Dragon Ball New Generation Reborn


Dragon Ball New Generation ©

 
IndeksGalleryFAQRejestracjaZaloguj
Menu

Share | 
 

 Skargi

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
NPC

avatar

Liczba postów : 877
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Skargi   Sro Maj 30, 2012 5:03 pm

First topic message reminder :

Regulamin Skarg

1. Skargę składamy rzeczową i czekamy na rozpatrzenie jej przez MINIMUM 3 osoby (MG lub adminów, a jeżeli skarga pośrednio lub bezpośrednio dotyczy któregoś z MG lub admina - poza jego wypowiedzią wciąż muszą się wypowiedzieć 3 osoby.

2. Dopiero po poznaniu opinii 3 osób kontynuujemy swoją obronę (jeżeli będzie konieczna - bo może się okazać, że 2 z 3 osób przychylają się do skargi - wtedy skarga zostaje uznana za rozstrzygniętą. (W razie braku trzeciej osoby (nieobecność), dwie z kadry muszą rozstrzygnąć sprawę).

3. Jeżeli złożona skarga przez innego gracza ma podobne brzmienie to dodajemy od siebie tylko swoje zastrzeżenia lub rozwijamy skargę o kolejne istotne informacje. Nie powtarzamy tej samej skargi.

4. Jeżeli chcesz dyskutować na temat bieżącej fabuły lub wyjaśnić jej problematykę lub wątpliwości (co nie podchodzi pod skargę, a dyskusję) Załóż temat w dziale: Pytania użytkowników/Pogaduszki, gdzie będzie mogło dyskutować szerokie grono.

5. Admin lub MG ma prawo, a wręcz obowiązek dyskusję niebędącą skargą nakazać przenieść do odpowiedniego lub nowego tematu w wymienionym wyżej dziale w punkcie 4. Po takiej prośbie, czekamy na odpowiedź innego MG lub admina - który stwierdzi, że dany Admin lub MG miał rację próbując uciąć dyskusję i przenieść ją do innego działu.

6. Jeżeli opinie MG i adminów nie dają jednoznacznej opinii to gracz kontynuuje wyjaśnianie. Ma prawo też podać inną osobę (w tym innego gracza), która może na sprawę rzucić nowe światło.

7. Jeżeli natomiast jakiś gracz (jeżeli to nie on jest zaskarżany), ma wątpliwości co do skargi innego gracza - jest proszony o napisanie o tym adminowi.

8. Jeżeli zaskarżany jest inny gracz to ma on prawo do obrony. Natomiast obie strony wymieniają po jednym poście i czekają na opinie MG/adminów - czyli jak w punkcie 2. Dzięki temu unikniemy kłótni - DO CZEGO DZIAŁ SKARGI nie służy.

9. Jeżeli admin lub MG poprosił o przeniesienie dyskusji do odpowiedniego/nowego tematu upraszcza się graczy o wykonanie tej prośby (najpierw zaprzestanie dyskusji aby uzyskać więcej opinii MG czy faktycznie skarga jest skargą czy zwykła dyskusją). Kontynuowanie dyskusji w dziale skargi = WARNowi.

10. Każde nieprzestrzeganie reguł związanych z tym działem będzie karane warnem.
Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia

AutorWiadomość
Vam



Liczba postów : 152
Data rejestracji : 13/06/2015


SCOUTER
HP:
2400/2400  (2400/2400)
Ki:
1650/1650  (1650/1650)
HP Pancerza:
580/600  (580/600)

PisanieTemat: Re: Skargi   Pon Sie 17, 2015 2:31 am

Może nie będę się skarżyć, raczej złożę małe zażalenie.
Jestem tu od niedawna, po długiej przerwie - wróciłem wiedziony wiatrem nostalgii i tęsknoty za tym miejscem. Zaaklimatyzowałem się szybko, głównie ze względu na znajome mordki, ale również przez fakt, iż tutaj zawsze była i nadal jest, świetna atmosfera. Owszem, są scysje i to częste, ludzie wkurzają się na siebie, dochodzi czasem do nadużywania władzy (mówię głównie o SB, nie spotkałem się z takim nadużyciem w fabule, chyba że dla śmiechu wobec naprawdę wkur*****cego usera. Opóźnienia w fabule to normalka. Nawet jeśli przygotowania do eventu od grudnia to jest lekka przesada, gdyby znalazła się jedna, czy dwie osoby, które nie byłyby winne tejże sytuacji, podźwignęłyby to i przyspieszyły akcję, z pomocą jakiegoś MG, a jeśli nie, to chociaż jakoś zabiły czas na questach pobocznych w trakcie przygotowania - możliwości jest multum. Dlatego zatem naprawdę nie rozumiem, o co takie nerwy, względem tej fabuły. Widzę, że Kuro przyznał się do błędów, ale ja osobiście na SB, prócz pytań o posty i nerwów o to, kiedy event się zacznie, nie widziałem żadnych konstruktywnych pomysłów na rozwiązanie patowej sytuacji.
Co do dziwnych akcji na SB, przerzucanie się PL'em, czy rządzenie się ludzi na wyższym stanowisku - tu mogę jedynie zwalić na naturę ludzką i bycie od czasu do czasu wrednymi '@'. Sam swego czasu byłem taką wredotą i niech mi userzy wiedzą, nie jest tak łatwo się hamować, gdy już można kogoś kick'nąć od tak. Wszak jesteśmy jedynie wątłymi istotami ulegającymi słabościom.
Pisząc to, czuję się jak outsider, pewnie ze względu na ciągnący się za mną ciągle odór krótkiego stażu, ale to mi pomaga z dystansu spojrzeć na całą sprawę, dlatego mam nadzieję, że przyjmiecie hejtowanie hejtów, zrozumiecie moje słowa, nie skasujecie tego posta i weźmiecie to sobie do serca - bawmy się odgrywając postacie z naszego UKOCHANEGO DB, a nie pierdolmy głupoty (napisałem to specjalnie, możecie dać mi warna, zrozumiem, ale tego nie da się inaczej nazwać, sorry).

P0zdrawiam, Shadow Vamqir xD

PS: Naprawdę chciałbym móc pomagać w takich sytuacjach, dlatego usilnie proszę:
ODPISUJCIE W MOIM TEŚCIE, BYM MÓGŁ WAS WESPRZEĆ JAKO MG!!!


Ostatnio zmieniony przez Vam dnia Pon Sie 17, 2015 2:33 am, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : Skleroza nie boli, ale czasem trzeba edytować posty ;-))
Powrót do góry Go down
http://www.hiroft.blog.pl/
Raziel
Księciuniu Admin
Księciuniu Admin


Liczba postów : 859
Data rejestracji : 19/03/2013


SCOUTER
HP:
10800/15000  (10800/15000)
Ki:
12672/14400  (12672/14400)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Pon Sie 17, 2015 10:39 am

Zabolało.
Czasami trzeba posłuchać krytyki, żeby dostrzec własne błędy. Chciałem podziękować za ich wytknięcie, gdyż jest racja, że ostatnimi czasy coś się u nas zepsuło. Niektórzy się denerwują na innych, pojawiają się kłótnie, a mi uderzyła sodówka. Tak można to chyba określić, gdyż nic innego mi do głowy nie przychodzi. Mogę jedynie się usprawiedliwić tym, że mam ostatnio napiętą sytuację w rodzinie, lecz wiem, że to nie powód, żeby się wyżywać na innych, czy też bawić boga. Stałem się prawie tym, kogo zawsze potępiałem, czyli osobą mającą władzę i mającą gdzieś innych (Zell?). Dlatego z tego miejsca chciałbym przeprosić wszystkich, którzy ostatnimi czasy mogli się poczuć urażeni moją postawą lub kogo też zwyczajnie wkurzałem. Władza to rzecz na którą trzeba mieć cały czas oko, bo inaczej nas zmieni. Po przeczytaniu waszych skarg zrozumiałem o co biega. Dlatego teraz postaram się, żeby zrobić już wszystko lepiej. Przyspieszyć event i spróbować przywrócić dawną atmosferę.
Jeszcze raz was przepraszam za swoje zachowanie.

Ps: Vam za prawdę nie ma co dawać warnów.
Powrót do góry Go down
http://[url=http://pokelife.pl/pokemon.php?p=8345286]Zobacz moje
Van'D

avatar

Liczba postów : 125
Data rejestracji : 28/06/2015


SCOUTER
HP:
1043/1950  (1043/1950)
Ki:
396/525  (396/525)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Wto Sie 18, 2015 3:20 pm


Czekam na te wszystkie Wink obiecywanki.. ja szary gracz... Więcej pozwalać na granie ze starymi statystykami, więcej przywilejów i korzystania z wszelakiej znajomości... Tak tworzycie fabułę? Że ktoś nie będzie grać jeśli nie dostanie stat...

Już dawno się wypaliliście siedzicie tylko " niektórzy " na stanowiskach na których nie powinno was być tak Hikaru mam na myśli ciebie. Wbiłem na forum i co Dla mnie Saiyana "nie"ale Zerbix Kisa są ok. Pomijam to że po interwencji Al'a mogłem zmienić rasę ale gram od początku demonem jak normalny gracz. Druga sprawa, twoje burze kuro to zostaw specjalistom ty zaraz po moim powrocie napisałeś na SB że masz ochotę zbanować mnie od godziny. Więc czemu trzymać tak nieobiektywną władzę? Zmieńcie " Panów " i dajcie bawić się fabuła i dobrym klimatem. To jest skarga więc wszelkie próby banów czy tekstów że masz warna będą mało profesjonalne.
Powrót do góry Go down
Online
Al
Esper Admin
Esper Admin
avatar

Liczba postów : 1293
Data rejestracji : 28/05/2012


SCOUTER
HP:
225/225  (225/225)
Ki:
75/75  (75/75)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Wto Sie 18, 2015 4:01 pm

Po raz kolejny twój argument jest inwalidą. Nie masz scoutera, ani statów, ani postaci w tej erze, więc na tej podstawie nie ma OPCJI byś dostał stare staty czy ja piszę w cyrylicy, że trudno to odczytać??

Hikaru zrezygnował z administratora dobrowolnie, z dokładnie przyczyn jakie podałeś więc nie widzę gdzie jest problem, to że go posłuchałeś bez konsultacji z innymi wynika wyłącznie z twojego błędu. Nie bronię go, tylko stwierdzam fakt. Mam cie upomnieć jak Fridge'a? Nie ma tu jeżdżenia po znajomościach, gdyby było Vam byłby wtedy adminem na wstępie więc czuję się niestety urażony -_-.

Teraz kwestia Kuraka, wiem w czym problem i Kurak wie, że nie wolno mu nic ci zrobić, wasze prywatne niesnaski zostawcie poza forum obaj. Tak na podstawie ogólnego wyjaśnienia sytuacji wiem o co chodzi o kogo dotyczy (ma się dedukcję), niemniej jednak choć to przykre, to w tym miejscu, miejscu wyobraźni i zabawy gówno mnie to obchodzi, pod tym względem obaj dajcie sobie po razie poza obszarem tego forum, a tutaj macie się grzecznie bawić jak dzieci w piaskownicy, a jak wam to nie pasi to droga wolna.

