Dragon Ball New Generation Reborn


Dragon Ball New Generation ©

 
IndeksGalleryFAQRejestracjaZaloguj
Menu

Share | 
 

 Droga Węża

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
NPC



Liczba postów : 866
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Droga Węża   Sro Maj 30, 2012 1:35 am

First topic message reminder :



Bardzo długa droga (1mln km), w kształcie węża z rozwartą paszczą na początku. Na samym jej końcu znajduje się mała planeta Nort-Kaio. Trzeba pokonać całą drogę, jeśli się chce do niego dostać.

Na bokach długiego węża znajdują się ostre zęby, o które łatwo można się zranić. Spadając z Drogi Węża trafia się prosto do piekła, z którego nie można powrócić już na tor.
Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia

AutorWiadomość
Kaede
Higashi no Kaiō


Liczba postów : 555
Data rejestracji : 29/10/2012


SCOUTER
HP:
46670/56670  (46670/56670)
Ki:
70665/70665  (70665/70665)
HP Pancerza:
3000/3000  (3000/3000)

PisanieTemat: Re: Droga Węża   Nie Cze 26, 2016 10:45 pm

Wygląda na to, że bańka stanowiła perfekcyjny obóz jej pobratymców. Bezpieczeństwo cywili zostało zapewnione, a siły oporu doskonale się zorganizowały.
-Witaj, miło mi cię poznać. Jak masz na imię? Masz na coś ochotę? Chciałabym żebyś powiedział mi kto tu dowodzi i czego potrzebujecie.- spacerowała po wnętrzu bańki, rozsyłając wokół uśmiech bohaterki i emanując pozytywnymi uczuciami. Jej aura wzbiła się w górę w postaci stada złotych motyli, a każdy kto wszedł w kontakt z jej energią dostawał zastrzyk pozytywnych emocji, właśnie tych, które potrzebował. Teraz słyszała modlitwy zebranych wokół, podawała dłoń, głaskała młodszych śmiałków, najprościej mówiąc podniosła morale samą obecnością.
Gdy już zapoznała się ze wszystkim i dała znać, że Kaio dołączyła do załogi, zaczęła rozglądać się za planistami.
-Tak naprawdę trafiłam tutaj przypadkiem, nie wiedziałam, że wzywaliście pomocy. – Zwróciła się do niebianina, który ją powitał. –Jaki macie plan? Być może czekacie na inne dwie wojowniczki, ze mną była tylko młoda dziewczyna, której umiejętności są raczej nikłe. Poprosiłam ją, żeby udała się do kaioshinów prosić o pomoc. Wygląda na to, że póki co jesteśmy skazani na siebie. Ale wierzę, że damy radę. Możemy starannie zaplanować następne akcje dzięki kryształowej kuli. – Wyciągnęła dłonie wyczarowując wspomniany obiekt i czekając na połączenie z tym, co działo się na zewnątrz. –Być może macie tutaj medyka, albo jakiś środek na szybkie uleczenie?- rzeczywiście potrzebowała odzyskać siły po niedawnej walce i zamieszaniu na Vegecie, zwłaszcza energię ki.

OCC:
-Tworzę kryształową kulę w celu zorientowania się jak wyglądają ruchy demonów na zewnątrz bańki i w kawiarence.
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 866
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Droga Węża   Sro Cze 29, 2016 3:25 am

Kaede:

Odziany w kapłańskie szaty mężczyzna o spiczastych uszach ukłonił się z wyrazami szacunku:

-Nazywają mnie Perrin z dziesiątej grupy zabezpieczającej Seishin Gadou, albo w języku śmiertelnych jak kto woli Straży Duchów. Jedyne czego bym pragną, to aby do wszystko w końcu się skończyło, wiele dusz oczekujących na odrodzenie mogło nie dotrwać tego momentu obawiam się. Poza tym, mamy dwa sprawne pojazdy, wystarczająco osób do ochrony i żywności by wytrzymać dzień, może trochę więcej.

Niebianin na chwilę przerwał rozmowę rozglądając się po otoczeniu, jednocześnie podążając za wielmożną. Gdy miał kontynuować, Kaede przerwała mu wypowiedzią po czym zadała konkretne pytanie. Strażnik milczał, natomiast w międzyczasie Kaio zauważyła dużą liczbę dusz odpoczywającą. Najwyraźniej byli to cywile, którzy przygotowywali się do ewakuacji jednym z pojazdów. Obecność Kaede zdecydowanie poprawiła morale wszystkich, co widać było bo uśmiechach dusz. Gdy niebianka wyczarowała kryształową kulę i zaczęła odpoczywać, Perrin podszedł do niej, wziął głęboki wdech i zabrał głos:

-Więc nasz przywódca, zginął próbując nam kupić czas na rozstawienie tej ochronnej bariery, co jakiś czas zamieniamy się by zmęczeni strażnicy odpoczęli od podtrzymywania zasłony, od tego czasu grupą przewodzę ja, ponieważ mam największe doświadczenie.

Po chwili przerwał wypowiedź i przypomniał sobie kolejne pytania oraz słowa Kaio.

-Bariera znajduje się na jedynej drodze do kawiarni, więc i tak byście do nas trafiły. Zanim zaczęły się te dziwne zakłócenia poprosiliśmy wielkiego Enmę o pomoc, powiedział, że wsparcie jest w drodze, ale nie będzie na czas więc wysyła dwie wojowniczki, jedna bardzo potężna, druga młoda i niedoświadczona. Ponieważ nie wiadomo czy wytrzymamy więcej niż jeden dzień, mieliśmy wysłać tych oto turystów w eskorcie jednej z was z powrotem do pałacu, natomiast drugiej chcieliśmy udzielić pomocy w dotarciu na drugą stronę drogi za pomocą drugiego autobusu. Niestety o wielmożna, wysłałaś partnerkę po wsparcie którym wy miałyście być, gdyż nie wiadomo gdy prawdziwa pomoc się zjawi.......

Strażnik załamał głos, westchnął głęboko, a na jego twarzy zagościł zawód spowodowane brakiem zdolności słuchania i niekompetencją Kaio. Perrin przez chwilę zastanawiał się po chwili ponownie przemówił:

- W tej chwili mamy związane ręce, twoja przyjaciółka najprawdopodobniej nie sprowadzi nikogo, gdyż podobno wy jesteście ostatnią deską ratunku. W obecnej sytuacji zależnie od tego co wskaże kula będziemy mieli tylko trzy wyjścia, wpierw jednak zobaczmy jak wygląda sytuacja...

Niebianin stanął tuż obok Kaede i oboje oczekiwali na obraz jaki wyświetli się w kuli. Wewnątrz kuli pojawiła się bariera, wokoło niej można było zaobserwować słabe demony i kilka większych podobnych do tego czerwonego, z którym mierzyła się Kaio, które daremnie próbują się przebić przez zasłonę. Po kilku minutach wszystkie silniejsze monstra wycofały się pozostawiając same mięso armatnie. Po chwili obraz przesunął się w kierunku drogi wiodącej do pałacu, ataki mocno osłabły, a droga wydawała się w miarę czysta, Kaede również ujrzała Yuuko idącą tropem dziwnych "marchewek" niestety jak widok śledził jej kroki, zaczęły się pojawiać kolejne zakłócenia, aż nic nie było widać. Czarodziejski artefakt następnie wskazał drogę w kierunku kawiarni, ta była natomiast bardzo długa i mocniej strzeżona, bez transportu bohaterka może nie dać rady. Im dalej obraz zanurzał się w głąb drogi tym większe pojawiały się przerwy w transmisji do momentu gdy kula stała się przeźroczysta.

Mężczyzna przez chwilę się zastanawiał marszcząc czoło i drapiąc się w brodę aż w końcu odezwał się ponownie:

-Tak jak się obawiałem mamy tylko te trzy rozwiązania. Pierwsze wyślemy turystów w pojeździe samopas, droga wydaje się bezpieczna, ale nie wiadomo czy gdzieś nie czai się zasadzka. Drugie możesz ty wielka Kaio wyruszyć z nimi, ale w tym wypadku stracisz cenny czas by dotrzeć do celu, nie wiemy co się tam dzieje i obawiam się, że nie powinno się zwlekać. Trzecie wyruszysz drugim autobusem przed siebie w kierunku kawiarni, a my zostaniemy, niestety nie wiem ile wytrzymamy. Nie wiem co zadecydujesz, ale będę przekazywał złe wiadomości duszom i ich dzieciom, natomiast ty odpocznij, zanim coś spróbujesz.

OOC:

Kaede przypominam, że w tej chwili podlegasz mechanice regeneracji hp i ki, przeczytaj ją sobie, a potem zregeneruj ubytki zgodnie z wytycznymi regulaminu
Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia
Kaede
Higashi no Kaiō


Liczba postów : 555
Data rejestracji : 29/10/2012


SCOUTER
HP:
46670/56670  (46670/56670)
Ki:
70665/70665  (70665/70665)
HP Pancerza:
3000/3000  (3000/3000)

PisanieTemat: Re: Droga Węża   Pią Lip 08, 2016 10:33 pm

Potakiwała smętnie, sprawiając wrażenie bardzo nierozgarniętej. Cały czas myślała o drodze ewakuacyjnej dla cywilów, co nie było niestety zbyt łatwym zadaniem. Myślała o podkopie pod drogą węża, ale cały czas myśli wracały do autobusów, jako potencjalnie szybkich środków transportu.
-Który z was umie prowadzić autobus?- wtrąciła swoje pytanie spoglądając na dowódcę. Sama miała doświadczenie z ziemi w motoryzacji, prowadziła rodzinnego vana wożąc swoją wesołą zgraję. Podeszła do pojazdu, który miał wywieźć cywili i spojrzała na jego klapę. –Poproszę klucz dziewiątkę…- wyciągnęła dłoń, oczekując, że za moment wpadnie w nią narzędzie i tak rzeczywiście było. Odkręciła śrubki, uchylając pokrywę silnika. Gwizdnęła z aprobatą analizując potencjalną maksymalną prędkość, którą mógłby osiągnąć z umiejętnym kierowcą. Następnie przeszła na tył, szukając baku, bądź butli z gazem. Na szczęście pojazd był na gaz, podobnie jak drugi, niemalże identyczny autobus.
-Widzę to w ten sposób…- odchrząknęła, rozpoczynając dłuższy wywód. –Gnamy na dwa autobusy prosto do kawiarenki. Ja będę w pierwszym i dla bezpieczeństwa tylko ja. Wjeżdżamy z maksymalną prędkością do kawiarenki, gdzie wysadzam mój autobus w powietrze. Chwilę przed wybuchem przeteleportuję się na dach waszego autobusu i moim kiaiho umożliwię wam przejechanie dalej. Macie nie oglądać się za siebie, tylko jechać ile maszyna dała. Ja zostanę w centrum zawieruchy i rozpocznę walkę z demonami. Być może po prostu ucieknę, ale wy będziecie już bezpieczni. Ktoś ze służb porządkowych powinien przybyć mi z pomocą. Cywile niech jadą leżąc pod siedzeniami, a każdy kto umie walczyć niech postara się odpierać ataki na autobus. Musicie zachować odpowiednią odległość od mojego autobusu.
Odeszła od dowódcy, szukając czegoś co mogłoby zrobić za zapalnik. I tym razem szczęście się do niej uśmiechnęło, w jednym z bagażników znalazła kanister benzyny. Wzięła go i rozlała cienką stróżkę od butli z gazem do kabiny kierowcy. Taka długość ścieżki pomogłaby jej zniknąć z rażenia wybuchu na czas. W schowku przylegającym do drzwi znalazła również zapalniczkę, którą mogła odpalić całą imprezę. Zadowolona z rezultatu usiadła za kierownicą i przekręcając kluczyk w stacyjce uruchomiła pracę silnika.
-No to zaczynamy!- wysłała telepatycznie wiadomość do wszystkich, żeby dostosowali się do jej pomysłu. Było inne wyjście? Jak skonać to w działaniu i z uśmiechem na ustach.

OCC:
Regeneracja - full hp i ki

Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 866
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Droga Węża   Sro Lip 13, 2016 4:15 am

Kaede

Silnik autobusu warczał głośno, a maszyna natychmiast się rozruszała. Po niecałej minucie kaio zdała sobie sprawę, że autobus jest pusty, natomiast z okna dostrzegła stojącego Perrina patrzącego się wściekle na nią jak na skończoną idiotkę. Najwyraźniej nikt nie posłuchał tego co powiedziała z nieznanego jej powodu. Po chwili zauważyła, że wszędzie jest woda wraz z mokrymi zapalnikami na gas ziemny. Wraz za mężczyzną stało kilku rozjuszonych cywili, o czym świadczył lekko czerwonawy kolor duszy, oraz zaostrzone jak kolce niczym u jeża kontury. Na zewnątrz obok autobusu stał, a raczej leżał jeden z kierowców masujący nogę.

Dowódca obozu po chwili w napływie złości krzyknął na Kaede:

-Czy wielmożnej przypadkiem demon nie przyrżną za mocno w czerep!? Pogięło panią do reszty? Bez pytania kogokolwiek o opinię, zabrałaś i uszkodziłaś zbiorniki na gaz ziemny, które służyły nam do przyrządzania jedzenia, do tego zmarnowałaś ostatni kanister wody pitnej. Na domiar złego popchnęłaś jednego z cywili oraz kierowcę wyrywając siłą jednemu zapalniczkę a drugiemu narzędzia. Teraz przez twoje zachowanie, musimy natychmiast się ewakuować, bo nie mamy ani jak przygotować pokarm, ani kropli wody!!!

Niebianin zaczął nerwowo chodzić od lewej strony do prawej, po chwili kontynuował krytykę jej planu:

-Do tego mamy jechać do kawiarni!? Czy waszą wielmożność powaliło?? Kto was mianował na Kaio. Przecież droga tam jest nafaszerowana demonami, co więcej nie wiadomo co się znajduje dalej! Skąd założenie, że tam jest bezpiecznie skoro stamtąd przybywają i bronią drogi tam zaciekle!!! Kula jasno pokazała, która droga jest bezpieczniejsza, a wasza wielmożność chce chyba nas wszystkich zabić!

Perrin ruszył na środek obozu, zwołując wszystkich. Po chwili wszyscy wraz z poszkodowanymi przez Kaede zebrała się na środku. Dowódca wziął głęboki wdech i przemówił.

-Dobrze, ponieważ przez szkody wyrządzone przez "Kaio", która chyba nią nie jest musimy natychmiast ewakuować się do pałacu, gdyż jedzenia i wody już nie mamy. Przygotujcie się, zaryzykujemy powrót do pałacu, droga wydaje się bezpieczniejsza

Dusze zaczęły zbierać swoje rzeczy i przygotowywać jeden z pojazdów do odjazdu. Najwyraźniej postanowili posłuchać się przywódcy obozu. Niestety pomimo, że droga do pałacu jest bezpieczniejsza, to dalej są tam demony, które dla osób ich pokroju mogą być zabójczymi przeciwnikami i autobus będzie najpewniej potrzebował eskorty kogoś naprawdę silnego. Niestety czas naglił i obrona potrzebujących pomocy może przekreślić powierzone niebiance zadanie.

Gdyby Kaede pamiętała cel swojej misji i nie rozdzieliła się z yuuko, być może nie stałaby przed tak trudną decyzją, co więcej gdyby nie zaszkodziła cywilom, możliwe iż wytrzymaliby do czasu, aż uporałaby się misją.

OOC:

Kaede naruszyłaś bardzo ważną zasadę regulaminu o naginaniu realiów gry. Wyjaśnię tylko gdzie naruszyłaś tą zasadę i na czym ona polega.

To czy autobus jest na gas czy na benzynę, o tym decyduje MG nie ty, możesz spróbować się dowiedzieć na co jest i MG by ci udzielił najpewniej takiej informacji.

Co znajdziesz w autobusie, decyduje MG, natomiast ty możesz poszukać przydatnych rzeczy wewnątrz, a co znajdziesz już zależy ode mnie.

Stworzyłaś sobie na potrzeby swojego pomysłu przedmioty, które do tego znalazłaś bo tak uznałaś, że będzie ci wygodnie, niestety o takich rzeczach decyduje wyłącznie MG. Nie możesz sobie decydować o tym, co znajdziesz w kufrze ( i o tym czy w ogóle taki się tam znajduje), czy o tym iż uda ci się coś/cokolwiek zniszczyć.

______________________


Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia
Kaede
Higashi no Kaiō


Liczba postów : 555
Data rejestracji : 29/10/2012


SCOUTER
HP:
46670/56670  (46670/56670)
Ki:
70665/70665  (70665/70665)
HP Pancerza:
3000/3000  (3000/3000)

PisanieTemat: Re: Droga Węża   Nie Lip 17, 2016 1:50 pm

No dobra, nie wyszło to tak jak planowała, ale no cóż… O co tyle krzyku?
-Wyluzuj gościu. Że niby gaz, lub jedzenie jest problemem? Nie żartuj!- z jej dłoni rozleciały się złote motyle, które zdawały się szyć złotą nicią w powietrzu. Po pewnym czasie na drodze węża pojawiła się kuchenka na gaz (oczywiście z butlą), a obok worek pełen jedzenia z napisem „Pomoc dla buraków”, a obok beczka wody. Z worka wypadła niebawem smacznie wyglądająca pieczeń. Swoją drogą nie mogła zrozumieć jak to możliwe, że umarli potrzebują jedzenia.
Spojrzała na potrąconego przez nią kierowcę i wzruszyła ramionami. Ktoś go naprawi, takie obrażenia to nie problem.
-Sorka za tamto… Jakbyś miał z tym problem, to zawołaj mnie, usłyszę twoją modlitwę. Póki co pożyczam autobus.- wsiadła znów do pojazdu i przekręciła kluczyk w stacyjce. Otworzyła szybę, wychylając się przez nią do dowódcy.
-Perrin! Siedźcie tutaj, wyczarowałam wam to czego potrzebujecie do przeżycia, ja jadę uporać się z problemem. Dam wam znać, gdy już będzie po wszystkim.- rozsiadła się w fotelu i ruszyła na spotkanie najgorszego, przebijając się przez barierę.

OCC:
-Magic materialization -1200 ki
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 866
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Droga Węża   Sob Lip 23, 2016 2:35 am

Przekręciwszy klucze silnik warknął głośno niczym agresywne zwierzę. Jak tylko Kaede wcisnęła gaz, zwolniła ręczny i wrzuciła bieg pojazd ruszył z kopyta dość szybko. Zanim ktokolwiek zdążył wydukać słowo pojazdu już nie było. Autobus zbliżył się do bariery, powłoka zasłony otoczyła swą białą poświatą środek transportu, po czym sprawnie wypchnęła go na zewnątrz, pozwalając mu opuścić bezpieczny obszar.

Niebianka prowadząc pojazd, rozpędziła się mocno, przekraczając właśnie dozwoloną prędkość. Jak na razie demony zignorowały pojazd, co wydawało się niepokojące, być może uznały iż jest to wabik, albo zasadzka, niestety tego Kaio się nie dowie.

OOC:

Nie miałem pomysłu jak bardziej rozpisać post, właśnie opuściłaś pierwszy sektor i jedziesz na gazie przez pierwszą strefę drugiego sektora.

______________________


Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia
Kaede
Higashi no Kaiō


Liczba postów : 555
Data rejestracji : 29/10/2012


SCOUTER
HP:
46670/56670  (46670/56670)
Ki:
70665/70665  (70665/70665)
HP Pancerza:
3000/3000  (3000/3000)

PisanieTemat: Re: Droga Węża   Nie Sie 07, 2016 3:12 pm

Wrzuciła piąty bieg, mknąc wężową drogą. Za oknem krajobraz pozostawał niezmienny. Żółte obłoczki dryfowały po rajskim niebie, wprowadzając boginię w stan odprężenia. W radiu leciała właśnie urocza piosenka bardzo popularnej wokalistki z odległej planety o nazwie Uranos. Kierując nuciła sobie z optymizmem, dużym palcem bębniąc w kierownicę. Można by rzec sielanka, gdyby nie pamięć o celu misji. Musi jak najszybciej dojechać do kawiarenki i rozwiązać zaświatowy problem. Kto wie, może po tej misji dostanie awans? Tak, bardzo liczyła na to, że będzie jej dane zostać kaioshinem. Miała swoje aspiracje i bardzo ambitne plany. Czy jednak będzie jej dane je zrealizować?
Skupiła się na jednej, odległej chmurce w kształcie pączka. Miała ją cały czas tuż nad autobusem, tak że mogła dostrzec ją przez szybę pojazdu.
-Hm… Ciastka… Ciasteczka… Ciastunia…- rozmyślała na głos, drapiąc się wolną ręką po głowie. Bardzo powoli docierał do niej nowy pomysł, który byłoby cudownie zrealizować. –Każdy potrzebuje ciastek, a moje są najlepsze.- uśmiechnęła się szeroko. Gdy tylko skończy się to całe zamieszanie, założy firmę. Wielką sieć przekąsek i opanuje cały ziemski rynek. Pokiwała twierdząco głową, uśmiechając się jeszcze szerzej. Jak wiele możliwości oddziaływania na śmiertelników da jej taka działalność! Trzeba tylko wykreować sobie nową osobowość, zamieszka znów częściowo na Ziemi, stając się najbardziej popularnym przedsiębiorcą. Sama wyczaruje pieniądze na pierwszy rozwój firmy, a następne przyjdą ze sprzedaży. *Melodyjne Ciasteczka* wymyśliła na poczekaniu nazwę, która bardzo przypadła jej do gustu.
-Dobrze mała, nie ma co bujać w obłokach im wcześniej to zakończymy, tym wcześniej pomożemy biednym śmiertelnikom.- pełna nowych motywacji wcisnęła gaz do dechy, mknąc na spotkanie z burą rzeczywistością.

OCC:
Przepraszam Al, że tak długo. Bardzo mi głupio i bardzo przepraszam.
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 866
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Droga Węża   Pon Sie 15, 2016 4:13 pm

Pojazd minął cały drugi sektor. Poszło bardzo spokojnie bez jakichkolwiek problemów. Dawno temu małe obozowisko zniknęło za widnokręgiem, zostało tylko mieć nadzieję, iż tym ludziom nic się nie stanie. W pewnym momencie z odległości pojazd został zauważony przez Smołki. Nagle ze wszystkich stron pojazd zaczęły gonić chmary czarnych demonów. Niestety wiele z nich było za wolnych, dlatego też próbowały łapać się pojazdu. Jednym się udało i przylgnęły, natomiast innym nie. Część smolistych kreatur próbowała iść na czołówkę z rozpędzonym pojazdem, w rezultacie czego kończyli pod kołami bądź rozpaćkani na zderzaku rozpędzonego autokaru.

Coraz większe ilości potworów zaczęło gonić pojazd, a jeszcze więcej chwytać się go. Wydawało się to niebezpieczne, gdyż próbowały nie dopuścić Kaio by dotarła do Kawiarni. Miało to jednak zaletę, cała masa smołków zasłoniła autokar w rezultacie czego wyglądał niczym chmara demonów lecąca  przez drogę węża, co nie zwracało uwagi większych i groźniejszych demonów.

OOC:

Nic się nie stało, nie martw się, sam teraz się kapkę spóźniłem.

______________________


Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia
Kaede
Higashi no Kaiō


Liczba postów : 555
Data rejestracji : 29/10/2012


SCOUTER
HP:
46670/56670  (46670/56670)
Ki:
70665/70665  (70665/70665)
HP Pancerza:
3000/3000  (3000/3000)

PisanieTemat: Re: Droga Węża   Wto Sie 23, 2016 1:04 pm

Jechała dalej swoim autobusem, z tylko jedną myślą siedząca w jej głowie – zakończyć te głupie misje. Wcześniej nie miała okazji prowadzić autobusu i musiała przyznać, że to całkiem fajna zabawa, zupełnie inna od prowadzenia osobowego vana rodzinnego. Z tego co pamiętała drogę węża to do celu było stosunkowo niedaleko. Powinna się zacząć martwić tym co zastanie na miejscu, jednak ją interesowało bardziej co porabiają inni przedstawiciele jej rasy. To prawdziwy skandal, że sama załatwia kolejny problem.
Znienacka najgłupsze z demonów zaczęły atakować autobus. Z politowaniem i rozbawieniem obserwowała ich nędzne próby. Znaczna część odbiła się od szyb, inne na zostały rozjechane przez koła pojazdu. Najbliżej były te, które uczepiły się przedniej szyby. Było to dość niebezpieczne, Kaede mogła stracić cała widoczność trasy. Zaśmiała się złośliwie i odpaliła spryskiwacze na szyby, po czym przejechała parę razy wycieraczką.
-Ha, ha! Gińcie komary!- wykrzyknęła niespodziewanie i aż sama się zdziwiła, że była w stanie wypowiedzieć tak brutalne słowa. Analizując głębiej ich naturę, to nie mają duszy, więc misja Kaede nie jest skierowana na nich. Z drugiej strony… Nie, nie może tak myśleć. To istoty dla których nie ma już ratunku, im szybciej je unieszkodliwi tym lepiej dla wszystkich. Zrobiła poważniejszą minę i docisnęła gaz do dechy, oczyszczając regularnie szybę wycieraczką i spryskiwaczami.
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 866
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Droga Węża   Czw Wrz 01, 2016 4:17 am

Kaio poczuła, jakby wjechała na inny teren. Poczuła wibracje przechodzące z fotela do jej ciała czemu towarzyszył dźwięk podskakującej opony. Próbując coś dostrzec przez szyby gdzie się znajdując, niestety nic nie widziała, gdyż ciągle napierające ciemne monstra kompletnie pokryły pojazd. Niestety demony uszkodziły wycieraczki, a wskaźniki wskazywały sporą prędkość. Kaede nie wiedziała gdzie się w tej chwili znajduje pojazd, ale była pewna jednego, na pewno nie jest to droga węża, zauważyła smołki, które po woli przedzierały się przez konstrukcję autobusu. Sytuacja wcale się nie polepszała, szczególnie gdy niebianka miała na uwadze, że w każdej chwili może na coś wjechać z ogromnym pędem, bądź spaść w przepaść wprost do piekła.

OOC:

Demony pokryły cały pojazd, nic nie widzisz i nie wiesz gdzie jesteś. Wiesz tylko iż pojazd pędzi z ogromną prędkością oraz iż na pewno opuściłaś drogę węża.

______________________


Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia
Kaede
Higashi no Kaiō


Liczba postów : 555
Data rejestracji : 29/10/2012


SCOUTER
HP:
46670/56670  (46670/56670)
Ki:
70665/70665  (70665/70665)
HP Pancerza:
3000/3000  (3000/3000)

PisanieTemat: Re: Droga Węża   Czw Wrz 01, 2016 11:20 pm

Coś poszło nie tak. Zdecydowanie coś poszło nie tak, a właściwie to pojechało. Autobus musiał zboczyć z drogi, tylko kiedy i gdzie? Nie zwalniając ani przez moment, analizowała przez chwilę możliwe położenie. Niestety nie była w stanie nic wymyśleć.
-Za dużo demonów…- stwierdziła oczywisty fakt, przytakując sobie z namysłem. Trzeba się było ewakuować z tonącej łodzi zanim zupełnie utonie. „Po co mi ten pociąg skoro cię nie ma na stacji…” zanuciła w myślach tekst z ziemskiego hip-hopu, wykonawcy którego zupełnie nie kojarzyła, ale słyszała parę razy w radiu. Trzymając kierownicę w jednej ręce, w drugiej zaczęła wyczarowywać kawałem cegły. Niebawem prostokąt zastąpił jej stopę na pedale gazu, utrzymując pojazd w stałym ruchu.
-Może te głupki nawet nie zauważą, że opuściłam pojazd.- wyszeptała pełna nadziei, że wymknie się im bez żadnych przeszkód. Wstała więc z fotela i teleportacją wróciła na drogę węża, skąd miała w planach dalszą wędrówkę na pieszo.

OCC:
-1200 ki za czary
-400 ki za kai kai
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 866
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Droga Węża   Czw Wrz 08, 2016 4:48 am

Tak jak Kaede założyła, demony nie zauważyły, że jej już w pędzącym pojeździe nie było. Po udanej teleportacji, niebianka ponownie zjawiła się na drodze węża w ostatnim miejscu, które zdołała zapamiętać gdy prowadziła pojazd. W oddali widziała wielki zielony rozmyty obszar, co wskazywało, że jest to cel jej podróży.

Nagle w oddali dostrzegła błysk, któremu towarzyszył słaby huk, zaś na jego miejscu w jednej chwili pojawiła się wielka smuga dymu. Kaio nie wiedziała, co to może być, choć miała domysły co to było. Na jej szczęście pobliskie demony również dostrzegły wybuch w oddali w rezultacie czego pognały w tamtym kierunku.

Dzięki zbiegowi wydarzeń, kreatury kompletnie ignorowały osobę Kaede i po chwili nikt nie znajdował się w okolicy. Najwyraźniej droga do obszaru rekreacyjnego była czysta, co pozwoli niebiance spokojnie dotrzeć do celu. Czas ją cały czas naglił, a jej zagranie choć zapewniło jej wolną drogę, to jednak sama wycofała się w tył i teraz nadkłada drogi, a czasu jej nie pozostało wiele.

OOC:

Droga węża jest czysta i nie wydaje się by w okolicy byli przeciwnicy.

______________________


Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia
Kaede
Higashi no Kaiō


Liczba postów : 555
Data rejestracji : 29/10/2012


SCOUTER
HP:
46670/56670  (46670/56670)
Ki:
70665/70665  (70665/70665)
HP Pancerza:
3000/3000  (3000/3000)

PisanieTemat: Re: Droga Węża   Sob Wrz 10, 2016 1:57 pm

Powietrze smakowało jak zwykle, niezależne od pór roku, tak samo aromatyczne i słodkawe. Łatwo przechodziło przez płuca, pozwalając odetchnąć całą piersią młodej Kaio. Z każdym poruszeniem wiatru do głowy wracały różne wspomnienia związane z jej domem – zaświatami. Rzeczywiście, już dawno nie była tutaj tak po prostu, w momencie gdy nie działo się nic wymagającego interwencji. Niezwykłe. Dusze przybywają tu na wieczny odpoczynek, a ona ma wiecznie pełno roboty, żeby było to możliwe. Bogowie są w pracy całe życie.
Po rozejrzeniu się wokół i spostrzeżeniu tych samych żółtych chmur, tych samych co zawsze łusek drogi smoka, rzuciła się pędem przed siebie, pokonując metr po metrze dystans dzielący ją od celu. Już po siódmym uderzeniu stóp o posadzkę, oderwała się cała i wzbiła do lotu. Musiała się spieszyć, więc włożyła w to całe swoje umiejętności. Droga powoli dobiegała końca, ale nikt nie wiedział co zastanie przy jej końcu.
Słaby wybuch dobiegał z miejsca przeznaczenia. W skutek tego demony z okolicy poleciały w tym samym kierunku co ona, zupełnie ją ignorując. Może to i dobrze? Nie było widać już nikogo, ani sił porządkowych, ani mocy wroga. Czy przyjdzie jej samej mierzyć się z całym zagrożeniem? Zazwyczaj starała się doprowadzać innych do finałowego starcia, a sama trzymała się z dala, teraz jednak miało być inaczej. W duchu żałowała, że tak mało uwagi poświęciła na bojowe techniki. Mimo to była gotowa do obrony spokoju, nawet jeśli przypłaci to własnym unicestwieniem.
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 866
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Droga Węża   Nie Wrz 11, 2016 1:36 am

Kaede lecąc przekroczyła granicę drogi węża i parku. Przed Niebianką rozciągnął się piękny zielony obszar, pełen drzew, placyków i miejsc rekreacji. Mimo to było ciężko cokolwiek dostrzec spośród gęstwiny drzew i całej zieleni. Kaio była pewna jednego jest w parku, teraz zostało jej tylko odnaleźć obszar kawiarni. W okolicy nie było demonów, z góry można było dostrzec w niektórych miejscach demony, które jakby czegoś szukały. Sytuacja wydawała się coraz dziwniejsza, natomiast Kaede ciągle towarzyszyło złe przeczucie. Demony nigdy nie były tak zorganizowane. Co było takiego ważnego w tej kawiarni, żeby zadawały sobie tyle trudu?

OOC:

Jesteś już w Parku zostaje ci tylko odnaleźć kawiarnię.

______________________


Powrót do góry Go down
http://dbng.forumpl.net/f53-regulamin-i-informacje-ogolne-obowia
Kaede
Higashi no Kaiō


Liczba postów : 555
Data rejestracji : 29/10/2012


SCOUTER
HP:
46670/56670  (46670/56670)
Ki:
70665/70665  (70665/70665)
HP Pancerza:
3000/3000  (3000/3000)

PisanieTemat: Re: Droga Węża   Pon Wrz 12, 2016 9:34 pm

Niczym znad brzegu jeziora unosiła się do jej oczu cudowna zieleń boskich łąk, mieniąc się radosną zielenią i błogim zapachem świeżości. Woń kojarzona z wyjściem z kwiecistej wanny, przyjemnie drażniła węch, a usta niemal intuicyjnie rodziły w kubkach smakowych niepowtarzalność wanilii. Otoczenie przy całym braku spójności z panującymi w umysłach rozmaitych demonów i jednej bogini, pozostawało urocze, jakby nie świadome batalii, którą za jakiś czas odegrają w miejscu wiecznego odpoczynku siły dobra i zła. Naturalnym zbiegiem okoliczności i scenariuszem powtarzalnym w każdej bajkowej historii, to te drugie skazane były na rychły koniec. Przeświadczenie to ani na moment nie opuszczało młodej kaio, która po tanecznym locie wylądowała na dywanie z zieleni, uświęcając grunt swoją obecnością. Parę pewnych kroków dzieliło ją od nieuniknionego.

ZT--> Kawiarenka
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Droga Węża   

Powrót do góry Go down
 
Droga Węża
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3
 Similar topics
-
» Droga Węża
» Droga z czaszek
» Rafał K. i jego wojna z ...kim własnie?
» Droga pomiędzy wzgórzami

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Dragon Ball New Generation Reborn ::  :: Niebo-
Skocz do: