Dragon Ball New Generation Reborn

Share
Go down
avatar
Al
Esper Mod
Esper Mod
Liczba postów : 1483
Data rejestracji : 28/05/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1200/1200  (1200/1200)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Eden Tail-X [OBECNA LOKACJA: Bezkresne Łąki (Namek) STATUS: Poważnie Uszkodzony/nie działa]

on Pią Sie 31, 2018 2:35 am
Eden Tail - X  znany też jako Statek uniwersalny ziemskiej marki "Akoyama" model ProtoBass 10. Jest to średni statek , który można dowolnie dostosować do swoich potrzeb, poczynając od wnętrza i przeznaczenia pomieszczeń, na wyposażeniu i broni kończąc:

Plan statku:


______________________

- 1 szy wynik o lol xD (z wybranymi pierwszymi preferencjami)

- 2 gi wynik nie dziwi mnie (z wybranymi alternatywnymi preferencjami które lubię, bo musiałem wybrać niestety 1 z dwóch :/)



Ach, to utrzymywanie porządku na czacie :3:
avatar
Al
Esper Mod
Esper Mod
Liczba postów : 1483
Data rejestracji : 28/05/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1200/1200  (1200/1200)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Eden Tail-X [OBECNA LOKACJA: Bezkresne Łąki (Namek) STATUS: Poważnie Uszkodzony/nie działa]

on Sob Wrz 01, 2018 5:24 am
[Kokpit/Mostek]

Rozejrzawszy się po ciemnym pomieszczeniu, zmarszczył czoło i głęboko westchnął. Na jego twarzy zagościł po raz kolejny grymas, zaś sam saiyanin zaczął trzeć palcami lewej ręki oczy, jednocześnie odruchowo głaszcząc futrzane zwierzątko kompletnie ignorując jego obecność na prawym ramieniu.

Zero świętego spokoju, nawet odtwarzacz utknął w szybie i jak tu saiyanin ma pracować!?

Odwrócił się w kierunku fotela pilota, ponieważ było w idealnym stanie jak przed wypadkiem, Cor natychmiast rozsiadł się na nim wygodnie idealnie umieszczając pośladki w wygniecionym przez jego tyłek miejscu. Odwrócił się w kierunku miejsca gdzie znajdowało się urządzenie i rozpoczął intensywną burzę mózgów. Minęło kilka minut, a niefortunnie obecne okoliczności uniemożliwiały mu swobodne rozejrzenie się po pokładzie w poszukiwaniu czegokolwiek co nadałoby się do wykorzystania. Po kolejnych minutach niekonstruktywnego dumania, w końcu przeszła mu luźna myśl przez głowę.

-A jakby wykorzystać tą małą mendę?Hm pewnie zrobi mi coś po złości znowu - Pomyślał.......

Odwrócił częściowo głowę w kierunku prawego ramienia spoglądając kątem oka na mały grzejnik na ramieniu, nie przestając go głaskać zwrócił się do futrzaka:

Hah! Znając moje szczęście gdyby cię poprosić o przyniesienie mi tego odtwarzacza muzyki z tamtego szybu, to albo nalałbyś mi na drugą nogę, albo byś po prostu mi zakosił zabawkę, mały bandyto....

Astro Lord ponownie rozsiadł się na fotelu, zastanawiając się czy warto ryzykować czy nie, wszakże to była pamiątka po starych dobrych czasach, tak jak jego zdezelowany statek, do którego jest bardzo przywiązany.

OOC:

Na razie siedze na fotelu podejmując powoli decyzję, myślałem by od razu przejść do czynu, ale chcę dać okazję NPCowi na ewentualną reakcję, czy czynność/interakcje Smile

______________________

- 1 szy wynik o lol xD (z wybranymi pierwszymi preferencjami)

- 2 gi wynik nie dziwi mnie (z wybranymi alternatywnymi preferencjami które lubię, bo musiałem wybrać niestety 1 z dwóch :/)



Ach, to utrzymywanie porządku na czacie :3:
avatar
NPC.
Liczba postów : 2247
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Eden Tail-X [OBECNA LOKACJA: Bezkresne Łąki (Namek) STATUS: Poważnie Uszkodzony/nie działa]

on Nie Wrz 02, 2018 1:01 pm
Zwierzątko na ramieniu Ala było kapryśne albo po prostu dziwne, bo gdy bezwiednie zaczął je głaskać, wydawało z siebie pewien dźwięk… niby mruczenie kota albo ciche warczenie. Trudno stwierdzić, czy to był objaw zadowolenia czy wręcz przeciwnie, ostrzeżenie przez atakiem. Gdy mówił o szybie, spojrzało w tamtym kierunku, jakby rozumiało jego słowa.

W końcu ugryzł oAla w palec, w ten sposób zmuszając go do cofnięcia ręki, która go głaskała. Zwinnym ruchem przeskoczyło z ramienia na oparcie na rękę, a potem prosto na przyrodzenie Ala. Trudno powiedzieć, czy celowo czy nie. Zadając mu niewielki ból impetem przemknąło na podłogę i fru! Już było w szybie. Nie minęły dwie minuty, gdy z dziury wyłonił się jego pysk… a w nim urządzenie muzyczne Saiyanina. Popatrzyło na mężczyznę wyczekująco.

______________________


avatar
Al
Esper Mod
Esper Mod
Liczba postów : 1483
Data rejestracji : 28/05/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1200/1200  (1200/1200)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Eden Tail-X [OBECNA LOKACJA: Bezkresne Łąki (Namek) STATUS: Poważnie Uszkodzony/nie działa]

on Pon Wrz 03, 2018 1:22 am
[Kokpit/Mostek]

Nie licząc ponownego bólu palca, który wydawał się mniejszy zwracając uwagę na to co przeszedł, ewidentnie stworzenie lubi głaskanie, jednakże posiada swoją wolną wolę i temperament. Saiyanin sęknął gdy futrzak przygniótł jego krocze by się odbić.

Urk! Moje cojones...... ugh. Normalnie..... jak..... zwierze.... Poppinsa....

Przez chwilę nie zwracał uwagi na to co się dzieje masując kasztanki, kręcąc się w fotelu jakby nie mógł wysiedzieć w miejscu. Jak tylko ból ustał zauważył co wykonuje stworzenie. To co zrobiło bardzo zdziwiło mężczyznę. Teraz zdecydowanie miał pewność, że zwierzątko nie należy do najgłupszych, jak tylko zbliżyło się do Cor'a zmierzyło go wyczekującym wzrokiem. Saiyanin przez chwilę zastanawiał się co mógłby zaoferować w zamian za urządzenie. Po chwili przypomniał sobie iż jest w posiadaniu racji żywnościowych. Sięgnął ręką za swój płaszcz, do jednej z głębokich wewnętrznych kieszeni, po czym wyciągnął specjalny, bardzo sycący batonik proteinowy z odrębów, musli, chrupków, z miodem. Trzymając przekąskę zbliżył ją do zwierzątka mówiąc:

To jak? Wymiana? Jedzenie za odtwarzacz?

OOC:

Oferuję zwierzątku trochę moich racji żywnościowych w zamian za odtwarzacz muzyki.

______________________

- 1 szy wynik o lol xD (z wybranymi pierwszymi preferencjami)

- 2 gi wynik nie dziwi mnie (z wybranymi alternatywnymi preferencjami które lubię, bo musiałem wybrać niestety 1 z dwóch :/)



Ach, to utrzymywanie porządku na czacie :3:
avatar
NPC.
Liczba postów : 2247
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Eden Tail-X [OBECNA LOKACJA: Bezkresne Łąki (Namek) STATUS: Poważnie Uszkodzony/nie działa]

on Pon Wrz 03, 2018 3:37 pm
Zwierzątko podeszło do batonika ostrożnie. Noskiem powąchało go kilka razy. Zaraz po tym szybko podskoczyło i obróciło się, pokazując mężczyźnie swój zadek. Trudno powiedzieć, co ten gest miał oznaczać.

Nie trwało to jednak zbyt długo. Zwierz zrobił kilka susów i wskoczył prosto do kieszeni Ala, gdzie ten trzymał swoje racje żywnościowe. Pobuszował tam chwilę, aż w końcu wyszedł, wyciągając całe pęto kiełbasy. W płaszczu zostawił w zamian urządzenie muzyczne.

Zwierzak pociągnął jedzenie dalej i zaczął ochoczo pałaszować, gdy w drzwiach wejściowych zaświeciło kilka innych, małych ślepków. Przyjaciele lub rodzina stworka. Gdy wywęszyły smakołyk, doskoczyły do niego, wyrywając kęsy dla siebie. Pomocnik Ala nie był z tego powodu zadowolony. Nie zwlekając ani chwili rzucił się na najbliższego liska. Turlał się z nim po podłodze, zostawiają krwawy ślad po tym, jak zęby przeciwników wkłuwały się w włochatą skórę. Warczał i prychał przy tym. Wyglądało to groźnie.

---

-15 jedzenia +odtwarzacz muzyki

______________________


avatar
Al
Esper Mod
Esper Mod
Liczba postów : 1483
Data rejestracji : 28/05/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1200/1200  (1200/1200)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Eden Tail-X [OBECNA LOKACJA: Bezkresne Łąki (Namek) STATUS: Poważnie Uszkodzony/nie działa]

on Pon Wrz 03, 2018 6:55 pm
[Kokpit/Mostek]
Jak widać jego propozycja okazała się trafna, choć nie do końca jak sądził. Jak tylko futrzak zwinął mu pęto suszonej kiełbasy. Saiyanin zachowując kamienną minę i obserwując malucha otworzył batonika i zaczął sam go jeść.

No i tyle z ziemskiego przysmaku..... ,no przynajmniej odtwarzacz odzyskałem.

Nie ruszając się z fotela i wcinając batonik zastanawiał się co dalej, zrobić. Zostaje tymczasowo opuścić pokład i rozejrzeć się po okolicy w poszukiwaniu..... czegokolwiek. Po chwili zauważył grupę niechcianych petentów które rzuciły się na nagrodę futrzaka. Cor parsknął śmiechem widząc zajście.

PFFFFF! No i masz za swoje, tak się kończy gryzienie po paluchach, słyszałeś, o karmie mała mendo!?

Było wesoło do momentu aż maluch zaczął bronić nagrody i tak mała zabawna szarpanina zmieniła się w zaciekłą walkę o papu. Niestety chwilowe myślenie czy to jego bliscy szybko zmieniła się w fakt iż raczej to konkurencja do koryta. Cor zdecydowanie miał pewność co do tego faktu gdy się zgrupowały. Nagle zerwał się z fotela i z gębą napchaną batonikiem krzykną, aż sypały mu się musli z japy.

OY! GŁUPFOFANIE PFE NA ŁEDŁEGO TO FŁAŁEŁFTFO!

Schowawszy batonika do kieszeni wziął rozpęd w kierunku grupy gryzoni i kopnął jednego w dupę z całej siły. Szybko złapał złośliwą znajomą fujarę za kark i posadził go na ramieniu jednocześnie zdejmując płaszcz. Zawiązawszy płaszcz wokoło pasa jak szarfę, szybko wyciągnął odtwarzacz muzyki i włączył go na cały głos.

Muzyka:

Jak tylko urządzenie zaczęło grać, Cor przechylił głowę na lewo, a potem na prawo co wydało z siebie dźwięk chrupnięcia kości, a następnie chwycił się za jedną pięść, potem za drugą trzaskając panewkami palców. Na jego twarzy zagościł bardzo wściekły grymas, sam obnażył zęby, a na czole pojawiła się żyłka.

Dobra, dzisiaj na kolacje, bufet Eden Tail X serwuje kebaby z włochatego ścierwa, które nie umie walczyć fair...

OOC:

-1 do racji (niedojedzony batonik potem go dokończę)

Cios Potężny w jednego z zfrajerzonych gryzoni -  -1 TS +1 tki  130 dmg

Tokeny:

1 / 1 / 0 / 1/ 1

______________________

- 1 szy wynik o lol xD (z wybranymi pierwszymi preferencjami)

- 2 gi wynik nie dziwi mnie (z wybranymi alternatywnymi preferencjami które lubię, bo musiałem wybrać niestety 1 z dwóch :/)



Ach, to utrzymywanie porządku na czacie :3:
avatar
NPC.
Liczba postów : 2247
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Eden Tail-X [OBECNA LOKACJA: Bezkresne Łąki (Namek) STATUS: Poważnie Uszkodzony/nie działa]

on Sro Wrz 05, 2018 12:05 pm
Po solidnym kopie, lisek poleciał prosto na ścianę. I choć sam kopniak musiał boleć, zwierz nie stracił panowania nad sytuacją. Wystawił pazury i wczepił się nimi w ścianę, po której zjechał, robiąc głośny pisk. Odwrócił się i zawarczał w stronę Cora, ale nie ośmielił się podbiec znów po jedzenie. Całe widowisko obserwowała reszta zwierzaków. Wszystkie postawiły uszy do góry i cofnęły się o krok. Zanim Saiyanin zdążył złapać swojego pupila za skórę na karku, ten zjadł całą pozostałą kiełbasę dosłownie dwoma gryzami, co bez wątpienia musiało mu zaszkodzić. A gdy znalazł się na ramieniu mężczyzny, zwymiotował część z powrotem na zagłębienie pomiędzy szyją a barkiem i zaczął ponownie i wolniej pałaszować. W końcu… nie powinno się marnować jedzenia, prawda?

______________________


avatar
Al
Esper Mod
Esper Mod
Liczba postów : 1483
Data rejestracji : 28/05/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1200/1200  (1200/1200)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Eden Tail-X [OBECNA LOKACJA: Bezkresne Łąki (Namek) STATUS: Poważnie Uszkodzony/nie działa]

on Pią Wrz 07, 2018 11:38 am
[Kokpit/Mostek] --> [Korytarze Statku]

Muzyka:

W międzyczasie gdy muzyka grała, Saiyanin poczuł coś mokrego i ciamkającego na ramieniu. Po chwili poczuł zapach częściowo przetrawionego jedzenia i zorientował się iż maluch puścił mu bełta na ramię. część wymiotów ściekła na prawa rękę, zaś sam Cor skwitował to głębokim westchnięciem. Przypomniała mu się próba ognia, gdy wpadł w szambo podczas poszukiwania drogi powrotnej do miasta na rodzimej planecie. Po chwili szybko odwrócił głowę w kierunku kurdupla, któremu wypłacił kopa w pupsko. Pokraka syknęła na niego i ewidentnie nie była zachwycona. Mężczyzna skrzywił twarz i wyprostował zarzyganą prawą rękę pokazują zwierzakowi obrzygany środkowy palec drąc się w jego kierunku:

WAL SIĘ NA PAPĘ MAŁA KUTWO! TO JEST KARA DOKUROBEJA ZA ZA BYCIE DUPKIEM ATAKUJĄCYM W GRUPIE!

Po chwili ruszył w kierunku wyjścia patrząc krzywo na resztę i dalej kontynuując wypowiedź:

Jeszcze raz mi się to powtórzy tutaj, na MOIM STATKU, to każdy z was dostanie takiego kopa w dupę że mu gówno wyleci zębami.

Saiyanin skierował się do korytarza i chwycił drabinkę zmierzając na niższe piętra kierując się do sektora gdzie znajdował się główny hall. Wszakże trzeba się szybko umyć przed wyruszeniem w podróż. W międzyczasie czuł jak maluch chyba czyści mu ramię z tego co zwrócił.

OOC:

Kieruję się na niższy poziom w statku w kierunku łazienki, zanim wyjdę.

______________________

- 1 szy wynik o lol xD (z wybranymi pierwszymi preferencjami)

- 2 gi wynik nie dziwi mnie (z wybranymi alternatywnymi preferencjami które lubię, bo musiałem wybrać niestety 1 z dwóch :/)



Ach, to utrzymywanie porządku na czacie :3:
avatar
Al
Esper Mod
Esper Mod
Liczba postów : 1483
Data rejestracji : 28/05/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1200/1200  (1200/1200)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Eden Tail-X [OBECNA LOKACJA: Bezkresne Łąki (Namek) STATUS: Poważnie Uszkodzony/nie działa]

on Pon Wrz 10, 2018 10:12 pm
[Korytarz] --> [Główny Hall] --> [Łazienka]

Zszedłszy drabiną na niższy korytarz, szybkim krokiem wkroczył do głównego holu. Ki blast w dłoni oświetlał w miarę dobrze otoczenie, panował tu totalny bajzel, najprawdopodobniej będący wynikiem kosmicznej "eskapady" saiyanina. W każdym razie w obecnej chwili miał ważniejsze sprawy do wykonania, dlatego też skierował się schodkami po prawej stronie hallu, prowadzącymi do korytarza gdzie znajdują się pokoje użytkowe. Po kilku chwilach znalazł się w łazience. Było ciągle ciemno, acz gdy Cor sprawdził umywalkę i wannę, okazało się, że jest jeszcze trochę wody. Postanowił szybko wymyć nogawkę od spodni oraz prawe ramię i rękę z wymiocin, oraz przy okazji nowego koleżkę. Na krótką chwilę postawił malucha na ziemi i szybko umył ramię i rękę. po czym wymył nogawkę wykorzystując swoją nadzwyczajną sayiańską szybkość. Zakręciwszy kran w umywalce, napełnił lekko wannę, wyciągnął mydło i postanowił umyć swojego nowego towarzysza. Złapał go oburącz i włożył do letniej wody w wannie po czym zaczął go szorować z użyciem mydła o zapachu eeee.....

-Eee Cor co to był za zapach?

Czekaj rzucę okiem..... . Zapach jakiejś Sakury cokolwiek to jest, kupiłem je kiedyś na jednym kosmicznym targowisku. Wiesz co to?

-Tak tak to odmiana ziemskiej wiśni, rosnącej w części ziemi zwanej Japonią. Btw dzięki z odpowiedź.

Yhm spoko luz

Więc jak mówiłem!Złapał go oburącz i włożył do letniej wody w wannie po czym zaczął go szorować z użyciem mydła o zapachu japońskiej wiśni zwanej Sakurą.

OOC:

Zatem myję swoje ramię i rękę z wymiocin. Również myję obsiusianą nogawkę, a następnie próbuję umyć Futrzaka.

______________________

- 1 szy wynik o lol xD (z wybranymi pierwszymi preferencjami)

- 2 gi wynik nie dziwi mnie (z wybranymi alternatywnymi preferencjami które lubię, bo musiałem wybrać niestety 1 z dwóch :/)



Ach, to utrzymywanie porządku na czacie :3:
avatar
NPC.
Liczba postów : 2247
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Eden Tail-X [OBECNA LOKACJA: Bezkresne Łąki (Namek) STATUS: Poważnie Uszkodzony/nie działa]

Yesterday at 6:48 pm
Zwierzak zaskoczony był nagłym uchwyceniem, a już zdecydowanie tym, że został wrzucony pod wodę.

- SSSSssss!!! WrrrWrrrrr!!! PRYCH!!! – wił się wściekle, drapiąc co się tylko da i prychając jak rozwścieczona fretka.

Nie trwało to jednak długo, bo szybko uspokoił się i zaczął niuchać noskiem zapach, który rozchodził się w łazience. Napiął nieco kuper i pozwolił Corowi szorować się i robić pianę.

- Mmmmrrrr…. – zaczął w końcu mruczeć zadowolony i pozwolił Saiyaninowi doczyścić się. Na koniec otrzepał sierść, która w mgnieniu oka znów osuszyła się.

Gotowy do drogi wskoczył Corowi na ramię. Śniadanie zjedzone, kąpiel zaliczona. Czas na przygody.

______________________


Sponsored content

Re: Eden Tail-X [OBECNA LOKACJA: Bezkresne Łąki (Namek) STATUS: Poważnie Uszkodzony/nie działa]

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach

Copyright ©️ 2012 - 2018 dbng.forumpl.net.
Dragon Ball and All Respective Names are Trademark of Bird Studio/Shueisha, Fuji TV and Akira Toriyama.
Theme by June & Reito