Dragon Ball New Generation Reborn


Dragon Ball New Generation ©

 
IndeksGalleryFAQRejestracjaZaloguj
Menu

Share | 
 

 Siedziba Króla

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
NPC.



Liczba postów : 1511
Data rejestracji : 29/05/2012


PisanieTemat: Siedziba Króla   Wto Lis 01, 2016 10:20 pm

Do uzupełnienia....

______________________


Powrót do góry Go down
http://poke-life.net/pokemon.php?p=58946863&nakarm
Kaede
Higashi no Kaiō


Liczba postów : 550
Data rejestracji : 29/10/2012


SCOUTER
HP:
41195/51195  (41195/51195)
Ki:
64790/65190  (64790/65190)
HP Pancerza:
2700/3000  (2700/3000)

PisanieTemat: Re: Siedziba Króla   Czw Gru 22, 2016 4:16 pm

Koniec treningu

Szofer zawiózł ją pod budynek stanowiący tak zwaną publiczną własność. To tutaj urzędowała najważniejsza osoba na Ziemi. Jakże różniło się to od pałacu króla Vegty, czy też domku nameczańskiego Guru, jej przybranego ojca. Wnętrze urządzone było schludnie i dość prosto. Na ścianach obrazy znanych autorów, wokół kilka wazonów, właściwie tylko jeden portret samego władcy. Ochrona przepuściła ją przez drzwi i kontrolnie sprawdziła czy nie posiada ukrytej broni. Znała już wcześniej procedury i etykietę panującą w obecności gospodarza oraz w jego otoczeniu. Czerwonym dywanem przeszła do kolejnych drzwi, które prowadziły już do Sali, w której król przyjmował audiencje. Odźwierny nacisnął klamkę odsłaniając przed nią biurowe wnętrze.
-Dzień dobry Królu. To dla mnie zaszczyt, że wasza wysokość zgodziła się na spotkanie ze mną.- ukłoniła się przed monarchą, spuszczając pokornie wzrok.
Powrót do góry Go down
MGj



Liczba postów : 32
Data rejestracji : 07/11/2016


PisanieTemat: Re: Siedziba Króla   Czw Gru 22, 2016 8:28 pm



Kaede bez problemów dotarła do samego króla Ziemi. To miejsce było inne niż pałac na Vegecie. Było tutaj znacznie schludniej, wisiały obrazy oraz było tutaj więcej wazonów z kwiatami cieszącymi oko, Pan kiwnął głową z uśmiechem i wstał z tronu. -Ależ witam moja droga, dla przyjaciół zawsze znajdę trochę czasu, miło cię widzieć Władca tejże planety był wyjątkowo dobrą osobą. A z racji tego że Bogini wspomagała innych ludzi to nie mógł odmówić jej chęć spotkania. Co więcej że przecież ani razu jeszcze jej nie spotkał na żywo. A traktował ją jak zaufaną przyjaciółkę z dzieciństwa. Gestem dał znać aby poszła za nim. Zaczęli iść wzdłuż całej siedziby aż dotarli do ogrodu. Wtedy pan zapytał -Zatem słucham panienko, czym mogę służyć?, chyba że przybyła pani w celach towarzyskich ? Very Happy Jaśnie szef siadł na krześle przy stawie z rybkami i spojrzał z zainteresowaniem w twoją stronę. Czas aby odkryć karty, po co konkretnie przybyła tutaj niebianka, co planuje?
Powrót do góry Go down
Kaede
Higashi no Kaiō


Liczba postów : 550
Data rejestracji : 29/10/2012


SCOUTER
HP:
41195/51195  (41195/51195)
Ki:
64790/65190  (64790/65190)
HP Pancerza:
2700/3000  (2700/3000)

