Dragon Ball New Generation Reborn

Share
Go down
NPC
NPC
Liczba postów : 1212
Data rejestracji : 29/05/2012

http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia

Bezkresne łąki - Page 6 Empty Bezkresne łąki

on Nie Kwi 08, 2018 1:22 pm
First topic message reminder :

Bezkresne łąki - Page 6 7a897ca63ffe6efc2d4d2b9b84c913ad
Muzyka:


"Namek to planeta pełna tajemnic i niespodzianek. Z duszą zranioną wiele razy." - Tak mawiają jej rdzenni mieszkańcy, Nameczanie. Większość podróżnych nie wykracza poza mury miejskie Miasta Portowego, czasem jednak znajdzie się zbłąkana dusza, która chciałaby poznać urocze zakątki tego miejsca, gdzie wciąż odczuwa się prawdziwego ducha natury. Dobrze znane są pobliskie połacie łąk. Można tutaj położyć się na miękkiej trawie, powdychać świeżego powietrza lub wybrać się na spacer w głębsze zakątki dzikich ostępów…

______________________



NPC.
Liczba postów : 2525
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Bezkresne łąki - Page 6 Empty Re: Bezkresne łąki

on Wto Sty 08, 2019 12:34 am
Nasz dzielny aczkolwiek zagubiony chang ruszył ku nowej przygodzie. Z nadzieją, że tym razem znajdzie więcej odpowiedzi na nurtujące je pytania. Wyszedł więc on wschodnim wyjściem wioski. Po jego prawej i lewej stronie rozprzestrzeniona była łąka i trawa oraz drzewa. Dlatego też jego podróż znowu polegała na znalezieniu jakiś istot żywych od których się coś dowie. Szedł, szedł i doszedł. Na obrzeża bezkresnej łąki . W odległości koło kilometra dostrzegł już dym. A gdzie dym tam i ludzie, a przynajmniej jakaś cywilizacja. Dwójka osób zrobiła sobie ognisko. Wyglądało to coś jak kemping albo krótka przerwa w podróży. Na pierwszy rzut oka można by rzec, że oboje byli ludźmi tylko, że kiedy Yotar podszedł bliżej spostrzegł, że jeden z nich ma ogon jak u małpy i macha nim wesoło na boki. Czasami oplata go wokół własnej tali albo gdzieś na nadgarstku. Tylko do decyzji Yotara dotyczył oto czy podejdzie do nich czy jednak ominie i pójdzie w całkowicie inną stronę.
Yotar
Liczba postów : 45
Data rejestracji : 31/08/2017


Identification Number
Punkty Życia:
Bezkresne łąki - Page 6 9tkhzk0/0Bezkresne łąki - Page 6 R0te38  (0/0)
Punkty Pancerza:
Bezkresne łąki - Page 6 Left_bar_bleue0/0Bezkresne łąki - Page 6 Empty_bar_bleue  (0/0)
Tokeny Ki:

Bezkresne łąki - Page 6 Empty Re: Bezkresne łąki

on Wto Sty 08, 2019 9:25 pm
Kolejna część jego wędrówki pośród morza trawy i wszechobecnej zieleni. Czy cała planeta tak wygląda? I czy cały jego pobyt tutaj to będzie chodzenie z miejsca na miejsce?
Czuł, że jego kończyny powoli odzyskiwały sprawność, czuł płynąca w nim energię. Miał się lepiej niż wcześniej. Ból głowy chyba całkowicie odpuścił a Chang chyba zaczął rozumieć, że spędzi tutaj trochę czasu.
Gdy dym od razu udał się w jego kierunku. Dostrzegł dwie postacie, które wyglądały jaj ci ludzie z wioski. Mieli jednak ogony. W głowie Yotar ujrzał jeden z bardzo dawnych obrazów. Z tą rasą już się spotkał.
-Saiya..nin.
Wypowiedział w końcu to słowo podchodząc do nich bliżej. Wiedział jak się nazywa rasa tych ogoniastych ale niewiele więcej . Żadnej historii czy umiejętności. Gdyby znał więcej detali raczej by do nich nie podszedł.
Coś jednak mu mówiło, że trzeba na nich uważać.
Shen nie tracił więc ostrożności. Nie ufał im, skoro coś w głowie mu mówiło, że trzeba na nich uważać to będzie się pilnował . Szedł w ich stronę powoli ale nie zatrzymywał się. Gdy znalazł się wystarczająco blisko, Chang wyprostował się i skrzyżował ręce na piersiach. Ogonem uderzył lekko o trawę.
-Proszę proszę... Kogo my tutaj mamy
NPC.
NPC.
Liczba postów : 2525
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Bezkresne łąki - Page 6 Empty Re: Bezkresne łąki

on Czw Sty 10, 2019 7:33 pm
Dwójka wędrowców wyprostowało się w momencie kiedy jeden z nich dostrzegł nowo przybyłego changa. Saiyanin miał lepszy wzrok dlatego też szybciej go dostrzegł i miał wystarczająco dużo czasu by poinformować o tym swojego towarzysza.
-Idzie w naszą stronę, to  Changeling, bądź czujny - rzekła małpka z poważnym wyrazem twarzy. Drugi zaś kiwnął głową na zgodę, że rozumie dlatego też ów dwójka nie przerywając dotychczasowych przyjemności. Akurat robili kiełbaski nad ogniskiem.

Kiedy Yotar dotarł już do dwójki Ci, akurat przekładali kiełbaskę dwoma kawałkami chleba. Zaczęli się zajadać. Spojrzeli na nowo przybyłego dość oschle.
-Czego tutaj szukasz? - rzekł mężczyzna, który nie posiadał ogona. Drugi w milczeniu patrzał na niego i jadł dalej swój posiłek. Tak jak kobieta wyglądało na to, że rasa  Changelingów nie jest mile witana na tej planecie.

______________________


Yotar
Yotar
Liczba postów : 45
Data rejestracji : 31/08/2017


Identification Number
Punkty Życia:
Bezkresne łąki - Page 6 9tkhzk0/0Bezkresne łąki - Page 6 R0te38  (0/0)
Punkty Pancerza:
Bezkresne łąki - Page 6 Left_bar_bleue0/0Bezkresne łąki - Page 6 Empty_bar_bleue  (0/0)
Tokeny Ki:

Bezkresne łąki - Page 6 Empty Re: Bezkresne łąki

on Pią Sty 11, 2019 7:07 pm
A więc jeden z nich nie miał ogona, czyli był przedstawicielem tej rasy, którą spotkał w tamtej wiosce? A może to był też Saiyanin tylko bez ogona? Za dużo podobieństw, za mało czasu na rozmyślanie. Szkoda, że nie zapytał tamtych jak się nazywała ich rasa. Chociaż wydawała się znajoma. No nic, takie rzeczy na bok, teraz musiał się skupić na tej parce...
Gdy usłyszał pytanie lekko się skrzywił, znów ten ton, ta nieufność a może i wrogość. Spojrzał uważnie na tego bez ogona, nie kryjąc swojego niezadowolenia. Zresztą, nigdy w udawaniu i dyplomacji nie był dobry, nawet za "poprzedniego życia"
-Szukam mi podobnych
Odpowiedział po chwili namysłu. Może przedstawiciele jego rasy mu jakoś pomogą? Było to bardziej prawdopodobne niż nagłe odzyskanie pamięci.
NPC.
NPC.
Liczba postów : 2525
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Bezkresne łąki - Page 6 Empty Re: Bezkresne łąki

on Pon Sty 14, 2019 3:48 pm
-Nie znam żadnego, oprócz tego co stoi mi przed nosem - zarzucił mężczyzna bez ogona. Spojrzał na changa wymownym spojrzeniem. Jak Yotar zdążył zauważyć nie był za mile widziany. Ludzie, ale i Sayian mieli urazę do nich jako do rasy oraz ich uczynków.
-A skoro odpowiedzieliśmy na Twoje pytanie możesz już sobie iść - dodała małpeczka oblizując palce po zakończonym posiłku. Teraz pytanie pozostaje czy warto kontynuować tą rozmowę czy sobie darować i pójść gdzieś indziej.

