Dragon Ball New Generation Reborn

Share
Go down
avatar
NPC
Liczba postów : 1202
Data rejestracji : 29/05/2012

http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia

Główne Wejście

on Nie Kwi 08, 2018 3:14 pm
Wielka imponująca brama ozdobiona Changelinskimi symbolami brama ze stopu hartowanego katchinu i kilku innych bardzo wytrzymałych stopów. Wykonanie ewidentnie wskazuje na konatsiański fach. Zawsze stoi otworem tak by mógł przejść każdy, choć zawsze na straży czuwa oddział Imperium Changelingów składający się z różnych ras wspierany przez dwie ciężkie wieżyczki obronne wyposażone w sprzężone emitery ki. Za bramą znajduje się jeden z pięciu okrągłych budynków bazy wojskowej, wszystkie umieszczone w obok siebie i połączone przejściami pod kątem tworząc liniami rąb, zaś po środku jeden wielki wieżowiec. Droga od bramy rozwidla się po środku, zaś obok znajdują się drogowskazy informujące iż droga na lewo prowadzi do kwater wojskowych, na prawo do obiektu zbrojeniowego, a na przód do budynku głównego. Budynek główny wita wszystkich, petentów, cywili i wojskowych pięknymi oszklonymi twardą plastalą rozsuwanymi drzwiami automatycznymi, zaś wewnątrz znajduje się wielka okrągła wyspa, przy której siedzą recepcjoniści gotowi do obsługi przybywających w różnych sprawach, pilnowani przez ukryte ciężkie blasterowe wieżyczki gatlinga oraz wartowników. To tutaj udzielane są podstawowe informacje, na temat wycieczek, czy gdzie należy się udać w celu załatwienia konkretnej sprawy.

______________________


avatar
NPC.
Liczba postów : 2445
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Główne Wejście

on Pon Lip 16, 2018 7:43 pm
Lola zaprowadziła Jokera przed wejście do bazy Changelingów mieszczącej się poza miastem. Okazało się, że jest to ogromny kompleks wojskowy składający się z wielu różnych budynków. Zatrzymała się kilka kroków przed wejściem tak, żeby strażnicy ich nie słyszeli.

- OK, tutaj możemy porozmawiać. No tak, będziemy współpracować. A skoro chcesz wiedzieć, co sądzę, to już ci mówię. Wyglądasz na kogoś, kto nie traktuje tej roboty poważnie i wcale mi się to nie podoba, bo ja właśnie bardzo, bardzo… BARDZO poważnie traktuję tę pracę. – powiedziała, machając przy tym groźnie palcem. – To jest moja szansa na wybicie się z gównianego życia i nie pozwolę, żebyś mi tę szansę zmarnował. Chcę się wykazać w gildii i zostać zabójcą z prawdziwego zdarzenia. Zrozumiałeś? – zapytała lekko napastliwie. – To teraz słuchaj dalej. Baza Changelingow to niebezpieczne miejsce. Jeden fałszywy ruch, źle zadane pytanie i lądujemy w fabryce. A tego, uwierz mi, nikt o zdrowych zmysłach nie chce. Więc proszę cię, nie zrób nic podejrzanego. Po prostu wchodzimy do środka, rozejrzymy się po ostatnich zleceniach, zapytamy w informacji, czy coś kojarzą i idziemy stąd, ok?

______________________


avatar
Joker
Liczba postów : 346
Data rejestracji : 29/11/2015


Identification Number
Punkty Życia:
925/1800  (925/1800)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Główne Wejście

on Wto Lip 17, 2018 2:20 pm
Przybyli na miejsce. Grzecznie zatrzymał się przed nią, i zaczął słuchać tego co mówi z udawaną poważną twarzą. Biedna dziewczynka zaczęła smęcić że wygląda na kogoś kto ma wszystko gdzieś. Potem wytoczyła potok słów. Joke's początkowo zastanawiał się czy ma ją obrazić, rzucić żartem czy coś. A co tam, pokaże że nawet on może być odpowiedzialny. Przybrał jakby wynioślejszą postawę, wyjął ręce z kieszeni i zaplótł je na piersi po czym przemówił. Oczywiście sarkastyczny uśmiech został.- Dam ci radę ślicznotko, powierzchowność nie zawsze oznacza że ktoś jest taki. Może i wyglądam na kogoś kto szuka śmierci, ale gdy trzeba potrafię wziąć coś na poważnie. Straszenie mnie też nic ci nie da. Domyślam się że to niebezpieczne miejsce, widać to zanim się tu wejdzie. Obiecuję że będę grzeczny i nikogo nie zabije, słowo harcerza - Odparł na koniec z uśmiechem i lekkim ukłonem. Ale za plecami tak aby nie widziała drugą ręką skrzyżował palce. Bo i tak nikogo się nie słucha. Tak czy siak powoli ruszyli zagłębiając się w wnętrze bazy. Mimo pozornej obojętności jego skupione oczy obserwowały okolice. Obstawa była dobrze zorganizowana i uzbrojona. Ciężkie wieżyczki też nie napełniały entuzjazmem. Zgodnie z drogowskazami szli do celu. Mruknął cicho do lolitki -Skoro to byłaś możesz zadawać pytania, dostosuje się.- Niby tak powiedział, ale na koniec i tak zrobi tak jak on chce.
avatar
NPC.
Liczba postów : 2445
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Główne Wejście

on Sro Lip 18, 2018 4:29 pm
Lola zwinęła usta w trąbkę i zwęziła oczy, słuchając tłumaczenia ze strony towarzysza. Po wysłuchaniu jego słów pomachała kiwająco głową, najwidoczniej wierząc w jego zapewnienia.

- To chodź za mną. – zadyrygowała.

z/t do http://dbng.forumpl.net/t1637-pokoj-zlecen

______________________


avatar
Joker
Liczba postów : 346
Data rejestracji : 29/11/2015


Identification Number
Punkty Życia:
925/1800  (925/1800)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Główne Wejście

on Wto Lip 24, 2018 8:35 pm
Joke's znalazł się już przy bramie. Spokojnie wyszedł na tyle daleko aby strażnicy nie słyszeli co mówi. Przez ramię rzucił do Loli -Znasz ten sztylet w żebro? zastanów się a ja zadzwonię- poprosił z łobuzerskim uśmieszkiem, po czym zaczął dzwonić? do kogo? do Boga za piecem, znaczy za Zielonym. Kiedy już się dołączył zaczął mówić -Kochanie, Twój Fryzjer, Jarosław Cichociemny. Dobra żarty na bok, stary, znasz nameczanina o imieniu Xylo? to ważne. Był świadkiem aresztowania Armonica 50 lat temu, poza tym coś mi tu może śmierdzieć.- Odparł i słuchał to co mu mówi starszy mędrzec. Jest kilka opcji, albo stary Amonic sprzedałby nawet własne jaja aby nie zostać aresztowanym a potem pewnie zgwałconym przez Jaszczurki, albo ten gościu faktycha go wrobił. Niby szanse na tą co mniejsze, ale nie należy tego wykluczać. Czasem zabójcą była najmniej podejrzewana osoba. Ale nie zamierzałby udowadniać winy poszukiwanego, jego zadanie na które kontrakt brzmi: Złap go, nie pomagaj mu, Moczek zdecyduję co z nim. Może się okaże że faktycznie jest dobry, będzie tort, Happy end. Ale to jeszcze nic pewnego. Kiedy już wysłuchał starego rozłączył się i rzekł do Lolitki -Dobra co wiesz o tych gościach co złapali nasz cel? Ich siedziba, kontakty coś w tym stylu? Ciekawie by było jakby nasz Poszukiwany był wrobiony. Szczerze mówiąc mało mnie to obchodzi, ale zawsze to jakiś dodatkowy zarobek- Powiedział wzruszając ramionami.
avatar
NPC.
Liczba postów : 2445
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Główne Wejście

on Sro Lip 25, 2018 1:00 pm
Lola podniosła palec do góry i już zamierzała coś powiedzieć, gdy Joker przerwał jej i połączył się z Mochidą. W momencie zrobiła się czerwona jak burak. Ledwie powstrzymywała się przed wygarnięciem chłopakowi.

- Ykhmpfr… - zaczął Mochida zdezorientowany, słysząc wstęp Jokera. Mruknął potem z dezaprobatą, zadając sobie najwidoczniej pytanie, czy aby na pewno zlecił zadanie osobie odpowiedzialnej. – Nie chodzę do fryzjera, jestem łysy, więc … nieważne! Xylo? – Mochida zamruczał głośno, zastanawiając się chwilę nad tym imieniem. – Xylo… wiesz nie kojarzę takiego Nameczanina. Pierwsze słyszę. Chociaż może? 50 lat temu to już dawno… Nie, nie wiem. Nie znam. Znam wszystkich z wioski ówczesnej i nie kojarzę. Może jakiś nie wioskowy… ?

Nim jednak doczekał się jakiejkolwiek reakcji ze strony Jokera, ten rozłączył się i powrócił do rozmowy rozjuszoną Lolą.

-
Słuchaj! – warknęła, wbijają groźnie palec w jego tors. – Chyba zapomniałeś, kto tu dowodzi! – syknęła. – Sztylet w Żebro to znana organizacja, której się nie podskakuje. Nazwałabym ich łowcami głów, tylko pod kuratelą Changelingów. Bo to nie do końca ważne, aby oni na pewno mają rację i prawdziwe dowody na czyjeś wykroczenie, tylko o to, że Changelingi płaca im za dostarczanie im nowych niewolników. No ale to tylko plotki, żeby wiedzieć, jak jest naprawdę, trzeba byłoby dla nich pracować… Ja tam bym się wcale nie zdziwiła, gdyby Armonic został wrobiony. Tylko teraz pytanie, co z nim zrobiono? Na pewno stał się niewolnikiem… a gdzie trafił? – zastanowiła się chwilę. – Siedziba organizacji mieści się w Centralnym Mieście. Nie zamierzasz ale chyba po prostu iść tam i wypytywać?

______________________


avatar
Joker
Liczba postów : 346
Data rejestracji : 29/11/2015


Identification Number
Punkty Życia:
925/1800  (925/1800)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Główne Wejście

on Czw Lip 26, 2018 12:40 pm
Heh, pocisnął z grubej rury i staruszek nie wiedział co ma robić. Tak czy siak Śmieszek uważnie wysłuchał słów. Więc to nie jest wioskowy Namek, może to jakiś Najemnik który żył na innej planecie, uj wie. Kiedy się rozłączył i obrócił się do małej ta wściekła dźgnęła go i zaczęła gadać... Bla bla kto tu dowodzi bla bla sztylet to znani chuje. -Ze mną też się nie leci w chuja, zapamiętaj to- Odparł grzecznie i dalej słuchał stękania. Aha, czyli byle mieć pretekst aby kogoś zapuszkować i od razu go wysłać do pierdolnika Fabryki. Świetnie, siedziba żeberków znajdowała się w Centralnym mieście. Mówił spokojnie i cicho-Po pierwsze skarbie, nigdy nie powiedziałem że jesteś tu szefem. Po drugie to chyba oczywiste że tak po prostu tam nie pójdziemy. Zaraz by nas wrzucili do ciupy i koniec. Oczywiście nie zamierzam zgnić jako niewolnik. Tak więc słuchaj co następuję. Po pierwsze, Znasz jakąś organizację Konkurencyjną tych Sztyletów? Ktoś kto jest ich wrzodem na dupie i ma realne szansę na do*ebanie ich?Po drugie Masz jakiś znajomków którzy mogliby się orientować w tych sprawach? Twardy czy miętki kutas to nieważne, spenetrujemy ich i wyśpiewają co trzeba. Po czwarte jest tu jakiś Handlarz informacji który wisi ci przysługę? Oczywiście sami go możemy dojechać. Po piąte Czy ta twoja organizacja byłaby zainteresowana zajęciem miejsca żeberek. Szósta opcja To złapanie jakiegoś ważniejszego członka w naszym zasięgu i uczciwe tortury. Oczywiście możesz rzucić pomysłem.
avatar
NPC.
Liczba postów : 2445
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Główne Wejście

on Pią Lip 27, 2018 3:37 pm
Lola słuchała Jokera nachmurzona, a w niektórych momentach mówiła pod nosem:

- Tere fere…

Lub przewracała oczami, co było manifestacją jej lekkiego podejścia do towarzysza. Gdy skończył, przejęła głos:

- Pominąłeś „Po trzecie”… - skomentowała kąśliwie - Myślę, że wiele jest takich organizacji, którym Sztylety narobiły koło piór. W zasadzie pierwszy lepszy gang w mieście został na pewno zdziesiątkowany przez nich. Sami sobie przysparzali pretekstów do osadzenia, bo to w końcu nielegalne zgrupowania. Jeśli szukamy jednak kogoś wpływowego, na proponowałabym udać się do knajpy Knajpa Pirate's Cove i popytać o Sabotażystów. To jest taka gildia zajmująca się … robieniem Changów w konia. Starają się ukraść coś Changom i sprzedać. Albo przeszkodzić im w działaniach. Są też dobrze doinformowani. Nie mieliby interesu zająć miejsca Sztyletów, ale na pewno chcieliby im zaszkodzić. Nie mam tam wprawdzie kontaktów, ale myślę, że uda nam się jakoś zawiązać z nimi współpracę. Tylko… no co moglibyśmy im zaoferować za pomoc? – zastanowiła się jeszcze chwilę. – No myślę, że są jakieś grupy, które chciałyby podsiąść Sztyletów. Pewnie jakieś zorganizowane grupy najemników. Też możemy o to popytać w Pirate’s Cove.

______________________


avatar
Joker
Liczba postów : 346
Data rejestracji : 29/11/2015


Identification Number
Punkty Życia:
925/1800  (925/1800)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Główne Wejście

on Sob Lip 28, 2018 9:56 am
Joke's tak słuchał tej baby jednym uchem. Powoli zaczynała go denerwować. A gdy jest zdenerwowany potrafi przypieprzyć, tak czy siak dowiedział się interesujących rzeczy. Sabotażyści, jak sama nazwa sabotują, faktycznie inowatorskie. Tak czy siak jedynym dostępnym celem wydawała się być teraz speluna nazywana Piracka zatoka czy tam Pirate's Cove. Troszkę słyszał o tym miejscu. Kiedy laleczka już wydusiła z siebie wszystkie słowa. Ren ukłonił się po czym przybrał poważną minę, stanął na baczność i powiedział. -Generale ustaw kurs na Pirate Cove, a ja będę wypatrywał wroga Generale. Oczywiście prawie natychmiast udawany poważny wyraz twarzy zmienił się na Jokerowski. Czyli wiadomo jaki. Śmieszek spokojnie podążał za lolą. Ta zatoka to ciekawe miejsce, trzeba będzie się postarać o zdobycie informacji, osobiście był bardziej przychylny tym Sabotażystom niż najemnikom. Nie przepadał za Changami, ale nie dlatego że najechali Vegetę. On nie miał z tą planetą nic wspólnego. Owszem był Sayianinem, ale ziemskim. Słyszał też o jakiejś sałacie, innym dużyn skupisku Sayian poza orginalną planetą. Ale chyba nigdy nie spotkał ich przedstawiciela. Może nadarzy się okazja w przyszłości, ale teraz trzeba odnaleźć zielonego Amo. Ehhh, ta sprawa musi być taka zajmująca. Nagroda niska, a przedsięwzięcie duże. Powoli nabiera ochoty na ukatrupienie towarzyszki i zagarnięcie całej zapłaty dla siebie.

Occ:
Pirate Cove Nadchodzę
avatar
Al
Esper Mod
Esper Mod
Liczba postów : 1521
Data rejestracji : 28/05/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1200/1200  (1200/1200)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Główne Wejście

on Czw Lis 01, 2018 10:50 pm
Minęło sporo godzin wędrówka zajęła kilka godzin, mając na uwadze ciągłe błądzenie, w końcu dotarł do celu. Przed nim rozpostarła się gigantyczna brama zdobiona Changelingskimi symbolami. Astro Lord, westchnął z ulgą gdyż w końcu dotarł do celu. Jednak chyba o kimś zapomniał. Zaczął zastanawiać się o czym zapomniał, gdy nagle!

-O W CIAPKĘ! Zapomniałem o tym nameczańskim ziomeczku Evanie!!!

Oczywiście kompletnie spanikowany Saiyanin zaczął się rozglądać za siebie i wokoło, szukając towarzysza, wszakże płacą mu za zadanie i opiekę.

-Ej, właśnie, moment! Przecież nie płacą mi za niańczenie go tylko za zdobycie info.... Uff...- pomyślał....

Mężczyzna odetchnął z ulgą, ścierając pot z czoła. Niemniej jednak postanowił poczekać chwilę. Wszakże co dwie głowy to nie jedna.

______________________

- 1 szy wynik o lol xD (z wybranymi pierwszymi preferencjami)

- 2 gi wynik nie dziwi mnie (z wybranymi alternatywnymi preferencjami które lubię, bo musiałem wybrać niestety 1 z dwóch :/)



Ach, to utrzymywanie porządku na czacie :3:
avatar
Evan
Liczba postów : 69
Data rejestracji : 17/08/2018


Identification Number
Punkty Życia:
800/800  (800/800)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Główne Wejście

on Czw Lis 01, 2018 11:11 pm
Chodzenie bez celu kilka godzin nie było jego ulubionym zajęciem. Kiedy w końcu im się udało to Astro Lord poszedł przodem, dlatego też Evan został z tyłu. Dogonienie towarzysza zajęło mu może z trzy minutki. Nie było to za miłe uczucie kiedy zostaje się w tyle w nieznanym zakątku planety.
-Mogłeś na mnie zaczekać chociaż - rzekł oschłym tonem marszcząc brwi. Mniejsza o to. Skoro byli na miejscu to już pół biedy. Przynajmniej tak sądził, że to tu.

______________________

Evan w garniaku:
Spoiler:

avatar
Al
Esper Mod
Esper Mod
Liczba postów : 1521
Data rejestracji : 28/05/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1200/1200  (1200/1200)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Główne Wejście

on Pią Lis 02, 2018 12:24 am
Zauważył iż jego nowy partner już go dogonił. Warto było chwilę poczekać, przynajmniej się nie zgubili chyba? Zielony koleżka nie był zachwycony jego pośpiechem, cóż to było do przewidzenia. Al spojrzał na Evana z uśmiechem i odparł na jego słowa:

-Aj tam, aj tam, podekscytowałem się trochę i mnie poniosło. W każdym razie opierając się na tym co gadali przechodnie, cóż pozostaje nam ruszać do przodu. Obstawiam iż środkowy budynek to wejście główne.

Obserwując iż budynek odwiedzają i opuszczają nie tylko żołnierze, ale i też cywile, musiało być to główne wejście. Być może tam się czegoś dowiedzą. Mężczyzna przymrużył oczy obserwując budynek centralny bacznie, po czym rzekł:

-Evan tak? Ten budynek na przeciwko wydaje mieć wstęp dla każdego, może tam się czegoś do wiemy, cho....

Machnął ręką w kierunku nameczanina i ruszył przodem powolnym krokiem w kierunku struktury.

______________________

- 1 szy wynik o lol xD (z wybranymi pierwszymi preferencjami)

- 2 gi wynik nie dziwi mnie (z wybranymi alternatywnymi preferencjami które lubię, bo musiałem wybrać niestety 1 z dwóch :/)



Ach, to utrzymywanie porządku na czacie :3:
avatar
Evan
Liczba postów : 69
Data rejestracji : 17/08/2018


Identification Number
Punkty Życia:
800/800  (800/800)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Główne Wejście

on Pią Lis 02, 2018 12:49 pm
-Tak Evan miło, że zapamiętałeś Astro Lordzie - rzekł lekko kiwając głową na zgodę. Więc teraz nie pozostało mu nic innego jak pójść do środka i zobaczyć co i jak. Może dowiedzą się czegoś.

z/t x2 gdzieś

______________________

Evan w garniaku:
Spoiler:

Sponsored content

Re: Główne Wejście

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach

Copyright ©️ 2012 - 2018 dbng.forumpl.net.
Dragon Ball and All Respective Names are Trademark of Bird Studio/Shueisha, Fuji TV and Akira Toriyama.
Theme by June & Reito