PisanieTemat: Re: Siedziba Króla   Pią Gru 23, 2016 3:25 pm

Im dłużej patrzyła na władcę, tym bardziej tkwiła w przekonaniu, że pójdzie gładko. Obserwowała uważnie jego spojrzenie, gesty. Wyobrażała sobie króla zupełnie inaczej, a okazuje się, że jest z niego niezły bawidamek. Uśmiechnęła się ciepło dziękując za ciepłe przyjęcie.
-Bynajmniej Panie, nie przyszłam tutaj w celu towarzyskim, chociaż gościnność Waszej Wysokości bardzo ku temu zachęca.- rozpoczęła dyplomatycznie gdy wyszli do ogrodu. Usiadła na drugim krześle, zachwycając się ogrodem i stawem. Było tu bardzo ładnie, nasuwało jej skojarzenia z planetą bogów w zaświatach, gdzie również panował spokój, a aura sprzyjała kontemplacji bądź szczerym rozmowom. Niestety nie jest tutaj w celach rekreacyjnych, a czas monarchy jest pewnie ograniczony.
-Chciałabym przysłużyć się Ziemi wspomagając autorski program rządowy. Chodzi o bezpieczeństwo naszej planety przed groźnymi najeźdźcami z kosmosu.- poczekała chwilę, aż król nabrał powagi. –Jak zapewne Wasza Wysokość wie, w galaktyce żyją rasy dużo potężniejsze od ziemian, a nawet nieliczni przedstawiciele obcych ras są w stanie zniszczyć całe życie na Ziemi. Bogactwo błękitnej planety daje dodatkową pokusę i podnosi jej wartość rynkową u galaktycznych sił. Ale te samo bogactwo może okazać się atutem…- jej głos był ciepły, malowała nim napięcie, wkładając w jego brzmienie boską ki. Telepatycznie zlała się z energią otoczenia, umieszczając w nim pozytywne uczucia i wzmagając zaufanie do jej osoby. W ten subtelny sposób wykorzystała boskie umiejętności, żeby król mógł czerpać z całej przyrody dodatkowe pozytywne emocje. Manipulowała miłością, ale miała szczytny cel.
-Chciałabym służyć Panu jako ambasador Ziemi i ruszyć na inne planety rozwijając układy handlowe pomiędzy przedstawicielami obcych ras. Moja korporacja wyłoży dodatkowe środki finansowe i będzie pomocą w tym rządowym programie, ale statek kosmiczny musiałabym dostać od Waszej Wysokości. W zamian nie chcę żadnego wynagrodzenia. Jako przedsiębiorca myślę przyszłościowo, moje produkty poprawiają samopoczucie ziemian, ale nie wiadomo co będzie w razie inwazji. Wierzę, że można stworzyć galaktyczną unię handlową, która dzięki wzajemnym traktatom handlowym zabezpieczy pokój w całym kosmosie. Proszę pomyśleć o dobrodziejstwach jakie możemy dostać, o pieniądzach, które zarobią Pana obywatele, o rozwoju kultury, a przede wszystkim o bezpieczeństwie. Każdy z członków unii jednoczyłby się w przypadku wrogiego najeźdźcy, a to spowoduje, że nikt nie odważy się podjąć nierozważnych działań. Dziś żyjemy na tykającej bombie, każda z ras widzi naszą planetę i wie, że jesteśmy słabo zabezpieczeni.- wyłożyła karty na stół. Powoli wyciszyła się, patrząc królowi głęboko w oczy. Malinowy wzrok wyrażał czystą matczyną troskę, bezgraniczną miłość i odległy smutek jak u kogoś, kto wie coś więcej… Tylko jak zareaguje śmiertelnik?
Powrót do góry Go down
MGj



Liczba postów : 32
Data rejestracji : 07/11/2016


PisanieTemat: Re: Siedziba Króla   Pią Gru 23, 2016 8:48 pm

Król uważnie wysłuchał słów przybyłej do niego panienki. Wbrew temu co mogła sądzić Bogini, to władca tej planety nie wydał się zaskoczony kiedy zostały wspomniane inne rasy. Kiedy już bizneswoman skończyła swój wywód szef pomilczał chwilę i powiedział. - Wstępnie masz moją aprobatę. Takie przedwsięzięcie może się wydać interesujące dla obydwu stron, Jednakże, kim pani tak dokładnie jest? Bo to oczywiste, że gdyby pani była zwykłą osobą, nie miałaby dama wiedzy o takich tematach. Ale ma pani rację, nie mamy tak silnych wojowników aby się uchronić przed przyszłą inwazją, a taka nastąpi, kiedyś na pewno. Zatem słucham, proszę mi przedstawić swój plan co do joty. Mimika twarzy zmieniła się, teraz twarz Bossa przybrała minę osoby grającej o bardzo wysoką stawkę. I to takiej której nie może przegrać. Nawet jeśli sam król stanie za planem Kaio, to czy inni mogą go posłuchać, brakuje im jeszcze tylko wojny domowej. Ale to temat na inną opowieść
Powrót do góry Go down
Kaede
Higashi no Kaiō


