Dragon Ball New Generation Reborn

Share
Go down
avatar
NPC
Liczba postów : 1195
Data rejestracji : 29/05/2012

http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia

Earth Motors

on Sro Wrz 05, 2018 3:26 pm
Jest to ziemski koncern motoryzacyjny, zajmujący się m.in. produkcją silników do statków, samochodów oraz poduszkowców. Zajmuje topowe miejsca w rankingach korporacji tworzących silniki napędzane SO, znana na rynku od wielu lat.

Prezesem spółki jest Pan Akira i to on sprawuje władzę. Powoli przekazuje biznes swojemu synowi, Mamoru. Większość procesów firmy jest realizowana w mieszczącej się na obrzeżach miasta fabryce. Obok hali produkcyjnej znajdują się rozległe powierzchnie biurowe. Wystrój niczym nie przypomina typowej korporacji. Cały biurowiec wygląda jak stacja kosmiczna, wewnątrz i na zewnątrz.

Oczywiście sprzedaż odbywa się w salonach zlokalizowanych na terenie największych miast Ziemi. Mottem Earth Motors jest hasło "Liczy się czas", które sugeruje, że produkty tej firmy są najszybsze.

______________________


avatar
NPC.
Liczba postów : 2401
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Earth Motors

on Sro Wrz 05, 2018 3:28 pm
Po zejściu z pokładu okazało się, że para wylądowała na dachu biurowca. Z tej perspektywy mieli doskonały widok na rozciągające się wokoło lasy i pola. Oraz na halę produkcyjną, z której wydobywały się odgłosy spawania. Mamoru poprowadził Kanade do środka. Wewnątrz wszystko przypominało stację kosmiczną. Zatrzymali się krótko przy recepcji. Recepcjonistka była młodą dziewczyną, około 20 letnią blondynką o niebieskich oczach i kobiecych kształtach. Rozpromieniła się na widok Mamoru. I on nie ukrywał uśmiechu. Dopiero gdy wzrok dziewczyny spoczął na Kanade, wciągnęła powietrze do płuc i opuściła wzrok. Jej mina natychmiast spoważniała.

- Witam Panie Mamoru. – powiedziała, nie spoglądając na niego więcej. – Czy wydać Pani kartę dostępową dla gościa? – zapytała dziewczęcym głosikiem z dużą dozą dystansu.
- Witaj Mimi. Co to za mina, nie cieszysz się, że wróciłem? – zapytał, puszczając do niej oczko. Oparł się o ladę recepcji, mając Kanade lekko za sobą. Dziewczyna na recepcji jednak kompletnie nie reagowała na tego typu zachowania.
- Oczywiście, wszyscy się cieszymy. – odpowiedziała dyplomatycznie. – Czy podać Państwu kawę do gabinetu? – dopytała, podając Kanade jej kartę. – Pani godność? – dopytała, posyłając Kanade tylko jedno, małe, króciutkie spojrzenie.

Mamoru popatrzył pytająco na Kanade.

______________________


avatar
Kanade
Ciasteczkowa Bogini
Liczba postów : 712
Data rejestracji : 29/10/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1000/1000  (1000/1000)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Earth Motors

on Sro Wrz 05, 2018 10:36 pm
Kolejny dzień to kolejne wyzwania. Kanade ponownie wcieliła się w bardziej biznesowe wydanie, typowego corpo rekina. W swojej ołówkowej spódnicy czuła się pewnie i gotowa na kolejne przeciwności. Był w tym niemały paradoks, bo przecież strój ten znacznie ograniczał zdolność poruszania się, ale bez problemów mogła podkreślić ruchy, na których naprawdę jej zależało. Bluzeczka bez rękawów, ze śnieżno białej koronki i skromny wisiorek dopełniały profesjonalny, ale i pociągający wygląd. Ze szpilek nie rezygnowała prawie nigdy, miała ich zdecydowanie więcej niż potrzebowała, a dziś zdecydowała się na skromne sandałki, głównie po to żeby pochwalić się ładnymi paznokietkami.
Nie tylko wygląd powodował, że czuła się wszechmocna i pociągająca. Tamtej nocy była panią sytuacji, a Mamoru dostał nauczkę i cenną lekcję. Żadna z harpi nie będzie już w stanie jej ignorować. Całe te doświadczenie doprowadziło ją do nowego świata i nowych zdolności. Oczywiście utraciła swoją niewinność, weszła w zepsuty świat, ale nie cofnie się nawet na moment. On będzie jej, a wraz z nim zyska nowe znaczenie i dostęp do szczytu.
Miała możliwość ponownie przebywać na rodzimej planecie, chłonąć niezwykłe powietrze, móc zachwycać się zielenią drzew i błękitem nieba. Dopiero teraz zauważyła jak bardzo brakowało jej rodzimych widoków, które zdawały się zniknęły na zawsze w jej pogoni za sukcesem. Miała w planach wrócić tutaj za długi czas, kupić ładną posesję z widokiem na morze.
Ale póki co weszła do eleganckiej recepcji, a ktoś tu wyraźnie zapomniał jak powinien ją traktować. Ledwo zobaczył kolejną blondynkę i już dostał małpiego rozumu, zapominając, że to ona jest najlepsza. Dziewczyna za ladą zdawała się nie być zbyt mocna i nie wyrażała skłonności do konfrontacji z nią, zwłaszcza, że nie utrzymywała nawet kontaktu wzrokowego. Nawet jeśli nie była zagrożeniem, to trzeba był pokazać kto tutaj jest samicą alpha.
Gdy Mamoru ustawił się przed nią i zaczął bajerować sekretarkę, która próbowała ustalić kim właściwie jest Kanade, ona sama podeszła pewnym krokiem i nie dając nikomu złudzeń, klepnęła go w pośladek, po czym ścisnęła mocno i położyła tą samą dłoń na jego ramieniu.
-Skarbie nie przedstawisz mnie? Gdzie twoje maniery?- zapytała go tak modelując głos, żeby brzmiał nieco drapieżnie i kusząco. Miał sobie przypomnieć jak ją błagał, a jego biuro miało widzieć jak powinien traktować kobiety.
-Możesz mi mówić Kanade.- położyła uspokajająco dłoń na dłoni sekretarki i spojrzała na nią protekcjonalnie, ale miło. –Na pewno zostaniemy dobrymi koleżankami, liczę na ciebie Mimi.- pochyliła się do niej ze szczerym uśmiechem i szukała kontaktu wzrokowego.
avatar
NPC.
Liczba postów : 2401
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Earth Motors

on Czw Wrz 06, 2018 3:40 pm
Gdy Kanade uderzyła Mamoru i odezwała się, recepcjonistka natychmiastowo skupiła wzrok na swoim monitorze i zaczęła z tempem błyskawicy pisać coś na komputerze. Wyglądała jak sparaliżowana. Mamoru był wyraźnie zaskoczony i przez chwilę nawet równie sparaliżowany co Mimi, ale wkrótce na jego ustach pojawił się uśmiech. Widocznie przypomniał sobie wydarzenia z nocy i w tych okolicznościach uznał to za nawet ciekawe. Zaśmiał się krótko pod nosem, nie mogąc się powstrzymać. Obrócił się przodem do twojej towarzyszki, ramieniem opierając się o ladę.

- Rzeczywiście. Gdzie moje maniery… - powtórzył za nią. – Mimo, to jest Pani Kanade, asystentka Pana Koiro. Przyjechała pomóc mi w sprawach służbowych… - tłumaczył, choć brzmiało to mało wiarygodnie.

Mimi nie spojrzała ani razu na Kanade. Wyglądała na złą i nawet lekko załamaną.

- Zapraszam Państwa do gabinetu. Zaraz przyniosę poczęstunek. – powiedziała sucho.
- Chodźmy. – rzekł Momoru, ale z jakiejś przyczyny nie zaproponował, by położyła rękę na jego ramieniu.

Musieli przejść przez Open Space, na którym pracowało mnóstwo ludzi. Niektórzy pozdrawiali Mamoru po drodze, a inni byli zbyt zajęci. W końcu dotarli do odpowiedniego gabinetu. Było to średniej wielkości pomieszczenie. W połowie odgrodzone parawanem, za którym Kanade jeszcze nie wiedziała, co się znajduje. W drugiej części stało biurko, dwa futurystyczne krzesła krzesła i tablica multimedialna.

- Rozgość się. – powiedział, podchodząc do tablicy. – Przedstawię ci plan, Kanade. – Dotknął tafli, która zareagowała i wyświetliła pewien wzorzec dokumentów. – Zaczniemy od tego, co jest naszym zadaniem. Miej to zawsze z tyłu głowy, bo czasem można to stracić z oczu. Chcemy się dowiedzieć, czemu przetarg tym razem odbywać się będzie na Ziemi. Co się naprawdę za tym kryje. – zapisał w odpowiedniej komórce słowo „Przetarg?” ze znakiem zapytania. – Tu zaczyna się nasza dzisiejsza burza mózgów. Jak sądzisz, Skarbie, kto może nam takich informacji udzielić? – zapytał, patrząc na dziewczynę i czekając na odpowiedź.

______________________


avatar
Kanade
Ciasteczkowa Bogini
Liczba postów : 712
Data rejestracji : 29/10/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1000/1000  (1000/1000)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Earth Motors

on Czw Wrz 06, 2018 10:58 pm
Osiągnęła swój cel i pokazała sekretarce, że jest obecnie najważniejszą kobietą w życiu Mamoru. Coś mówiło jej, że nie zdobędzie nowych przyjaciółek w tym otoczeniu, a liczba harpi znacząco wzrośnie. Mogła jedynie zgadywać co też Mimi pisała na swoim komputerze, jednak nadal nie odwzajemniała życzliwości ze strony Kanade. Tymczasem księciunio przypomniał sobie gdzie jego miejsce i jak należy ją traktować, chociaż mogła być tylko częściowo z niego zadowolona, bo unikał kontaktu fizycznego w drodze do jego gabinetu. Nie przejmowała się tym, wiedząc, że niebawem on sam będzie tego żałował.
Gdy zniknęli z oczu postronnym rozsiadła się w fotelu, przypadkowo odkrywając znaczną część uda za pomocą rozcięcia w spódnicy. Przyszedł czas żeby zaczęli poważne tematy, a gospodarz rozmawiał z nią jak z dobrym partnerem biznesowym, chociaż nic nie szkodziło temu, żeby nadal skupiał na niej większość uwagi.
-Wspominałeś, że dostałeś zaproszenie od rządu tej planety. Kto podpisał się pod zaproszeniem? Być może powinniśmy poszukać tam.- podniosła się i podeszła bliżej, siadając przed nim na biurku i prezentując jeszcze bardziej swoje nogi. –Chyba nie byłbyś zazdrosny jakbym nakłoniła do rozmów kogoś z twoich przyjaciół w rządzie? Wiesz jaka umiem być przekonująca.- powiedziała takim tonem jakby nie miała na myśli nic mało niewinnego, ale podtekst dawał się łatwo wyczuć, a on już wiedział co potrafiła. Tylko czy będzie zazdrosny? Chciałaby…
avatar
NPC.
Liczba postów : 2401
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Earth Motors

on Pon Wrz 10, 2018 9:09 pm
- Słuszna uwaga. – stwierdził Mamoru, zapisując na tablicy najważniejsze hasła. – Zaproszenie przyszło z Ministerstwa Technologii. Zatem warto porozmawiać z Ministrem. Albo… - rzucił Kanade wyzywające spojrzenie. Widocznie lekka złośliwość w jego słowach bardzo go bawiła. - … albo z jego prawą ręką, czyli asystentką. – puścił jej oczko - Można też spróbować rozmowy z premierem. Jednak Minister zapewne wie tyle samo, co premier, musimy oszacować, kogo będzie łatwiej rozgryźć… Mamy też ambasadora Changelingów. Nie znam go za dobrze, jest zresztą changelingiem. Nie wiem, czy jesteśmy w stanie coś z niego wyciągnąć…- mówił strategicznie. - Chciałem też porozmawiać z właścicielką konkurencyjnej firmy Digital Mobilizer. Jest to kobieta wieku około 50 lat i czuję, że z przyjemnością wyjawi mi kilka sekretów. Ich firma też dostała zaproszenie. Myślę, że wie więcej niż my.

