Dragon Ball New Generation Reborn

Share
Go down
avatar
Tatsuya
Liczba postów : 4
Data rejestracji : 22/01/2018


Identification Number
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki:

Tatsuya

on Pią Sty 26, 2018 11:57 am
Imię i nazwisko: Tatsuya
Rasa:Saiyan
Wiek:18
Wygląd:Avek, chyba, że dodatkowo trzeba opisać, to proszę o info.
Charakter:Co można powiedzieć o kimś, kto urodził się by być wojownikiem ? Tatsuya od małego był dość niesforny, można powiedzieć, że był wręcz kapryśny. Objawiało się to w wielu sytuacjach podczas "czyszczenia" planet. Bywały sytuację, że odmawiał przemiany w Oozaru, gdyż po prostu wtedy nad sobą nie panował, jako, że nie opanował tej przemiany nie używa Jej po dziś dzień. Jako chłopak urodzony w klasie średniej nie był zbyt rozchwytywany, przez co jego moc bojowa raczej nie wzrastała prędko. Z wojownika klasy średniej zrobił się wojownikiem klasy niskiej. Dlaczego o tym wspominam ? Bo to mocno ugodziło w jego ego. Patrzył jak rówieśnicy stają się silniejsi a jak wiemy dla Saiyan potęga jest bardzo ważna. Nie mogąc z tym żyć Tatsuya rozpoczął treningi, które ukształtowały jedną z cech charakteru jaką jest ambicja. Nasz młody wojownik dąży do perfekcji. Jest też zazdrosny, po prostu kiedy ktoś jest silniejszy nie skupia się na tym by go dogonić. Dopada go frustracja i gniew. Właściwie to drugie może być atutem, choć nie zawsze. Ponieważ nie zawsze potrafi nad sobą panować. Nie umiejętność opanowania formy Oozaru a także spadek w hierarchii wojowników spowodował, że Tatsuya zaczął chorować na coś na kształt depresji, co nie do końca nią jest, bo dalej działa i dalej jest ambitny, jednak nie może pogodzić się ze swoimi słabościami.
Historia:Tatsuya urodził się jako wojownik klasy średniej. Nie wspomnę wiele o jego dzieciństwie, nie szczególnie jest o czym. Przytoczę za to opowieść o próbie podboju jednej z planet, która odcisnęła piętno na tym, jaki teraz jest nasz młody wojownik.

Był to dość ponury dzień na planecie Sayian. Poranek, nie taki jak każdy inny, deszczowy i mglisty, jakby spojrzeć przez okno w taką pogodę można by dostać jesiennej depresji. Skład w osobie Tatsuyi oraz jego dwójki przyjaciół Shinjiego oraz Hei'a miał właśnie wyruszyć na podbój planety o dość głupiej nazwie, "23". Nie wiadomo kto nadał tę nazwę, ale musiał być dość nudnym i mało kreatywnym człowiekiem. Już kiedy wsiedli do kapsuł Hei miał złe przeczucia co do tej misji. Warto nadmienić, że ów wojownik miał nietypową zdolność, jakby szósty zmysł. Wiedział zawsze, kiedy coś złego miało się stać. Nigdzie jednak nie było to wpisane a wiedzieli o tym tylko Shinji oraz Tatsuya. Żniwiarz, bo tak Hei'a nazywano poinformował przyjaciół, że coś złego się wydarzy. Oczywiście nie miał pojęcia co, jednak zarówno nasz główny bohater jak i najpotężniejszy z całej trójki Shinji wierzyli w słowa Hei'a. Podróż na planetę "23" trwała jakieś dwa tygodnie. Kiedy tam dotarli nie było żywej duszy. W mieście które odwiedzili jako pierwsze porozrzucane wszędzie były obrania, zapewne mieszkańców planety. Nie było nikogo kto by żył. Nagle skuter Shinjiego dał znak, że zbliża się do nich dość potężna jednostka. Cała trójka wiedziała już, że to właśnie jest to, o czym mówił przed wylotem Hei. Po krótkiej rozmowie zdecydowali się walczyć, gdyż mieli do tego podstawy. Dwóch z nich mogło bez problemu przemienić się w Oozaru, Tatsuya miał pełnić rolę osoby od rozpraszania. Wiedzieli, że nie wygrają brutalną siłą, gdyż po prostu ich siła, nie wydawała się taka w porównaniu z siłą obiektu który leciał w ich stronę.

Stanął przed nimi dość wysoki stwór. Można by go porównać do jakiejś jaszczurki czy innego gada. - Huh... - westchnął z wyczuwalnym zażenowaniem. - Mimo, że jesteście najmocniejsi na tej planecie, to i tak jesteście robalami. Nie potrzebuję Was. - rzekł spokojnie. Najwyraźniej był to zbłąkany bio android. Wszystko wyglądało na to, że miał jakiś problem z wyczuwaniem mocy. Musiał podlecieć bliżej, by ocenić siłę trójki przyjaciół. Zarówno Hei'owi jak i Tatsuyi kamień spadł z serca. Może to nie było do końca Sayiańskie, ale było zdrowe, taki instynkt samozachowawczy. Shinji jednak był wojownikiem z krwi i kości. Nie zwracał uwagi na siłę przeciwnika, w głowie siedziało mu tylko zabicie Bio-Androida, który nie wiadomo jak się znalazł na tej planecie. Shinji ruszył do ataku, jednak siła przeciwnika drastycznie wzrosła, co pokazał skuter. Sayianin się zawahał i to był błąd, został przebity na wylot ogonem, którego wcześniej nie widział. Zgon był natychmiastowy, bo przebite zostało serce. Następnie Bio-Android rzucił Kienzan w Hei'a i przepołowił go. Tatsuya stał jak wryty przytłoczony potęgą przeciwnika, padł na kolana, myślał, że przyszła na niego kolej. Jednak android podszedł do niego i rzekł - Ciebie nawet nie warto zabijać. - po czym odleciał.

Po całej tej akcji Tatsuya wrócił na rodzinną planetę i poprzysiągł sobie, że pomści swoich przyjaciół.

Statystyki:
Siła:10
Szybkość:10
Wytrzymałość:5
Energia:5
PL:230

Hp:75
Ki:75


// Regulamin podpiszę jak go przeczytam, ale KP już wstawiam i awatar wstawię później //
avatar
Al
Esper Mod
Esper Mod
Liczba postów : 1482
Data rejestracji : 28/05/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1200/1200  (1200/1200)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Tatsuya

on Pią Sty 26, 2018 11:22 pm
No dobra, ogólnie prosta historia, przedstawia motywację i przeżycia bohatera, niekoniecznie jego cały życiorys hehe. Przede wszystkim nie jest nudna, trochę mi przypomina historię Bardocka, ale zarazem nie do końca i mnie się podobała. Co więcej pozwala na rozwinięcie motywu z androidem w przyszłości np. za pośrednictwem MG. Podoba mi się najbardziej opis charakteru. Prosty klasyczny Saiyanin przypominający mi Raditza, Bardocka czy Vegetę. Opis był moim zdaniem tak dobry, że właśnie od razu sobie to wyobraziłem i zadziałało mi skojarzenie Smile

Przypnę się tylko do jednej rzeczy, która osobiście mi bardzo nie przeszkadza więc nie ma wpływu na moją ocenę, ale uznałem iż warto na to zwrócić uwagę :3

Tutaj rangi są bardziej podzielone na Kadeta > Żołnierza > Veterana > Elitę > Kapitana. Więc nie ma jako takiego podziała na niższą, średnią, wyższą i elitarną klasę, ale jest to zbliżone. Chcieliśmy się nieco wyróżniać od klasycznego Dragon Balla.

Ja osobiście odebrałem, że twój protagonista zwyczajnie był regularnym żołnierzem i został zdegradowany do kadeta, za jakieś przewinienie.

I w sumie tyle z mojej strony.

Karta wydaje mi się ok.

Akcept

______________________

- 1 szy wynik o lol xD (z wybranymi pierwszymi preferencjami)

- 2 gi wynik nie dziwi mnie (z wybranymi alternatywnymi preferencjami które lubię, bo musiałem wybrać niestety 1 z dwóch :/)



Ach, to utrzymywanie porządku na czacie :3:
avatar
Vita Ora
Admin
Admin
Liczba postów : 786
Data rejestracji : 23/07/2013

Skąd : Kraków

Identification Number
Punkty Życia:
2700/2700  (2700/2700)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Tatsuya

on Sob Sty 27, 2018 3:52 pm
Hej Tatsuya,

Osobiście chętnie dowiedzialabym się jeszcze troche o rodzinie twojego bohatera, no ale ok, nie jest to jakiś wymóg.

Co do rang - Al ma rację. Jak tam sobie poprawisz rangę na taką odpowiadającą tym, jakie mamy na forum to ode mnie akcept.

Mógłbyś w sumie od razu wbić w ważne fabularnie wydarzenia dziejące się w Koszarach, więc hops, hops szybciutko Very Happy i zgłaszamy cię do Vana na sesję.

Jeśli chcesz, oczywiście.

______________________

Vita Ora vel Vulfila vel Vanilla,
Head Admin
„Dziewica Vegetyńska.”

Sponsored content

Re: Tatsuya

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach

Copyright ©️ 2012 - 2018 dbng.forumpl.net.
Dragon Ball and All Respective Names are Trademark of Bird Studio/Shueisha, Fuji TV and Akira Toriyama.
Theme by June & Reito