Liczba postów : 550
Data rejestracji : 29/10/2012


SCOUTER
HP:
41195/51195  (41195/51195)
Ki:
64790/65190  (64790/65190)
HP Pancerza:
2700/3000  (2700/3000)

PisanieTemat: Re: Siedziba Króla   Pon Gru 26, 2016 12:41 pm

Wiedziała, że nie może zdradzić swojej tożsamości nawet zleceniodawcy. Powie, że jest boginią z zaświatów? To nie trzyma się całości.
-Królu w mojej pracy informacje są podstawą. Dużo pieniędzy poświęcam na to, żeby mieć informację ze wszystkich stron.- miała nadzieję, że ta argumentacja będzie wystarczająca i władca nie będzie drążył tematu. Niestety po jego minie była przekonana, że to nie przejdzie. Musiała kłamać, a nigdy nie była w tym dobra.
-Sama pochodzę z innej rasy Panie. Tak naprawdę to nie wiem z jakich stron, ale trafiłam tutaj na Ziemię i traktuję ją jak mój dom. Walczyłam w życiu z przedstawicielami demonów, mieszkańców Vegety, Namek i wiem jak są silni. Sama również dysponuję niemałą siłą, ale w stosunku do nich dużo mi brakuje. Jednak moje zdolności i prowadzony przeze mnie biznes może pomóc w osiągnięciu pokojowych rozwiązań.
Skłamała tylko trochę, teraz ktoś wiedział o jej prawdziwych planach, znał jej cele i ambicje. Z jednej strony była trochę przestraszona, że musiała się wygadać, z drugiej strony było jej teraz nieco lżej. Tajemnica chowana w sercu męczyła, tak samo jak samotność w byciu jej nosicielem. Jej pozytywna energia krążyła w powietrzu, dodając pozytywnych cech i wzbudzając do niej większe zaufanie.
-Wasza wysokość pozwól mi być twoim aniołem i aniołem twoich obywateli.
Powrót do góry Go down
MGj



Liczba postów : 32
Data rejestracji : 07/11/2016


PisanieTemat: Re: Siedziba Króla   Sro Gru 28, 2016 9:38 pm

Władca spokojnie wysłuchał słów Boginki. Zaczął gorączkowo myśleć. W końcu to nie było byle jaka decyzja. Przemawiał tutaj w imieniu wszystkich mieszkańców swojej planety. Była to niełatwa decyzja, bowiem wiedział że są rasy które nie są przyjazne dla innych mieszkańców wszechświata. Ale jednak postanowił zaryzykować. Wstał i oświetlany przez słońce okazujące jego doskonałość rzekł. - Ja, jako władca wszystkich ziemian, niniejszym nadaje pani Kaede tytuł ambasadorki Ziemi i mianuję ją głównym doradcą w sprawach kontaktów z innymi planetami i ich mieszkańcami   Ujął rękę Bizneswoman po czym złożył na niej pocałunek i rzekł. - Ufam pani, liczę że wspólnymi siłami uda nam się dokonać niemożliwegoogólnie nasz jakże lubiany Król był wielce dobrą osobą, zarówno dla swojego otoczenia jak i dla wszystkich istot. Tak więc Kaede oficjalnie zaczęła swoją misję jako ambasadorka Niebieskiej planety. Jak poradzi sobie z tym zadaniem? Dowiemy się już niedługo. Czas aby młoda Kaio odegrała swoją wielką rolę w historii naszego wszechświata.
Powrót do góry Go down
Kaede
Higashi no Kaiō


Liczba postów : 550
Data rejestracji : 29/10/2012


SCOUTER
HP:
41195/51195  (41195/51195)
Ki:
64790/65190  (64790/65190)
HP Pancerza:
2700/3000  (2700/3000)

