Dragon Ball New Generation Reborn

Share
Go down
avatar
Tarrip
Liczba postów : 35
Data rejestracji : 04/08/2016


Identification Number
Punkty Życia:
300/300  (300/300)
Punkty Pancerza:
375/375  (375/375)
Tokeny Ki: 85

Tarrip

on Czw Sie 04, 2016 6:55 pm
Imię i nazwisko – Tarrip

Rasa – Sayian

Wiek – 16 lat

Wygląd –  Saiyański wojownik ma czarne, szpiczaste, sterczące długie włosy. Nosi czarny kombinezon z długimi rękawami i długimi spodniami. Jego ubiór jest ciasny co podkreśla jego dobrze zbudowane ciało i mięśnie. Długi brązowy małpi ogon obwiązany wokoło pasa z daleka może wyglądać jak zwykły pas lub element stroju. Na twarzy maluje się złowrogi uśmieszek a w czarnych oczach widać iskrę walki.

Charakter – Tarrip jak każdy wojownik z planety Vegeta kocha walkę. Robi wszystko by stać się silniejszym. Sceny z jego życia wskazują na to iż jest ukierunkowany ku złu lecz ma przebłyski "dobroci" o ile można to tak nazwać. Mowa tutaj oczywiście o odnalezieniu zdolności kochania w jego sercu po stracie siostry. Pozostaje nadal cyniczny i lubi sobie żartować i kpić z Halfów. Uważa, że Sayianie powinni władać całą galaktyką gdyż są do tego stworzeni. Podbili stare Tsuful i prowadzili szeroką ekspansję innych planet prawie niszcząc rasę Changelingów. Dodatkowo ich natura jest stworzona do walki. Dlatego interesuje go stale zwiększanie swojej siły.

Historia - Tarrip urodził się na planecie Vegeta jako wojownik niskiej klasy. Tak jak jego siostra Clea dorastał tu razem z rodzicami którzy byli wojownikami na usługach Króla. W wieku 5 lat ojciec zabrał ich na siłownie i zaczął uczyć podstaw walki. Młodzieńcowi od razu się to spodobało.

Gdy ojciec uczył ich podstaw walki, matka zadbała by dostali się do Akademii. W odpowiednim wieku matka zaczęła uczyć ich czytać, pisać, historii Vegety i tego typu rzeczy. Jego jednak interesował głównie trening i wysiłek fizyczny. Nie żywił urazy, że nie urodził się jako elitarny wojownik bo wiedział, że im więcej włoży wysiłku tym szybciej ich przegoni. Raz nawet udało mu się pokonać wyżej urodzonego saiyanina co go tylko bardziej motywowało. W całej jego historii tylko raz został pokonany przez rodzeństwo. Była to ich pierwsza walka. Mimo iż nikt poza nimi jej nie widział, Tarrip zapamiętał uczucie porażki i obiecał sobie, że już nigdy więcej go nie odczuje. Od tamtej pory był zawsze o krok przed swoją siostrą i o dwa kroki przed kolegami z okolicy. Podpatrywał treningi armii i gdy tylko zobaczył 2 walczących mężczyzn w powietrzu sam tego zapragnął.

Pewnego dnia rozpoczął intensywny trening kawałek od miasta by utrzymać pozycję w klasie. Był to zwykły trening siłowy. Szukał odpowiednio dużych kamieni i starał się je przenieść, przesunąć lub po prostu podnieść i nimi rzucić. Następnie nadeszła kolej na poprawienie szybkości i wytrzymałości więc zrobił sobie bieg z obciążeniem. Gdy tak biegał usłyszał wybuchy oraz krzyki od strony miasta. Gdy spojrzał w tamtym kierunku zobaczył słupy dymu. Porzucił balast i ruszył pełnym sprintem w stronę domu.

Gdy wbiegł za mury stolicy ujrzał widok prawdziwej wojny. Jak się okazało pewien Tsuful przedostał się na planetę i rozpoczął krwawą rzeź. Niszczył wszystko co mu stanęło na drodze. Tysiące żołnierzy ruszyli by go powstrzymać lecz nie dało się go zatrzymać tak łatwo. Miliony pocisków energetycznych latało w różne strony. Młodziak biegł sprintem przez miasto starając się unikać kul energii. Niestety część wybuchów miotało nim o ścianę budynku obok którego przebiegał. Po parunastu minutach które trwały wieczność chłopak stanął przed swym domem który był cały zrujnowany. Gdy wbiegł na zgliszcza ujrzał najgorszą rzecz w swoim życiu.

Dla Tarripa czas się zatrzymał w miejscu. Stał nieruchomo i patrzył z szeroko otwartymi oczami na martwe ciało jego siostry. Wtedy poczuł niesamowicie bolesne ukłucie w klatce. Pękło mu serce. Okazało się, że poza satysfakcją z treningu i frustracją młodzieniec był zdolny do miłości. To uczucie do jego siostry przemieniło się momentalnie w gniew i furie. Wybiegł i ruszył by rozliczyć się z tym który to zrobił. Niestety nie dobiegł nawet do centrum miasta gdyż potężny atak zmiótł kilka budynków a fala uderzeniowa cisnęła sayianinem przez prawie dwie ulice pozbawiając go przytomności.

Po przebudzeniu się w szpitalu dowiedział się, że jego siostra oraz rodzice nie żyją. Zostali zabici podczas walki z Tsufulem który został pokonany. Co więcej był w śpiączce kilka miesięcy. Podczas rehabilitacji trwającej niecałe 2 lata myślał dużo o tym co go spotkało. Zwłaszcza o Tsufulach. Tarrip w duchu nadal kipiał, ze złości. Od tamtej pory darzy nienawiścią i łaknie zemsty na wszystkich wrogów jego rasy. Zwłaszcza dla Tsufulian o ile jacyś jeszcze istnieją. Obecnie Tarrip mając ukończone 16 lat i powrót do zdrowia za sobą pragnie wstąpić w szeregi armii by zwiększyć swój potencjał.

Statystyki -
Siła: 7
Szybkość : 8
Wytrzymałość: 7
Energia: 8

-HP: 105
-KI: 120
-PL: 208

Technika Początkowa - (wybiera Admin)


Ostatnio zmieniony przez Tarrip dnia Czw Sie 04, 2016 8:07 pm, w całości zmieniany 4 razy
avatar
Asteria
Księciuniu Admin
Księciuniu Admin
Liczba postów : 1081
Data rejestracji : 19/03/2013

Skąd : Rzeszów

Identification Number
Punkty Życia:
750/750  (750/750)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1
http://[url=http://pokelife.pl/pokemon.php?p=8345286]Zobacz moje

Re: Tarrip

on Czw Sie 04, 2016 7:09 pm
Karta ogólnie w porządku. Prosta, ale przemyślana. Mam tylko kilka spraw. Chciałbym, żebyś troszkę rozwinął charakter swojej postaci. Dlaczego uważa, że Saiyanie są rasą panów, co powoduje te przebłyski dobra. Kilka dodatkowych linijek. Historia jest bardzo fajna i widać, że zapoznałeś się ze wszystkim. Tylko dwie uwagi. Do Akademii wstępuje się w wieku 16 lat, gdyż to jest już wojsko. Przed tym uczą rodzice, nauczyciele prywatni lub jakieś są zwykłe ośrodki nauki. Po prostu daj, że matka ich zapisała do jakiejś szkoły. Fajne wprowadzenie Tsufula, jednak walka z nim działa się w fabule 2.5 roku temu. Jest o tym wzmianka w kalendarium. Aktualnie Vegeta wraca do stabilności po śmierci Zella i wyborze nowego króla. Popraw charakter i uwzględnij te dwie wzmianki i git.

Co do techniki to myślę, że latanie będzie odpowiednie.

Edit:
Dobra. Moje wzmianki są. Akcept. Błędów nie wymieniam, bo wiem, że kto inny to zrobi.

______________________


#66FFFF
avatar
Sabia
Liczba postów : 632
Data rejestracji : 17/02/2013

Skąd : Lębork

Identification Number
Punkty Życia:
700/700  (700/700)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki:

Re: Tarrip

on Czw Sie 04, 2016 8:17 pm
Nie jest źle. Błędy są, parę stylistycznych i najwięcej interpunkcyjnych - postaraj się w postach pamiętać o przecinkach, a także o tym by jak już stawiać je w odpowiednich miejscach.
Co do samej historii, nie mam zastrzeżeń.

I dałabym Kiaiho defensywne na start.

Akcept
avatar
Soma
Liczba postów : 265
Data rejestracji : 26/03/2014


Identification Number
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki:

Re: Tarrip

on Czw Sie 04, 2016 10:10 pm
Kp poprawna. Na małpiszona wystarczy (przynajmniej nie jest to kolejny "dobry" saiyanin 0_o). Błędów poważnych nie ma, więc nie będę się bawił w grammar nazi.

AKCEPT


Kiaiho def styknie według mnie.
avatar
Al
Esper Mod
Esper Mod
Liczba postów : 1482
Data rejestracji : 28/05/2012


Identification Number
Punkty Życia:
1200/1200  (1200/1200)
Punkty Pancerza:
0/0  (0/0)
Tokeny Ki: 1

Re: Tarrip

on Pią Sie 05, 2016 3:10 am
ZAMYKAM

______________________

- 1 szy wynik o lol xD (z wybranymi pierwszymi preferencjami)

- 2 gi wynik nie dziwi mnie (z wybranymi alternatywnymi preferencjami które lubię, bo musiałem wybrać niestety 1 z dwóch :/)



Ach, to utrzymywanie porządku na czacie :3:
Sponsored content

Re: Tarrip

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach

Copyright ©️ 2012 - 2018 dbng.forumpl.net.
Dragon Ball and All Respective Names are Trademark of Bird Studio/Shueisha, Fuji TV and Akira Toriyama.
Theme by June & Reito