Po zapisaniu tych punktów, Mamoru usiadł na krześle obok Kanade i spojrzał jej głęboko w oczy.

- I oczywiście wierzę w Twój talent, Kanade. Przecież nie przypadkiem zaprosiłem cię na tę wyprawę. – stwierdził pewny siebie. – Wbrew pozorom wcale nie chodzi mi tylko o jedno. Zauważyłem, jak próbujesz manipulować w towarzystwie w Exclusive. Właśnie takiej osoby szukałem. Która nie zawaha się dla własnych korzyści. Nawet przed próbą uwiedzenia. A twój dodatkowy talent… może być nawet bardziej egzotyczny niż sądziłem. Nie wątpię, że możesz wpłynąć na kogoś z Rządu.

______________________


avatar
Kanade
Ciasteczkowa Bogini
Liczba postów : 712
Data rejestracji : 29/10/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1000/1000  (1000/1000)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Earth Motors

on Wto Wrz 18, 2018 5:58 pm
Słuchała uważnie informacji o kontaktach, którym powinni złożyć wizytę. Byli to ludzie ze szczytu, tak bardzo odległego dla niej, a jednocześnie upragnionego. Teraz miała okazje, żeby osobiście się im zaprezentować, zostawić wrażenie, którego nie zapomną. Szansa, którą musiała wykorzystać za wszelką cenę. Jej wewnętrzna determinacja dała o sobie znać, w końcu będzie mogła zachować się profesjonalnie i nie skupiać jedynie na tym, żeby Mamoru widział ją jako najatrakcyjniejszą kobietę we wszechświecie.
-Oj Mamoru, gdybyś ciągnął mnie tutaj jedynie celach rozrywkowych, uznałabym cię za głuptaska i nie miałbyś u mnie żadnych szans.- modulowała głos niczym do małego chłopca i poprawiła się na wygodnym siedzisku. –Chętnie poznam ministra albo premiera, możesz umówić mnie na spotkanie, czy twoje wpływy nie sięgają tak daleko?- pewnie to nie było takie proste, a na takie spotkania starają się dostać liczne tłumy. –Chyba nie będziesz zazdrosny jak zbliżę się któregoś z nich?- dokończyła lekko zalotnie.
avatar
NPC.
Liczba postów : 2401
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Earth Motors

on Nie Wrz 23, 2018 8:06 pm
Na odpowiedź ze strony Kanade, Momoru uśmiechnął się zwycięsko kącikiem ust. Wyglądał w tej chwili co najmniej jak Cezar po zostaniu cesarzem. Poczuł, że jej słowa to komplement.

- Tak się dobrze składa, że z okazji odbywających się targów przemysłowych zostałem zaproszony również na bankiet. Tam spotkamy wszystkie te osobistości. Musimy dobrze zainwestować czas, który będziemy tam mieli do wykorzystania… Musimy też dobrze się przygotować… Co jeszcze chciałabyś wiedzieć o naszych celach? - wyciągnął rękę do dziewczyny i powiódł wierzchem palca po jej dekolcie. – Jan przygotuje ci odpowiednią kreację, która podkreśli twoje atuty. Po tym, co wybrał na statku nie mam już wątpliwości, że będzie to coś olśniewającego. – jego ręka, o ile jej nie zatrzymała, powędrowała do góry na szyję. – Choć… - powiedział z cicha, a jego dłoń powiodła po podbródku, jakby chciał przytrzymać ją tak i złożyć pocałunek na jej ustach. – Choć nie wiem, czy rzeczywiście nie będę zazdrosny…

______________________


avatar
Kanade
Ciasteczkowa Bogini
Liczba postów : 712
Data rejestracji : 29/10/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1000/1000  (1000/1000)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Earth Motors

on Nie Wrz 23, 2018 9:40 pm
Przyjmowała zaloty przyjaciela, wrednie sprawdzając przy tym stan nienaruszenia płytki paznokci w obu dłoniach i nie zwracając uwagi na to do robił. Przyznał, że będzie zazdrosny, a ona była przekonana, że będzie i już sama postara się o to żeby był.
-Widziałam tych ludzi tylko w TV. Przystojni są? Chyba są wyżsi niż wydaje się to telewidzom?- zapytała z udawanym rozmarzeniem, a jej uda potarły o siebie dość sugestywnie, jednak w taki sposób jakby była to reakcja na któregoś z nich. Nie odtrącała go, ale nie chciała też czuł się panem sytuacji. Odbierała jego ruchy bezuczuciowo, jakby wcale nie uważała, że wie co robi.
-Więc… Potrzebuję wiedzieć jacy są naprawdę, co lubią, co ich kręci, przyda się każda informacja o życiu prywatnym, zawodowym i może masz jakieś ciekawe smaczki? Może dziewczyny coś tobie powiedziały z interesujących plotek? W TV występują jako typowi liberałowie.
avatar
NPC.
Liczba postów : 2401
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Earth Motors

on Pon Wrz 24, 2018 6:18 pm
- Minister Technologii, John Lackwick to… - przechylił się bliżej ucha Kanade – Między nami… to prostak. – wyszeptał Mamoru z lekkim niesmakiem wyczuwalnym w głosie. – Właściwie trudno mi powiedzieć, czemu premier zdecydował się na jego wybór. Może ze względu na jego dużą popularność wśród prostego ludu. Na pewno nie ze względu na jego wpływowe pochodzenie lub silne układy. Nie jest zbyt lotny i może to byłoby dla nas sporym atutem. Ma słabość do pięknych kobiet, jednak… sama wiesz… gdyby nie jego pozycja to wątpię, by miał duże powodzenie. – Przyglądał jej się z bliska z uśmiechem na ustach, obserwując każdy drobny gest jak poruszenie oczami, drgnienie kącika ust. - Jego asystentka, Sindy Walles to w przeciwieństwie do niego całkiem bystra dziewczyna i atrakcyjna, choć… nie ma za grosz klasy. Chyba nie musi. Nie wiem, czy łatwo będzie coś z niej wyciągnąć. Na pewno nie za darmo. – Przesunął nos blisko jej szyi, wciągając zapach perfum. - Premier Matthias Grunhaus jest strategiem. Dba o swoją renomę, jest nieprzystępny i podejrzliwy. Pewnie przyjdzie z żoną i córką. Musielibyśmy mieć jakiegoś asa w rękawie, by chciał nam coś powiedzieć. Ale wie z pewnością najwięcej.- w końcu pozwolił sobie na złożenie bardzo delikatnego pocałunku na jej szyi. - Ambasadora Changelingów znam tylko krótko. Jest rzeczowy i jak większość przedstawicieli tej rasy, bardzo sprytny. Moglibyśmy coś im zaproponować, gdybyśmy wymyślili coś wystarczająco atrakcyjnego dla niego. – ręka Mamoru powędrowała subtelnie na kolano Kanade.

______________________


avatar
Kanade
Ciasteczkowa Bogini
Liczba postów : 712
Data rejestracji : 29/10/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1000/1000  (1000/1000)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Earth Motors

on Sro Wrz 26, 2018 9:51 pm
Słuchała z uwagą opowieści o trzech postaciach. W między czasie prężyła się i przeciągała niczym kotka, jednocześnie jakby unikając jego pieszczot. Była nieco zmęczona jego nachalnością, ale rozumiała że nie umiał się oprzeć, zwłaszcza po tym jak go traktowała. Ale teraz ktoś tu musiał myśleć o pracy. Nie była pewna jak mogłaby wydobyć cokolwiek od któregoś z nich, ale była przekonana, że na premiera jest za wcześnie, chyba że sam podłapie zainteresowanie, do chama strach podchodzić, a ale ambasador ma z nią wiele wspólnego. Oboje żywili pogląd głoszący współpracę ras dla wspólnego dobra. Nawet jeśli changi pełniły tutaj rolę stracha na rozwydrzone wróble, to była to rola potrzebna. W końcu każdy kto chciał mógł osiągnąć karierę, albo realizować swoje marzenia. Żyli w świecie pokoju, pierwszy raz w historii wszechświata.
-Myślę, że największe szanse mamy z ambasadorem. Chyba oboje żywimy podobne przekonania polityczne jak on, stroniąc od rebeliantów i walcząc o wspólne dobro. Ale poza moim nieocenionym towarzystwem, jakie mamy właściwie karty przetargowe? Czemu mieliby nam powiedzieć cokolwiek?- w końcu zwróciła na niego uwagę, uśmiechnęła się drapieżnie, gładząc po poliku. Niespodziewanie zbliżyła usta do jego ucha, a dłonią ścisnęła nieco za mocno jego męskość.
-Leżeć…- wyszeptała do ucha. Teraz musiała popracować, a Mamoru miał się nauczyć, że to ona decyduje kiedy jest czas na zabawę.
avatar
NPC.
Liczba postów : 2401
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Earth Motors

on Pią Wrz 28, 2018 12:40 pm
Gdy Kanade dała Mamoru do zrozumienia swoje zdanie na temat jego prób, ten odsunął się i spojrzał w okno.

- Naszymi atutami jest duże dotychczasowe doświadczenie… jeśli to w ogóle obchodzi kogokolwiek z rządu. – zastanowił się dłużej. – Teraz, gdy o tym myślę, to jest genialny pomysł. Oczywiście porażka ważnego projektu rządowego może być w oczach elektoratu dyskwalifikujące. Nam wcale nie zależy na wygraniu przetargu ani na obecnym rządzie, z którym nie mamy nic wspólnego, bo już jesteśmy w dobrym układzie na Namek jako licencjonowani dostawcy. Moglibyśmy podkopać prowadzony cichcem projekt rządowy w bardzo łatwy sposób. Musielibyśmy tylko nagłośnić sprawę, na przykład w mediach, i przedstawić w formie nagłówka: „Niekompetentny Minister Technologii chce zniewolić Ziemian jak Nameczan”. Podtytuł: „Powiększając wpływy Changelingów w przemyśle motoryzacyjnym na Ziemi.”. Myślę, że mogłoby to spowodować sporą panikę medialną, a co za tym idzie podkopać próby rządu przekazania licencji w ręce tych, którzy najwięcej zapłacą. Moglibyśmy wtedy powołać się na nasze doświadczenie w branży i zyskać wpływy. Albo czekać, aż projekt rządowy zostanie powieszony na stryczku…

Po tych długich dywagacjach Mamoru zamyślił się chwilę.

- Niestety nie wiemy do końca, co planuje rząd i Changlingi. Więc tak czy inaczej dobrze byłoby najpierw wypytać na bankiecie. Nie należy marginalizować wpływu zdolności oratorskich na takich spotkaniach. Wiele więcej układów rodzi się z sympatii niż wysokich kompetencji czy wpływów. – stwierdził, spoglądając na Kanade. – Ewentualnie zawsze mamy możliwość delikatnego manewrowania pieniędzmi, w granicach rozsądku. Może nie jest to interesujące dla rządowych, ale dla asystentek już prędze. A jeśli chodzi o ambasadora? Wydaje mi się, że moglibyśmy umiejętnie zasugerować mu, że na Namek już wiedzą o tym przekręcie. I że to kwestia czasu, aż wybuchną zamieszki… Co o tym sądzisz, Skarbie?

______________________


avatar
Kanade
Ciasteczkowa Bogini
Liczba postów : 712
Data rejestracji : 29/10/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1000/1000  (1000/1000)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Earth Motors

on Nie Wrz 30, 2018 11:19 am
-Nie zapominaj, że mój szef również jest changiem. To jego interesy reprezentuję, niestety tylko na Namek miałam szansę na rokującą karierę...- ugryzła się w język, uświadamiając sobie, że właśnie powiedziała nieco za dużo, co mogłoby zasugerować, że nie jest do końca zadowolona ze swojej pracy, co przecież nie jest prawdą. Była w dobrym miejscu, które dobrze rokowało, nawet jeśli pracowała dla kogoś spoza własnej rasy, kogoś na kogo trudniej było wpłynąć tak, jak na pobratymców. Koncepcja wywołania hałasu medialnego była dobra, ale z jedną istotną wadą - nie wiedzieli w co celują.
-Jeśli przedstawilibyśmy plany rządu jako atak w suwerenność ludzi, to jak wytłumaczyć odsunięcie od przetargu Koiro? Oznaczałoby to, że za sznurki ciągają jedynie ci, którzy uznają dominację changów nad resztą? Wówczas mogłoby się okazać, że to wcale nie premier, minister i ambasador mają kluczową wiedzę. Być może jest ktoś jeszcze, a oni są jedynie filarami.- Westchnęła ciężko, autentycznie zagubiona w sytuacji. Nie dało się ocenić z ich aktualną wiedzą jaki krok byłby najwłaściwszy. -Masz rację Mamoru, musimy chyba zwyczajnie mieć otwarte uszy i zadawać dobre pytania. Może nie powinnam przedstawić się jako asystentka Koiro, ale pójść tam jako osoba godna polecenia, szukająca pracy jako freelancer, mediator i wejść w ich struktury niczym szpieg? Mógłbyś mnie zarekomendować, ale...- urwała i usiadła mu na kolanach. -Nie chciałabym się z tobą rozstać na tak długo.- pokazała nieco inną swoją twarz, zarumieniła się z zakłopotaniem i sprawiała wrażenie kruchej, słabej, potrzebującej silnego męskiego ramienia. Nie była pewna, czy Mamoru to ktoś, kto zrozumie takie odczucia. Musiała też przyznać w duchu, że zaczyna czuć się przy nim lepiej. Oby ja to nie zgubiło...
avatar
NPC.
Liczba postów : 2401
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Earth Motors

on Pon Paź 01, 2018 3:52 pm
Mamoru pozwolił Kanade usiąść sobie na kolanach. Wysłuchał jej słów z uwagą. Po tym założył jej kosmyk włosów za ucho.

- Poradzisz sobie. – odparł pewnie, zerkając na jej dekolt. – Możemy rozważyć tę możliwość.

Nagle drzwi do gabinetu otworzyły się, dosłownie, z hukiem, uderzając o ściany. Do pomieszczenia wparował ludzki mężczyzna z krzaczastymi wąsami. Wyglądał na około pięćdziesiąt pięć lat.

- Mamoru! – ryknął na wstępie, a gdy zobaczył dziewczynę na jego kolanach, mina spochmurniała mu natychmiast. – Nie masz się czym zajmować? Tylko dziewczyny ci w głowie. Proszę wyprosić tę Panią, muszę z tobą porozmawiać w cztery oczy.

Mamoru zzieleniał i zadrżał. Cała jego pewność siebie uleciała w mgnieniu oka.

- Ojcze… - zaczął z wyrzutem.

______________________


avatar
Kanade
Ciasteczkowa Bogini
Liczba postów : 712
Data rejestracji : 29/10/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1000/1000  (1000/1000)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Earth Motors

on Wto Paź 02, 2018 9:57 pm
Wstała i poprawiła swój kostium. Ruszała się powoli i z gracją, starannie ważąc każdy gest. Wzięła głęboki oddech powstrzymując złość wywołaną skojarzeniem jej z jedną z tych dziewczyn. Wyciągnęła dłoń do biznesmana jak robili to najlepsi przedstawiciele handlowi w jej firmie, w sposób zdecydowany i stanowczy, lecz wciąż serdeczny.
-Kanade Ochara. Reprezentuję interesy Pana Koiro. Mieliśmy właśnie małą przerwę, podczas której tłumaczyłam Mamoru, że nie powinien być takim lekkoduchem. Dobrze, że ma taki wzór, miło Pana poznać.- chciała się sprzedać jako osoba naprawdę kompetentna, jednak nie była wcale przekonana o tym, że tatuś powinien wiedzieć nad czym pracują. Nie wiedziała też czy jej nie wyprosi i nie była przekonana o czym zamierzał rozmawiać z synem. Może powinna dać im pogadać, ale chciała też bronić swój dobry wizerunek.
avatar
NPC.
Liczba postów : 2401
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Earth Motors

on Sro Paź 03, 2018 9:10 pm
Ojciec Mamoru zmarszczył brwi. Pozwolił uścisnąć sobie dłoń i wysłuchał słów dziewczyny z uwagą. Po tym skierował jeszcze bardziej rozwścieczone spojrzenie na swojego syna.

- Co tu robi reprezentantka Koiro? – burknął nie rozumiejąc nic z tego. – Nic mi nie mówił o żadnej wizycie.
- Ehh… - stęknął Mamoru, wyraźnie poirytowany. – Jeśli nie wiesz, czemu służy to spotkanie, to proszę, zachowaj chociaż uprzejmość. Przynajmniej w stosunku do Panny Ochary… - postawił się, wstając i ledwie zachowując stosunkowy spokój.
- Urządzasz za moim plecami jakieś spotkania z przedstawicielami moich partnerów. Co mam sobie myśleć na ten temat?!- ryknął już wyraźnie gotowy do awantury.
- Przecież nie robię nic przeciwko tobie ani firmie… - wysyczał Mamoru przez zęby.
- Skoro tak, to … proszę Panią do mojego gabinetu! – rozkazał, kierując się w stronę drzwi i nie czekając na nią poszedł korytarzem w stronę innych gabinetów.

Ojciec Mamoru poprowadził Kanade do swojego gabinetu. Po drodze, mijając recepcję, Kanade zauważyła, jak recepcjonistka szczerzy się złośliwie uradowana.

Gabinet prezesa nie wyróżniał się w żaden sposób od innych, może poza tym, że było wyposażony w typowy, prezesowskie biurko i krzesełko przed nim dla niegrzecznych pracowników. Wskazał jej krzesło naprzeciwko.

- Pani Ochara, proszę opowiedzieć mi wszystko od początku do końca. – rozkazał, rozsiadając się w swoim krześle i odpalając cygaro.

______________________


avatar
Kanade
Ciasteczkowa Bogini
Liczba postów : 712
Data rejestracji : 29/10/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1000/1000  (1000/1000)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Earth Motors

on Sob Paź 06, 2018 4:15 pm
Rozsiadła się wygodnie naprzeciwko, stawiając w swojej postawie na profesjonalizm, niezależny od atutów dyktowanych płcią. Na twarzy gościł uśmiech, pewny siebie choć nie arogancki. Nadawał ciepła całemu wizerunkowi wyrachowanej specjalistki.
-Krąży słuchy u nas na Namek.- zaczęła wyjaśnienia celu swojej wizyty. Zamierzała postawić na szczerość, nie wydając źródła informacji w postaci Mamoru. –O przetargu na licencję do produkcji silników napędzanych SO. Z jakiegoś powodu nie dostaliśmy zaproszenia. Dziwne prawda? Zdawałoby się, że mamy kontakty, przyjaciół, stabilną markę, a jednak…- zawiesiła głos i pozwoliła żeby cisza przemówiła za nią, przenosząc badawcze spojrzenie na palącego w tym momencie cygaro właściciela. Może on wie coś więcej? Może Mamoru nie przekazał wszystkich informacji, albo też nie wiedział o części z nich. –Z tego co donieśli nam nasi informatorzy, Pan dostał zaproszenie, ale zagadkowo od rządu Ziemi, a nie od changelingów… Może Pan umiałby wytłumaczyć mi jak to możliwe? Dlaczego changelinigi miałyby wykluczyć Koiro z postępowania? A może jest jakieś drugie dno całej sytuacji?- ponownie zapanowała cisza, wchodząc w rolę adwokata uczciwości. –Właśnie po to tutaj przybyłam, prosić o pomoc naszych przyjaciół i rozwikłać zagadkową sytuację.- zakończyła, przenosząc badawcze spojrzenie na rozmówcę.
avatar
NPC.
Liczba postów : 2401
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Earth Motors

on Sob Paź 06, 2018 8:39 pm
Twarz ojca Mamoru przybierała co rusz to inną barwę. Wściekłość zdecydowanie ustąpiła. Napięcie zeszło z jego twarzy. Przymrużył oczy wsłuchując się w słowa dziewczyny. Jego oczy powiększyły się zaskoczone. Potem zmarszczył brwi i przyłożył rękę do ust, pocierając je w zamyśleniu. Gdy dziewczyna skończyła, wpatrywał się chwilę w podłogę, odpływając myślami. W końcu wypuścił dym z ust, tworząc z niego spory kłąb.

- Rozumiem… - zaczął znacznie spokojniejszym i bardziej dyplomatycznym tonem. – Skąd Koiro dowiedział się o tym? – zapytał z nieobecnym wyrazem twarzy.

______________________


avatar
Kanade
Ciasteczkowa Bogini
Liczba postów : 712
Data rejestracji : 29/10/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1000/1000  (1000/1000)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Earth Motors

on Sob Paź 06, 2018 9:42 pm
Kanade wciąż była tą uśmiechniętą i profesjonalną ambasadorką interesów swojego szefa. Nic prowokującego, czysto biznesowa postawa z dużą nutą ciepłego wizerunku, mającego budować właściwe relacje. Mimo to ostatnie pytanie rozmówcy było naprawdę dziwne.
-Szanowny Panie.- odpowiedziała zupełnie niezbita z tropu. -Jestem jedynie asystentką, gdybym znała wszystkie źródła i zamysły mojego przełożonego, byłabym w zupełnie innym miejscu.- zaśmiała się delikatnie. -Póki co muszę jeszcze dużo nauczyć się o biznesie, a dostaję wynagrodzenie za mniej lub bardziej trafne odgadywanie woli pana Koiro i reagowanie gdy tego potrzebuje.- chciała ujść za kogoś, kto docenia ciężką pracę i jej znaczenie w starannym budowaniu coraz lepszej pozycji. Miała wrażenie, że właśnie takim jest człowiekiem, zupełnie innym niż jego syn. Ale właśnie do takich osób było jej osobiście bliżej.
To był dobry czas dla właściwych pytań, a tatusiek brzmiał tak, jakby sam próbował coś ukyć. Spojrzała w okno, zbierając myśli v podziwiając ziemski krajobraz, którego tak bardzo jej brakowało. Przeczesała włosy w chwili refleksji, przekrzywiając kącik ust. On coś wiedział, tylko jak go nakłonić do wyjawienia tajemnic?
-Jedyne co przekazał mi szef, to absolutną wiarą w relację z Panem. Mój szef bardzo w Pana wierzył gdy tylko wysyłał mnie na moją rodzinną planetę. Wie, że Ziemianie są szlachetni i hołdują wyższym wartościom również w interesach. Proszę mi podpowiedzieć o co tak naprawdę chodzi, to z pewnością przypieczętuje dobrą współpracę pomiędzy naszymi firmami.- spojrzała szczerze w oczy, z życzliwym uśmiechem.
avatar
NPC.
Liczba postów : 2401
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Earth Motors

on Pon Paź 08, 2018 3:08 pm
Ojciec Mamoru mruknął niezadowolony, słysząc odpowiedź dziewczyny. Postukał nerwowo palcami o blat. Zmierzył Kanade nieufnym wzrokiem. Przez usta przemknął mu przez ułamek sekundy lekko złośliwy uśmieszek. Tak bardzo podobny do tego, jakim szczycił świat Mamoru… Po dłuższej chwili zastanowią, zaczął:

- Pani Ochara… Dla mnie jest to nie mniejszym zaskoczeniem i zaniepokojeniem niż dla Pana Koiro. W końcu współpracujemy w dobrej komitywie od lat i spodziewaliśmy się, że Changelingi nie będą chciały zmienić postaci tej rzeczy. Jak widać jednak, czasy się zmieniają. Żaden biznes nie jest już pewny, skoro coś jest w stanie zagrozić nawet Namek w jej pewnej od setek lat pozycji gwarantowanej przez Changelingi. – wstał z miejsca i przeszedł na przód biurka. Oparł się o nie obok Kanade. Był niski, miał jakieś 175 centymetrów wzrostu. – Pani Ochara. Tak, przyjaźnię się z Koiro od lat i on nie raz okazał mi swoje wsparcie. Dlatego powiem to Pani. Nie mogę tego przekazać w żaden sposób osobiście lub pisemnie, zaszkodziłbym sobie za bardzo. Ale przekażę Pani. - miał całkowicie poważną minę. - Radziłbym Koiro zmienić profil działalności firmy jak najszybciej. Dojdzie do renesansu, krachu, przewrotu - nazwa nie jest ważna. Sądzę, że w szybkim tempie karty zostaną rozdane ponownie, ale nie sądzę, by Koiro mógł cokolwiek z tym fantem zrobić. Słowne umowy już zapadły. I nie był to wolny wybór Changelingów. Raczej chwytanie się brzytwy.

______________________


avatar
Kanade
Ciasteczkowa Bogini
Liczba postów : 712
Data rejestracji : 29/10/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1000/1000  (1000/1000)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Earth Motors

on Pon Paź 08, 2018 11:02 pm
Była przejęta, a on również. Musiał bardzo dużo wiedzieć, mieć swoje dojścia i informacje. Rzeczywiście miał, jak się wkrótce okazało. Jednak nie tego się spodziewała, chciała nazwiska, fakty, a on radził zmianę branży.
-Proszę mi powiedzieć kto ciągnie za sznurki. Jeszcze nie wszystko zgubione, mamy przyjaciół, majętność, argumenty. Możemy pozostać w grze.- czuła, że zakręciło jej się w głowie. Karty zostały rozdane pod stołem, a oni mieli zostać odsunięci bez żadnych sentymentów. Czy możliwe, że ktoś taki się bał? Rzekomo nie mógł skontaktować się z Koiro żeby pozostać w bezpiecznej pozycji, więc musiało chodzić o kogoś z rządu. Tylko którego? Czemu akurat Koiro miałby zostać odsunięty skoro nigdy nie robił żadnych podziałów rasowych?
Dochodziła do siebie w fotelu, oddychając głęboko i wpatrując się w bezkres nieba. Łapała ulotność chwili, wciąż pozostając w szoku jak łatwo może runąć coś, co było budowane latami. Musiała działać, uruchomić jakiś plan b i skontaktować się z resztą czy nie natrafili na nowe tropy. Ale to rzeczy, które jeszcze przyjdą, póki co musi tu i teraz nakłonić biznesmena do wyjawienia sekretów.
-Mamoru, Mamoru…- zaczęła z zamyśleniem, przyciągając ojcowską uwagę. –Nie jest Pan do końca zadowolony z luźnego trybu życia syna? Nie dało się tego ukryć. Zawsze doceniałam ludzi takich jak Pan, wyznających zasadę ciężkiej pracy i zdobywania wszystkiego wysiłkiem.- obserwowała jego reakcje, powoli ważąc każde słowo. –Zadbam o niego. Wyjdzie przy mnie na ludzi, w zamian oczekuję informacji. Kto? Kto odpowiada za ten przetarg i jak go znaleźć?- mówiła szybko i z przejęciem, ale jednocześnie wiarą w każde słowo. –Będzie pan podwójnym zwycięzcą. Koniec trosk o syna, dobra współpraca z Koiro, zachowana pozycja lidera bez nowych graczy.- mogła dać mu wszystko, on jej też…
avatar
NPC.
Liczba postów : 2401
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Earth Motors

on Sro Paź 10, 2018 9:00 pm
- Mamoru to niedorajda życiowa i nic z niego już nie będzie! – warknął mężczyzna w mocą i pewnością co do swoich słów. - Matka go rozpuściła jak dziadowski bicz i teraz muszę się tylko zastanowić, co jeszcze spieprzy. – syknął, wstając z miejsca i robiąc kilka kółek po pokoju szybkim marszem. Wciągnął powietrze nosem i skrzywił usta. Bił się z myślami. Pogładził wąsa i chrumknął. W końcu wrócił na swoje miejsce.

- Pani nie zdaje sobie sprawy z tego, co Pani grozi za grzebanie w tej sprawie… – rzekł z westchnieniem. - Changelingi pojmały już kilka osób, które wściubiały nos w nie swoje sprawy. Ja sam też nie wiem i nie chcę wiedzieć wszystkiego. I szczerze współczuję tym, którzy są w to wmieszani w rządzie. Nie wiadomo, do czego to ich doprowadzi. Jak i Ziemi i Ziemian… – popatrzył jej prosto w oczy. – Będę z Panią szczery, bo naprawdę lubię Koiro i nie życzę mu źle. – jeszcze raz wpuścił powietrze do płuc, zanim wyraził kolejne słowa. – Moja firma już jest zabezpieczona. My dostaniemy licencję jako jeden z ziemskich dostawców i doświadczony producent. Tym zagwarantowałem mojej firmie przetrwanie. Ziemia potrzebuje wiedzy Earth Motors, by pchnąć ten biznes do przodu. – przetarł pot z czoła, wyciągając poszetkę. Był bardzo zdenerwowany. – Koiro do tego interesu w tym układzie nie wejdzie. Ja nie mam tyle mocy sprawczej, by mu pomóc. Tylko Ziemianie otrzymają licencje. Czemu Changelingi zgodziły się na tak bezczelny układ i pogodziły się z groźbą zamieszek na Namek? Desperacja? Chciwość? Korupcja? Groźba? NIE WIEM. Naprawdę nie wiem… - uderzył pięścią w biurko wyrażając bulwersację. – Jeśli chce Pani znać moją opinię na ten temat, to uważam to za lekkomyślność ze strony Ziemian. Chyba zapomnieli, czym grozi przyjmowanie na naszą planetę Changelingów z ich interesami. Doprowadzi nas to do tego, co stało się z Vegetą. Albo Nameczanami. Chciałbym, by ten scenariusz nie był prawdziwy. – rzekł z przejęciem, wbijając wzrok w podłogę. – Jeśli Koiro ma odwagę grzebać w tym gównie… to na jego własną odpowiedzialność. Ja nie chcę się w to mieszać.

______________________


avatar
Kanade
Ciasteczkowa Bogini
Liczba postów : 712
Data rejestracji : 29/10/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1000/1000  (1000/1000)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Earth Motors

on Sro Paź 17, 2018 5:54 pm
-Jestem gotowa do ryzyka.- powiedziała z pewnością siebie prawdziwego bohatera, ale prawda była zupełnie inna. Będąc ze sobą szczera musiała przyznać w duchu, że rozważała złożenie wypowiedzenia i natychmiastowe rozsyłanie CV do innych firm. Jeśli stawka jest aż tak ryzykowna, to kim ona jest żeby się w to pchać? Jeszcze nie straciła zdrowego rozsądku. Z drugiej strony mogła to być okazja do poznania świata prawdziwych grubych ryb. –Jedno nazwisko mi wystarczy, niech mi Pan powie jedno nazwisko osoby ciągnącej za sznurki. Dostanę się do niej i wpłynę na nią.- rzuciła zobowiązująca deklarację, zanim się zorientowała, że wcale nie chce skończyć w kopalni. –W imię dobrej przyjaźni, jedno nazwisko.- spojrzała na niego z determinacją, chwytając stanowczo jego przedramię jakby chciała nim potrząsnąć.   –To również interes nas wszystkich, musi pojawić się ktoś. Kto zamiesza, a nikt nie spodziewa się, że będzie to urodziwa asystentka.- puściła oko i zmieniła wyraz twarzy na bardziej uwodzicielski.
avatar
NPC.
Liczba postów : 2401
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Earth Motors

on Pon Paź 22, 2018 11:55 am

Ojciec Mamoru westchnął głośno. Popatrzył strapiony na Kanade i jej determinację. Nie opuszczały go czarne chmury nad głową.

- Rządowi i Premier na pewno wiedzą. Tak samo jak ambasador Changelingów. Na pewno wtajemniczony jest dyrektor fabryki Smoczego Oddechu. Choć wątpię, by udało się Pani wyciągnąć z nich te informacje. Albo Pani nie doceniam. – po tych słowach wstał z miejsca i powrócił do swojego biurka. – Proszę tylko pamiętać, że ostrzegałem Panią. Nic więcej nie mogę zrobić. Wybaczy Pani, ale mam pewne obowiązki tego dnia do załatwienia. Jeśli potrzebuje Pani wsparcia, proszę się zwrócić do Mamoru albo na recepcję. – pożegnał się, zatapiając się myślami w jakiejś lekturze.

______________________


avatar
Kanade
Ciasteczkowa Bogini
Liczba postów : 712
Data rejestracji : 29/10/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1000/1000  (1000/1000)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Earth Motors

on Czw Paź 25, 2018 5:10 pm
-Dziękuję, z pewnością dobrze wykorzystam te informacje.- rzuciła bardziej formalnym językiem niż planowała i uśmiechnęła się z satysfakcją, gdy pozwolił jej wykorzystać dziewczyny z sekretariatu. Skinęła głową na odchodne, nie chcąc dłużej zawracać głowy właścicielowi.
Przechadzając się korytarzem do pokoju Mamoru, była wewnętrznie rozbita i bez żadnej strategii jak poradzić sobie z zaistniałą sytuacją. Nawet nie miała ochoty robić na złość sekretarce, jedynie rzuciła jej życzliwy uśmiech. Co by nie było sama jest na równorzędnym stanowisku. Wzięła sobie do serca wskazówkę, żeby nie wtrącać się w ten przetarg, co oznaczało w praktyce szukanie nowej pracy. Z drugiej strony nie chciała tak łatwo się poddać, ani też zdradzić szefa, który właściwie był całkiem przyzwoitym kolesiem. Jak ma przekonać do tego członków rządu, bądź też ambasadora?
-Mamoru, chyba tatko niezbyt cię lubi…- rzuciła tuż po wejściu. Zbliżyła się jak do kochanka, zbliżając usta do jego ucha, ale nie w celu zbliżonym do romantycznego. Zamiast tego wyszeptała cichutkim głosem. –potrzebuję miejsca, które nie może być zinfiltrowane- każdym gestem sugerowała zbliżenie, choć była to jedynie przykrywa dla firmowego monitoringu.
Sponsored content

Re: Earth Motors

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach

Copyright ©️ 2012 - 2018 dbng.forumpl.net.
Dragon Ball and All Respective Names are Trademark of Bird Studio/Shueisha, Fuji TV and Akira Toriyama.
Theme by June & Reito