PisanieTemat: Re: Siedziba Króla   Czw Gru 29, 2016 3:54 pm

Wstała i ukłoniła się przed królem, w geście wdzięczności. Jej plany nabierają rozpędu i to naprawdę dużego rozpędu. Miała zielone światło, żeby stwarzać unię handlową w galaktycznym świecie, a ostatecznie pomoże to w utrzymaniu pokoju w całym wszechświecie. Oczami wyobraźni widziała śmiałe cele, wszystkie rasy współpracujące dla wspólnego dobra. Wiedziała, że może do tego doprowadzić, zgładzić animozje, przegnać złe zażyłości. Oczywiście będą problematyczne rasy, ale czy nie ugną się przed ogólnym sojuszem? Kto by chciał atakować, gdy zagrozi mu sprzeciw wielu ras? Była blisko przywrócenia harmonii w spaczonym świecie, a później odsunie się od świata śmiertelników i skupi w pełni na boskich pracach w zaświatach. Te obiboki, które siedzą tam w chmurach i zajmują się tylko swoją zaświatową sielanką, w końcu zobaczą, że można zrobić coś więcej niż siedzieć z założonymi rękami, albo odpowiadać jedynie na modły. Już ona im pokaże co by było, gdyby kaioshini zajęli się prawdziwą pracą, o zbrodni galaktycznych byłoby mniej, ilu tragediom udałoby się zaradzić.
-Dziękuję Wasza Wysokość. Mój sekretariat zgłosi się do administracji pałacu ze stosownymi dokumentami co do statku kosmicznego i potrzebnych formalności. Obiecuję, że nie zawiodę twojego zaufania.- wyprostowała się i uścisnęła dłoń króla. Jej twarz była rozpromieniona nową nadzieją na lepszą przyszłość całego świata, z oczu biła pewność że może zrealizować te cele, a w ich głębi nieziemska troska o los żywych. –A teraz proszę mi wybaczyć, wzywają obowiązki, więc jeśli Pan pozwoli chciałabym wrócić do biura.- stała sama nie do końca pewna czy może już wracać do siebie.

OCC:
Chciałabym dać ZT ale nie wiem czy nie chciałeś czegoś jeszcze mi tu przeprowadzić. Dostałam statek kosmiczny?
Powrót do góry Go down
MGj



Liczba postów : 32
Data rejestracji : 07/11/2016


PisanieTemat: Re: Siedziba Króla   Pią Gru 30, 2016 12:02 pm

Król kiwnął głową a następnie powiedział- Oczywiście panienko, moi naukowcy wybudują statek zgodnie z twoimi oczekiwaniami i będziesz mogła przystąpić do zadania, nie mogę się doczekać pierwszego raportu Very Happy Król przekazał ci instrukcję co masz robić i audiencja się zakończyła. Kaede była wolna jak ptak, mogła teraz przystąpić do realizacji swojego marzenia. Pogodzenia całego wszechświata i wypełnienia go miłością, zadanie trudne, ale możliwe że Kaio znajdzie sobie pomocników którzy zwiększą jej szanse na sukces a może nawet związek w przyszłości z jej ulubieńcem ?  Czas pokaże co się tutaj jeszcze wydarzy.  jednakże czy inne rasy będą tak przyjaźnie nastawione jak Ziemianie do chęci współpracy? w końcu jeszcze parę lat temu z takim Zellem się nie można by dogadać. Ale że się wykopyrtnął a władzę przejął ktoś lepszy to szanse są większe. Ale co z pozostałymi rasami? czy tak łatwo zgodzą się na wzajemną pomoc? wątpliwe, ale w coś trzeba wierzyć, inaczej aż żyć się odechciewa na tym świecie.


Occ:

masz statek i pa pa. Polecam się na przyszłość jakbyś potrzebowała prowadzącego.  Agent Cień odmeldowuję się.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Siedziba Króla   Today at 7:31 am

Powrót do góry Go down
 
Siedziba Króla
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Dragon Ball New Generation Reborn ::  :: Inne Miasta-
Skocz do: