Dragon Ball New Generation Reborn

Share
Go down
avatar
NPC
Liczba postów : 1181
Data rejestracji : 29/05/2012

http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia

Centrum handlowe

on Sob Kwi 07, 2018 4:24 pm
Na obrzeżach miasta znajduje się Wielka Galeria Handlowa. Jest to olbrzymia przestrzeń zielona otoczona wokoło murem zbudowanym z budynków sklepowych, gdzie można zakupić praktycznie każdą rzecz. Sama przestrzeń w centrum, choć zazieleniona, ma rozmiar miasta, jest podzielona na sektory w zależności od oferowanych dóbr, zaś te są wypełnione po brzegi sklepami. Meble, sprzęty elektroniczne, nowe urządzenia, składniki zarówno kulinarne jak do laboratorium, czy też ubrania. Goście, którzy zmęczy chodzenie po sklepach mogą udać się do sektora z jedzeniem, gdzie powita ich wielki bazar wypełniony po brzegi zapachami kuchni całego wszechświata. Dla dzieci przeznaczony jest gigantyczny sektor zabaw, gdzie mogą spokojnie spędzić czas, a rodzice odsapnąć od swoich pociech. Poruszanie się po Galerii może być czasochłonne jak i frustrujące, dlatego też cały obszar jest pokryty specjalnymi "turbochodnikami", są to po prostu ruchome chodniki jak taśmociąg, poruszający się z dużą prędkością. Jeżeli natomiast to nie wystarcza, można wypożyczyć poduszkowy transport latający, który jeszcze bardziej skraca czas podróży. Oczywiście na ten trzeba mieć odpowiednie papiery, ale po co się tym zamartwiać wszakże można wypożyczyć mechanicznego autopilota-przewodnika, który zajmie się całą robotą, ba nawet przechodnie mogą wynająć takowego do pomocy przy szukaniu konkretnych sklepów. Przy Centrum znajduje się gigantyczny parking, podzielony na trzy sektory, pierwsze dwa posiadające trzy piętra plus jedno ogromnych rozmiarów podziemne, dla pojazdów małych, średnich i dużych. Trzeci natomiast jest przeznaczony wyłącznie dla statków kosmicznych najróżniejszej maści, w zależności od ich rozmiarów specjalnie zaprojektowane lądowiska mogą zmieniać swój rozmiar, przez co ta część jest mocno oddalona od głównej struktury gdyż wymaga miejsca. Całe Centrum jest monitorowane oraz wyposażone w skanery, drony obronne, a nawet mają własną jednostkę ochrony które są niezwykle skuteczne przeciw złodziejaszkom.

______________________


avatar
Kanade
Ciasteczkowa Bogini
Liczba postów : 700
Data rejestracji : 29/10/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1000/1000  (1000/1000)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki:

Re: Centrum handlowe

on Czw Lip 12, 2018 10:27 pm
Światełka i neony wystaw mieniły się tysiącami barw, a Kanade równie mieniącym się wzrokiem wypatrywała przeróżnych dodatków, które miały zrobić z niej dzisiaj gwiazdę wieczoru. Makijaż już pasował, teraz jedynie właściwa stylizacja. Kierowca wysadził ją w części dla naprawdę zamożnych klientów, gdzie w luksusowych butikach stroiły się damy z wyższych sfer. Plakaty były tam pełne elegancji, wdzięku i ideału. W duchu czuła, że jest o krok od bycia jedną z nich i nic jej nie powstrzyma przed zawrotną karierą na szpilkach. Jedynie kwestią czasu jest zdobycie właściwego statusu, a póki co… Cieszyła się chwilą, mając do dyspozycji majętność szefa. Uważała to za właściwy układ, to mężczyzna powinien kupować kobiecie luksusowe rzeczy, co nie znaczy, że powinna być zupełnie od niego zależna.
Brylowała jak modelka, jak szlachcic przemierzający swoje włości. Zerkała z zainteresowaniem na mieniące się złotem dodatki stylowych sukni, zakochiwała się w kolejnych butach i torebkach, żeby za chwilę zmienić obiekt westchnień. Wybrała marki znanych projektantów i w końcu potrzebowała pomocy. Wstyd jej było się przyznać, że właściwie to nie wie co byłoby odpowiednie do takiego miejsca. Zawsze może postawić na klasykę, ale wiedza ekspedientki mogłaby okazać się pomocna.
-Dzień dobry. Mam dziś randkę w Exclusiv, potrzebuję coś odpowiedniego.- zagadała z uśmiechem do drobnej, blondwłosej ekspedientki. Obie obrzuciły się badawczym spojrzeniem, analizując wyczucie stylu, profesjonalny wygląd, szczegóły dbania o własną urodę. Bez słów nawiązały nić porozumienia, ustaliły kompatybilność i wzajemne zrozumienie. Kanade wiedziała, że może zaufać nieznajomej. –Mówiąc odpowiedniego, mam na myśli coś odważnego, stylowego, w dobrym guście i żeby wszystkie oczy były zwrócone na mnie, ale nie jak dziewczyna do towarzystwa.- ustaliła swoje kryteria, wiedząc, że pani zrobi co trzeba. -Szczerze, to bardzo potrzebuję pani wyczucia właściwego stylu, randka już za dwie godziny.- położyła dłoń na dłoni ekspedientki, patrząc na nią swoim najbardziej uroczym wzrokiem w stylu podekscytowanej nastolatki potrzebującej kogoś z odpowiednim doświadczeniem. Pochwałą chciała również zjednać sobie przychylność dziewczyny, która w innych okolicznościach mogłaby traktować Kanade jako konkurentkę.
avatar
NPC.
Liczba postów : 2306
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Centrum handlowe

on Pią Lip 13, 2018 2:28 pm
Blondwłosa ekspedientka robiła na pierwszy rzut oka wrażenie profesjonalnej i uprzejmej, zarówna patrząc na jej ubiór jak i postawę. Tego przecież oczekuje się od osoby w takim sklepie i na tym stanowisku. Wysokiej kultury osobistej względem osób majętnych, odpowiedniego stylu, pewności siebie. Doradczyni, która pomoże osobie z wyższych sfer upewnić się co do swojej wyjątkowości. Nie każdy mógłby pracować z takimi osobami. Sama zapewne, podobnie jak Kanade, aspirowała do wkroczenia do tej grupy i uwielbiała ekskluzywne stroje.

Nie chciała, by ktokolwiek uznał ją za jednoznacznie złośliwą, więc starała się w sposób bezpośredni wyrazić swoje zdanie na temat klientki. Staksowała ją wzrokiem i uśmiechnęła się, co mogłoby zostać odebrane za sympatyczne. Bystre oko zauważyłoby jednak nutkę przekąsu na jej ustach. Wpuściła powietrze głośno do płuc, zastanawiając się przez ułamek sekundy, co powinna zrobić. W szczególności w przypadku, gdyby do sklepu weszły "typowe klientki".

- Witam serdecznie w markowym sklepie galaktycznej klasy projektantki Jojo Chadel. – zaczęła, podkreślając słowa „markowym” i „galaktycznej klasy”. – Posiadamy w naszym asortymencie całą gamę niepowtarzalnych stylizacji, które zachwycą niejednego gościa Exclusive. Jestem przekonana, że w naszych kreacjach poczuje się Pani jak gwiazda estrady. – ruszyła w stronę rzędu złotych wieszaków, jeszcze raz oglądając Kanade od stóp do głów. – Nie są to stroje wykonywane masowo jak w przypadku sieciówek, dlatego ze względu na swoją wyjątkowość nie są one niestety na każdą kieszeń… Postaram się jednak wybrać dla Pani kilka propozycji z niższej półki. – oczywiście znów podkreśliła wyrażenia „z niższej półki”, dając Kanade do zrozumienia, że pomyliła miejsca i powinna udać się do sieciówki. Chwyciła do ręki jedną z posrebrzanych sukien. – Nie, Pani ma większy rozmiar. – rzekła po zastanowieniu, po czym odwiesiła kreację. Przewertowała kilka sukien i w końcu wyciągnęła jedną z nich, długą, białą z wyciętymi plecami:

Suknia 1:


- Długa, skromna. Dla klasycznej urody. Cena bardzo korzystna 6500 SO.

Odłożyła ją na bok i po chwili wyciągnęła kolejny egzemplarz:

Suknia 2:


- Niezwykle popularna, koronkowa. Cena 10200 SO

Tę również odłożyła i pokazał Kanade jeszcze jeden strój:
Suknia 3:


- To natomiast coś, w czym na pewno zabłyśnie Pani w towarzystwie. Wiele Pań goszczących w Exclusiv przymierzało tę jedwabną kreację. Niestety mężowie żadnej z nich nie wyrazili zgody. Cena to… - ściszyła głos do szeptu – 42000 SO… - zaśmiała się z cicha, jakby właśnie zgrzeszyła, po czym wyprostowała się i z miną najgorszej suczy powiedziała – Zanieść do przymierzalni?

Oczywiście ceny w tym sklepie były bardzo wygórowane. Nawet wśród droższych egzemplarzy średniej klasy sieciówek suknie wieczorowe kosztowały do 2000 SO. Pozostawało do oceny Kanade, jaki budżet na sukienkę nie oburzy Pana Koiro, a jednocześnie na jak dobrym wrażeniu mu zależało. Pewnym było, że w Exclusiv pojawiała się elita miasta.

______________________


avatar
Kanade
Ciasteczkowa Bogini
Liczba postów : 700
Data rejestracji : 29/10/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1000/1000  (1000/1000)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki:

Re: Centrum handlowe

on Pią Lip 13, 2018 5:14 pm
Zrobiło jej się przykro, niestety źle oceniła, że będą razem grały do jednej bramki. Ktoś tu zadzierał nosa i strony weszły w cichy konflikt. Kanade czuła się w powinności żeby pokazać białasce, że to ona jest tutaj alphą.
Podczas gdy blondynka pracowała, ona przybrała pozę snobki, opierając się biodrem o ladę, zakładając jedno ramię na drugie i oglądając swój nienaganny manicure. Sprawiała wrażenie, jakby płytka paznokcia była dużo ciekawsza niż wysiłki dziewczyny, które poczyniała w celu obsłużenia klientki. Cała mowa ciała Kanade pokazywała, że jest pewną siebie i chłodną osobą, z dużo większą dawka dystansu do „plebsu”, niż leżało to w uprzejmości. Nie była taka, a przyjęta postawa to wyuczona gra aktorska, którą tak często widywała u swojego szefa gdy spławiał kolejnych przedstawicieli handlowych. Była pilną uczennicą w podłapywaniu nauk z akademii snobizmu.
-Przepraszam…- odezwała się w końcu, unosząc brew, gdy padła najwyższa cena, a ekspedientka syciła się poczuciem triumfu. Kanade jakby lekko się ożywiła, przestając grać znudzoną, a wchodząc w rolę kapryśnej. –Spróbujmy.- rzuciła krótko, przechodząc obok drugiej dziewczyny, która była teraz niczym innym jak wieszakiem trzymającym luksusową szmatkę. Wyjęła z dłoni kreację i znudzona, kręcąc biodrami udała się do przymierzalni. –A w między czasie proszę poszukać czegoś w podobnej cenie, ale ma to być sukienka bez piór i nie przypominająca kombinezonu, albo luksusowe spodnium. Jeśli spodnium, to powinno być bardziej opinające, niektórzy mają co pokazać i nie są zbudowani jedynie z płaskich kości.- odgryzła się złośliwą uwagą do ekspedientki, za wcześniejszy komentarz o zbyt małym rozmiarze. Chciała, aby blondynka miała kompleks zbyt mało rozbudowanych mięśni tyłka i ud. Wredne, ale to ona zaczęła… -Oczywiście do tego mają być szpilki i jakiś drobiazg na szyję.- no tak, jak ekspedientka mogła o tym zapomnieć?
Ni wiedziała czy nie przesadza z ceną, ale uznała to za nieważne. Jeśli Koiro nie będzie chciał uznać takich inwestycji w swoją najlepszą pracownicę, to w exclusiv znajdzie inne chętnego, a przecież musi robić wrażenie. Ma za swój cel – owinie ich wokół palca. Była przecież warta więcej niż to wszystko.

avatar
NPC.
Liczba postów : 2306
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Centrum handlowe

on Pon Lip 16, 2018 5:12 pm
Ekspedientka posłała Kanade lekko kpiący uśmieszek, jakby zaraz miała wybuchnąć bezgłośnie śmiechem. Najwidoczniej nie wierzyła klientce, że będzie w stanie zapłacić za przymierzane ubrania.

- Oczywiście, zapraszam do przymierzalni. Pani Pozwoli, że zaniosę osobiście. Są to niezwykle cenne materiały.– zaprowadziła Kanade, niosąc dla niej dwie z wybranych kreacji. Oczywiście jej słowa sugerowały, że uważa klientkę za nieporadną. Odsunęła kotarę i pozwoliła dziewczynie wejść do środka. Z najwyższą ostrożnością zawiesiła dwie sukienkina wieszaku. – Rzeczywiście wybrana przeze mnie trzecia kreacja nie byłaby najlepsza. Nie chciałybyśmy przecież, żeby rozdarła się Pani na pupie! – dodała z przekąsem. – Jeśli potrzebuje Pani pomocy z założeniu, proszę wołać. Ja w międzyczasie wybiorę inny strój dla Pani oraz dodatki.

Ekspedientka wyszła na salę, więc Kanade miała okazję pozostać na chwilę sama. Gdyby … na przykład chciała zatelefonować lub… uszkodzić którąś z sukien.

______________________


avatar
Kanade
Ciasteczkowa Bogini
Liczba postów : 700
Data rejestracji : 29/10/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1000/1000  (1000/1000)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki:

Re: Centrum handlowe

on Pon Lip 16, 2018 9:34 pm
Czuła się totalnie upokorzona, do tego stopnia, że gdy została sama w przymierzalni, miała ochotę schować twarz w dłonie i się rozpłakać. Nie należała do osób, które tak bardzo się przejmują zdaniem innych, a tym bardziej do tych, co odpłacają chamstwem bądź przemocą. Łapała głębszy oddech, mobilizując się żeby znieść to z godnością i nie popsuć makijażu. W końcu była dorosła, uda się jej być ponad takie głupoty. Co tak naprawdę ją bolało? Że była z innej bajki i ekspedientka to wiedziała. Kanade postanowiła zapamiętać tą chwilę, uczynić z niej motywację. A pewnego dnia znów tu wróci, tym razem mocniejsza w swojej roli.
Spojrzała sobie głęboko w oczy, przyglądając się swojemu odbiciu w lustrze. Była ładna, może nawet piękna. Uśmiechnęła się do siebie z wyrozumiałością i samoakceptacją. Czy naprawdę potrzebuje szmatki za ponad 40 tysięcy? To ona jest ozdobą, a sukienka? Rzecz w tym jak będzie ją nosić. Widziała swoje atuty, ładne, kształtne nogi, zarąbisty tyłek i piersi, proporcjonalna budowa ze smukłymi mięśniami. Dotykała swojej gładkiej skóry, ciesząc się miękkością i jedwabistą gładkością. W tej chwili podjęła decyzję, będzie dziś jest kopciuszkiem, ale jutro…
-Proszę pani?- zawołała ekspedientkę. Snobistyczna mina przeminęła, teraz wyglądała jak nastolatka, która świetnie bawi się zakupami mimo napotkanych nieprzyjemności. Miała kiedyś taką znajomą, jeszcze z czasów studiowania. Była tak samo paskudna, każdy na roku nazywał ją krwawą Vulfi, która nie odpuszczała żadnej okazji żeby pokazać swoją wyższość.
-Chciałabym jednak pierwszą z przedstawionych sukien, tą długą z wyciętymi plecami. DO tego widziałam te sandałki na obcasie za 2000, po lewej stronie od kas i komplet biżuterii, coś w kolorze złota. Bardzo dziękuję za pomoc.- nie kombinowała, czas ją naglił. Po chwili postanowiła sama wyjść z przebieralni, w swoich własnych ciuchach i zebrać to o co prosiła, wolała się obsłużyć i jak najszybciej móc zapłacić za towar. Na jej oko komplet świetnie się zgrywał. Zaczęła wkładać suknie i stroić się dodatkami.
-Czy będę mogła zapłacić i wyjść w nowym ubraniu?- Musiała uznać dominującą pozycję blondynki, ale zapamiętała ją… Teraz musi pokazać godność.
avatar
NPC.
Liczba postów : 2306
Data rejestracji : 29/05/2012

http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm

Re: Centrum handlowe

on Wto Lip 17, 2018 10:13 am
- Oczywiście, zapraszam do kasy. – rzekła ekspedientka całkiem poważnie. Wzięła ostrożnie suknię i zaniosła na powierzchnię sklepu. Zebrała również resztę sugerowanych przez Kanade dodatków i zaczęła naliczać na kasie. – W sumie 10 000 SO. Naliczę Pani rabat dla nowych klientów. W związku z tym płaci Pani 9 500 SO. Przysługuje Pani prawo zwrotu do 2 tygodni. Zakupione przed mioty są również objęte gwarancją na 2 lata. – poinformowała, po czym zaczęła transferować środki z konta Pana Koiro. – Transakcja powiodła się. Oczywiście może Pani skorzystać z naszych przymierzalni. Dziękujemy za zakup w sklepie JoJo Chadel i zapraszamy ponownie!

Tak oto minęła pierwsza godzina. Kanade miała jeszcze 2 godziny.

______________________


avatar
Kanade
Ciasteczkowa Bogini
Liczba postów : 700
Data rejestracji : 29/10/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1000/1000  (1000/1000)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki:

Re: Centrum handlowe

on Sro Lip 18, 2018 12:05 am
Pasowało jak ulał, wyszła więc z przymierzalni i niezrażona wcześniejszymi nieuprzejmościami udała się do kasy. Płatność została dokonana środkami szefa, chociaż w tym momencie żałowała, że nie stać ją na takie rzeczy, że nie może być w tym samowystarczalna. Czuła się trochę jak lalka sterowana przez innych, a cała radość z zakupów nieco wypłowiała. Przyjrzała się uważnie ekspedientce, obiecując sobie samej, że pewnego dnia będzie ona musiała uznać klasę i poziom, do którego dojdzie Kanade, w świecie, gdzie nie ma żadnych ograniczeń.
Swoje codzienne ubrania schowała do torby, w której miała znaleźć się dzisiejsza, wieczorowa kreacja i zwęziła bagaż kapsułką hoi poi. Nie może przecież iść do Exclusiv z siatką. Wyszła ze sklepu bez zbędnych uprzejmości, czując się paskudnie obdarta z wyjątkowości chwili, która w swojej istocie miała być magiczna i ekscytująca.
Musiała być teraz czujna, wyglądała tak, jakby nie pasowała do tego miejsca, a suknie można było łatwo zniszczyć. Z przewieszona przez ramię torebką, udała się do najbliższej taksówki, uważnie rozglądając czy przypadkiem nie wpadnie na nią ktoś obcy i czy wsiądzie bezpiecznie do pojazdu. Miała dużo czasu, ale zdecydowanie dość przygód jak na jeden dzień, najwyżej poczeka w klubie.
-Do Exclusiv poproszę.- powiedziała uprzejmym tonem, sadowiąc się na tylnym siedzeniu.
Sponsored content

Re: Centrum handlowe

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach

Copyright ©️ 2012 - 2018 dbng.forumpl.net.
Dragon Ball and All Respective Names are Trademark of Bird Studio/Shueisha, Fuji TV and Akira Toriyama.
Theme by June & Reito