Dragon Ball New Generation Reborn

Share
Go down
avatar
Vita Ora
Admin
Admin
Liczba postów : 778
Data rejestracji : 23/07/2013

Skąd : Kraków

Identification Number
Punkty Życia:
2700/2700  (2700/2700)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Psychologiczny bełkot - Po co nam DBNG?

on Sro Sie 30, 2017 12:00 pm
Nasze forum tworzą przede wszystkim gracze, którzy w nim piszą. Gdyby nie gracze, to nawet najlepszy MG nic nie zdziała Smile Dlatego dzisiaj to Wam chciałam oddać głos.

Poniżej znajdziecie pytania dotyczące Waszego spojrzenia na DBNG i waszych oczekiwań. Będę wdzięczna za każdą opinię wyrażoną w tym wątku. Czy to będzie odpowiedź na komplet pytań czy tylko na wybrane.

Czemu należę do forum DBNG?

Jakie byłoby idealne forum DBNG według mnie?

Co jest dla mnie najważniejsze, gdy myślę o forum DBNG?

Co sprawia, że forum DBNG jest wyjątkowe?

DBNG powinno/nie powinno:

W DBNG oczekujemy /nie akceptujemy:

______________________

Vita Ora vel Vulfila vel Vanilla,
Head Admin

avatar
Kanade
Ciasteczkowa Bogini
Liczba postów : 675
Data rejestracji : 29/10/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1000/1000  (1000/1000)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki:

Re: Psychologiczny bełkot - Po co nam DBNG?

on Sro Sie 30, 2017 10:51 pm
Z mojej strony może to zabrzmi dziwnie, zwłaszcza że większość mojej fabuły to gra solo, ale najważniejsze dla mnie to to, że piszę z tymi ludźmi, z którymi piszę. Jak dla mnie mogłabym chrzanić mechanikę, zasady, regulaminy, byleby bawić się w gronie, z którym mi dobrze. Nie lubię gdy ktoś spina się o mechaniczne rzeczy, albo jest drobiazgowy przy zasadach forum, nawet wbrew ogólnej zgodzie grających.
Po ślubie bardzo mało jestem na sb, ale to atmosfera sb kreuje dla mnie życie forum. Gdy na czacie jest miło spędzić czas to i gra się ułoży, a gdy sb nie żyje albo sieje żarem, to szybko się rozkłada całe forum.
No i oczywiście chce zostać tym kaioshinem i zrealizować fantazje mojej postaci, bardzo lubię swój wątek.
avatar
Van'D
Liczba postów : 192
Data rejestracji : 28/06/2015


Identification Number
Punkty Życia:
1300/1500  (1300/1500)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki:

Re: Psychologiczny bełkot - Po co nam DBNG?

on Pią Wrz 01, 2017 3:42 pm


Jako że jestem starym graczem DB NG to muszę się wypowiedzieć. " Vulfii mi kazała xd ". A tak na poważnie Wink proszę :


1. Czemu należę do DB NG. To bardzo proste, jestem częścią historii tego forum. Nie przelotnym graczem a w jakiś sposób rozpoznawalną jednostką. Fanem DB który poznał świetnych ludzi na tym forum mimo że część go nienawidzi [ chciałbym pozdrowić Fridge xD łajzę najlepszą którą tu poznałem... Mojego przyjaciela do tej pory... ]

2. Idealne forum według mnie było by gdybym był Adminem.


3. Fabuła i osoby z którymi dzielę świetną zabawę właśnie odgrywając swoją role.

4. Historia. To Forum łączy ze sobą świetne osobistości. Naprawdę specyficzne osoby z którymi tworzymy swoją unikalną formę rodziny. Wyzywamy się i godzimy, obrażamy i odchodzimy ALE wracamy. Myślę że starzy gracze będą wiedzieć co mam na myśli i czasem przemyślą tą sprawę, jak świetną grupę tworzyliśmy przez te kilka lat.

______________________



avatar
Rikimaru
Liczba postów : 1268
Data rejestracji : 20/08/2012

Skąd : Świ-ce

Identification Number
Punkty Życia:
500/500  (500/500)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki:

Re: Psychologiczny bełkot - Po co nam DBNG?

on Nie Paź 22, 2017 1:03 pm
Czemu należę do forum DBNG?
W moim przypadku czemu już nie należę. Z ciekawości wszedłem po długiej nieobecności. Dlaczego należałem? Klimat świata DV, mechanika walki, sposób zdobywania technik. Przejrzyste i wbrew pozorom wyważone. Ani skomplikowane, ani proste. Na wymiar.
Jakie byłoby idealne forum DBNG według mnie?
Forum? Czy PBF? Niestety typowy PBF tu nie występuje. Zawsze ważniejsze były pogaduszki na SB. Nawet osoby będące MG, adminami często nie odpisywały po kilka dni graczom, którzy czekając się zniechęcali. A już mistrzostwem było obrażanie się mg, admina jak gracz nie odpisywał kilka dni. To nie działa w tą stronę i nie może działać w tą stronę. Admin, MG zawsze był aby graczowi pomagać. Jak gracz nie odpisuje przez kilka dni to jego sprawa, ale jeżeli mg nie odpisuje kilka dni to nie spełnia swojej misji.
Propozycja którą sugerowałem wieki temu - MGj albo nawet bardziej rozwinięte. Gracze z pewnym stażem mogą mieć drugie konto NPC za pomocą którego mogliby pomagać innym graczom. Kto pamięta ten pamięta o co chodziło. Natomiast przez lata pozostawało to samo i być może Saf pisząc w nieobecnościach o braku zmian miała na myśli właśnie te sprawy na których ludziom zależy najbardziej.
Co jest dla mnie najważniejsze, gdy myślę o forum DBNG?
Żeby było z kim pisać (w fabule), a nie głównie na SB - to robimy RPG, czy PBF? Oczywiście z samymi graczami nie da się ciągle pisać. Niestety jest potrzebny NPC. A dlaczego? Bo myśląć Dragon Ball prawie każdy myśli: Kamehame, Genki Dama, Kaioken, Czosnkowe działo, a niestety będąc ignorowanym albo dostając mało składne i byle jakie zadania lub całkowicie oderwane od świata DB człowiek stwierdza, że przyszedł na DB, a tu bardziej profesor Slump wymieszany z wybielaczem (albo bleachem jak kto woli).
Co sprawia, że forum DBNG jest wyjątkowe?
Grafika, pomysł na trenowanie technik, sposób liczenia przemian, ataków itd.
DBNG powinno/nie powinno:
Zrewidować czym jest pbf. Przy akceptacji karty gracz nie dostaje technik, przedmiotów itd. niby fajna zmiana, ale na pbfach clue jest pisać z sensem, ciekawe, a jeszcze jak ktoś się rozpisze i z sensem to aby taką osobę docenić. Standardem na pbfach jest, że taka osoba jest silniejsza niż Ci, którzy piszą zdawkowo, nie starają się, nie wczuwają się rozgrywkę którą serwuje MG. Pomyślałem ostatnio - może wrócę - a potem widzę, że np. Haz - który pisał dużo, fajnie, składnie i jak MG budował rozgrywkę to on za nią ładnie podążał - to teraz jest traktowany jak śmieć. Nie, akurat w takim przypadku to nie jest kolesiostwo, a docenianie gracza, który w budowę rozgrywki, gry włożył wiele. Kolesiostwem jest gdy faktycznie ktoś dostaje technikę za techniką, bo akurat dany MG faktycznie wspiera swojego, a resztę osób zlewa - wystarczy nawet porównanie chociażby łatwości serwowanych zadań. Kolesiostwem jest również jak sobie MG wzajemnie piszą.
Zmiany, zmiany, zmiany. Są ok i powinno się robić zmiany ułatwiające grę i te widać, ale nie zmieniło się to dlaczego ludzie przychodzą na PBF, a szczególnie w konkretnym klimacie.
- Pisanie z graczami - praktycznie zawsze sięktoś znajdzie. - pisanie z MG - kulało, kuleje i kuleć będzie - administracja - mało osób - brak realizacji pomysłu MG dla każdego (nie doslownie - ale pomysł jak wiele innych pewnie już dawno zakopany pod kamieniami, a może już wchłonął do jądra ziemi i spłonął jak wiele innych).
W DBNG oczekujemy /nie akceptujemy:
Właściwego zaangażowania mg/adminów. Nie akceptujemy przesiadywania godzinami na SB ignorując graczy - nie wiem. Może się to zmieniło, bo dawno mnie nie było. Jeżeli teraz jest inaczej to super.
Oczywiście standardowym tekstem jest, że admin i mg nie jest tylko po to żeby siedzieć i wszystkim odpisywać, ale prawda jest taka, że jest głównie po to (zazwyczaj występuje paretto w niewłaściwą stronę - 20/80. Czyli 20% czasu odpisywania w fabule, a 80% na sb - zmaiast odwrotnie). Jeżeli ktoś tak uważa to nie zasługuje na bycie adminem/mg, a head którego nie ma praktycznie w ogóle na forum...
Były czasem sytuacje, że więcej na forum było adminów, mg, moderatorów, a graczy tyle samo i gracze nie mieli nikogo kto by ich prowadził, ponieważ administracja zajmowała się tylko sobą - tego nikt nie zaakceptuje i nikt na takim forum długo nie będzie pisał. Gracze ciągle przychodzą i odchodzą, czasem wracają i znów odchodzą. Nikt nie myśli jak ich zatrzymać. JAk są eventy to znów tylko "kolesiostwo" ( a przynajmniej było - teraz brakuje również czegoś co ludzi mogłoby wciągnąć i na dłużej zainteresować - brakuje ludzi, którzy by szukali nowych graczy, a z drugiej strony więcej graczy pewnie obecna ekipa by nawet nie pociągnęła).
Nie jest to atak do obecnie "panującyhc", a raczej o ocena na przekroju lat jak to wyglądało. Nie można akceptować bierności - ludzie tego nie akceptują i się na długo tu nie zahaczają. Rozumiem też administrację blokowaną przez jednostkę - wtedy faktycznie ciężko dokonać zmian, które by coś zmieniły i sam jako administrator się z tym mierzyłem. Cóż. Pozostawiam do psychologicznej analizy.

The author of this message was banned from the forum - See the message

Sponsored content

Re: Psychologiczny bełkot - Po co nam DBNG?

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach

Copyright ©️ 2012 - 2018 dbng.forumpl.net.
Dragon Ball and All Respective Names are Trademark of Bird Studio/Shueisha, Fuji TV and Akira Toriyama.
Theme by June & Reito