Teraz kwestia zmiany władzy, niestety, ale wbrew pozorom obecny squad jest o wiele bardziej obiektywny niż jakikolwiek poprzedni, Kurak jest lubiany przez 90% forumowiczów, i nie pała miłością do kilku osób, więc z jakiej racji skoro potrafi publicznie się zachować miałby nie pomagać? ( bo jam mówiłem sprawy prywatne mnie gówno obchodzą). Raz, choć się ostatnio puszy z tego co słyszę, ma jeszcze czas żeby się ogarnąć, nie będę kłamał, sam zachowywałem się gorzej od niego jak zaczynałem, praktycznie połowa adminów których znałem jak zaczynali wariowali od nadmiaru sody w głowie (może nie tak jak ja, ale jednak). Jeżeli zdoła się ogarnąć zobaczymy co dalej, jak nie to będzie trzeba znaleźć zmiennika.

Jak pisałem nikogo nie bronię, postanowiłem wytoczyć kilka faktów. Niebawem zamieszczę w regulaminie nowe zakresy obowiązków dla każdej roli, w związku z tym, że nie będzie jeszcze obowiązywać pomogę przy Evencie w miarę moich możliwości, bo widzę, że jest tam istny bałagan.

______________________

- 1 szy wynik o lol xD (z wybranymi pierwszymi preferencjami)

- 2 gi wynik nie dziwi mnie (z wybranymi alternatywnymi preferencjami które lubię, bo musiałem wybrać niestety 1 z dwóch :/)



Ach, to utrzymywanie porządku na czacie :3:
 
Powrót do góry Go down
Online
Van'D

avatar

Liczba postów : 125
Data rejestracji : 28/06/2015


SCOUTER
HP:
1043/1950  (1043/1950)
Ki:
396/525  (396/525)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Wto Sie 18, 2015 4:24 pm

Napisałem że gram demonem Smile od nowa pierwsze linijki możesz wykreślić reszta jest ok Smile... działaj więc na dobre dla forum
Powrót do góry Go down
Online
June

avatar

Liczba postów : 1569
Data rejestracji : 28/05/2012

Skąd : Hmm.

SCOUTER
HP:
75750/75750  (75750/75750)
Ki:
54600/68250  (54600/68250)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Sro Sie 19, 2015 3:36 pm

Wiem, że już wychodzę poza ramy tego tematu, ale muszę to napisać.
Cieszę się, że sobie to wszystko wyrzuciliście tutaj. To chyba wam bardzo pomogło, bo - cytując Kaede trochę - gdyby nie to, byście to wszystko w sobie tłumili, co by zabijało nasze relacje od środka. Cieszy mnie też fakt, że nikt sobie nie skoczył do gardeł przez to i nie wbijał noży w plecy. Wszystkie posty - prócz jednego, bo to jedna ta sama płyta - zadziałały jak dobra terapia. Very Happy

Choć tutaj już nie adminuję z prywatnych powodów i braku czasu, to nadal chcę dbać w jakiś sposób o te forum, bo nie chcę by umarło. Dużo tutaj przeszłam przez te... około 7 lat. Dzisiejsze problemy są niczym w porównaniu do tego, z czym musieliśmy się użerać kiedyś (albo z kim)... ale jednak są, tego niestety nie unikniemy.

Także... wytrwałości dla tych, co tutaj są od niedawna, nie poddawajcie się. Uwierzcie, bywało tutaj znacznie gorzej i przeżyliśmy.  

https://youtu.be/XHslalgwoT0?t=5m6s także chciałoby się rzec.
Powrót do góry Go down
Kaede
Higashi no Kaiō
avatar

Liczba postów : 597
Data rejestracji : 29/10/2012


SCOUTER
HP:
46670/56670  (46670/56670)
Ki:
67665/70665  (67665/70665)
HP Pancerza:
3000/3000  (3000/3000)

PisanieTemat: Re: Skargi   Nie Sty 17, 2016 11:13 pm

Proszę o rozpatrzenie mojej skargi, gdyż uważam że jestem pokrzywdzona przez Rikimaru. Niezaakceptowanie mojego ostatniego treningu jest moim zdaniem nieuzasadnione. Nigdy nie zwlekałam z fabułą, jestem terminowa, a moje posty to nie są same treningi. W przygodach pobocznych pisałam jedynie z Yuuko, która zginęła przed świętami i nikt nie wie gdzie jest. Zawsze trzymałam się formy gdzie w nagłówku posta, który miał być treningiem pisałam "post treningowy". Jak rozumiem zarzutem jest to, że w kolejnym poście nie ma informacji typu "koniec treningu". Myślę, że to nie poważne, gdyż wiadomo, że jeśli jeden post był treningowy, to drugi go kończy i obrazą inteligencji administracji byłoby informowanie o tym. Jeśli nawet zrobiłam jakiś błąd, to karanie w ten sposób jest zbyt surowe, zwłaszcza uznając fakt, iż wcześniej sprawdzano mi treningi i zawsze było dobrze.
Powrót do góry Go down
Al
Esper Admin
Esper Admin
avatar

Liczba postów : 1293
Data rejestracji : 28/05/2012


SCOUTER
HP:
225/225  (225/225)
Ki:
75/75  (75/75)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Nie Sty 17, 2016 11:15 pm

Jakby liczyć ostatni post w epizodach był 4 dni po poście Kaede w evencie. Następnie nie pisała przez około 16 dni i post pojawił się w Evencie. Do tego czasu pisała Równomiernie. Jest to oczywiście mój punkt widzenia, więc przychylam się do skargi.

______________________

- 1 szy wynik o lol xD (z wybranymi pierwszymi preferencjami)

- 2 gi wynik nie dziwi mnie (z wybranymi alternatywnymi preferencjami które lubię, bo musiałem wybrać niestety 1 z dwóch :/)



Ach, to utrzymywanie porządku na czacie :3:
 
Powrót do góry Go down
Online
Rikimaru
Ex Admin
avatar

Liczba postów : 1214
Data rejestracji : 20/08/2012

Skąd : Świ-ce

SCOUTER
HP:
1200/1200  (1200/1200)
Ki:
1800/1800  (1800/1800)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Nie Sty 17, 2016 11:43 pm

Ok. Przyznaję się do błędu. Widzę, że odpisywałaś dość szybko w evencie, więc na Ciebie akurat nikt nie czekał długo. Acz wcześniejsze sesje treningowe oceniał Kuro i oceniał je równie łagodnie, bo tych postów od pół roku każdy z was biorących w evencie udział miał mało. Przyznam punkty za trening, ale metoda jest prosta. Poganiacie prowadzących, a jak nie to prosicie o zmianę albo uciekacie, a jak za uciekanie ktoś was będzie karał bo nie potrafił prowadzić eventu to proszę. Tu jest ten temat. Za karanie za byle co karę dostanie MG lub admin.

______________________

♫♫ Where Riki now? ♪♪
Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/t146-mechanika-czyli-jak-kogos-zlac
April

avatar

Liczba postów : 451
Data rejestracji : 28/03/2013

Skąd : Wrocław

SCOUTER
HP:
103935/103935  (103935/103935)
Ki:
104625/104625  (104625/104625)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Pon Sty 18, 2016 7:45 am

A propo... Wczoraj się dowiedziałam, że za opuszczenie Vegety będą kary. Opuszczam teraz event z paru powodów i chciałam w zasadzie przenieść się na Ziemię. Ogólnie nic do tego nie mam(mam na myśli kary), ale wypadałoby gdzieś takie rzeczy pisać(i nie mam tu na myśli sb, bo akurat w moim przypadku wchodzę tam rzadko), bo w sumie opuściłabym Vegetę nieświadomie przyjmując karę...
Powrót do góry Go down
Rota

avatar

Liczba postów : 164
Data rejestracji : 16/10/2015

Skąd : Wielki Świat

SCOUTER
HP:
120/120  (120/120)
Ki:
90/90  (90/90)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Pon Sty 18, 2016 1:55 pm

April ma rację-nie dajecie znać, nic. Człowiek nawet nie wie, jak ma dalej prowadzić rozgrywkę. Nie wiem nawet, czy mój MG prowadzący wie, co się dzieje w związku z eventem.

Poza tym, możecie mi urwać łeb, ale jako Gracz, który dostosował KP do eventu, rozgrywa fabułę pod event, czuję się pokrzywdzona-nie moja wina, że event tyle trwa, a mam obrywać za czyjś błąd prawdopodobnie śmiercią postaci.

Skoro tak ma wyglądać sprawa z Vegetą-czekam na ogarnięcie się Mexmery, chcę dostać informacje, że na Ziemi znajdęc Smocze Kule i tam chcę lecieć. Nie widzę sensu zabawy w evencie/dostosowywać się do niego, skoro i tak nie ma to sensu.


No...tyle...*ucieka w kąt, żeby nie oberwać*
Powrót do góry Go down
Online
Thina

avatar

Liczba postów : 612
Data rejestracji : 17/02/2013

Skąd : Lębork

SCOUTER
HP:
10950/10950  (10950/10950)
Ki:
11250/11250  (11250/11250)
HP Pancerza:
500/500  (500/500)

PisanieTemat: Re: Skargi   Pon Sty 18, 2016 4:36 pm

O zakazie uciekania z Vegety nic nie wiem - sytuacja April z fabułą jaka jest, wiem pośrednio, także w tej sprawie się nie wypowiem, bo szczerze - nie wiem co powiedzieć.

Zaś co do pytania Xal - szczerzę wątpię byś od razu z Mex poleciała na Ziemię. Admini/Mg udzielili zgody byś na starcie wiedziała o Kulach a to dużo, bo się prawie nie zdarza, jednak lot na Ziemię to moim zdaniem już za dużo.
Uprzedzam, zirytowałam się.
Dlaczego?
Każdy z graczy tutaj pracuje miesiącami w fabule na techniki/informacje/możliwości polecenia na inną planetę. Dopiero gdy uzna się, że napisał już wystarczająco, że się udziela, dostaje od Mg pewne informacje, np. że istnieją Smocze Kule, może nauczyć się Kamehamehy albo dostaje od przełożonego możliwość wylotu na inną planetę (patrz Saiyanie i Halfy na Vegecie). Sama sporo robiłam nim dostałam pozwolenie na fabularny wylot na Konack(gdzie notabene oprócz fabuły niczego innego w formie fantów i technik nie dostałam) a jeszcze potem pozwolono mi polecieć na Ziemie.
To, że z KP macie kapsuły i, że nimi przybyliście, nie oznacza, że od razu ktoś pozwoli na wylot na inną planetę. Moim zdaniem nie byłoby to fair wobec innych graczy, którzy pracowali by zdobyć własne kapsuły (Ci co byli na Ziemi, typu Ap, Red, Kuro, etc.(Ktoś z nich na pewno ma)) albo tych, którzy udzielali się w Armii by mieć dostęp do portu (ja, Raz).
To, że ktoś ma tak a nie inaczej zaplanowaną fabułę, w sumie, dla mnie, to nie jest argument. Sama miałam sporo rzeczy zaplanowanych i dalej mam, lecz przez działanie innych graczy, MG i Adminów, od początku mojej gry zdarzało się, że coś przeszkadzało, wtrącało, lub utrudniało - bo to trzeba było się streścić, czasu nie starczyło, albo w ogóle nie było o tym mowy i nikt jakoś nie marudził. Każdy stara się prowadzić fabułę tak jak chce, ale nie zawsze się to udaje, ani też, nie zawsze dostaje to czego chce.
Event się kończy, prawda, na Vegecie panuje szał, prawda - ale MG dalej Cię prowadzi i daje zadania mniejszej wagi, jak każdemu graczowi na początku. Nie rzucimy przecież dopiero co przybyłych na głęboką wodę - do walki z Królem. Przyznaję się, nie prowadziłam Cię, nie wiem jakie były plany. Skoro wyszło tak, że nie chcesz brać w nim udziału, to nikt Cię już tam nie będzie mieszał.
Kule pozostaną w Twoich informacjach, duży plus, acz patrząc na kwestię fabularną, każda nieautoryzowana "ucieczka" z Vegety równa się zestrzeleniem. Teraz panuje chaos, także tylko dlatego nic się nie stało gdy przylecieliście.


EDIT by Riki:
Podpisuję się pod tym co Ósemka napisała. Nie od razu Rzym zbudowano. Kary na pewno będą takie, że ucieczka z Vegety = banicja - w zależności od interpretacji i tego jaki będzie nowy król. Banicja (nie jest to BAN, żeby ktoś nie przeczytał źle) oznacza prawie niemożliwy dalszy awans w hierarchii Vegety, a więc osiągnięcie wysokiej rangi. Ewentualnie może kiedyś napaść kogoś jakiś opryszek szukający uciekiniara. Od czasu do czasu jakaś walka nie zaszkodzi.
Może np. powstać psikus i nieautoryzowany lot zestrzelony, a kapsuła wyląduje na namek. A jeżeli MG nie zapewni sprawnej fabuły już na tej planecie na którą zesłał gracza, czyli przykładowym namek, żeby dotrzeć do miejsca docelowego jakim jest Ziemia to wtedy MG dostanie w pysk za zmulanie graczowi gry, a graczowi nagle objawi się jakiś st(at)ek. Może nie dosłownie, ale już o Rzymie coś napisałem.
W sumie teraz sobie myślę, że Xanasowi byłem zbyt pobłażliwy, bo sobie od tak poleciał, po długiej przerwie, a teraz go ani widu ani słychu.
Poza tym MG jest od kreowania gry. Rozumiem, że ktoś ma długoterminowe plany, ale podążanie takiemu celowi i osiągnięcie go dokładnie tak jak się założyło jest nudne i gra się nudzi. A jak MG robi strzał w kapsułę i zbija ją z kursu, a więc daje poboczne wątki - po pierwsze zawsze jakiś fun ponadprogramowy, dawanie szans na dodatkowe punkty przez MG - z drugiej strony jak ktoś chce podążać swoim wyłącznym celem i średnio potrzebuje MG to może liczyć co najwyżej na jakieś punkty dodatkowe za fabułę (z technikami itp. rzeczami będzie już gorzej) więc proszenie od razu o kule, faktycznie 8 ma rację. To tak jakby pójść na rozmowę kwalifikacyjną - nie mieć doświadczenia i poprosić 10000 pln netto wypłaty.


NA KONIEC DODAM TYLKO skargę do skargi. TO JEST TEMAT NA SKARGI. PYTANIA UŻYTKOWNIKÓW MAJĄ PADAĆ W INNYM TEMACIE. JEŻELI ZNAJDZIE SIĘ TUTAJ KOLEJNE PYTANIE TO DAM WARNA. OSTRZEGAM, ŻEBY KTOŚ NIE MÓWIŁ, ŻE NIKT NIE OSTRZEGAŁ.  
Tu Dalej był Riki, ale czerwony wygląda groźniej.
Powrót do góry Go down
Rota

avatar

Liczba postów : 164
Data rejestracji : 16/10/2015

Skąd : Wielki Świat

SCOUTER
HP:
120/120  (120/120)
Ki:
90/90  (90/90)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Pon Sty 18, 2016 5:27 pm

Nadal nie rozumiesz.
Chodzi tutaj o sytuację, że przy tworzeniu KP jasno dano mi do zrozumienia, że mam dostosować się do eventu. Zrobiłam to. Potem fabuła-skoro dostaję na coś zgodę to się tego staram trzymać-pozwoliliście, by moi rodzice i Mex byli delegatami, więc korzystam z tego watku i go rozwijam. Skoro to teraz jest problem, dlaczego zatem dostalam na to zgodę? Trzeba było od razu powiedzieć Xal, daj spokój, poza tym jako jeden z nielicznych Nowych Graczy staram się cały czas-nie zdaje zdawkowych opisów, nie opierdalam się-moje posty są długie, konkretne i nawiązują do historii zawartej w KP jak również do eventu-dlaczego więc mam zostać ukarana za to, że odgywam postać jak należy, zgodnie z KP? To jest dopiero nie fair i nie w porządku.
Nagle z dupy dowiaduje się, że nie mogę wziąć udział w evencie, gdyż postać fizycznie jest słaba-ok fizycznie tak, ale nie psychicznie-dlatego wyszła burzliwa dyskusja z Alem, Safim i ze mną na cb i się sporo wyjaśniło-rozmowa dobra rzecz.

Od samego początku chciałam brać udział w evencie, ale kiedy słyszę od MG, że chce mnie dłużej przetrzymać od eventu to sorry, ale jest coś nie halo. Zgodziłam się na to, tylko dlatego, że mój prowadzący MG jest Junior MG i wiem jak to jest, jak się człowiek uczył-ok pewnie ma coś fajnego, event poczeka. I widzę, że z jednej strony to byl błąd. Mogłam się nie zgadzać i nawet jakby Xal zginął to przynajmniej bym wzięła udział w evencie i coś próbowała zrobic.

Teraz jest tak, że nie biorę bezpośrednio udziału w evencie, a mimo to mam ponieść konsekwencje jego uczestników, którzy zawalili sprawę w czasie jego, nadal trwania. I się pytam za co do jasnej cholery? Za to, że od samego początku staram się jako Gracz coś dla tego eventu zrobic? Wyjaśnijcie mi to, bo czegoś tutaj nie rozumiem.

Co do kul, to nie jest tak, że Xalanth wie, że jest tyle i tyle Smoczych Kul. On wie tylko o artefakcie spełniającym życzenia-czyli wie tyle co nic. Wiedza Gracza, a wiedza postaci to dwie różne rzeczy. Radzę o tym pamiętać. Muszę zdobyć informację, że konkretnie to są smocze kule-poki co, można to uznać, za jakiś wymysł, nawet jeśli wzmianka o artefakcie znalazła się w zapiskach ojca Xala. Może to być pieprzenie saiyana szukającego przygód lub niespełna rozumu. Poza tym,  jak się myśli i ma sięc pomysły to można uzgodnić z MG pewne rzeczy i będzie ok. Al sam powiedział, że połowa tutaj grających nie ma wyobraźni i się z Nim zgodzę.
Jako osoba mająca doświadczenie, długoletnie z resztą widzę jak wygląda event-dopasowany pod konkretne osoby, aby sobie punkty nabić.


I widzisz 8, skoro mnie nie prowadzisz to się nie wypowiadaj. Xalanth i Mexmera celowo zostali na fabule rozdzieleni, gdyż:
-Al jasno powiedział, że nie moge prowadzić npc
-zostali zauważeni jak wysiadali ukradkiem ze statku transportowego, ktorym przybyli na Vegetę-więc to nie jest tak, że nikt nic nie zauważył-nawet w postach kilkakrotnie padała ta informacja.

Udowadniasz tylko jaki macie burdel między sobą-pomijając, że MG mnie prowadzący też nie wiedział, tak wnioskuje po rozmowach z nim, o planowanych przez pozostałych MG planach dotyczących Vegety. Nie umiecie się dogadać między sobą, zero jakiejkolwiek współpracy czy przepływu informacji.
Widziałam z jakiego powodu, niektórzy dostawali przemiany-żart-tyle powiem.

Możecie mnie zlinczować, ale tak to wygląda z mojego punktu widzenia. Poza tym, trzeba cały czas się starać, a nie tylko przez określony czas.

Teraz rozumiesz, droga 8 o co mi chodzi? Postaw się na moim miejscu i pomyśl jak byś się czuła, widząc takie rzeczy.
Ten event dawno powinien być zakończony, co mówiłam Alow i Razowi-ba Al nawet dostał ode mnie kilka pomysłów, jak ja bym to zakończyła.

NPC Rikimaru napisał:
Wygodniej tak będzie się odnieść, bo nie chce pisać kolejnego posta, a ta dyskusja zaczyna iść w kierunku eventu, więc jak ma być kontynuowana to nie tutaj. Poza tym event się już kończy - ba to nie jest już od roku eventem tylko zwykłą fabułą, bo zwykła fabuła się nawet czasami toczy szybciej dlatego za to coś zwane eventem punkty jakiekolwiek bonusowe dostaną nielicznie i pewnie dostaną je po paru miesiącach, bo na ten temat czuję że będzie dyskusja. Koniec gadania o evencie. Jak macie coś do dodania SZCZEGÓLNIE POMYSŁY. AL JE WIDZIAŁ, ALE TO JAKIE MA ON PODEJŚCIE JEST INNĄ SPRAWA. NA POMYSŁY JEST DZIAŁ POMYSŁY, NA PYTANIA UŻYTKOWNIKÓW JEST DZIAŁ PYTANIA. A JAK WSTAWSKA ZOSTANIE USUNIĘTA TO DAM WARNA.


To nie Gracze kończą event-tylko osoby prowadzące go-i tak MG, którzy kierują swoje postaci w evencie winni być traktowani jak inni Gracze, a nie że sami sobie Mgują-co jest cholernie nie w porządku wobec Graczy-to nadużywanie kompetencji MG, a mnie jako doświadczonego MG, wychowanego na kodeksie MG, o którym zapewne z Was, prawie nikt nie słyszał, aż kole w oczy takie coś.

MG musi odróżnić swoje obowiązki, swoją rangę od prowadzenia postaci-to dwie różne rzeczy.

Tyle ode mnie. Możecie sobie myśleć o mnie co chcecie, ale wolę powiedzięc wprost co myślę, jak to wygląda z mojego punktu widzenia.
Powrót do góry Go down
Online
Thina

avatar

Liczba postów : 612
Data rejestracji : 17/02/2013

Skąd : Lębork

SCOUTER
HP:
10950/10950  (10950/10950)
Ki:
11250/11250  (11250/11250)
HP Pancerza:
500/500  (500/500)

PisanieTemat: Re: Skargi   Pon Sty 18, 2016 6:22 pm

Nie przeczę, że jest burdel, który staramy się ogarnąć.
Opisywałam Ci jaka jest sytuacja na Vegecie, że jest rebelia, że jest pełnia i jak się sprawy mają - acz napisałam, byś wzięła to pod uwagę. Że nie, że przylatujesz na planetę i od tak zaczynasz normalnie grę, jest słoneczko i spokojnie, gdy w temacie obok jest masakrowana wioska. Chodziło mi tylko o informacje o tym co się tam dzieje.
Odnośnie rodziny i przyłączenie się do eventu - wiem, że chciałaś i myślałam, że coś będzie się działo, ale powtórzę po raz kolejny - nie jestem od tego eventu. Prowadzę graczy na innych planetach, na Vegecie sporadycznie pisałam posty. Z kim ustalałaś fabułę i co chciałaś zrobić, jak pomóc, do czego doprowadzić, bardzo proszę mnie tym nie obarczać, bo jak mówię - nie wiem. Pisałaś z Vamem, z Alem, z Razem, może miano Cię jakoś tam wprowadzić. Nie wiem, nie wiem co planowali. Ja wiedziałam tylko tyle, że będę walczyć z Razielem, do tego się zakres moich informacji ograniczał. Resztę fabuły eventu śledzę w wolnych chwilach czytając posty innych graczy.

Twój pierwszy post w skargach:
Xalanth napisał:
czekam na ogarnięcie się Mexmery, chcę dostać informacje, że na Ziemi znajdęc Smocze Kule i tam chcę lecieć.

Twój drugi post w skargach:
Xalanth napisał:
Co do kul, to nie jest tak, że Xalanth wie, że jest tyle i tyle Smoczych Kul. On wie tylko o artefakcie spełniającym życzenia-czyli wie tyle co nic. Wiedza Gracza, a wiedza postaci to dwie różne rzeczy. Radzę o tym pamiętać. Muszę zdobyć informację, że konkretnie to są smocze kule-poki co, można to uznać, za jakiś wymysł, nawet jeśli wzmianka o artefakcie znalazła się w zapiskach ojca Xala. Może to być pieprzenie saiyana szukającego przygód lub niespełna rozumu.

Na przyszłość uściślaj informacje, bo nie jestem na bieżąco z fabułą każdego gracza i
Xalanth napisał:
I widzisz 8, skoro mnie nie prowadzisz to się nie wypowiadaj.

Jestem MG, jestem z kadry i będę się wypowiadać.

I bardzo nie lubię robienia gównoburzy z czegoś, co można omówić na spokojnie. Jest event i jest fabuła. Event jest zdarzeniem fabularnym, łączy się z fabułą innych i ogólną, ale nie musi. Jak Twoja albo moja się ułoży, to nic pewnego, jak pod moim postem napisał Riki. Pretensje, dobre rady i pomysły, możesz mieć, ale na bogów - event eventem. Kończy się jak tylko pokonany zostanie Król. MG mógłby zakończyć go w jednym poście, ale gracze chcą go dokończyć. I nie będziesz cierpieć konsekwencji za innych bo z Razielem nie zamierzamy dopuścić do wybuchu. Poza tym, co za Mgowanie sobie? Nikt tu sobie sam posta NPCetem nie napisał, każdy czeka aż mu inny uprawniony go napisze i nikt nie dostaje sobie tego co zażyczył.  Poza tym, co napisał w Twoim poście Riki - koniec gadania o eventcie, który, jakby nie patrząc, już nie jest eventem... W sumie, zdrowe podejście. Jest fabułą, a za fabułę dostaje się max. 20pkt. Koniec tematu.

Co do Twojej postaci i niesprawiedliwości, w robieniu jej pod event i zdarzenia dalsze - to, co opisałaś w historii może się przecież rozwinąć niekoniecznie poprzez rebelię. Skontaktuj się z adminem albo swoim MG i napisz mu czego chcesz byście doszli razem do w miarę zadowalających obie strony wniosków.
Może gdy do mnie pisałaś, narzekając, że jesteś zadowoloną, chciałaś bym wzięła sprawy w swoje ręce. Nie załapałam, moja wina, przepraszam. Ale jeśli chcesz teraz roztrząsać to wszystko to po raz kolejny - najpierw rozmów się z adminami czy swoim MG jak sytuacja Twojej postaci ma dalej wyglądać. A jak znów coś nie wyjdzie, dopiero tutaj pisz. I radzę zerknąć na to co dopisał Riki w moim poprzednim poście.

A postacią NPC stworzoną przez gracza można kierować, o ile nie daje to przewagi w walce i w fabule.
Nie wiem czemu inaczej Al napisał.
Powrót do góry Go down
Rota

avatar

Liczba postów : 164
Data rejestracji : 16/10/2015

Skąd : Wielki Świat

SCOUTER
HP:
120/120  (120/120)
Ki:
90/90  (90/90)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Pon Sty 18, 2016 6:54 pm

Tylko ogarniając burdel, obrywają Gracze nie mający z tym burdelem nic wspólnego. To już jest poważny problem.

Owszem, jesteś MG, ale skoro nie masz pojęcia o ustaleniach, nie wiesz co się dzieje, o co pytam to się po prostu nie wypowiadaj, bo wprowadzasz zamęt niepotrzebnie. Dolewanie oliwy do ognia.
8 zrozum, próbowałam to wyjaśnić pokojowo. Odsyłali mnie a to do Kuro, bo jest opiekunem Vegety-i tak było Jemu zawracałam głowę, potem Vamowi powiedziała wszystko, jaki mam plan, jaki mam zamysł i co? Padło, że potrzyma mnie z dala od eventu-potem Alowi powiedziałam o tym, to padło, że Vam wchodzi w kompetencje MG, że skoro mam zamysł na fabułę ma się do tego ustosunkować, potem Raz też mi mówi co innego. To kogo sluchać? Potraktowaliście mnie jak piłeczkę do pingponga i koniec końców nic nie wiem.

I nie mów mi, że mam łatwo, bo nie mam.

Także ja mam pretensje o to, że postać była robiona pod event, jak się zacząl robić problem, prosiłam o pomoc jak mam dalej grać-nie dostałam satysfakcjonującej odpowiedzi. Nadal nic nie wiem.

Mój Mg nie jest poinformowany o tym, co robią inni MG-i niestety, event dotyka tak czy siak moją postać, więc skoro jest sytuaxcja groźby zniszczenia Vegety, to Gracze tam grający powinni zostać przez MG prowadzących poinformowani w celu dyskusji, co dalej z fabułą, tyle ode mnie.


Riki nic kasować nie będę, przepraszam.
Powrót do góry Go down
Online
Soma
Moderator
Moderator
avatar

Liczba postów : 241
Data rejestracji : 26/03/2014


SCOUTER
HP:
1185/1185  (1185/1185)
Ki:
1185/1185  (1185/1185)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Pon Sty 18, 2016 6:55 pm

Cóż, cały ten event mnie nie dotyczy, ale tak sobie czytam ten temat i zadziwia mnie wasza postawa. Tak 8 i Riki, to do was. Dwoje graczy zwraca wam uwagę na to, że kompletnie nie potraficie przekazać jasnej informacji dotyczącej tego co się stanie z Vegetą, zeby mogli przynajmniej ogólnie zaplanować co dalej z ich postaciami, a wy tutaj przerzucacie odpowiedzialność na Xal, bo jakaś wiedza o kulach, bo jakies kapsuły i ze w ogóle ma łatwo itd. Do tego jakaś idiotyczna wstawka odnośnie zadawania pytań, których... hah jak mnie to nie dziwi, że nikt nie zadawał. Riki dio tego piszesz jakieś komunały o Rzymie, podczas gdy nikt tutaj nie próbuje mieć łatwiej i szybciej. To co postać Xal wie i to, że ma kapsułę zostało przyklepane przez osoby akceptujące jej KP i MG w fabule, który pisząc posty dla niej nie zwracał jej uwagi na to, ze jakoby łamała regulamin czy coś, tylko kontynuował rozgrywkę. Tak więc handlujcie z tym, albo niech któres z was przejmie prowadzenie i wtedy sprawcie, ze jej rozgrywka będzie tak samo trudna jak każdego innego gracza. Mam jeszcze jedną taką dygresję, powiedz mi 8, czy umawianie się z MG na to, żeby stworzył ci sytuację grywalną do nabicia tego SSJ2 nie jest ułatwieniem? Nie zrozum mnie źle, bo wiem, ze częsta wymiana info i dogadywanie się w ten sposób z MG to specyfika pbf'ów i nie próbuje ci nic zarzucić, ale pomyśl przez chwilę.

Wracając do meritum to tak drodzy @, gracze mają prawo się skarżyć na to. Co prawda równie dobrze możecie powiedzieć, ze nie dacie żadnego info bo to by było zdradzanie fabuły. tylko dlaczego codziennie ktoś z @ wałkuje to na sb, a potem uznaje, że skoro powiedziano to dwóm osobą na pudełku to znaczy, że całe forum już wie.

Jeszcze jedna sprawa. Riki, co to niby znaczy, ze nie wolno nic o evencie tutaj pisać? Skoro pojawiają się problemy i powody do skarg w zwiazku z eventem to niby gdzie to ma się pojawić, jak nie tutaj? (Tak zadaję masę pytań i podpowiadam tylko, ze są one retoryczne).

W ogóle nie powinienem się wypowiadać w tej kwestii,a le szczerze denerwuje mnie takie napadanie na jedną osobe i totalnie zrzucanie na nia odpowiedzialności za swój własny ból tyłka.

Dziekuje i do widzienia.

______________________



-Powiedział.-
"Pomyślał."-
Powrót do góry Go down
Rikimaru
Ex Admin
avatar

Liczba postów : 1214
Data rejestracji : 20/08/2012

Skąd : Świ-ce

SCOUTER
HP:
1200/1200  (1200/1200)
Ki:
1800/1800  (1800/1800)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Pon Sty 18, 2016 7:17 pm

Pisałem skargi, a na omawianie eventu można założyć osobny wątek. Poza tym dyskutujecie w tej chwili na temat czegoś co się kończy, a pytania jak napisałem zajemy w osobnym wątku.

Jeżeli Al lub Raz się ze mną zgadza co do tej "dyskusji" to proponuję warny dla 8, Xal, Somy.
Próbowałem grzecznie przenieść tą rozmowę w inne miejsce, ale widzę, że się nie da. Skargę
Blokuję ten temat żebyście ochłonęli albo pytania lub propozycje dali w odpowiednim wątku.


______________________

♫♫ Where Riki now? ♪♪
Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/t146-mechanika-czyli-jak-kogos-zlac
Al
Esper Admin
Esper Admin
avatar

Liczba postów : 1293
Data rejestracji : 28/05/2012


SCOUTER
HP:
225/225  (225/225)
Ki:
75/75  (75/75)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Pon Sty 18, 2016 7:26 pm

Więc powiem wprost. Vegeta zostanie zniszczona. Bezdyskusyjnie. Pałeczka została przekazana mnie i mnie gówno obchodzi, że jest Event, jest więcej skarg na to by go natychmiast zakończyć, niż pociągnąć do końca.

Zważywszy, na to postanowiłem pozwolić Osiem skończyć swoje starcie z Razem i Hika z Trenerem. Następnie poinformuję wszystkich w fabule o tym i wtedy od tego momentu będzie zniesiony zakaz opuszczania Vegety.

Będziecie mogli opuścić planetę w dowolny sposób, od kradzieży, walki o statek, do dostania się do portu, czy ucieknięcia z cywilami/kupcami, możecie nawet opuścić planetę w kawałkach...... albo wcale ^^

Natomiast Xal napisz do mnie, może coś uda się wymyślić co do twojej KP, sądzę że nie wszystko pogrzebane ^^

Dziękuję za uwagę, mam nadzieje, że to zakończy ten rejwach.

P.S

I nie warn, to za surowa kara, ponieważ cała trójka nigdy nie robiła problemów wręcz zachowywała się w mojej opinii wzorowo uważam, że samo upomnienie słowne wystarczy.

______________________

- 1 szy wynik o lol xD (z wybranymi pierwszymi preferencjami)

- 2 gi wynik nie dziwi mnie (z wybranymi alternatywnymi preferencjami które lubię, bo musiałem wybrać niestety 1 z dwóch :/)



Ach, to utrzymywanie porządku na czacie :3:
 
Powrót do góry Go down
Online
Atarashii Ame

avatar

Liczba postów : 188
Data rejestracji : 07/12/2013

Skąd : wiesz, że Cię lubię?

SCOUTER
HP:
2300/4500  (2300/4500)
Ki:
900/4500  (900/4500)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Pią Lut 12, 2016 11:37 pm

Składam skargę na ingerencję mg w fabule.

@NPC. napisał:
Nasi bohaterowie nawet nie pomyśleli o tym, ze takie pomieszczenie będzie monitorowane, choć to przecież oczywiste. Changeling z pewnością to wyczuł ale było za późno, był uwięziony w kapsule regeneracyjnej. Do pomieszczenia wparowało sześciu SSJ, góra mięśni. Przeciwnik Ame w szybkich ruchach skończył jako krwawa miazga na ścianie.


- Co Ty odpierdalasz kadecie?! – ryknął dowódca do Ame. Bratasz się z Changelingiem? Jak tak nisko można upaść. To już bym zrozumiał, że jesteś przeciw królowi ale nie Ty musiałaś pomagać najgorszemu kosmicznemu ścierwu!!!!!

Dwóch żołnierzy chwyciło młodą kadetkę za ręce a dowódca wymierzył silny cios w szczękę, aż dziewczyna zobaczyła gwiazdy. Rozłączyli maszynę i wyszarpnęli z niej Frosta. Dowódca przykładał mu kulę z Ki do twarzy uśmiechając się perfidnie.

- Po wszystkim upieczemy Cię na ogniu jaszczurze.

Ame nie była wyzwaniem dla żadnego z nich, wystarczył jeden, aby się nią zająć i unieruchomić. Pozostali szarpali się przez chwilę z Frostem, aż go obezwładnili.

- Do karceru z nimi i wracamy do roboty, potem pobawicie się z nimi. A Ty lepiej pożegnaj się z Akademią gówniaro, chyba że król będzie w dobrym nastroju i łaskawie pozwoli Ci jeszcze egzystować.

OOC: Xan po szarpaninie pozostajesz z 60% statystykami. Ame dla Ciebie cios za 1 000 dmg - facet na SSJ am ciężką rękę.

Oboje lądujecie od razu Tu --> http://dbng.forumpl.net/t766-karcer Możecie uciec, za ładne posty będzie nagroda.

Dla potomności wstawiam posta.
Co mnie zdenerwowało? Może nie byłabym tak zdenerwowana gdyby nie fakt, że już miałam napisane sporo posta pod rozpoczętą w poprzednim poście walkę (planowałam walczyć przy użyciu kości). Wątek który chciałam sobie rozkręcić planowałam już od dawna i od jakiegoś czasu w postach do tej sytuacji doprowadzałam. Do walki z tym przeciwnikiem, a NPC wkracza i go rozkwasza przez co moje dotychczasowe wątki i planowana na przyszłość fabuła całkowicie idzie w łeb. Szkoda, że ZAMIAST KOŃCZYĆ EVENT NA VEEGECIE I JAKOŚ STABILIZOWAĆ SYTUACJĘ TEJ PLANETY ZAJMUJJECIE SIĘ ODPISYWANIEM KOMUŚ KTO W OGÓLE NIE POTRZEBUJE TAKieGO ODPISU.
Może wypadałoby się:
- zapoznać z fabułą gracza, żeby nie zburzyć obrazu postaci albo pewnej kreacji rzeczywistości postaci żeby nie zniszczyć SENSU GRY DANEJ OSOBY NA FORUM
- nie IGNOROWAĆ FABUŁY GRACZA OPIERAJĄC SIĘ WYŁĄCZNIE NA OSTATNIM NAPISANYM PRZEZ NIEGO POŚCIE
- chociażby wypadało zapytać albo dać znać, że coś się planuje

MG powinien być dla gracza, a nie dla własnego widzimisię tak jak to robicie z tym eventem. Na razie widzę że pewne osoby osiągają własne cele, a resztę ignorują waląc takie posty z dupy.
Lepiej się zajmijcie dokańczaniem swojego eventu. Nie dziwię się poprzednim postom April albo Xalanth, bo mają zupełną rację. Może poza komunikacją między sobą spróbujcie też zacząć poprawnie komunikować graczy o waszyuch zamiarach.
Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/t751-kp-atarashii-ame
Thina

avatar

Liczba postów : 612
Data rejestracji : 17/02/2013

Skąd : Lębork

SCOUTER
HP:
10950/10950  (10950/10950)
Ki:
11250/11250  (11250/11250)
HP Pancerza:
500/500  (500/500)

PisanieTemat: Re: Skargi   Sob Lut 13, 2016 10:37 am

To był mój pomysł z interwencją MG.
Fakt, nie wiedziałam co planujesz i za to przepraszam, jednak prosząc o napisanie postu NPC nie miałam do końca Ciebie na myśli. No, może trochę.
Fabularnie, nawet jeśli panuje rebelia, nie można sobie od tak wprowadzić Changa, wroga Saiyan do budynku Akademii Wojskowej, gdzie zgadnijcie kogo się szkoli by mordować i kogo jest pełen… Tak, otóż to, jest pełen małp. Czy jesteś za królem czy nie, Jaszczury to wrogowie Saiyan i pierwsze co się robi jak się jakiegoś widzi, to zabija. MG ma prawo zareagować w takich sytuacjach, nawet bez uprzedzenia, bo gracze mogą zmieniać posty albo zwiewać z tematów. Dziwi mnie to, że do niczego nie doszło na ulicach, gdy Xanas latał tam wśród cywili. To tak, jakby Twoja postać chodziła swobodnie po bazie Changelingów na Namek i była zła na MG, że Jaszczury reagują i nie traktują jej jak powietrze. Widać błąd logiczny?
Dziś po południu zmienię ten post, niemniej, Xanas poleci do karceru, Ty po swojej walce też. Tego nie zmienię. Ale, jak mówisz, masz już swój wątek, to spokojnie go opisz, do czasu skończonej walki kośćmi nie wtrącę się.
Z drugiej jednak strony, każdy gracz ma plany, a nieraz interwencje MG i innych również je zmieniają. To jest coś, co mnie najbardziej dziwi, fabuła jest płynna, a każdy rzuca się o najmniejszą nawet zmianę akcji – przecież nic nie jest z góry ustalone. To koncert życzeń i punkt po punkcie będziemy robili to co sobie rozpisaliśmy? Ok, wiem każdy ma plany, sama mam, ale trzeba liczyć się z tym, że czasem nasze akcje, może nie mające wpływu na innych graczy, każą MG zareagować. Tak jak teraz.
- Zapoznanie się z fabułą postaci? Powiedz, czy żołnierze, którzy wpadli ukarać was przestudiowali wasze losy do pięciu postów wstecz? Przeczytali wasze akta? Są jakoś związane z Twoją postacią? Czy to co zrobiła Twoja postać wcześniej daje jej immunitet na to, by nie była ukarana? Nie. To nie jest jakiś quest wymagający nie wiem jakich przygotowań pod Twoją postać, tylko co najwyżej dwa – trzy posty ze strony MG.
- Nie ja pisałam post, ale trzeba mieć na względzie, że Twoja postać mogła robić A a postać wymyślona przez MG mogła pomyśleć, że robi B. Poza tym postać nie śledziła Cię przez ostatnie posty tylko weszła po Twoim ostatnim.
- Fakt, mogłam dać znać, że chcę coś takiego zrobić i za to Cię przepraszam. Dziś zmodyfikuję post. Niemniej, nie uprzedziłam, bo jak napisałam wcześniej, gracze albo zmieniają tematy albo posty. Może i nie potrzebujesz odpisu, ale uznałam, że trzeba zreagować i z tego nie zrezygnuję.
MG ma być dla gracza, ale też nie pozwalać na przesadną samowolkę. Nie jestem za tym by przeszkadzać graczom i nie lubię się wtrącać, chyba, że ktoś na trochę za dużo sobie pozwolił. A dla mnie takim czymś jest Changeling w Akademii, czy byłaś świadoma konsekwencji czy nie, koniec, kropka, zdania nie zmienię.
Event swoją drogą, chyba nie zauważyłaś, że wszyscy otrzymali już swoje posty i zostały tylko dwie osoby w walce z Królem, reszta się wycofuje – co najwyżej w ich postach jest nawiązanie do rebelii. Event praktycznie trwa tylko dla tych dwóch osób, reszta jedynie opisuje jego skutki. Słowem, wszyscy na ten moment dostali odpisy, wszystko jest pod kontrolą i nie widzę potrzeby wycierania się tą kwestią.

Edit: Po namyśle, konsultuję wszystko z administracją, także proszę o cierpliwość


Ostatnio zmieniony przez Ósemka dnia Sob Lut 13, 2016 7:23 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Rota

avatar

Liczba postów : 164
Data rejestracji : 16/10/2015

Skąd : Wielki Świat

SCOUTER
HP:
120/120  (120/120)
Ki:
90/90  (90/90)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Sob Lut 13, 2016 11:30 am

Ponieważ padł tutaj mój nick, mam pełne prawo się wypowiedzieć. Wypowiadam się jako DOŚWIADCZONY MISTRZ GRY NIE JAKO GRACZ!

Po pierwsze: MG jest dla Gracza, ale nie może pozwalać na przesadne łamanie zasad panujących na forum. Zgadzam się w tym przypadku z 8. To, że trwa rebelia, nie znaczy, że jakiś Changeling będzie sobie cwaniakować i latać po całej planecie. Jest rebelia, chcą obalić króla, a w tym wypadku stan gotowości wojska stojących po stronie władcy jest w stanie najwyższej gotowości-innymi słowy trwa wojna domowa na Vegecie-co za tym idzie, dla mnie jest to stan najwyższej gotowości oraz stan wojenny. Wiecie co się dzieje w czasie takiego okresu? Nie? To macie problem. Skoro Gracz nie potrafi sobie poradzić, bo ma luki w informacjach na taki temat to jest tylko i wyłącznie Jego problem. Jeśli planuje coś zorganizować, MUSI niezwłocznie poinformować Mistrza Gry lub Głównego Mistrza Gry. Zwłaszcza jeśli jest to powiązane w jakiś sposób z istotną fabułą na planecie-w tym przypadku eventem. Ja na miejscu 8 to bym już na samym początku Was dorwała-za samo paktowanie z wrogiem. Sayianie nie są do cholery głupimi małpami. Wszędzie są wojska, rebelianci-myślicie, ze nikt Was nie zauważył? Bzdura. Nawet mojego Xalanatha i Mexmere widział ktoś (Daiko w tym przypadku, przyjaciel Xala), który właśnie w tej chwili ich znalazł-dali mu serum i ma ich zabić za zdradę przeciwko królowi. Jak Wam się myśleć i kombinować nie chce, to już też Wasz problem. Poza tym, widzę co odwala Xanas-tak, tak czytam często sesje, żeby zobaczyć co robią inny-bo przecież postacie w każdej chwili mogą się spotkać.
Nie widzę problemu, Ame. Dla mnie to co robisz, jest śmieszne. Stawiam oczywiście, że nie pisaliście do Miśka Gry, z opisanym planem, tylko poszła samowolka-a potem, jak MG zareagował to robisz problem. Ja za taką skargę, to na fabule, byście tak dostali po dupie, że więcej byście tego nie zrobili. Takie coś to oznaka, braku szacunku dla Mistrza Gry, próba przeciągnięcia fabuły na swoją stronę. Wstyd, po prostu wstyd. Jako Gracze jesteście po prostu bezczelni. Jeszcze śmiesz wypisywać mój nick nie znając całej sprawy.
Także, oświecę Cię o co ja się wkurzałam:
-Po pierwsze mój prowadzący MG, którym był Vam, zawalił sprawę-nie obchodzi mi co się stało, że miał zły humor-pytałam, rozmawiałam, byłam w kontakcie-skoro nie mogę się doprosić prowadzącego Miśka o porady, poszłam do kilku osób-i to był błąd-mogłam iść do jednej osoby, a tak sama narobiłam i kłopotu i w sumie zrobiło się zamieszanie.

-Brak komunikacji między MG doprowadził, do tego, że wokół mojej osoby zrobił się zamęt, ja też jak wspomniałam wyżej, się do tego przyczyniłam.

-8 zrobiła pewien błąd-w momencie kiedy mnie wzięła pod skrzydła, nie zapoznała się dokładnie z moim pomysłem i wiem Vi, że nie przeczytałaś dokładnie, o ile w ogóle postów jakie pisałam wcześniej. Rozumiem sesja, uprzedzałaś, ale następnym razem czytaj dokładnie każdy post Gracza, jeśli go przejmujesz. Uniknie się problemów i pogadaj z tym Graczem jakie ma założenia-dlatego ja dużo piszę z Tobą i wszystko pytam. Jest przepływ informacji i potem nie ma nieporozumień.

-Ustalenia Ame. Miałam pewne ustalenia z 8 i Razem, które potem nieco zmienili. Nie będę o tym tutaj rozprawiać, co i jak, szczegóły zostają między nami, ale bardzo nie lubię kiedy w przypadku gdy: MG, wiedząc, że poprzedni MG przyblokował mi fabułę z wątkiem, ustalam coś z Graczem grającym Mexmerą, chcę skończyć cholerny wątek, który zaraz będzie miał 2-3 miesiąc(?), mam coś ustalone z dwoma MG odnośnie spotkania Naszych postaci, a nagle słyszę, że inny Gracz, na czas wprowadzenia zaplanowanej akcji, coś proponuje a MG nagle zmienia zdanie i się zgadza na propozycję tego Gracza. Mało tego, ten drugi Gracz ma zbieżne informacje i ja również. Tak się nie robi. Chcecie połączyć więcej Graczy? Konfa, dyskusja w odpowiednim dziale, ustalenia i potem gramy dalej według ustaleń-mamy i wilka sytego i całą owcę. Przekaz informacji czy to takie kurde trudne, usiąść przy przysłowiowym stole, coś wspólnie obgadać? Nie, tylko Wam się po prostu nie chce albo macie lenia w dupie, więc radzę go wyjąć, bo urośnie do wielkości patyka i już tam zostanie.

-I ostatnia kwestia, jak mi się oberwie od innych Graczy, trudno mam to w głębokim poważaniu-osoby, które akceptowały mi KP, daliście mi zgodę na coś co jest mega nie w porządku wobec innych Graczy grających chociażby sayianami-wyszło to wszystko po sytuacji z zamieszaniem wokół mojej osoby jako Gracza, podczas rozmowy najpierw z Razem, potem z 8. Dlatego moja złość się pogłębiła. Nie lubię być traktowana lepiej niż inni Gracze, bo napisałam dobrą KP. Jednak, skoro to był błąd tych osób, które zaklepały mi KP, to niech teraz odpowiadają za to, a nie ja musiałam obrywać za coś, o co się pytałam i dostałam zgodę.


I na sam koniec, ogarnijcie tyłki, wszyscy. To co się zaczyna dziać na zajebistym forum, przeradza się w modę na sukces. Problem jest cały czas jeden i ten sam-brak komunikacji. Zróbcie coś z tym, bo będę Wam to wypominać na każdym kroku, aż zaczniecie tym rzygać i się weźmiecie do roboty.

Tyle ode mnie, możecie mnie zjeść. Tylko i tak stanę Wam w gardle niczym rybia ość.

Powrót do góry Go down
Online
June

avatar

Liczba postów : 1569
Data rejestracji : 28/05/2012

Skąd : Hmm.

SCOUTER
HP:
75750/75750  (75750/75750)
Ki:
54600/68250  (54600/68250)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Sob Lut 13, 2016 3:42 pm

Chcę tylko wtrącić jedną rzecz - kilka razy mówiłam, że skoro nie ma Vam'a to by się przydał nowy MG prowadzący nas (nawet napisałam tutaj http://dbng.forumpl.net/t871-nudze-sie#18426 ), ale nikt nie wyrażał chęci, więc robiłyśmy to co nam w duszy grało i co uważałyśmy za słuszne, a zainteresowanie pojawiło się wtedy, gdy Ame zrobiła coś co wam przeszkadza i gdy pojawił się post changa w szpitalu. Razz Jakby ktoś nas pilnował, albo chociaż podczytywał nasze posty to by nie było problemu. (a czas między napisaniem w szpitalu, a poprzednim postem był duży)
Powrót do góry Go down
Atarashii Ame

avatar

Liczba postów : 188
Data rejestracji : 07/12/2013

Skąd : wiesz, że Cię lubię?

SCOUTER
HP:
2300/4500  (2300/4500)
Ki:
900/4500  (900/4500)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Nie Lut 14, 2016 11:18 am

8 napisał:
Z drugiej jednak strony, każdy gracz ma plany, a nieraz interwencje MG i innych również je zmieniają. To jest coś, co mnie najbardziej dziwi, fabuła jest płynna, a każdy rzuca się o najmniejszą nawet zmianę akcji – przecież nic nie jest z góry ustalone. To koncert życzeń i punkt po punkcie będziemy robili to co sobie rozpisaliśmy?f

Xalanth napisał:
-Ustalenia Ame. Miałam pewne ustalenia z 8 i Razem, które potem nieco zmienili. Nie będę o tym tutaj rozprawiać, co i jak, szczegóły zostają między nami, ale bardzo nie lubię kiedy w przypadku gdy: MG, wiedząc, że poprzedni MG przyblokował mi fabułę z wątkiem, ustalam coś z Graczem grającym Mexmerą, chcę skończyć cholerny wątek, który zaraz będzie miał 2-3 miesiąc(?), mam coś ustalone z dwoma MG odnośnie spotkania Naszych postaci, a nagle słyszę, że inny Gracz, na czas wprowadzenia zaplanowanej akcji, coś proponuje a MG nagle zmienia zdanie i się zgadza na propozycję tego Gracza. Mało tego, ten drugi Gracz ma zbieżne informacje i ja również. Tak się nie robi. Chcecie połączyć więcej Graczy? Konfa, dyskusja w odpowiednim dziale, ustalenia i potem gramy dalej według ustaleń-mamy i wilka sytego i całą owcę. Przekaz informacji czy to takie kurde trudne, usiąść przy przysłowiowym stole, coś wspólnie obgadać? Nie, tylko Wam się po prostu nie chce albo macie lenia w dupie, więc radzę go wyjąć, bo urośnie do wielkości patyka i już tam zostanie.

Mam wrażenie, że w tej rebelii każdy mg i admin ma fabułę dokładnie tak jak sobie to zachciewa, a reszta się musi dostosować. To może ja też jak Xalanth poproszę o test MG i zostanę mg, wkroczę w wasze towarzystwo i moje zachcianki będą miały większą wagę? Już kilka takich skarg było na ten temat, że macie kółko adoracji.
Mi to nawet by nie przeszkadzało, bo praktycznie na każdym forum jest tak, że admini i mg sobie pomagają, bo ich praca jest hobby. Zrobcie sobie najlepiej wszyscy SSJ4 (jako że w większości jesteście małpiaści). Ale przynajmniej innych graczy w tym przypadku traktujcie równiej.

MNIE NAJBARDZIEJ BOLI CO INNEGO
8 napisał:
- Zapoznanie się z fabułą postaci? Powiedz, czy żołnierze, którzy wpadli ukarać was przestudiowali wasze losy do pięciu postów wstecz? Przeczytali wasze akta? Są jakoś związane z Twoją postacią? Czy to co zrobiła Twoja postać wcześniej daje jej immunitet na to, by nie była ukarana? Nie. To nie jest jakiś quest wymagający nie wiem jakich przygotowań pod Twoją postać, tylko co najwyżej dwa – trzy posty ze strony MG.
- Nie ja pisałam post, ale trzeba mieć na względzie, że Twoja postać mogła robić A a postać wymyślona przez MG mogła pomyśleć, że robi B. Poza tym postać nie śledziła Cię przez ostatnie posty tylko weszła po Twoim ostatnim.

Xalanth napisał:
-Brak komunikacji między MG doprowadził, do tego, że wokół mojej osoby zrobił się zamęt, ja też jak wspomniałam wyżej, się do tego przyczyniłam.

Oraz powyższy post Kisy.

Nie chodzi o zapoznanie się z pięcioma postami wstecz. Wcześniej prowadził nas Vam, później wyparował, a ja i Kisa nawet o Vama pytałyśmy na sb, a za bardzo się tym nikt nie przejął. Kisa napisała w temacie Nudzę się i nikt się nie przejął, a jak Kisa zaznaczyła dopiero jak wpadł chang, bo to dla was problem, a wcześniej ignoracja zupełna co robi inny MG.
Tak. Boli mnie że nawet nie zapoznaliście się z tym co wcześniej robił inny MG z danym graczem, bo wam się nie chciało i na odwal się nawet BEZ ŻADNEJ KOMUNIKACJI ani z tym mg, ani z graczem nagle robicie całkiem nowy wątek, który dla mnie traci całkowicie spójną całość.
Otóż wcześniej ja i Kisa walczyłyśmy z rebeliantami, których nam podał Vam. Zarówno ja i Kisa rozwaliłyśmy ich na kwaśne jabłko. Teraz sobie chciałam walczyć z rebeliantem kolejnym skoro nikt się nie kwapił, żeby w ogóle zapytać czy potrzebujemy innego MG.

