił dywan i zaczął sprawdzać deski. Na jego twarzy pojawił się uśmiech gdy tylko usłyszał o liście do Lalaiki. Uśmiech niestety zniknął gdy okazało się, że list praktycznie niczego nie wnosi. Później z tego co usłyszał znów przewinęły się demony i słowo Majin. O to ostatnie trzeba będzie się spytać Vetusa.
-Nareszcie
Uśmiechnąłem się i podniosłem deskę. Moim oczom ukazały się schody prowadzące w ciemność. Nie wyglądało to zachęcająco. Wziął do rąk deskę i podpalił ją za pomocą energii Ki. Tą prowizoryczną pochodnię puścił w ciemność.
-A teraz wszyscy odsunąć się od dziury i być cicho
Odsunął się od tej dziury a korzystając z faktu, że Nameczanie mieli świetny słuch zaczął nasłuchiwać. Był skoncentrowany na tym co robił, jeśli coś mu umknie to będzie go to drogo kosztować. Jeśli coś usłyszał próbował sobie ten dźwięk z czymś skojarzyć
Powrót do góry Go down
NPC.

avatar

Liczba postów : 1919
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Wioska Czterogwiezdnej kuli (Tsuno Village)   Pon Paź 16, 2017 3:48 pm


Prowizoryczna pochodnia zapłonęła żywym ogniem. Nameczanin zrzucił ją w dół. Wszyscy obserwowali, jak odbija się od poszczególnych stopni, aż spada na sam dół.

- Ssss! – w głębi rozeszły się dźwięki syczenia i stóp, odbijające się echem po piwnicy. Trudno powiedzieć jak wielu stworzeń. W blasku pochodni odbił się tylko trudno uchwycenia cień, który natychmiast zniknął gdzieś dalej w ciemności.

- Szczury? – zapytał jeden z Nameczan.

Wszyscy spojrzeli po sobie. Dopiero po krótkiej chwili z wnętrza wydobył się jeszcze ochrypły, ledwie dosłyszalny męski głos:

-P...omocy...po...

______________________


Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm
Yotar

avatar

Liczba postów : 27
Data rejestracji : 31/08/2017

Skąd : Tomaszów Mazowiecki

SCOUTER
HP:
375/375  (375/375)
Ki:
470/480  (470/480)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Wioska Czterogwiezdnej kuli (Tsuno Village)   Wto Paź 17, 2017 8:38 pm

Pochodnia leciała w dół a Yotar wypatrywał czegoś podejrzanego. Dostrzegł niewielkie cienie przemykające się wśród ciemności i usłyszał syczenie. Czyżby to był szczury.
-Najprawdopodobniej tak
Spojrzał na dwóch nieznajomych gdy nagle usłyszał ciche wołanie o pomoc.
-Stać
Powiedział gdyby któremuś z Nameczan wpadło do głowy żeby tam złazić. Przecież to mogła być pułapka. Ktoś młodszy i głupszy pewnie by tam zeskoczył ale nie Yotar. On wolał mieć pewność
-Kim jesteś i co tam robisz?
Nawet jeśli to był Namek i nawet jeśli był umierający to przecież są sposoby by przywrócić go do życia. A podstawowa zasada to nie pchaj się prosto w pułapkę.

//Post krótki bo krótki odpis
Powrót do góry Go down
NPC.

avatar

Liczba postów : 1919
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Wioska Czterogwiezdnej kuli (Tsuno Village)   Czw Paź 19, 2017 11:40 am

Wszyscy w napięciu patrzyli w wypalającą się pochodnię na dole schodów. Wytężali słuch. Cisza. Wciąż słychać było jakieś tuptanie na dole i szelesty.

- P...pomocy! – znów zabrzmiał przytłumiony głos. Jakby wysuszony, starczy. Zmęczony. –Pomocy! – zabrzmiał głośniej. – Aaaaa! – zaryczał nagle panicznie, roznosząc się echem po piwnicznych ścianach.- Aaaa! Aaaa! Po...mocy!

Balali wzdrygnął się. Czekał w pełni gotowości. Pewnym jednak było, że nie będzie zbyt długo czekał na rozkaz.

______________________


Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm
Yotar

avatar

Liczba postów : 27
Data rejestracji : 31/08/2017

Skąd : Tomaszów Mazowiecki

SCOUTER
HP:
375/375  (375/375)
Ki:
470/480  (470/480)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Wioska Czterogwiezdnej kuli (Tsuno Village)   Pią Paź 20, 2017 4:46 pm

Dobrze wiedział, że nie zdoła zbyt długo zapanować nad swoim przyjacielem. Ale ta sytuacja na dole, przecież to aż śmierdziało zasadzką. Nie mogli jednak tutaj stać cały dzień. Powiódł wzrokiem po zebranych i zatrzymał go na nameczańskim wojowniku.
-Wejdziemy tam razem a Balali i twój przyjaciel wejdą tam zaraz za nami
Nie mogli tam wskoczyć wszyscy naraz. Jeśli coś tam na nich czeka to zajmie się tą dwójką która wejdzie pierwsza a reszta być może zdoła zaskoczyć przeciwnika. Może była to głupia taktyka ale Yotar
nigdy nie dowodził. Nie miał w tym doświadczenia, ba nigdy nie przewidywał, że jakakolwiek sytuacja zmusi go do przejęcia dowodzenia. Spojrzał znów na wojownika któremu nie zdążył się przedstawić. Oby był tak silny jak Balali bo inaczej będzie z nimi krucho,
-Gotowy?
Wyrwał kolejna deskę i stworzył drugą pochodnię po czym zeskoczył na dół. Nie miał pojęcia co tam na niego czeka ale dzięki tej prymitywnej pochodni będzie chociaż widział co próbuje go zabić. Miał szczerą nadzieję, że pozostali też zaopatrzyli się w jakieś źródła światła.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wioska Czterogwiezdnej kuli (Tsuno Village)   

Powrót do góry Go down
 
Wioska Czterogwiezdnej kuli (Tsuno Village)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Wioska Czterogwiezdnej kuli (Tsuno Village)
» Wioska Dwugwiezdnej kuli
» Wioska w dolinie górskiej
» Wioska Kuro

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Dragon Ball New Generation Reborn ::  :: Pozostałe miejca na Namek-
Skocz do: