Dragon Ball New Generation Reborn


Dragon Ball New Generation ©

 
IndeksGalleryFAQRejestracjaZaloguj
Menu

Share | 
 

 Zamek Słonecznych - Wejście

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
NPC.



Liczba postów : 1544
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Zamek Słonecznych - Wejście   Sro Maj 30, 2012 1:16 am

Zamek


Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm
Xanas



Liczba postów : 480
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
17700/36300  (17700/36300)
Ki:
20015/48420  (20015/48420)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Czw Lis 01, 2012 10:26 am

Rok poszukiwań i nic. Zero, zupełne fiasko. Wygląda na to, że nie ma na tej planecie nic wartościowego. A jednak Lodowi zadali sobie wiele trudu by założyć tu kolonię.
-Wygląda na to że oni wiedzą coś czego my nie wiemy – zakląłem pod nosem przechodząc korytarzem w stronę centrum technicznego.
Na tej planecie jest najwyraźniej mało surowców skoro teraz dopiero poinformowali mnie, że mój scouter jest już gotowy. Długo im zajęło, ale teraz przynajmniej nie będę przemierzał tej planety na ślepo. Do tej pory nie udało mi się namówić żadnego Nameczanina do współpracy, bo jak tylko się zbliżałem to oni się ukrywali. A bez scoutera ani rusz ich wykryć i znaleźć.
Skinąłem głową nadchodzącemu z naprzeciwka innemu żołnierzowi i ruszyłem dalej. Droga nie jest zbyt trudna, ale ja szedłem wolno poddając się rozmyślaniom.
*Mam nadzieję, że będzie wolny jakiś pojazd, bo na nogach znów mi zejdzie cały dzień. Pieprze jak nie będzie wolnego to chyba pójdę potrenować.*
Skręciłem w jeden korytarz a potem w drugi cały czas schodząc w dół. Znałem na pamięć ułożenie wszystkich korytarzy. To było niezbędne by się poruszać jak najszybciej, wszak lodowi nie raz atakowali już naszą kolonię. Ze strony tubylców raczej nic nam nie groziło, bo ci jak na razie umieją tylko uciekać.
W końcu stanąłem przed wielkimi, metalowymi wrotami i podszedłem do skanera. Położyłem na nim rękę i urządzenie szybko zezwoliło mi na wejście. Drzwi się rozsunęły a ja wszedłem do środka.

OOC:
No i chyba teraz z tematu xd
Zt/Do Sale Techniczne
Powrót do góry Go down
Xanas



Liczba postów : 480
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
17700/36300  (17700/36300)
Ki:
20015/48420  (20015/48420)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Czw Lis 08, 2012 3:19 pm

Biegłem obok ludzi z patrolu zgrzytając zębami. Ciekawe czy dostane ochrzan od szefa. Z drugiej strony, skad miałem wiedzieć, że tam nie wolno nam wchodzić. Myślałem że doktor mówił że lodowi tam patrolują, a nie nasi.
Z nim tez trzeba będzie sobie pogadać.
W końcu dotarliśmy przed zamek, a trwało to trochę czasu. Byliśmy wszak parę godzin od naszej bazy wypadowej. Nie podobało mi się ich towarzystwo, nic a nic.
Gdy stanęliśmy pod frontową brama odwróciłem się do kapitana patrolu. Wkurzał mnie już samym stylem bycia.
- Dzięki… - mruknąłem ironicznie – teraz już mogę sobie iść nie? Wszak sobie już poradzę sam.
Mam nadzieje że dadzą mi odejść, wszak mam jeszcze trochę rzeczy do zrobienia. Ręce mnie świerzbiły tez by walnać tego changelinga w pysk ale tego nei zrobiłem.
Powrót do góry Go down
NPC.



Liczba postów : 1544
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Czw Lis 08, 2012 7:01 pm

Po dość długiej wędrówce znaleźli się w końcu przez Zamkiem Słonecznych. Podróż odbyła się na szczęście bez żadnych niespodzianek. Gdy stali przed frontową bramą Frost odezwał się, po raz pierwszy od opuszczenia Wioski Nameczan.

- Nie mały, jeszcze trochę się z Nami pomęczysz - odrzekł ze złośliwym uśmieszkiem przewodzący Jaszczur.

Wkroczyli do środka. Przechadzając się korytarzami Frost mógł zauważyć, iż kapitan obserwuje go od jakiegoś czasu. Zatrzymali się przed jakimiś drzwiami.

- Słuchaj no. Zastanawia mnie co Ty tam masz w tym woreczku który ze sobą nosisz - spytał wskazując na coś ręką.

Nie było wątpliwości, że ma na myśli woreczek z minerałami zebranymi przez wojowniczego Jaszczura w okolicach Wielkiego Jeziora.

______________________


Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm
Xanas



Liczba postów : 480
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
17700/36300  (17700/36300)
Ki:
20015/48420  (20015/48420)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Czw Lis 08, 2012 7:25 pm

Gość wkurzał mnie coraz bardziej. Nie dość, że mnie poniżył przed namekami to jeszcze teraz wtrąca się w moje sprawy. Nie no, to na pewno wykracza poza zakres jego obowiązków.
Spojrzałem na niego spod byka.

- Nie twój interes, co tam niosę. I nie wtykaj tego nochala gdzie nie trzeba, bo ci ktoś go może utrzeć. Odstawiliście mnie to teraz mnie zostawcie chyba że chcecie mnie do szefa prowadzić bo innej władzy nie macie.

Nie miałem pojęcia jak cenne są te kryształy, ale nie miałem zamiaru latać po nie ponownie. A tym bardziej oddawać swoich rzeczy bez walki. Są moje i tylko ja decyduje komu je dać. Muszę dostać ten scouter.
Ciekawe co miał na myśli nameczanin mówiąc że wykorzystuje sie je w złym celu.
Powrót do góry Go down
NPC.



Liczba postów : 1544
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Czw Lis 08, 2012 9:52 pm

Uśmiech zszedł z twarzy Jaszczura. Pochylił się do Frost'a tak, że ich twarze znalazły się kilkanaście centymetrów od siebie i wyszeptał:

- Uważaj na język szczylu. Niech Ci się nie wydaje, że możesz mnie obrażać. Zadałem Ci pytanie, a Ty masz na nie grzecznie odpowiedzieć jasne? - po czym uderzył Frost'a w brzuch tak, iż ten zgiął się w pół.

Woreczek spadł na podłogę. Jeden z przybocznych błyskawicznym ruchem go stamtąd podniósł.

- Dawaj mi to - warknął kapitan wyrywając mu go z ręki.

Gdy zapoznał się z jego zawartością, wysypując jej część na dłoń, zrobił wielkie oczy. Spojrzał na Frost'a i zagwizdał z podziwem.

- No no mały, zaskoczyłeś mnie. Gadaj skąd to masz i co zamierzałaś z tym zrobić?

OCC:
10 dmg za cios z brzuch.

______________________


Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm
Xanas



Liczba postów : 480
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
17700/36300  (17700/36300)
Ki:
20015/48420  (20015/48420)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Czw Lis 08, 2012 10:20 pm

Zgiąłem się i upadłem na ziemię. Na chwilę świat mi zamigotał, a ja nie wiedziałem co się dzieje. Z trudem łapałem oddech i przez mgłę widziałem jak dowódca otwiera worek.
*Zabiję go, nie zapomnę mu tego*
Po chwili złapałem oddech i dźwignąłem się na nogi w momencie, gdy zaglądał do środka. Już chciałem mu wyszarpnąć mu worek, gdy spojrzał na mnie tak dziwnie. Nie widziałem w jego oczach chęci zabrania. No i ten gwizd.
Musiały mieć dużą wartość skoro ludzie tak dziwnie na nie reagują. Powinienem jednak powiedzieć prawdę. Częściowo.

- No, one są w jaskini koło jeziora. Forge chciał je ode mnie. W zamian miał mi dać scouter. – wolałem nie obrywać ponownie ale nie podawałem konkretnej lokalizacji.
Zobaczymy jak się rozmowa rozwinie. Lepiej od razu nie wywalać wszystkich asów.
Powrót do góry Go down
NPC.



Liczba postów : 1544
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Czw Lis 08, 2012 10:50 pm

Kapitan wysłuchał z uwagą odpowiedzi Frost'a. Nastąpiła minuta ciszy, podczas której zastanawiał się nad odpowiedzią. Po tym krótkim namyśle spojrzał uważnie na Jaszczura i rzekł:

- Forge? Dr Forge z Sali Technicznej tak? To ciekawe. Powiem Ci coś mały. Może to wiesz, ale jeśli nie, to podzielę się z Tobą tą wiedzą. To są Kryształy Mitris - spojrzał znacząco na trzymany w dłoni woreczek - mają one bardzo silne właściwości fizyczne oraz chemiczne, toteż wykorzystuje się je w bardzo zaawansowanych badaniach i eksperymentach. Tyle że Dr Forge nie ma pozwolenia na tego typu rzeczy, a posiadanie tych kryształów bez zezwolenia jest surowo zabronione. Tego Forge również nie posiada. Jeśli mówisz prawdę, to grozi mu na prawdę wysoka kara. Więc czy to co przed chwilą powiedziałeś jest prawdą, czy też próbujesz się jakoś wymigać?

Widać było, że sprawy przybrały poważny obrót. Cała szóstka wpatrywała się teraz we Frost'a bez zmrużenia oka czekając na to, co ma do powiedzenia.
Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm
Xanas



Liczba postów : 480
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
17700/36300  (17700/36300)
Ki:
20015/48420  (20015/48420)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Pią Lis 09, 2012 1:43 pm

*to te kryształy są takiec cenne? Sądząc po jego słowach to tak skoro trzeba mieć na nie pozwolenie. Wątpię by pozwolili mi je zatrzymać*
Skrzywiłem się na słowa mojego krewniaka ponieważ pewnie będzie chciał mi je odebrać i zarekwirować. Wszyscy wpatrywali się we mnie ponieważ wszystko zależało od tego co teraz powiem. Bądź co bądź ja też nie miałem pozwolenia na posiadanie tego minerału.
Na szczęście dla siebie wiem gdzie znaleźć ich więcej. Muszę sie tylko dowiedzieć jakie dokłądnie mają właściwości i ile są warte.
W tej sytuacji mogłem albo wydać Forge'a albo samemu ponieść konsekwencje za posiadanie bez uprawnień.
Cięzka decyzja to nie była. Wolę nie dostać scoutera niż nagrabić sobie u szefa. Tak czy inaczej zarekwirują mi te kryształy więc i tak bym go nie dostał.
Uśmiechnąłem się krzywo i wreszcie odpowiedziałem.
- Szczerze to nie miałem pojęcia że na ten towar trzeba mieć pozwolenie. Forge mi opisał wyglad tych kryształów i kazał przynieść. W zamian miał mi dać scouter. Nigdy nie chciałem robić nic przeciw naszemu prawu.- Nich sobie Forge cierpi za to że nie ostrzegł mnie że te kryształy są nielegalne.
*twoją buźkę kapitanie też zapamiętam. Kiedyś oberwiesz*
Po tych słowach spojrzałem mu chłodno w oczy i czekam na jego ruch.


OOC: *tekst* -myśli
Powrót do góry Go down
NPC.



Liczba postów : 1544
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Pią Lis 09, 2012 10:49 pm

Kapitan długo czekał na odpowiedź Frost'a, gdyż ten zapewne musiał przemyśleć sobie to i owo. Gdy w końcu odpowiedział, Jaszczur wpatrywał się w niego jeszcze przez chwilę, jakby próbował doszukać się kłamstwa, by po chwili rzec:

- No cóż, jeśli to co mówisz jest prawdą, to nic Ci nie grozi. Padłeś po prostu ofiarą Forge'a, który szukał kogoś, kto wykona za niego czarną robotę. Jednak nie podejmę żadnej decyzji, jeśli nie usłyszę co ma do powiedzenia Nasz doktorek. Za mną - rzekł do całej świty.

Największy z przybocznych złapał Frost'a pod ramię, na wypadek gdyby zachciało mu się ucieczek. Teraz cała siódemka udała się w stronę Sali Technicznej.

OCC:
No to idziemy do doktorka.

______________________


Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm
Xanas



Liczba postów : 480
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
17700/36300  (17700/36300)
Ki:
20015/48420  (20015/48420)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Pon Lis 12, 2012 1:10 pm

Doleciałem do zamku i trochę gwałtownie opadłem na ziemię. Zadowolony zamachałem ogonem i wszedłem do środka otwierając wrota. Widać było że był ranek, zmiennokształtni latali w różnych kierunkach śpiesząc się do swoich zajęć.
Ja w sumie nie miałem nic do roboty. Nie przydzielili mnie do żadnego specjalnego projektu ani do żadnej drużyny. Ogólnie byłem chłopcem na posyłki i to mnie irytowało. Jak mam wybić się w hierarchii skoro nie mam czym się wykazać.
Ktoś coś potrzebował to od razu po Frosta słał. Jeśli czegoś nie zrobię wkrótce to nikt nie będzie nawet wiedział że istnieję. Chociaż tym zamieszaniem z kryształami narobiłem sobie troch rozgłosu to i tak było za mało. Pewnie szef nie wie nawet że istnieję.
Może czas odwiedzić Nameków, albo poszukam tego kapitana. Może ma dla mnie jakąś robotę na której mógłbym się wykazać.
Przez chwilę zastanawiałem się nad tym którą opcje wybrać gdy nagle mignął mi przed nosem kapitan tamtego patrolu. Szybko zdecydowałem się na rozmowę i podbiegłem do niego.
- Mam nadzieję ze wczoraj nie próbowałeś mnie zbyć. kiedy mógłbym się zgłosić po jakąś robotę? - spytałem machając leniwie ogonem jak to miałem w zwyczaju i zakładając ręce na piersi.
Powrót do góry Go down
NPC.



Liczba postów : 1544
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Pon Lis 12, 2012 10:23 pm

Frost podszedł do jakiegoś Jaszczura myśląc, iż go zna jednak mylił się. Fakt, był on podobny do jego znajomego Kapitana, lecz nie był to on. Chang spojrzał na niego zdziwiony, po czym rzekł:

- Eee chyba mnie z kimś pomyliłeś gościu, nie znam Cię - po czym oddalił się korytarzem, spoglądając kilka razy za siebie.

Może to brat-bliźniak Kapitana? Któż to wie.

OCC:
Boss Cię znajdzie, nie na odwrót Smile
Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm
Xanas



Liczba postów : 480
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
17700/36300  (17700/36300)
Ki:
20015/48420  (20015/48420)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Wto Lis 13, 2012 4:15 pm

Wszyscy mali wyglądaja podobnie, więc nic dziwnego że przekląłem pod nosem gdy okazało się ze to nie kaptan. Nigdy nei jest tak prosto jakby się chciało. Zamyśliłem się przypominałem sobie co za pomieszczenia są na poszczególnych poziomach.
Z tego co pamietam na trzecim powinien być jakiś bar. Może czas się czegoś napić.
Tak to był dobry plan, no i największe rozróby działy się dokładnie tam.
Przeciskając się i roztrącając towarzystwo ruszyłem do windy. Gdy już będę na miejscu wciskam guzik oznaczający pietro trzecie i jadę na miejsce przeznaczenia.
Powrót do góry Go down
NPC.



Liczba postów : 1544
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Sro Lis 14, 2012 11:22 pm

Nim winda ruszyła wpakował się do niej sporych rozmiarów Jaszczur. Blizny na całym jego ciele świadczyły, że z nie jednego pieca chleb jadał. Spojrzał groźnie na Frost'a i zachrypiał:

- A Ty młody czego się wleczesz bez celu po korytarzach? Poszedł byś do Sali Treningowej i potrenował, bo prezentujesz się dość mizernie. Całe to Wasze pokolenie takie jest, aż strach pomyśleć co to będzie za kilka lat. Za moich czasów.... - Kontynuował strasznie nudnym głosem swój wykład.

Chyba najlepszym wyjściem było ewakuowanie się z tego miejsca, gdyż wiekowy Jaszczur dopiero się rozkręcał. A szansa, iż ma do powiedzenia coś ciekawego była praktycznie zerowa.

OCC:
Won do Sali Treningowej, chyba że wolisz poddać się torturom staruszka Very Happy

______________________


Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm
Xanas



Liczba postów : 480
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
17700/36300  (17700/36300)
Ki:
20015/48420  (20015/48420)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Pią Lis 16, 2012 12:58 pm

Ten to ma gadane... na ogon mojej matki.
Jeśli teraz nie wyjdę z tej windy to mnie zanudzi gość na śmierć.
Spojrzałem jeszcze na pokrytego bliznami jaszczura i mruknąłem tylko.
- Dobra, dobra.. już idę ale nie jesteś moim starym dziadku. -prychnąłem rozdrażniony i wybiegłem z windy.
W gruncie rzeczy to przed chwila trenowałem cały dzień, ale na sali może znajdę jakiegoś sparing partnera. Walka z żywym przeciwnikiem to co innego niż walka ze skałami.
Szybko obrałem prawidłowy kurs i ruszyłem zatłoczonym korytarzem prosto w kierunku Sali Treningowej.
Podczas marszu przepychałem się i roztrącałem łokciami innych jak wszyscy. Każdy tu tak robił i trzeba było uważać też na łokcie innych.
Po pięciu minutach stanąłem przed drzwiami do sali treningowej.

Zt/Do Sale Treningowe
Powrót do góry Go down
Xanas



Liczba postów : 480
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
17700/36300  (17700/36300)
Ki:
20015/48420  (20015/48420)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Pią Mar 22, 2013 5:56 pm

Szybkim krokiem wyszedłem na powietrze, ciągle było mi niedobrze po długim obcowaniu z tymi cuchnącymi workami. Co za ohyda. Dodatkowo cały byłem ulepiony od tej dziwnej mazi która była w środku. Miałem nadzieję że nie była trująca.
Tak czy inaczej gdy wyszedłem na zewnątrz nabrałem dużo powietrza w płuca i odetchnąłem z ulgą. Musiałem znaleźć jakąś sadzawkę żeby zmyć z siebie to gówno.
ten cały trener mocno mnie wkurzył, mimo iż zanosiłem te worki bez mrugnięcia okiem irytowało mnie że wykorzystał mnie jak jakiegoś robola. Przecież jestem wojownikiem.
Teraz jednak trza było wypłukać ręce bo cały przesiąknąłem smrodem. Zacząłem rozglądać się za jakąś sadzawką.
Powrót do góry Go down
NPC.



Liczba postów : 1544
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Wto Mar 26, 2013 10:55 pm

Frost rozglądał się za jakimś zbiornikiem z wodą, gdy nagle zarejestrował dziwny fakt. Miejsca, które miały styczność z fioletową mazią zaczęły swędzieć. Owe uczucie nasilało się z każdą chwilą. Zbieg okoliczności czy coś więcej? Odpowiedź przyszła sama po około 5 minutach, gdy do zwędzenia doszła czerwona wysypka....

______________________


Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm
Xanas



Liczba postów : 480
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
17700/36300  (17700/36300)
Ki:
20015/48420  (20015/48420)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Sro Mar 27, 2013 3:36 pm

- Co to za cholerstwo, ohyda . - warknąłem drapiąc się po ręce.
Nie tak dawno byłem u uzdrowicieli, a teraz muszę tam wracać? Zaczynało mnie to wkurzać. Najwyraźniej moja skóra nie polubiła się z tą substancją. Miałem nadzieję że nie przeniesie się to na resztę organizmu. Nie ma to jak dobra zapłata po ciężkiej pracy przy worach. Wysypka.
Całe szczęście że nie oddaliłem się daleko od pałacu, bo gdyby mnie do dopadło w szczerym polu to nie byłoby tak wesoło.
Złorzecząc pod nosem ruszyłem w stronę bramy wejściowej z powrotem do środka.
Miałem zamiar pójść z kimś powalczyć, a nie nosić worki i dostać wysypki. Życie to choroba.

Zt/Do Uzdrowisko
Powrót do góry Go down
Xanas



Liczba postów : 480
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
17700/36300  (17700/36300)
Ki:
20015/48420  (20015/48420)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Sro Maj 29, 2013 8:55 am

Po kilku godzinach lotu na horyzoncie zamajaczyła mi konstrukcja changelinów. Wysoka budowla wznosiła się nad horyzontem nie przypominając niczego innego. Kiedyś taki długi lot spowodowałby u mnie znaczną stratę energii lecz nie teraz. Teraz miałem o wiele więcej energii i siły przez co prawie w ogóle się nie męczyłem. W końcu doleciałem do wejścia i opadłem na ziemię z łoskotem.
Teraz wszystko zależało od tego jak mnie przyjmie przywódca. Ci przy bramie nie powinni być wstanie mnie nawet rozpoznać, wszak wyglądałem zupełnie inaczej. Ponadto miałem prawie pewność że ktokolwiek był zamieszany w te eksperymenty nie chwalił sie przed innymi jaszczurami że morduje swoich. Szczególnie że przy konflikcie z lodowymi potrzebujemy każdego żołnierza.
Wszedłem do środka i jak zawsze uderzył mnie harmider jaki tam panował. Nareszcie byłem w domu. Machnąłem ogonem i ruszyłem przed siebie. Jak każdy powinienem wiedzieć gdzie znajdują się kwatery naszego zarządcy który ogarnia ten cały burdel więc ruszam w tamtym kierunku.
Powrót do góry Go down
NPC.



Liczba postów : 1544
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Sro Maj 29, 2013 9:35 pm

Przed wejściem do Zamku stało kilku uzbrojonych strażników. Gdy Frost się zbliżył, zagrodzili mu oni drogę.

- Nie możesz wejść do środka - rzekł jeden z nich - przepuszczamy tylko naukowców ze specjalnymi przepustkami, a Ty jak widzę takowej nie posiadasz.

Wrota były spięte grubymi łańcuchami. Najwyraźniej wirus rozszalał się na dobre, skoro zamknęli twierdzę.

- Udaj się do portu. Niedawno przechodził tędy członek świty Królewskiej i zakomunikował, że każdy zdrowy osobnik ma się tam udać.

______________________


Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm
Xanas



Liczba postów : 480
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
17700/36300  (17700/36300)
Ki:
20015/48420  (20015/48420)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Sro Maj 29, 2013 9:45 pm

Zdziwiłem się słysząc obwieszczenie. Chyba cieszyłem się że wysłali mnie do lochów. Jeśli miałbym tam teraz siedzieć chory to pewnie nie znaleźliby lekarstwa na to przez długi okres. jednak byłem tez trochę zaniepokojony. jesli wielu Słonecznych jest zainfekowanych to nasza siła militarna zmaleje, a to da szansę Lodowym na narzucenie nam swoich rządów. A to nie byłoby dobre.
odwróciłem się od strażników i czym prędzej pognałem do portu, Miałem nadzieję że dogonię członka Świty Królewskiej i on mi powie co sie dzieje. W porcie teraz pewnie tłumy były.
Wolę wypytać kogoś o wszystko osobiście.
Ciekawe czy dowódca wiedział o tym całym wirusie. Jeśli tak to teraz musi się nieźle wkurzać.
Szybko pognałem drogą do kosmoportu. Musiałem się śpieszyć.
Nie odszedł jeszcze daleko bo za kilkoma zakrętami dogoniłem go i zatrzymałem krzycząc za nim.
Powrót do góry Go down
NPC.



Liczba postów : 1544
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Sro Maj 29, 2013 10:46 pm

Członek świty Królewskiej nie odszedł za daleko, Frosto'owi udało się go dogonić. Odwrócił się zdziwiony nawoływaniami Jaszczura. Widać było, że przeżył już wiele, całe jego ciało naznaczone było bliznami, a pewnych, niewielkich fragmentów ciała zwyczajnie brakowało.

- O co chodzi? - spytaj - trochę mi się śpieszy.

Nie był chyba zbyt zadowolony z tego spotkania. Lepiej by Frost miał ważny powód, skoro już odważył się go zatrzymać.

______________________


Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm
Xanas



Liczba postów : 480
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
17700/36300  (17700/36300)
Ki:
20015/48420  (20015/48420)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Sro Maj 29, 2013 11:20 pm

Dogoniłem drugiego jaszczura, ale on chyba nie był szczęśliwy ze coś go zatrzymało. Ten to już musiał być weteranem, sądząc po ilości jego blizn i innych ubytkach na ciele. Na pewno był świetnym wojownikiem, ponieważ tylko elita zostaje członkami Świty królewskiej. Kiedyś chciałbym do nich dołączyć, lecz to odległe marzenia.
Stanąłem obok niego.
- Słyszałem że wszyscy zdrowi maja udać się do portu. Co się tu stało? Przez ostatni czas byłem poza bazą. Mógłbyś przybliżyć mi sytuację?
Nie warto było wspominać o Lochach, jeszcze pomyślałby że jestem jakimś żołnierzem który sprawia problemy i trzeba go wsadzać żeby odsiedział swoje. Lepiej ukazywać się w dobrym świetle niż dać rozmówcy powody do podejrzeń. o złych rzeczach nie musiał wiedzieć nic, ponieważ teraz nie było to ważne.
Powrót do góry Go down
NPC.



Liczba postów : 1544
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Czw Maj 30, 2013 11:16 pm

Wojownik zmierzył Frost'a wzrokiem. Najwyraźniej badał jego sytuację, informacja o jego pobycie poza bazą była ciekawa. Wypuścił głośno powietrze i rzekł:

- Miałeś sporo szczęścia, że Cię tu nie było. Wirus spustoszył Naszą rasę, Zamek jest zamknięty, by naukowcy mogli w spokoju robić swoje. A wszyscy zdrowi mają w tym czasie udać się na inne planety i poszukać tam czegoś, co może pomóc w sporządzeniu antidotum. Na Twoim miejscu pobiegłbym tam zamiast gadać, bo trafi Ci się jakaś syfiasta planeta.

Po czym bez słowa pożegnania odwrócił się i poszedł w swoim kierunku.

______________________


Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm
Xanas



Liczba postów : 480
Data rejestracji : 31/10/2012


SCOUTER
HP:
17700/36300  (17700/36300)
Ki:
20015/48420  (20015/48420)
HP Pancerza:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   Czw Maj 30, 2013 11:46 pm

Antidotum. Nameczanie zapewne daliby radę nas wyleczyć,ale czemu mieliby? Tak samo raczej moi pobratymcy nie byliby zadowoleni by ci których gnębili mieli teraz leczyć. Zapewne zaraz by mnie ścieli za sam taki pomysł. To nie było dobre wyjście, nawet jeśli. Wolałbym by pełno moich pobratymców umarło niż ja miałbym tracić życie za herezję. Tak czy inaczej raczej nameczanie nie daliby rady uleczyć tych wszystkich. Jeden mędrzec w wiosce umiał to i był wykończony po leczeniu mnie.
Bez słowa przyśpieszyłem, w sumei odlot z tej nędznej i nudnej planety nie był takim złym pomysłem. bez słowa ruszyłem w stronę portu. Ciekawe w jakich oddziałach lecimy.

z/t - > http://dbng.forumpl.net/t77-port#81
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Zamek Słonecznych - Wejście   

Powrót do góry Go down
 
Zamek Słonecznych - Wejście
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Wejście do wnętrza gór
» Sklepik z AGD
» Brama Wejściowa do Posiadłości
» Brama wejściowa
» Wejście do Warowni Maegora

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Dragon Ball New Generation Reborn ::  :: Baza Changelingów :: Baza słonecznych-
Skocz do: