Dragon Ball New Generation Reborn

Share
Go down
avatar
NPC
Liczba postów : 1202
Data rejestracji : 29/05/2012

http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia

Uliczki

on Czw Cze 14, 2018 1:34 pm
Na osiedlu można znaleźć sporo miłych, zacisznych alejek, przy których stoją ławeczki. Gdzieniegdzie rosną typowe dla Namek drzewka, jednak nie czują się one chyba dobrze w tym miejscu, skoro niektóre przysychają…

______________________


avatar
NPC.
Liczba postów : 2445
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Uliczki

on Sro Paź 24, 2018 10:55 pm
Odpis dla Rukoli

Kiedy dojechali na miejsce Katsumi wyszła z samochodu i oparła się o dach samochodu.
-Tu jest dobre miejsce na rozmowę - rzekła uśmiechając się kącikiem ust.
-Widzę, że lubisz walczyć jednak muszę Cię rozczarować, nie będzie dane Ci tego zrobić, póki nie dostaniesz takiego zadania od dowódcy - rzekła krzyżując ręce na klatce piersiowej.
- Dostałam informacje na temat małej grupy osób, która obrabia sklep "upominki, zwierzaki i bibeloty" Musimy im udaremnić kolejny atak na ten sklep. Będziesz musiała mi w tym pomóc. Nie możesz ich skrzywdzić, bo musimy ich przesłuchać, rozumiesz? Musisz trzymać się wytycznych - rzekła swoim surowym oschłym tonem patrząc na nią.
-Wstępnie wiemy, że za 2 godziny będzie kolejny atak, do tego czasu musimy się przygotować, jakieś pytania? - spytała, usiadła na brzegu siedzenia w aucie przy otwartych drzwiach, założyła nogę na nogę.

______________________


avatar
Mitsun
Liczba postów : 10
Data rejestracji : 17/10/2018

Re: Uliczki

on Czw Paź 25, 2018 2:43 pm
Restauracja.

Jedzenie przyszło w dziwnej postaci. Pozawijane w jakiś ciastach. Sporo ryb. Do tego jakieś robaki. Nie można zapomnieć o mackach. Oczy Rukoli błyszczały jak dwa klejnoty. Ślinka skapnęła na stół. Zaczęła wyżerkę.
- Katsumi mówisz. Patrz Katsumi na to. Bez rąk. - Założyła ręce za plecami i zaczęła nie jeść, bo to słowo nie oddaje obrazu tego co tu się wyprawiało, a wręcz wciągać jedzenie. Siurpała makaron. Zasysała macki. Oblizywała się w akompaniamencie odgłosów, których większość gości nie miała okazji nigdy usłyszeć. Ostatniego pieroga podrzuciła ogonem do góry i chwyciła buzią, niczym wygłodniała pirania. Po czym wytarła się w obrus. Całość zakończyła soczystym beknięciem. Nikt kto był świadkiem takiego przedstawienia długo go nie zapomni.
- uuuuuu ale się przyjęło. Dobra możemy ruszać. -

Uliczka

- Po czym twierdzisz, że lubię walczyć. - Naprężyła bicepsy - czyżby one Ci to powiedziały? Hahaha...- Z powodu śmiechu nie była w stanie długo utrzymać napięcia ciała.
Zaczęła słuchać Katsumi. Jednakże ilość słów jakie wydobywały się z jej buzi przytłoczyła biedną Rukolę. Zanotowała, grupa, sklep, zwierzęta, atak, skrzywdzić.
- Oj Ty się nie martw ja ich nie skrzywdzę. Ja ich rozszarpię. Wypijemy Katsumi zupę z ich wnętrzności, podaną w ich czaszkach. Jak oni śmią atakować bezbronne zwierzęta. Jeśli chociaż jeden kotek ucierpiał. - złość się w niej gotowała. Tupnęła nogą, rozwalając kawałek betonu.
- Wskaż mi drogę. A wykonam misję!-
avatar
NPC.
Liczba postów : 2445
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Uliczki

on Sob Paź 27, 2018 6:19 pm
Odpis dla Rukoli

-Proszę Cię młoda damo! Jeżeli nie będziesz trzymać się wytycznych to nie tylko Ty będziesz miała kłopoty, ale i ja również - westchnęła i pomasowała skronie. To będziemy miały kłopoty, chyba powinnam się na to przygotować, ona jest w gorącej wodzie kąpana.
-Oni mają być żywi! Zrozumiano?! - rzekła uniesionym tonem głosu. Jeżeli krzykiem coś zdziała na tą dziewuchę to postara się żeby coś wtłuc do jej głowy, coś mądrego.

Koło półtora godziny później. [W tym czasie masz czas wolny możesz się rozgrzać, zjeść potrenować, co chcesz.]

-Gotowa? Wiem z źródła, że jest ich trójka, poradzisz sobie? Ja niestety nie mogę Ci pomóc - rzekła. Obie siedziały już w samochodzie i właśnie kierowały się do miejsca rabunku. Skoro Katsumi nie była wojownikiem to Rukola musi ich wszystkich załatwić.

______________________


avatar
Mitsun
Liczba postów : 10
Data rejestracji : 17/10/2018

Re: Uliczki

on Sob Paź 27, 2018 10:37 pm
- Jak mnie nazwałaś? - ledwo utrzymywała pozory powagi. - Młoda damo? - parsknęła śmiechem przypadkiem lekko opluwając Katsumi. - Oj dobre. - Przetarła łezkę z oka.- za ten dowcip zrobię to o co prosisz. Czyli nie zatopię moich pięści w ich mózgach. Ale oczy mogę wydłubać? Nadal będą żywi! - powiedziała z radością w głosie.

Przez następne półtora godziny Rukola zrobiła rozgrzewkę. Podskokami podziwiała okolicę. Zaskoczył ją nadal dziewiczy stan planety. Duże połacie zieleni mogły wprawić największego wojownika w melancholijny nastrój. Następnie przyjęła postawę do walki, którą wpoiła jej matka. W głowie jakby słyszała jej głos. Podnieś lewą rękę, bo jak dostaniesz w wątrobę to przywitasz się na glebie ze swoim śniadaniem. Poprawiła pozycję i zamknęła oczy. Próbowała bezskutecznie zebrać energię. Jej rówieśnicy potrafili wykonywać proste techniki energetyczne. Ona nie potrafiła nawet aktywować aury. Jednakże nadrabiała to niesamowitą jak na swój wiek siłą. Wyprowadziła kilka szybkich ataków w powietrze. Miała ochotę wyżyć się na Ralfie. Nie wiedziała nawet czy kiedykolwiek wróci do domu. Trzeba było godzić się z myślą, że go nigdy więcej nie zobaczy. Ta myśl ją zasmuciła. Po chwili namysłu stwierdziła, że szybko znajdzie drugiego, tym razem może nawet żywego Ralfa. Czas szybko minął i znowu były w automatycznym pojeździe.

- Ja zawsze jestem gotowa. Nie musisz, się tłumaczyć, oceniłam Cię w pierwszych sekundach naszego spotkania. Nie oczekiwałam wiele po twojej posturze. Ruszam. - Wyszła z samochodu w akompaniamencie odgłosów przeskakujących kostek w nadgarstkach i szyi. Jej celem był sklep. Zaczęła wypatrywać potencjalnych źródeł zagrożenia.
avatar
NPC.
Liczba postów : 2445
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Uliczki

on Pon Paź 29, 2018 10:44 pm
Odpis dla Rukoli

Wytarła się z śliny z wykrzywioną miną obrzydzenia. Cóż za brak kultury eh. Z kim jej przyszło pracować to głowa mała. Jakoś to zdzierży.
-Więc ruszajmy - rzekła i obie siedząc w samochodzie ruszyły prosto do sklepu. Rukola najwidoczniej odpowiednio się przygotowała do spotkania co cieszyło Katsumi.

z/t dla Rukoli i Katsumi do Sklepu

______________________


Sponsored content

Re: Uliczki

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach

Copyright ©️ 2012 - 2018 dbng.forumpl.net.
Dragon Ball and All Respective Names are Trademark of Bird Studio/Shueisha, Fuji TV and Akira Toriyama.
Theme by June & Reito