______________________


Yotar
Yotar
Liczba postów : 45
Data rejestracji : 31/08/2017


Identification Number
Punkty Życia:
Bezkresne łąki - Page 6 9tkhzk0/0Bezkresne łąki - Page 6 R0te38  (0/0)
Punkty Pancerza:
Bezkresne łąki - Page 6 Left_bar_bleue0/0Bezkresne łąki - Page 6 Empty_bar_bleue  (0/0)
Tokeny Ki:

Bezkresne łąki - Page 6 Empty Re: Bezkresne łąki

on Nie Sty 20, 2019 2:12 pm
-Nie znacie żadnego a macie o nich taką opinię? Żałosne?
Stwierdził, ostatnie słowo wręcz wysyczał i spojrzał na nich z.. pogardą? Machnął ogonem i odwrócił się do nich plecami i ruszył dalej. Nic się od nich nie dowie więc po co miał tu stać? Wiedział, że sobie z nimi nie porozmawia, a walczyć nie było sensu. Mógł tylko iść dalej, z nadzieją, że znajdzie coś ciekawego. Chociaż szczerze wątpił by znalazł coś ciekawego. Ta planeta była chyba całkiem spora. Może tu łazić i całe życie a nic nie znaleźć. Wszystko zależało od jego szczęścia.
NPC.
NPC.
Liczba postów : 2525
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Bezkresne łąki - Page 6 Empty Re: Bezkresne łąki

on Nie Lut 10, 2019 9:47 pm
Mistrz Gry: Vvien

Yotar tejże nocy nie najlepiej spał. Nie dziwne, bo trudno przyzwyczaić się do planety, gdzie wiecznie świeciły trzy słońca. Nie dało się dostrzec gwiazd, nigdy nie robiło się ciemno, nawet najmniejsze zaćmienie mogłoby być ulga dla klejących się oczu. Znacznie lepiej znosił już wysoką temperaturę, a i wody na tej planecie były liczne i stosunkowo czyste by bez powikłań móc zaspokoić pragnienie. W oddali dostrzegł sylwetkę wysokiej, zielono skórej istoty odzianej w masywne białe szaty. Stała w bezruchu przyglądając się czemuś przed sobą. Będąc dostatecznie blisko nieznajomy odezwał się, a jego głos brzmiał tak spokojnie, jakby został zakuty na wieczność w okowy medytacyjnego transu.
- Rzadko spotyka się Changelinga po środku niczego. Los kazał ci tu przybyć za moim przykładem, by obserwować kres tejże planety? - sformułował pytanie wyjątkowo dziwnie, jakby dawno już zaakceptował los...czymkolwiek tenże los się mu ujawnił.

Z bliska dało się wyraźnie dostrzec przyczynę jego postoju. Cień, najprawdziwszy cień na tejże przeklętej planecie! Nienaturalna linia o szerokości nieznacznie większej, a niżeli dwa i pół metra. Wszak więc istniał tu cykl dnia i nocy, choć trzeba przyznać, był wyjątkowo złośliwy we własnej, czystej naturze.
- Będzie wiele walk, a żem już widział co przed nami. Smok o ciele tysiąca kształtów pożerający wpierw serca maszyn, następnie serca własnej braci. Wszystko...przez tą, jedną, linie ciemności. Zwaną Cienistą Granicą - skończył i nawet nie spojrzał na Changelinga. Tylko przyglądał się cieniowi.

______________________


Yotar
Yotar
Liczba postów : 45
Data rejestracji : 31/08/2017


Identification Number
Punkty Życia:
Bezkresne łąki - Page 6 9tkhzk0/0Bezkresne łąki - Page 6 R0te38  (0/0)
Punkty Pancerza:
Bezkresne łąki - Page 6 Left_bar_bleue0/0Bezkresne łąki - Page 6 Empty_bar_bleue  (0/0)
Tokeny Ki:

Bezkresne łąki - Page 6 Empty Re: Bezkresne łąki

on Wto Lut 12, 2019 9:35 am
Gdy dostrzegł przedstawiciela kolejnej rasy zamieszkującej tą planetę, od razu ruszył w jego stronę. Mimo, że nie znał tej planety, a właściwie to usłyszał tylko jej nazwę to mógł przyznać jedno. Miała świetne warunki dla zamieszkujących ją istot, czysta woda i powietrze, a poza tym dużo zieleni. A skoro mowa już o zieleni to skóra nieznajomego była właśnie w tym kolorze. Zdecydowanie tej rasy jeszcze nie spotkał.
Gdy usłyszał słowo "Changeling" spojrzał na niego uważnie. Widać było, że nie wie o czym on mówi. Nie pamiętał jak jego rasa się nazywała.
-Changelinga?
W jego tonie łatwo było wychwycić zdziwienie. Dalszych słów nieznajomego także nie rozumiał. jak miałby nastąpić kres tak pięknej i spokojnej planety? Nie widział po drodze tutaj żadnych zniszczeń, żadnych walk. Spojrzał na to dziwne zjawisko, które sprawiło, że jego towarzysz stał w bezruchu. Później spojrzał z powrotem na niego. Według Yotara był to po prostu cień, chociaż fakt faktem był trochę dziwny.
-Twoje słowa zamiast wyjaśniać, powodują więcej pytań, nieznajomy
Powiedział spokojnym, zamyślonym tonem. Wciąż nie wiedział o co mu mogło chodzić. I jak ten cień mógł sprawić, że ktoś miał coś pożreć? I jakich maszyn? Poza tym co cień ma wspólnego ze smokiem? Co to był ten smok i o jakich braciach była mowa. Poza tym jak coś mogło mieć ciało tysiąca kształtów? Tyle pytań i to przez cień miający dwa i pół metra szerokości?
NPC.
NPC.
Liczba postów : 2525
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Bezkresne łąki - Page 6 Empty Re: Bezkresne łąki

on Sob Lut 16, 2019 5:25 pm
Mistrz Gry: Vvien

- Czyżbyś nie wiedział kim jesteś? Z resztą im więcej pytań, tym bardziej podsyca to ciekawość -
Nie spojrzał na Yotara, zamiast tego zrobił krok naprzód ku cieniowi.
- Włóczysz się bez celu, może czas by cel odnaleźć? Co powiesz na uczciwy pojedynek? -
Odwrócił się, a pomarszczone oblicze Nameczanina wyzwoliło strugę sympatii.
- Na pytania można odpowiedzieć tylko, jeśli stanie się do walki - z tymże wypowiedzianym spokojem, uniósł prawą dłoń ku górze, a palce złączył w szpachelkę z wystającym kciukiem. Nieznacznie stanął w rozkroku i przyjął postawę wojownika z dalekich, nieznanych changelingowi stron bądź widział go, ale nie potrafił jeszcze połączyć faktów.
- Changelingi to rasa mroźnych demonów, którzy tysiąc lat temu przybyli na tą planetę i stali się nowymi Panami nameczańskich włości. Moi bracia nie byli gotów na zmiany i liczna ich gromada poległa, ale walka za walką i wystarczy jedna potężna osoba, by zmienić ten bieg historii. Jesteś gotów? - Zapytał, najwyraźniej będąc głuchy na potencjalne odroczenie od walki.

OOC:
Obliczanie przewagi:
*Żadna ze stron nie ma statystyki równej lub większej o 100
*Zaczyna pierwszą turę Yotar, ponieważ jego zręczność jest większa od zręczności przeciwnika

Nameczanin:
Siła : 70
Zręczność : 50
Wytrzymałość : 50
Energia : 80
Tokeny Statystyk: TS 0/TZ 2/TW 1/TE 1 i Tokeny Ki: 1
Znajomość 2 technik

______________________


Sponsored content

Bezkresne łąki - Page 6 Empty Re: Bezkresne łąki

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach

Copyright ©️ 2012 - 2018 dbng.forumpl.net.
Dragon Ball and All Respective Names are Trademark of Bird Studio/Shueisha, Fuji TV and Akira Toriyama.
Theme by June & Reito