Dragon Ball New Generation Reborn

Share
Go down
avatar
NPC
Liczba postów : 1055
Data rejestracji : 29/05/2012

http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia

Pokój Zleceń

on Nie Kwi 08, 2018 3:16 pm
Pomieszczenie o sporej powierzchni wyposażone w sofy, fotele, bar, radio, zawieszony na ścianie telewizor, dwa automaty, jeden syntezujący dowolne przekąski wraz z napojami i drugi teleportujący za opłatą snacki wraz z napojami znanych marek, oraz liczne holotablice wyświetlające najróżniejsze zlecenia. Głębiej wewnątrz pokoju znajdują się okienka za którymi są biurka, przy których siedzą urzędnicy dokonujący odpowiednich procedur dotyczących przyjmowania zleceń, rezygnacji z kontraktów czy wypłacania nagrody. Są oni chronieni przez strażników w razie, gdyby petent zbyt się "zdenerwował". Wstęp mają tu wszyscy, którzy chcą podjąć się zadań wystawionych przez Xenońskie Imperium oraz osoby prywatne. Są tu zarówno prace dla najemników, ochroniarzy, poszukiwaczy przygód/skarbów, a nawet dla łowców głów, znajdzie się tu praktycznie wszystko dla każdego. Wysokość wynagrodzenia jest zależne od rożnych czynników na które składa się zlecenie. Może być to stopień zagrożenia życia, złożoność misji, czy jakieś specjalnie określone cele czy wymogi bądź tego ile płaci zleceniodawca. Naturalnie jakość i czas wykonania powierzonej misji może mieć również wpływ na nagrodę.

______________________


avatar
NPC.
Liczba postów : 2239
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Pokój Zleceń

on Sro Lip 18, 2018 5:16 pm
Joker szedł za Lolą przez bazę Changelingów z faktycznym uczuciem bycia obserwowanym na każdym kroku. Poszli jednak prostą ścieżką do pomieszczenia, przed którym kręciło się kilku typów spod ciemnej gwiazdy. Typowi najemnicy. Gdyby to nie była baza militarna na pewno skłonni byliby wszcząć jakąś burdę dla rozrywki. Tutaj jednak nie mogli pozwolić sobie na jakąkolwiek agresję, więc przepuścili ich dalej.

W pomieszczeniu zleceń kręciło się sporo osób. Kilka stało przy tablicach informacyjnych. Lola również nie czekała, tylko skierowała się do jednej wolnej i podrapała się po głowie.

- To… co? Może ja poszukam, czy jest na niego jakieś zlecenie i czy były jakieś archiwalne, a ty podejdziesz do okienka wypytać o niego?

______________________


avatar
Joker
Liczba postów : 324
Data rejestracji : 29/11/2015


Identification Number
Punkty Życia:
500/750  (500/750)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Pokój Zleceń

on Sro Lip 18, 2018 6:10 pm
Joke's przemierzał teren bazy czując że jaszczurki go obserwują. Nic dziwnego, dalej marzyli że mają władzę. Szedł spokojnie roztaczając wokół siebie aurę pokoju. Po drodze wpadli na grupkę najemników. Normalnie może od razu by wszczęli wojnę z nim. Ale tutaj nie byli u siebie, musiało ich to boleć. Ominęli się i wbili do pomieszczenia. Rozejrzał się po okolicy. Było tu sporo ludzi, nic dziwnego, poszukiwacze przygód, najemnicy, zabójcy, innymi słowy sama śmietanka podwórkowych przestępców. Kiwnął głową do dziewczyny i skierował się w stronę najbliższego ,,stoiska'' z obsługą. Podszedł, i grzecznie lekko się kłaniając odpowiedział. - Dzień dobry, przepraszam że przeszkadzam ale czy mógłbym zadać kilka pytań o osobę której szukam? To Nameczanin który nazywa się Armonic, chciałbym się dowiedzieć gdzie można go szukać, lub osób które mogą coś o nim wiedzieć- Zapytał grzecznie i z wychowaniem. Musiał pokazać że mają do czynienia z wykwalifikowaną osobą oraz poważną. Z takimi najlepiej się rozmawia w takich miejscach. Musiał udawać że jest porządnym wojownikiem chcącym utrzymywać spokój ku chwale imperium za sowitą opłatą. A tak naprawdę to miał ich w dupie. Musiał też uważać na pytania, nie zamierzał iść do tej głupiej fabryki. Nie lubił Changów, Był Sayianinem, został wychowany na ziemi, więc uważał ją za swój dom. Vegeta ani ta cała Sałata aż tak go nie obchodziły. Changi pewnego dnia mogą zaatakować ziemię, ale tak łatwo nie ma. W sumie ziemia była takim rdzennym domem Halfów, tam się ich najwięcej rodziło.
avatar
NPC.
Liczba postów : 2239
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Pokój Zleceń

on Czw Lip 19, 2018 12:19 pm

Jak się okazało, w okienku siedziała typowa biurokratka, która z powodzeniem mogłaby równie dobrze uczyć fizyki lub matematyki, objeżdżając uczniów od góry do doły. Łypnęła wzrokiem spod okularów na kolejnego interesanta. I gdyby tak miała zapracowywać się przy każdym jednym najemniku, mogłaby z pracy nie wychodzić.

- Mhmmm… - zamruczała, po czym przez dłużsża chwilę robiła coś na monitorze, przy okazji zajadając cukierki.

Trwało to na tyle długo, że obok Jokera pojawiła się znów Lola. Szarpnęła go za rękaw i odsunęła lekko od okienka, by administratorka nie słyszała.

- Ej słuchaj, szukam i szukam i nie mogę znaleźć żadnego zlecenia lub listu gończego na tego Armonica. Szukałam też innych Nameczan, ale ci nie pochodzą z wioski. Mam pojęcie, o co chodzi? Bo ja nie wiem. Czy ktoś wymazał to zlecenie czy ono jest w jakichś tajnych aktach?
- Armonic. Znalazłam kartotekę. - odezwała się nagle Pani w okienku. - Nameczanin, pochodzenie wioskowe, wiek średni. Zgadza się? Został wpisany na listę niewolników za dowód na popełnienie przestępstwa. Ale działo się to jakieś … 50 lat temu. – oznajmiła Pani w okienku.

Wpisanie na listę oznaczało, że dany osobnik traci prawa na tej planecie i może zostać zakupiony. Nie oznaczało jednak, że od razy trafiał do fabryki.

______________________


avatar
Joker
Liczba postów : 324
Data rejestracji : 29/11/2015


Identification Number
Punkty Życia:
500/750  (500/750)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Pokój Zleceń

on Czw Lip 19, 2018 2:42 pm
No cóż, baba wyglądała na taką typową biurokratkę, albo wredną nauczycielkę Matematyki która stawiałaby pałę każdemu męskiemu uczniowi z czystej radości podniesienia swej kobiecej dumy i upodlenia gatunku męskiego. Zajadając słodycze i od niechcenia poprawiając te swoje okularki w rogowych oprawkach szukała info. Szło to na tyle długo że gdyby był w bardziej złym humorze mógłby kazać zjeść jej nie słodycze ale te okularki razem z miską. Ale nie mógł tego zrobić, w międzyczasie podeszła do niego lolitka i odsunęła go nieco od biurka. Zaczęła się skarżyć że nie może go znaleźć na tablicach, a ni nic. Odparł spokojnym i cichym głosem. -Nie dziwi mnie to, a teraz się uspokój, pogadamy o tym później- wtedy odezwała się pani z okienka. Fiu Fiu, 50 lat temu. -Czy mogłaby pani sprawdzić kto kupił tego nameczanina, oraz czy są jakieś nowsze informacje na jego temat? lub czy poszukiwany ma jakichś znajomków w rejestrze?. Jestem przekonany że ktoś o takiej inteligencji i zaradności jak pani oświeci swym blaskiem wiedzy pokornego poszukiwacza.- Na koniec ukłonił się głęboko oddając jej cześć, połechtał jej dumę. Klasyczne zagranie, znudzona pracownica biurokratyczna na subtelny podryw połączony z szacunkiem do jej osoby powinien nieco bardziej załatwić sprawę. Spokojnie czekał na informacje po których natychmiast zamierza się stąd wynosić. Nigdy nie wiadomo co się zaraz wydarzy, dlatego spokojnie oczekiwał. Następnym celem prawdopodobnie będzie były właściciel Nameczanina
avatar
NPC.
Liczba postów : 2239
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Pokój Zleceń

on Pią Lip 20, 2018 5:37 pm
- Jak to nie dziwi… - burknęła pod nosem Lola, ale posłusznie oparła się o ścianę i z niezadowoloną miną obserwowała, jak radzi sobie Joker.

Tymczasem Joker był jak miód na serce zapracowanej administratorki. Wysłuchała jego słów z lekkim uśmiechem, a po ukłonie nawet zaśmiała się dziewczęco. Popatrzyła na niego już zupełnie innym wzrokiem spod swoich kocich okularów. Wstała i powiedziała nieco ciszej.

- To są wprawdzie tajne informacje, ale chyba mogę zrobić mały wyjątek. – powiedziała, po czym znów poszukała informacji w systemie. - Nie mam niestety żadnych świeżych wpisów. Mam tu zapis, że został doprowadzony tutaj przez ekipę licencjonowanych sędziów ulicznych o nazwie Sztylet w Żebro… Wie Pan, ci najemnicy którzy wspierają straż miejską w doprowadzaniu praworządności na ulicach miasta. To jest spora grupa najemników, która nie tyle wykonuje typowe zlecenia, co doprowadza do nas zbirów z dowodami na ich winę. Na ten podstawie wydajemy wyroki o niewolnictwie. – wyjaśniła krótko - Mieli dowody na Armonica, że był sprawcą morderstwa. Był z nimi jeszcze ktoś z zewnątrz, podpisany jako postronny świadek o imieniu Xylo.

---
Rzut na dyplomację
5% bazowo
+10% za pochlebstwa
+5% za ukłon
= 20% szans
1-20% sukces
21-99 – porażka
100 – szczęśliwy traf


Ostatnio zmieniony przez NPC. dnia Pią Lip 20, 2018 5:50 pm, w całości zmieniany 1 raz

______________________


avatar
KOŚCI
Liczba postów : 687
Data rejestracji : 02/06/2012

http://dbng.forumpl.net/f43-treningi

Re: Pokój Zleceń

on Pią Lip 20, 2018 5:37 pm
The member 'NPC.' has done the following action : Rzut kośćmi


'Procent' : 13

______________________


avatar
Joker
Liczba postów : 324
Data rejestracji : 29/11/2015


Identification Number
Punkty Życia:
500/750  (500/750)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Pokój Zleceń

on Sob Lip 21, 2018 1:31 pm
Może i Joker był psycholem, może i zabił dużo osób, może i miał nierówno pod sufitem. Ale wiedział jak się pracuję w tym zawodzie. Recepcjonistka połknęła haczyk jak niziołek gorący obiad. Uważnie wysłuchał słów które padły w tej sali. Świetnie, po prostu świetnie. jakiś Xylo oraz Sztylet w żebro. -ostatnie pytanie proszę pani, są jakieś informacje o tym świadku?- Zapytał miłym, wypełnionym przymileniem głosem. Czasem tak bywa, raz się brutalnie przesłuchuję, a raz milutko wyciąga informacje bez robienia krzywdy. Środek do osiągnięcia celu, niektórzy mówią, że zawsze jest łagodniejszy środek niż ten ostateczny. Joke's miał jednak inne zdanie, jeśli masz cel i musisz go wykonać, robisz to absolutnie wszystkimi dostępnymi środkami. W końcu on nie był bohaterem, nigdy nim nie był. Był anty jak już miałby się określać pomiędzy białą a czarną stroną mocy, on był w szarej strefie. To było ostatnie pytanie, nie miał co dłużej tu siedzieć. Jego towarzyszka powinna wiedzieć gdzie jest siedziba tych kolesi. Trzeba się stąd ulotnić jak najszybciej, Jego mina gdy patrzał na okularnicę była pełna podziwu, wręcz dając wyczytać że jest przepełniony zachwytem jakżeż tak urodziwe osoby mogą się rodzić. Czysta gra aktorska, niczym na Ziemskiej Akademii sztuk pięknych. Może mógłby zostać aktorem, ale po co skoro to zadanie jest lepsze? no i można kogoś zabić, czasem obrabować. Żyć nie umierać.

Occ: Ostatnie pytanie i spierdzielamy spokojnie
avatar
NPC.
Liczba postów : 2239
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Pokój Zleceń

on Pon Lip 23, 2018 7:38 pm
- Sprawdzę… - powiedziała, zagryzając pączka i grzebiąc w systemie dalej. – Xylo… jest opis. Mężczyzna średniego wzrostu, rasy Nameczanin, pochodzenie… nie podano., wiek… o ‘podstarzały’. Urzędnik zapisał, że pojmany Armonic obwiniał o wszystkie te czyny właśnie świadka Xylo, jednak ze względu na sędziów ulicznych i ich autorytet nie uznano żadnych argumentów ze strony Armonica. I jak widzę, w systemie nie odnotowaliśmy nigdy więcej wpisów dotyczących tego osobnika. – popatrzyła znów Jokerowi w oczy. – Jeśli to wszystko, to polecam się na przyszłość! – rzekła, puszczając mu oczko.

______________________


avatar
Joker
Liczba postów : 324
Data rejestracji : 29/11/2015


Identification Number
Punkty Życia:
500/750  (500/750)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Pokój Zleceń

on Wto Lip 24, 2018 8:24 pm
Słuchał uważnie i miał kilka interesujących wniosków. Ale przemyśli je potem, na razie ukłonił się grzecznie i powiedział. - Zapamiętam polecenie Razz- Odparł a potem spokojnie odwrócił się i zaczął iść w stronę wyjścia. Nie ma co, trzeba wyjść, miał już kilka konkluzji oraz następnych kroków, ale zajmie się tym jak już wyjdzie z tego miejsca. Szedł spokojnym, pewnym krokiem, co jakiś czas sprawdzając czy jego towarzyszka nadąża. Na chwilę zatrzymają się niedaleko bramy aby podsumować to co się dowiedział. Ehhh, już mu się nie chciało nic robić, ale trzeba doprowadzić zadanie do końca. Potem się pożegnają i albo będzie spokój, albo jeszcze coś do roboty. Tak czy siak znalazł się przy bramie.

Occ:

z/w: Główne wejście
Sponsored content

Re: Pokój Zleceń

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach

Copyright ©️ 2012 - 2018 dbng.forumpl.net.
Dragon Ball and All Respective Names are Trademark of Bird Studio/Shueisha, Fuji TV and Akira Toriyama.
Theme by June & Reito