Teraz sami się zastanówcie nad sprzecznością jaką robicie. Z jednej strony król i jego armia miażdży rebeliantów, a z drugiej strony robicie BZIUM: KARCER cieniasie. Co wyraźnie świadczy o pójściu na łatwiznę z lenistwa.

Wiecie dlaczego ludzie chcą uciekać z Vegety albo jako sayanie lub half-sayanie nie chcą zaczynać na Vegecie?
Ponieważ dla was najprostszą z lenistwa metodą jest: JEB DO KARCERU.
JEB SZCZOTKOWANIE KIBLI.
Za byle co ignorując jak wczęsniej się coś dobrze robiło.

MG który wczuł by się w akcję
A) Uwzględnił, że wcześniej kadet zabił rebeliantów, a teraz popełnia błąd i dałby mu się wytłumaczyć, a potem wrzucać do karceru
B) Dał dokończyć walkę i po walce karcer albo przesłuchanie
C) jakieś inne logiczne wyjścia

A tak co zrobiliście?
Wtrącacie się z ignorancją, żeby tylko za coś ukarać, a ten jeden post wygląda jakby dać tak naprawdę na koniec tak: A TERAZ SOBIE RADŹ SAM. JA JAKO MG SPEŁNiŁEM SWÓJ OBOWIĄZEK, a TERAZ ZNÓW PRZEZ TYDZIEŃ ALBO DWA NIE ODPISZĘ.
Co z tego że totalnie komuś rozpieprzyłem zabawę...

Tak naprawdę to takim postem dostaję podwójnie karę, bo
A) ignorancja że zabiłam rebeliantów, przeciwko którym Ci żołnierze też walczą
B) uwzględnienie tylko samego przewinienia
C) wrzucenie do karceru i praktycznie zniszczenie planów na egzystowanie na Vegecie
@NPC. napisał:
A Ty lepiej pożegnaj się z Akademią gówniaro, chyba że król będzie w dobrym nastroju i łaskawie pozwoli Ci jeszcze egzystować.

Oboje lądujecie od razu Tu --> http://dbng.forumpl.net/t766-karcer Możecie uciec, za ładne posty będzie nagroda.
D) Co z tego wynika? Mimo że teortycznie przysłużyłam się jakoś królowi dzięki questowi od Vama (co jest zupełnie ignorowane) to praktycznie całkowicie mi zamykacie szanse na awans i dojście wysoko w szeregach Vegety
Jedno że wprowadzam Changlinga
Drugie że jak nawet ucieknę z karceru żeby dokończyć walkę to się równa temu samemu co wyżej.

Nawet nie dajecie opcji A lub B tylko jedyną dla was słuszną opcję.
Jeżeli będę grała daej na tym forum to dla  Vegecie nie ma sensu gra i szkoda że Al i Riki nie znisszczyli tej planety w pizdu i mi się śmiać chce że ja byłam jedną z tych co próbowała ich przed tym zatrzymać.
Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/t751-kp-atarashii-ame
Rota

avatar

Liczba postów : 164
Data rejestracji : 16/10/2015

Skąd : Wielki Świat

SCOUTER
HP:
120/120  (120/120)
Ki:
90/90  (90/90)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Nie Lut 14, 2016 5:01 pm

Am po pierwsze jaki test MG niby robiłam? W poście wypowiedziałam się ogólnie jako doświadczony Mistrz Gry, a nie jako Gracz. Nie mam tutaj rangi MG i jeśli kiedykolwiek nim mam zostać to TYLKO jeśli Gracze wyrażą na to zgodę. Nawet jeśli grono administratorskie będzie chciało mnie na MG, a Gracze nie-po prostu nim nie zostanę koniec(mam swoje dwa fora, w tym jedno, gdsie jestem GMG i nie wiem czy nawet starczyłoby mi czasu.)

I akurat z Ame zgodzę się w kwestii ustalania fabuły MG-prawda jest taka, że z boku niestety tak to wygląda. 8 spytała mnie, czemu był problem, że pojawiła się matka Raza oraz Vi-proste-jakby rozpisali pewne rzeczy problemu by nie było-a tak pojawia się jaki postać z dupy wzięta.

Kolejna sprawa-dwie osoby, z grona administratorskiego-wiadomo jakie, tak sobie zaplanowały zakończenie eventu, żeby było jak One chcą-i widzę, że ku temu prowadzą-zobaczymy, jak naprawdę skończy się event-od razu mówię, że ja punktów za event nie chcę-dla mnie nagrodą będzie ukaranie fabularnie tych, którzy naciągają event pod siebie. Xal widzi dużo, ale się nie odzywa.

MG, jest Was zdecydowanie za mało. Zabawa to zabawa, ale jeśli się podejmujecie się roli Mistrza Gry to się przyłóżcie do roboty. Bycie MG to odpowiedzialność, szacunek a także dbałość o Gracza. Jak widzę brak komunikacji między Wami, to mnie nosi. Tak, kolejny raz o tym mówię, może sobie do łepetyn to wbijecie. Dlaczego nie wiecie co robi inny MG? Przekazujcie sobie te informacje, bo sami robicie sobie koło tyłków. Zobaczcie, Vam narobił bałaganu z Graczami. Mógł powiedzieć, słuchacie mam kryzys, przejmicie tych Gracz i tych ustaliłem z Nimi to to i tyo przejmij ktoś pałeczkę. Jesteście ludźmi macie swoje problemy-nie musicie o tym mowić, ale warto dać znać, że macie problem. Bądźćie szczerzy sami ze sobą, a będzie dużo łatwiej. Ja od swoich MG dużo wymagam, ale jak mi któryś z Nich powie, Szfie mam sesję, mam mało czasu to mówię ok nie ma sprawy, zajmij się sesją, ale potem robisz to i to. I wszystko ładnie działa. Swoją drogą Wam dał dupy jako MG się pytam czemu jeszcze ma stanowisko MG? Nie poinforował o problemie, OLAŁ Graczy i nadal jest MG? Coś tu jest nie halo. Kaede, Ty zaś jako Gracz robisz tyle zamieszania, że u mnie to Twoja postać już dawno była by martywa za cyrki jakie uskuteczniasz. Wiecznie tylko mieszasz wszędzie, robisz problem i każdy to widzi-z jakiej racji dostałaś awans? Za robienie syfu dookoła? Jako Gracza po prostu Cię nie lubię, nie toleruję-do Ciebie jako osoby nie mam nic. Kolejna sprawa Kuro z jakiej racji dostałeś ssj3 bez treningu? My Gracze musimy się starać na to i na to, a Ty od tak dostałeś sobie ssj3? Kuro do Ciebie jako Gracza nie mam w ogóle szacunku, ale jako osoby nie mam nic.
Kolejny dowód na Wasze pomaganie sobie. Możecie mnie zjechać po tym poście, ale w jednej części zgadzam się z Am-zrobiliście sobie kółko adoracji, co niektórzy mają zajebiście super na evencie i mimo próśb i skarg Graczy olaliście to połowicznie. Wszystko tak naprawdę ruszyło, bo Xal miała czelność powiedzieć prawdę.

Nie wiem, czemu tak postępujecie, to nie jest w porządku, ale ogarnijcie się, serio. To jest przykre co się dzieje jak władza uderza ludziom do głowy. Sama wiem jak to jest, być head adminem, być GMG cvzy MG, ale na niektóre rzeczy po prostu nie przystoi. Macie władzę, ale nie przesadzajcie z tym.

I jeszcze coś, 8 nadal się uczy widzę to, Raz to samo jeszcze ma jakieś doświadczenie jako admin-ale do cholery zejdźcie z nich. Czpenijcie się też innych, którzy ustawiają event pod siebie. Owszem, ta dwójka zrobiła błąd, ale rzygam tą nagonką na Nich. Nie Oni wymyślili event, Raz jeszcze chciał pomóc ogarnąć ten syf, a dostał największe zjeby ze wszystkich.

Moja rada:

-Nabór na MG teraz
-Wywalić z rang tych, co na to załużyli: Vam-nie ważne, że go laska rzuciła, że trafil do szpitala-zawalil sprawę nie powiedział o problemie, nie przekazał pałeczki, olał Graczy, Kaede-za ten bajzel jaki zrobiłaś grając postacią(umiejętności mgowania to nie wszystko, trzeba mieć też w głowie-nie, nie twierdzę, że jesteś głupia-jesteś cholerną manipulantką, która robi zamieszanie, wciąga innych Graczy i potem jeszcze zbiera laury, podczas gdy inni dostają po łbie ZA Ciebie)
-Kuroś, Ty cichociemny adminie-nie chcesz się mieszać w administratorskie sprawy-zostań modem, a nie mod z uprawnienami admina, który nie chce się mieszać w sprawy adminów-dla szpanu masz dostęp do panelu Kuraku jeden? (chyba, że to już nieakutalna informacja)
-Al rozmawialiśmy na gg długo-widzę że NIC do Ciebie nie dotarło-dalej robisz swoje-lubię Cię ale zdecyduj się ogarniasz dupę albo odpuść sobie adminowanie, bo mówisz, że rozumiesz, a gówno robisz z tym, by na forum się polepszyło.
-Hikaru Ty ogarnij dupę, rozumiem, że byłeś adminem, ale już nim nie jesteś-nie myśl sobie, że Ci wszystko wolno-widzę co robisz i jak się czasami panoszych dookoła. Sfolguj chłopie- Twój czas minął.
-8 uczysz się, miło, że czasem spytasz mnie o porady jak MG Mg, ale warto zainteresować się tym, co robił inny MG z Graczem-tedy nitk Ci nie zarzuci, że robisz coś źle. Nie przejmuj się też tak gadaniem ludzi-robisz dobrze wiele rzeczy, więc będą gadać, bo nie jest po ich myśli-ucz się dalej, a będzie dobrze.
-Raz jesteś za miękki czasami, dajesz sobie wleźć na głowę-przejąłęś event to NIKT nie miał prawa się w to mieszać nawet inny admin. Ja swoim MG jak prowadzą event nie wpierdalam się w paradę. Chyba, że STYUACJA TEGO WYMAGA. Bądź bardziej stanowczy-moim zdaniem to Ty powinieneś był headem, bo wiem, że dałbyś sobie radę.
-Hazard -Ciebie za krotko obserwuję, ale wydajesz mi się porządku kolesiem.


I żeby nie było, nie ważne czy kogoś lubię czy nie-to nie jestm ten post pisany na złość-piszę tylko to co widzę. Jak mówiłam, forum jest zajebiste, jest fajne, ale przez to jak się WSZYSCY zachowujecie to forum zaczyna robić wielkim kółkiem adoracji i wielkim hejtem. Naprawdę, nie chcę widzieć, jak to forum umiera. Przez takie problemy wiele super for upadło. Oby to forum do tego grona nie należało.

Teraz możecie mnie znienawidzieć i powiedzieć, że Xalanth jest okropna, podła i wredna. dziękuję za uwagę.

ps. jak kogoś uraziłam, przepraszam, ale wolę mówić prawdę, to co widzę, niż głaskać Was po głowach.
Powrót do góry Go down
Online
Atarashii Ame

avatar

Liczba postów : 188
Data rejestracji : 07/12/2013

Skąd : wiesz, że Cię lubię?

SCOUTER
HP:
2300/4500  (2300/4500)
Ki:
900/4500  (900/4500)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Nie Lut 14, 2016 6:10 pm

Xal.Od Vama to się odczep, bo akurat uważam że jest dobry w tym co robi i też nie czepiam się tak bardzo MG, bo praktycznie wszędzie jest kółko adoracji. Nie chwalę się tym bo na nie jednym forum też byłam MG, adminem i graczem. A co kogo to obchodzi. Wszędzie i zawsze ktoś kogoś wspiera, ale tutaj jest podstawowy błąd:
Nie masz czasu, to lepiej nie podejmuj się prowadzenia kogoś, a post w fabule w moim przypadku to nawet nie wygląda na próbę prowadzenia, a po prostu poważne ukaranie kogoś za jedno przewinienie bez zrobienia plusów i minusów dotychczasowego toku fabuły danej osoby. 
Jak nie masz czasu to lepiej w ogóle nie odpisuj graczowi niż napisać lekceważącego posta.

Dwa, że pomyłką jest, że graczy w evencie prowadzą inne osoby uczestniczące w evencie przez co odpisując innym patrzą przez nieobiektywny pryzmat tego jak sami są traktowani.
Odniosłam wrażenie, że skoro Raziel wyciera Kuro podłogę za pomocą króla (co uważam za całkiem dobre posunięcie) to tak samo zostaję podłoga wytarta mną. Szkoda, że król nie wygra tej walki i nie ześle Kuro i Hikaru do karceru, bo przynajmniej powstałaby jakaś równość.

Jak było tak, że admin grający fabularnie na Ziemi prowadził Vegetę, a grający fabularnie na Vegecie prowadził ludzi to było OK, a jak robicie to co teraz i prawie każdy mnie już prowadził w tym evencie poza 8 i Hazardem. Nie wiem czy to stwarza taki problem, ale w 90% tak, bo tak naprawdę żaden z was nie wie jaką fabułę miała moja postać, miała postać Xanasa, Kisy, Reda i kogokolwiek. Znacie tylko krótkie urywki w których podjęliście się prowadzenia, a później powstaje taka niespójność, że gra przestaje mieć sens, bo obraca czyjś pomysł na postać o 180 stopni. To już wolę rasę zmienić, niż być wylana z akademii i tracić możliwość awansu.

Po co wam w ogóle system rang na Vegecie?
Jak ktoś już chce iść według niego to postaci resetujecie możliwości. Teraz widzę, że w takim razie to chyba tylko 3 osoby jeszcze mają szansę na pójście wyżej w hierarchii.
System rang jest tak głupi że kadeci lub niskie rangi zostają SSJ2. Drugie, że renegaci sobie szaleją po Vegecie i wchodzą na poziom SSJ3. AL zmiękłeś. Kiedyś byś nigdy nie dopuścił żeby renegat tak po prostu opanował SSJ3. Ten system rang w ogóle się nie sprawdza co teraz wyraźnie widać. A ja liczyłam jeszcze tydzień temu, że to koniec końców całkiem fajna rzecz, ale sami mg nie bardzo zwracają na niego uwagę.

W ogóle nie analizujecie fabuły i nie dajecie opcji. Szkoda, że ktoś nie pomyślał, że moja postać równie dobrze postanowiła wystawić Xanasa jak na tacy dzięki czemu mogłaby mieć awans? Piszesz 8, że moja wina bo wprowadzam changelinga do pałacu i zdradzam rasę, a wcześniej przysługuję się zabijając rebeliantów o czym już wspominałam tysiąc razy, może powinnam była dodać, że zabiłam ich w tym samym miejscu w którym teraz mnie jakiś saiyański burak karze. Szkoda że macie takie ograniczenie i zamykanie się na wszystkie opcje i stawiacie tylko waszą własną jedyną prawdę. Najprościej od razu coś założyć i buch do karceru bez wymiany zdań. Po co wymienić z graczem kilka postów, po co żołnież ma coś wyjaśniać, po co ja MG, który nie mam czasu nawet pisać własną postacią w evencie będę się męczył z graczem jako MG? Lepiej od razu popsuć zabawę, bo nie pasuje do waszej idei eventu. Tu nie chodzi już o samowolkę gracza. Drag napisał na SB że równiedobrze mógłby wejść do pałacu i pierdnąć, ale wtedy by każdy tak robił i łamał zasady. Dobra. Akurat jego przykład nie jest dobry. Chociaż oczami wyobraźni byłoby to zabawne i typowe dla postaci w stylu Buu. Później równiedobrze ktoś mógłby go ścigać, czego on byłby świadom, chyba że Kuro i Hik rozwalą Zella, to wtedy takie zachowanie uszłoby Dragowi płazem.
Tylko to jest durne, że nawet się nie chciało przeanalizować fabuły danej osoby. Moja postać miała obawy co do Xanasa i jego wyglądu, nie mówię, że planowałam go wystawić jak na tacy armii Vegety, ale nie mówię że nie. Ale kogo by to interesowało. Lepiej napisać jednego posta od niechcenia bez zbędnych ceregieli i dłuższej zabawy. Przecież to ja jestem teraz number one w tym evencie i nikt więcej się nie liczy więc nie będę tracić czasu. 
Wolałabym żeby w takim przypadku ktoś chociaż mi coś napisał i ustalił, ewentualnie dał trochę ambitniejszą zabawę niż napisać posta w takim stylu. Gdzie zabawa i szacunek dla innej osoby. Tak jak szanujecie innych to tak to się później do was wraca. Szczerze gratuluję Raz i żałuję że nie zabijesz Kuro, w sumie to Osiem też mogłeś zabić, ale wam się matka jakaś objawia. Dobrze, że nie boska.
Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/t751-kp-atarashii-ame
Thina

avatar

Liczba postów : 612
Data rejestracji : 17/02/2013

Skąd : Lębork

SCOUTER
HP:
10950/10950  (10950/10950)
Ki:
11250/11250  (11250/11250)
HP Pancerza:
500/500  (500/500)

PisanieTemat: Re: Skargi   Nie Lut 14, 2016 6:54 pm

Wypowiem się tylko w kwestii posta MG dla Ame.

- Oczywiście, że wiem, że zabijałaś rebeliantów. Ale czy żołnierze, którzy Cię pojmali, również muszą to wiedzieć? Ślęczeli 24h/ na dobę patrząc na monitoring? Może to akurat ktoś inny zlecił im złapanie zdrajczyni, która wprowadziła Changelinga? To, co zrobiła Twoja postać, nie musi być od razu wiadome całej Akademii. A może powinno paść coś takiego "Oh, walczyłaś po stronie króla wybijając te buntownicze psy, puścimy Cię wolno, mimo tego, że wprowadziłaś naszego wroga do naszego szpitala". Nie sądzę.

- Pomyślałaś o tym, że można było fabularnie wykręcać się z karceru, wspominając o tym? Że jesteś po ich stronie, mówić by przejrzeli nagrania i zobaczyli co i jak? Że Xana wprowadziłaś z zamiarem zdradzenia go, by zapunktować w przełożonego? Że może pojmałaś go i chciałaś go przetransportować do więzienia, byle by się nieco podleczył by nie paść na miejscu?

- Dlaczego, mimo, że MG napisał, że macie możliwość ucieczki, traktujesz to jak bezpowrotne zakończenie Twojej fabuły?

- I tak, płaszcz Xana ich nie zwiódł. Jest jeszcze coś takiego jak Ki-Feeling.

- Zdarzyło się w fabule, że gracze byli już zamykanie w Karcerze, choćby przewinienie było błahe. Chyba nie myślałaś, że ktoś teraz każe Ci lecieć i szorować kible?

- Vam zniknął bez uprzedzenia. Na sb pisałyście o braku MG, ale nie cierpię sb jako komunikatora do takich spraw bo zaraz wszystkie wiadomości giną w natłoku rozmów i nikt stamtąd nic nie wynosi. Jest jeszcze taki wynalazek, jak "pw". Kisa fakt, napisała w "Nudzę się", ale prowadziłyście swoje fabuły i uznaliśmy, że jest ok. Do tego momentu - Chang i towarzysząca mu kadetka jakoś nie mogli wtopić się w ścianę. Wiesz, my tutaj pilnujemy by realia fabuły działały jak należy, choć przez niedobór MG i coś takiego jak życie prywatne, kilka kwestii może nam umknąć.

- Dla mnie narzekanie na ten post MG to jak posiadanie pretensji przez zbrodniarza, który napada na bank i nie podoba mu się, że ochrona reaguje. MG ma prawo zainterweniować gdy widzi coś takiego. Nawet jeśli Twoja postać nie wiedziała, że Chang jest wrogiem Saiyan, to co, może żołnierze mają Ci to łaskawie wytłumaczyć i dać łagodne upomnienie, bo "nie wiedziała"? Czyli, jak rozumiem, zamierzasz w następnych postach polecieć do Portu, zabrać kapsułę i mieć za złe, że MG miał prawo zaingerować w tej kwestii? Albo polecieć do magazynu i zabrać najlepszy sprzęt dla siebie?

- To, że żołnierz powiedział, że możesz pożegnać się ze służbą wojskową, nie jest od razu przekreśleniem Twojej kariery. Ile razy różnym postaciom grozi się zaszlachtowaniem, zdegradowaniem i całą resztą? Wystarczy, że spróbujesz ich przekonać - żaden MG nie dąży do tego by "udupić" gracza, mimo, że muszą być cięci na pewne zachowania. Tak nawiasem mówiąc, droga się nie zamknęła, ale skoro uważasz, że randomowy NPCet ma w tym decydujące zdanie, a nie Trener, no to cóż...

- Zmieniłam Twój post NPC - możecie kombinować by uciec, kłamiąc, bijąc się, cokolwiek i będę jeszcze za to punkty. Trafiasz do karceru choćby na ten jeden post.

Zdania nie zmienię.
Powrót do góry Go down
Reito



Liczba postów : 533
Data rejestracji : 28/05/2012


SCOUTER
HP:
26122/30150  (26122/30150)
Ki:
0/37350  (0/37350)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Skargi   Nie Mar 20, 2016 2:28 pm

Składam skargę na Some za bezpodstawne banowanie mnie na sb.
@Soma napisał:
Reito -18.03.2016 notoryczne podważanie kompetencji i prowokowanie do sprzeczki moderatora - około 18h ~Soma
Nie wiem gdzie tu podważanie kompetencji w wytknięciu spamu rozmową na jeden temat. Wyraziłem swoje zdanie, a ty dajesz mi bana bo poczułeś się urażony? Dodatkowo dziś znów nie mogę wejść na sb. Kolejny ban za... oddychanie? Nie widzę powodu w liście banów i warnów. Niekompetentny to jest właśnie Soma. Pomijam notoryczne walenie podtekstami w moją stronę i obgadywanie za plecami. Masz coś do mnie to napisz mi PW.

Rei. Masz jakiś dowód, że dziś zbanował cię Soma? Jeśli nie to nie rzucaj oskarżeń. - Raz
Powrót do góry Go down
http://dragon2326.deviantart.com/
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Skargi   

Powrót do góry Go down
 
Skargi
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Dragon Ball New Generation Reborn ::  :: Pogaduszki-
Skocz do: