Dragon Ball New Generation Reborn

Share
Go down
avatar
NPC
Liczba postów : 1040
Data rejestracji : 29/05/2012

http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia

Tablica Ogłoszeń

on Sob Kwi 07, 2018 3:08 pm
Jest to szeroka tablica, na której znajdują się hologramy wszelkiego rodzaju, które można zeskanować zarówno przez scouter i pobrać je na niego, lub odczytać na niej i nie zaprzątać sobie głowy zaśmiecaniem pamięci swego urządzenia. Czytający tablicę mogą natknąć się na całą gamę różnych zleceń, a także prywatnych ogłoszeń o sprzedaży różnych sprzętów, mieszkań czy też statków. Nie brakuje tutaj także anonsów towarzyskich. Literatury jest wiele, a nowa pojawia się praktycznie codziennie.

______________________


avatar
Deneb Algedi
Liczba postów : 1264
Data rejestracji : 20/08/2012

Skąd : Świ-ce

Identification Number
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki:

Re: Tablica Ogłoszeń

on Pon Kwi 16, 2018 5:24 pm
UWAGA! MATERIAŁY TYLKO DLA OSÓB POWYŻEJ 18 roku życia. CZYTASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Strachhhh
Deneb snuł się po różnych zaułkach szukając szczęścia, a konkretniej forsy leżącej na ziemii albo innych gadżetów. Od paru dni miał uczucie egzystencjalnej pustki, które wypełniały kieliszki krwi z Karezofonola (wymyślone zwierzę - niech będzie, że podobne do nosorożca połączonego z żyrafą i słoniem - roślinożerca). Jasnoczerwony płyn zawierał sporo żelaza i innych związków jak chlorofil, co było dość nietypowe, ale zwierzę to w dość dziwny sposób trawiło zjedzone rośliny, że chlorofil akumulował się w komórkach ciała tego zwierzęcia, przez co jego sierść była zielona i świetnie kamuflował się w zaroślach. Płyn ten było ciężko dostać, ale changeling miał szczęście, że akurat jakiś inny z jego rasy wychylił za dużo z butelki. Wystarczył łyk, żeby poczuć uderzający smak sfermentowanego mięsa Karezonofola. To była właśnie dodatkowa właściwość krwi tych stworów, która dość szybko fermentowała w kontakcie z powietrzem i im dłuższy kontakt z tlenem, tym więcej procent zyskiwało. Po paru tygodniach krew mogła mieć nawet do 80% stężenia alkoholu. Trzy solidne łyki i było się urobionym, a że Deneb mierzył obecnie zaledwie 111 cm wzrostu, to po dwóch łykach nogi już prowadziły go same. Oczywiście tak zamglony mógł przeoczyć leżące na ziemi unikaty.
Na szczęście pijany od ponad trzech dni dotarł pod tablicę ogłoszeń. Patrzał, patrzał, patrzał i patrzał, i nic nie wypatrzał. Wzrok mu jeszcze zawodził. Changelingi nie musiały wiele jeść, bo jak niczym gady mogły żyć tygodniami, a niektóre miesiącami bez jedzenia, ale alkohol na pusty od 3 tygodni żołądek działał dość mocno. I tak oto musiał zaczekać aż wytrzeźwieje.
avatar
Atarashii Ame
Liczba postów : 193
Data rejestracji : 07/12/2013

Skąd : android ma duszę?

Identification Number
Punkty Życia:
600/600  (600/600)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki:
http://dbng.forumpl.net/t1654-zasady-specjalne-androidy-wip

Re: Tablica Ogłoszeń

on Czw Kwi 19, 2018 10:41 pm
Tuż po przylocie na Namek okazało się, że zespół, który miał lecieć na Vegetę rozsypał się i będzie musiała poszukać innej drogi. Ale czy na pewno chce wrócić na planetę małp? Teraz była bardzo długo poza domem i ciężko będzie wrócić tam. Szczególnie, że nie spodziewa się tam swojej siostry i wciąż nie natrafiła na żaden ślad. Pozostaje jej tkwić na tej planecie, gdzie zamieszkuje obecnie wiele ras. Ame musi dodatkowo znaleźć miejsce, gdzie będzie mogła dostać części, które pozwolą jej podreperować ciało, które zaczyna się rozsypywać. Przynajmniej takie zaczyna mieć odczucia, bo moc, którą posiadała swego czasu już jest nieosiągalna. Tamta aura pozwalała jej wejść na poziom podobny do saiyańskiego super wojownika, których też od jakiegoś czasu nie widziała, a teraz to już sama nawet nie potrafi wznieść swojej mocy. W takim tempie jej poziom mocy wróci do tego, jaki miała tuż po zmechanizowaniu ciała. To nie było najgorsze. Zaczynała odczuwać momentami drętwienie palców lub przyblokowanie się stawów, a to oznaczało, że to ciało już przekracza swoje granice wytrzymałości wiekowej. W celu przetrwania musi znacznie zmodyfikować ciało, a gdzie to zrobić na tej nowej planecie? Chodziła po całym porcie przez cały dzień, ale próbowała się trzymać blisko miejsca skąd odlatują statki, bo tu większa szansa na znalezienie grupy, która mogłaby polecieć na Vegetę lub inną planetę. Ktoś wspomniał o tablicy ogłoszeń, więc pytając przechodniów trafiła do niej.
Zaczęła przeglądać tą tablicę, ale było głównie o sprzedaży sprzętów, mieszkań albo statków, które wcale tanie nie były. Kto tu przychodzi, że taka drożyzna? Nie widziała na razie nic dla siebie i do tego będzie musiała jakoś dorobić, do tego co ma. Spojrzała na bok, gdzie kiwał się jakiś niski gość. Nie wyglądał na typowego changelinga, ale chyba był changelingiem, a jeżeli od kogoś mogłaby pozyskać technologię na naprawienie starego ciała to tylko od rozwiniętych technologicznie jaszczurów. W tym momencie problemem był stan tego fioletowego stwora, ale to nie był jedyny kłopot. Changelingi od pewnego czasu budziły w niej odrazę i nie miała do nich sympatii, a ten też nie wyglądał na takiego.
avatar
Deneb Algedi
Liczba postów : 1264
Data rejestracji : 20/08/2012

Skąd : Świ-ce

Identification Number
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki:

Re: Tablica Ogłoszeń

Yesterday at 10:17 pm
Deneb kiwał się przed tablicą, ale powoli literki zaczęły zbierać się w jedną całość. Jeszcze parę minut i może tak mu się obrazy skupią, że znajdzie jakieś ciekawe zlecenie. Miał ochotę zarobić na jakichś torturach albo zabiciu niewygodnego przełożonego pracującego w cywilnych jednostkach. Tamci są słabi i sobie z nimi bez problemu mógłby poradzić. Na militarnych jest jeszcze za słaby, ale może w ogóle powinien udać się na chwilę w szeregi. Zarobiłby, w ramach rozkazów może trochę pozabijałby słabych ras na innych planetach i trochę się nauczył? Dyscypliny jeszcze nie miał okazji poznać i nie miał zamiaru, bo wojsko rządziło się swoimi zasadami. Jakim cudem w ogóle ominął wojsko? A właśnie nie ominął. Przeszedł krótkie szkolenie, ale było tak krótkie, że szkoda o nim wspominać. Ważniejsze, że nie było potrzeby brać słabego mikrusa. Nie należał do elity, a i ciężko byłoby go przypisać do słabeuszy. Po prostu nie widziano w nim potencjału, ale on wiedział, że wojsko go nie nauczy tego co sam osiągnie podpatrując u innych. Stał tak i się kiwał, aż tu nagle podchodzi jakiś czarnuch w czerwonych łachach. Dość typowy stary podstawowy saiyański strój. Pieprzona małpa, jedna z wielu, które znalazły się na Namek. Zasrane multi-kulti nameczańskiego świata. Podobno wieki temu lodowi i słoneczni naprzeciw siebie przynajmniej odbijali próby osiedlenia się innych ras poza changelingami i nameczanami, a teraz jest tu tyle małp i innych, że już nikt chyba nad tym nie panuje. Nie zna dobrze historii i za bardzo go nie obchodziła. Patrzył raczej na to co jest tu i teraz. Zerkał też nieznacznie naprzód i widział jakąś miernie wyglądającą samicę saiyańską, która być może już wypatrzyła zlecenie, które mogłoby należeć do niego.
- Czego szukasz? Cokolwiek to znajdziesz, pierwszeństwo mam ja. Byłem tu pierwszy i tego nie zmienisz szlamo. (Głos mojej postaci: Ten grand-anioł z początku)
Odwrócił lekko ciało w jej stronę i nieco podniósł głowę, dzięki czemu niewielka ilość światła oświetliła jeden jego policzek, część nosa i brodę. Ciemnofioletowa skóra i przechodzące z fioletu w czerń włosy na brodzie odzwierciedlały jego mroczny charakter, niczym postaci z piekła. Wprowadzał z góry napiętą atmosferę.
Sponsored content

Re: Tablica Ogłoszeń

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach

Copyright ©️ 2012 - 2018 dbng.forumpl.net.
Dragon Ball and All Respective Names are Trademark of Bird Studio/Shueisha, Fuji TV and Akira Toriyama.
Theme by June & Reito